Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Witokretka dzwoniła, ale ja wtedy nie mogłam rozmawiać. Zasięgnęłam jezyka - powinniśmy grupowo pojechać na Powstańców Śląskich.....i koniecznie dostać się do dr Sterny z oboma psami. Tyle ze to ponoć graniczy z cudem. Bym nas zapisać próbowała, ale bez kontaktu z Witokretkami nie wiem na kiedy. We wtorek wstawiam auto do mechanika i że tak powiem - pupa blada
  2. Miał być dzisiaj. I był nawet umówiony. Ale po przemyśleniu wielu spraw został odwołany. a. nie zdecydowałam się go sama pakować i wypakowywać, bo to zbyt niebezpieczne b.chcę pójść na rentgen od razu z konsultacją do dr. Sterny.......A do niego się dostać.......jeeeeenyyy. c. chcemy połączyć prześwietlenia z drugim połamanym szczeniakiem. Czysta ekonomia ( benzyna, czas itp). Takze jeszcze chwileczka cierpliwości. Na razie pierwsze odrobaczenie tabletki 30 zł 20 zł rimadyl = 50 zł razem wydatki Bej [B]140 zł[/B] Czeka nas jeszcze drugie odrobaczenie i komplet szczepień. No i prześwietlenie.........i co dalej ??
  3. Lecznicy na Tatarkiewcza nie wierzę. Jeśli nie można nic zrobić w sprawie łapy.........proponuję Paluch. Szczerze mówiąc nie widzę innego rozwiązania. Rentgen odwołałam, trochę za poźno przeczytałam Miki Twoje info. Szczerze pisząc moje możliwości się wyczerpały.
  4. A ja jutro jestem zapisana na Gagarina na prześwietlenie Beja........i już zgłupiałam czy to dobrze, czy źle......O 11.30 muszę być na spotkaniu na Lwowskiej. O 9.30 mam umówione prześwietlenie na Gagarina......Beja samotnie nosić nie jest latwo. Szkoda, ze się jakoś nie dogadałyśmy.........w sumie można było chlopaków prześwietlić obu. Kurde to bez sensu, zeby ten młody czekał do środy. Mógłby już być złożony........i łapa by się już leczyła......
  5. Ja zaglądam, ale finasowo wesprzeć nie dam rady:-(. Sama muszę mojej wątek założyć i pozbierac kasę..........
  6. No i bardzo dobrze:-). Tylko wiesz co?? Moze jakoś tak dobitniej na końcu napisać, że to są zdjęcia Mai, a nie tego ze złamaną łapką......Tam ludzie to mają problem z percepcją......
  7. Została przeprowadzona akcja psy. Ja wyłapałam na łąkach i bezceremonialnie wrzuciałam do bagaznika. Nie było wyjścia, bo w środku jechało trzecie........ Jeden wylądował u gdgt a drugi ( ten z połamaną łapą ) u Miki. U Miki pies może zostać maksymalnie do przyszłej środy. Miki w czwartek[B] musi [/B]wychechać. Nie wspomnę o tym, że psa w ogóle wzięła wbrew wszystkiemu i wszystkim...... Pomoc jest po prostu niezbędna!!!!Po czwartku pies trafi do schronu.....nie mamy innego wyjścia.
  8. [quote name='Hakita']Kochane Ciocie...proszę mi wybaczyć, że w całości wszystkiego nie czytam, ponieważ jestem ostatnio z doskoku... Niezmiernie się cieszę z tak cudownych wieści o Truściku...:loveu: To po prostu CUD!!! :loveu: Natomiast powiedzcie mi Kochani, co z finansami? :cool3: Nie mam kiedy przejżeć wszystkiego, deklarowałam co miesiąc jakieś pieniążki i w związku z tym pytanie: czy one nadal są potrzebne? :cool3:[/quote] Owszem.........powstało stypendium "przyjaciele Trusta". Aktualnie mam w domu Beja.......do poczytania bo wejściu w bannerek w moim podpisie ( Tuhajbej ) i na niego potrzebne mooooorze kasy.....
  9. No ja w końcu zgłupiałam. Jutro o 9.30 odbieram psice ze schronu i wiozę na Ursynów...........nowa właścicielka nie ma autka.....a mnie zależy zeby psiak pojechał do domu.........Po drodze mogłabym zabrać któregoś chłopaka, albo obu........No tylko nie wiem, bo gdgt ma jakieś swoje sprawy......nie wiem czy uda nam się zgrać w czasie. Może zadzwonię do niej po prostu rano. I tak tam po drodze pojadę ( do psiaków)......podrzucę karmę którą dostałam od dzieci.......Zdecydowanie się tym ludziom należy........Z własnej kieszeni tyle psiaków utrzymują. Nie zapominajmy, że o trzecim to nawet nie wspominałam.......Pozostwiłam im na głowie trzeciego. Miki gdybyś się zdecydowała i mogła przyjąć tego Łapka, to daj znać plisss......podrzucę......
  10. Ciągle bidulka spada
  11. No i nic się u chłopaka nie zmieniło??? Zaczynam sie martwić.......
  12. Neigh

    Metamorfozy

    [quote name='anetta']Co za uśmiech :loveu: Znalazłam szelki które Urwisek ma na sobie :cool3: [URL]http://62.75.177.102/outdoordog-h53-Brustgeschirre.htm[/URL][/quote] Pytanie czy L dobre na owczarka.........i ile to kosztuje.......
  13. [quote name='Yona']Ja robię Bajce allegro i będę robiła do skutku :) [B]jusstyna85[/B], a komu Ty pokazałaś naszą Bajeczkę?...[/quote] Jeśli to ta osoba o której myślę.........hmm
  14. A ja siedem, tyle, że w domu......... Ludzie pomóżcie, w końcu ogłoszenia zwykle dają więcej niż "hopanie"
  15. [quote name='Edi100']On nadal na ulicy? Tam była chyba cała rodzina. Szczeniaki i dorosłe psy?[/quote] 3 sztuki były, nie wiem czy nadal są. Jednym mogą się zająć ludzie, którzy mają pod opieką 6 psów........Jutro im podrzucę karmę...........mogłabym któregoś zabrać do Wawy..........prooooszee
  16. [quote name='gdgt']małego pieska (bo to chłopak, tak?), mogę wziąć, odrobaczę go na mój koszt. W jakim on jest mniej więcej wieku?[/quote] Chłopak to jest a jakże. Młody.......bo ja wiem. Zębory to ma takie niedawno wymienione......z rok maks. Może na szczepienia to się ciotki dorzucą?. On jest bardzo adopcyjny. Mały, ładny, młody i wygląda na okaz zdrowia.Maks z 5 kg wagi. Ma już allegro. Kiedy mogłabyś go zabrać??? Jutro np. jadę rano do Wawy mogłabym go po drodze zabrać......... A drugi- no właśnie. Powiedzmy, że do środy u MIki, potem badania, a co dalej??? Schron? Cholera gdybym nie miała 7 zwierzaków, to bym go wzięła. On jest taki do kolana. Jeszcze ma mleczne zębory chyba. Dziecko........
  17. [quote name='anouk92']Dziewczyny chyba się nie dogadałyście - Neigh pisze o suni którą ona znalazła a nie o Tarze.[/quote] Dokładnie tak. Tara, to suka, którą ja swego czasu ganiałam........a złapana została hektary dalej. Tola......to też mix bernardyna złapany w okolicach gdzie do niedawna poszukiwania Tary były prowadzone. Toli wątek założę, jak zrobię zdjęcia. Zdjęcia zrobię jak będę miała z pół godzinu czasu.........czyli tak za jakies 20 lat.......
  18. Myślę, że nic się nie powinno zmarnować, ani nasze dobre chęci, ani palety, ani pomysły, ani czas ani podkłady. I wiecie co jeszcze myślę? Ze w sumie dużo nas tu jest. Różnych zawodów, możliwości. Ja bym z nami nie zadzierała.......bo to głupota po prostu. No ale jeśli ktoś jest bezdennie głupi i guza szuka........to może pomóc? W końcu sporo w nas odruchów ...........chęci pomocy, nieprawdaż?
  19. Ja oficjalnie oświadczam, że mam dość. Trzy tygodnie czekania na łaskawą odpowiedź, to jest delikatnie mówiąc przegięcie. I żeby mnie nikt za słowka nie łapał.......nie psów mam dość. Księżnej polskiej i to po kokardy!!!!!
  20. Pytana o znalezione bernardynowate posłusznie odpowiadam. Ma babeszjozę......+ ew. ciążę. Jest tuż po cieczce, albo tuż przed. Jeśli po......no to wszystko jasne. O sterylce na razie nei ma mowy bo to szkieletor totalny...... Zdjeć też na razie nei robię.......chyba, żeby litość wywoływać. Ma charakterek..........powarkuje i na kotowatych ( nawet usiłownia napaści były - tłumione w zarodku ) i na psowatych. Ale, jakby ktoś jeszcze nie wiedział, to [B]JA [/B]jestem samica alfa. O czym młodocianą łagodnie ale krókim tekstem poinformowałam., Lubi być głaskana. Dostaje małpiego rozumu ( ze strachu ) na widok smyczy. NIe wie co to zabawki, kości do gęby nawet nie wepchniesz. Za to ma nie tylko piaty ( wilczy ) pazur ale i szósty........ Dziwadło takie. Ale wielce ( na jej szcześćie ) urodziwe ( jak się odkarmi ) będzie.
  21. A no właśnie, gdyby ktoś miał namiar na jakiegoś behawiorystę, tresera........jeszcze raz ponawiam prośbę. Może by się udało.......ich jakoś dogadać.
  22. [B]ROZLICZENIE[/B] zostało 330 zł minus 100 zł - Maja zostało 230 zł +100 zł - p. Wioletta z Gorzowa + 30 zł Asiaczek + 20 zł - dzieci z VI b SP. im Franka Zubrzyckiego [B]razem 380 zł[/B] minus 200 zł Bej - taką kwotę zdeklarowałam na razie. [B]180 zł[/B] - zostaje w puli stypendium "Przyjaciół Trusta" Tak myślę nad zadeklarowaniem 60 zł na szczeniaki......te z Nieporętu, ale na razie poczekam na rozwój wydarzeń......Na Beja potrzeba od cholery....no nic zobaczymy
  23. [quote name='gdgt']U mnie niestety jest za mało miejsca. Szczeniaki przyjmujemy, ale taki wyrośnięty pies by nam przeszkadzał w normalnym funkcjonowaniu. No i musiałby chodzić po schodach...[/quote] A ten drugi, biało - rudy?? Ma obiecany tymczas, ale dopiero po Świętach. Boję się nie ukrywam......
  24. No niestety ja spod Wawy........ Dziś sobie zrobiłam wagary, więc od razu nadrobię: [B]WPŁATY[/B] Israel - 100 zł p. Rafał z Chrzanowa ( brak nicka ) - 50 zł Miki - 75 zł Neigh - 200 zł ( z Funduszu "Przyjaciele Trusta") Razem 425 zł [B]zostało - 335 zł[/B] [B]Wydatki:[/B] 50 zł schron ( zapłaciła Miki) 25 zł wet ( zapłaciła MIki) 15 zł szampon ( poszedł cały) [B]Razem:[/B] [B]90 zł[/B]
×
×
  • Create New...