-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gdgt']Myślę że Piegus może u nas zostać dopóki nie znajdzie własnego domu. No chyba że postanowimy gdzieś wyjechać, ale to się chyba nie zdąży zanim nie spadnie śnieg. Jeśli chodzi o zbieranie pieniędzy, to chcę postawić sprawę jasno: ani Neigh, ani Miki nie chciały zbierać pieniędzy. Na konsultację środowa jadę ja i Miki i wtedy nam się te pieniądze przydadzą. Możemy zrobić też tak, ze ja założę i potem dostanę pieniądze od tych osób, które chcą się dołożyć do leczenia. Rachunki tak czy siak wezmę jako dowód poniesionych kosztów.[/quote] No to wszystko jasne. Jednym słowem, odwołuję poniedzielny tymczas. Z rachunkami i wpłatami, też uważam powyższe słowa za słuszne. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Podpytywana na pw odpowiadam tutaj: nie widzę sensu zbierania kasy na psiaki na moje konto. Po pierwsze zbieram już na inne psy i zaraz mi się wszystko porypie. Po drugie, skoro i tak gdgt ma jechać z bezimiennym Łapkiem na konsultacje, Miki nie ma samochodu, to chyba niech zbiera na własne konto, tak? Miki wszystkie wydatki, które sama ponosisz w związku z pisakiem zapisuj........w końcu również po to kasę się wpłaca.Się z gdgt jak rozumiem przy okazji spotkania rozliczysz. Miki wiszę Ci karmę, podrzucę jak tylko będę w Wawie - nie wiem kiedy biorąc pod uwagę, że mi się samochód sypie. Gdgt cały czas dopytywana jestem o ten umówiony wcześniej tymczas dla Piegusa. Aktualny on czy nie, bo już się nawet ja nieco gubię...... -
Łysa Tragedia - niegdyś sznaucerka olbrzymka......schron okolice Wawy
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Dokładnie to nie. Ale to zdecydowanie starsza Pani. Wiesz........dużo zależy od tego jakie życie miała. Ja ją oglądałam tylko przez kraty..... -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Dzięki przyda się.........przekaże pewnie coś tam Miki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=93686&page=15[/URL] To jej pierwszy tymczas, a ja z braku miejsca u siebie sama własnoręcznie i za pomocą mojego samochodu wpsiłam :roll: Tam sa dwa psiaki wtymczasowane, zresztą poczytajcie. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='papudraczek']Ogłoszen nigdy nie jest za dużo!! a osobno mogą mieć większe szane!! do tego dzisiejsze zdjęcia są sliczne!! dajcie znać jak bedzie wiadomo gdzie można przesyłać pieniążki!! Neigh twoje "warczenie" raczej nie przyspozy przyjaciół pieskom bo można się łatwo zniechęcić!! chcesz im pomóc ?? o co chodzi:roll::-o[/quote] No właśnie dobre pytanie:-) Zawiadomiono mnie telefonicznie o sytuacji, pojechałam raz, nie mogąc nic sama zrobić - totalne zapsienie. Obdzwoniałam kogo się dało, pojechałam drugi raz obiecałam pomoc, zrobiłam zdjęcia. -bardzo się czuję winna, że nie były śliczne. Naciągnęłam Yonę na ogłoszenia. Założyłam wątek. Pojechałam trzeci raz zawiozłam karmę....... Wmanewrowałam MIki w tymczas, załatwiłam tymczas dla Piegusa po niedzieli, ubłągałam gdgt żeby go do tego czasu przetrzymała. Pojechałam wyłapałam psy, zapakowałam zawiozłam do Wawy,zmobilizowałam ludzi na innym watku do wpłat, szukam domu - bo psy są tylko tymczasowane a ja ludzi w nie wmanewrowałam i czuję się odpowiedzialna........ A na koniec mnie ktoś zapyta czy chcę pomoc.........no i co ja mam Ci papudraczku odpowiedzieć??? No skąd....tak, se tu tylko siedzę.........i warcze -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Hmm to ja już nieczego nie łapię. Podobno to Bany diagnozował Beja........i stwierdził brak jakichkolwiek szans. Ja powoli przestaję cokolwiek rozumieć...... Skoro Bany to taki autorytet, to po co wyciągać Beja i diagnozować??? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='papudraczek']Nie duży ale jaki piękny!! a czy tam były tylko 2 pieski czy 3?? są jakieś ustalenia odnośnie łapka?? jakby były jakieś problemy z transportem czy finansami to służę pomocą![/quote] Psów o czym można przeczytać w pierwszym poście, było 3 -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Nie wiem który raz tu piszę, że psy [B]MIAŁY [/B]już allegro. To teraz mają dwa..... Yona jako pierwsza zareagowała na moje prośby. Psy miały allegro, jak jeszcze mieszkały pod płotem i mają je nadal.........tak to jest jak się wzajemnie nie czytamy:-)[URL]http://www.allegro.pl/item261714840_szczenie_ze_zlamana_lapa_wyrzucone_z_auta_.html[/URL] Link widnieje na 4 stronie, a o tym ze mają allegro wspominam kilkakrotnie, cóż od przybytku jak to mówią głowa nie boli. Moze tylko szkoda, że nie mają gdzie indziej. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ja ostatnio uprawiam imiona z bajek........proponuję Reksio, Lolek albo Frodo. Bo do tego rudaska to idealnie pasuje Gluś. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jutro........dziś mam giganta.........nic mi się nie chce -
Łysa Tragedia - niegdyś sznaucerka olbrzymka......schron okolice Wawy
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ja też.......:-( -
Bella znaczy Piękna - a 9 lat w schronie.../ ma dom!
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Mam pewne wieści..........ale póki nie potwierdzone, to zachowam kontrolowany spokoj:-) -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Eee tam moja. Sama to bym sobie mogła co najwyżej popłakać....... Coś Wam ważnego napiszę. O domy tymczasowe trzeba dbać. Najgorszy jest moment gdy po larrum i ogólnym ruszeniu pies ląduje gdzieś tam. Następuje cisza. Człowiek przygarniający zostaje sam. A właśnie wtedy zwykle najbardziej potrzeba. Nie tylko pieniędzy. Wiary potrzeba. Że się uda, że się znajdzie, że ktoś pomoże. Najgorsze jest to poczucie osamotnienia. Nawet kibicowanie, dopytywanie...............daje takie poczucie, że gdzieś tam są ludzie, których to obchodzi, Weżcie pod uwagę, ze wiekszość społeczeństwa uważa nas za wariatów. Biorąc 3 psa w tym tygodniu ;- ) wstydzę się nawet reakacji mojego weta...Mówcie mi Vi:diabloti:letta. To nie tylko walka z chorobą i psychiką przygarnianego psa. To walka z Rodziną, z czasem, z otoczeniem, z samą sobą. To często poczucie bezradności, świadomośc przegięcia.........i różne tam takie. Stypendium "Przyjaciól Trusta" powinno oznaczać wsparcie finansowe ale i psychiczne, czasem namacalne...... Takie jak przy Beju ofiarowała Miki. Przyjechała, była ( zrobiła i dużo więcej, ale nie mogę napisać:-). Czasem jak mi się powie ...............wstawaj babo, bo cię kopnę w zadek........to daje więcej niż cokolwiek innego. Rozumiecie? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem sytuacja Szczeniaka ( matko i córko - imię!!!) jest bardzo analogiczna do Tuhajbeja. Z tą tylko róznicą, że Bejutek bardziej potrzaskany. Czyli klasyka powypadkowa. Trzeba oba prześwietlenia podetknąc Sternie.........ponoć to pasjonat....... -
Dokładnie. Czasem jak ktoś mi zadaje pytanie - dlaczego? Odpowiadam - bo ktoś musi. Bylam się wymiziać z Bejem. Powiem szczerze jestem z siebie dumna. Miki pamietasz? Tydzien temu wetka bała się mu zrobić zastrzyk....bała się, że jak sobie kolejny ból zapamieta nikt się do niego wiecej nie dotknie. Szczerze odradzała szpital.....obawiała się, że wyciągniemy psa wprawdzie przebadanego, ale kompletnie nie do dotkniecia..........Zaryzykowałam. Miał biegunkę.....bałam się o własne stado. Pies autystyczny, piszczący nawet jak sie mu przyglądałam, kompletnie niedotykalski, wymizerowany, wychudzony, śmierdzący, obolały, brudny........przeraźliwie chudy z biegunką. Tak wyglądał Bej w dniu opuszczenia schroniska. Miki świadkiem:-) Aktualnie mogę się pochwalić, że Bejutek mnie daje zrobić wszystko.Bardzo mu brakowało dotyku. Bardzo. I udało mi się przekonać go, że dotyk nie równa się ból........No i wygląda o niebo lepiej. Zośka, byś go nie poznała hihihi. Podmieniłam, a co:-) Hihih Tygrysow też się nie boję:diabloti:To w końcu tylko koty........
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ja mogę tylko do poniedziałku .........we wtorek nie mam już auta. I nie wiem na jak długo:(. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jest tak: nie udało się umówić obu psów na piątek. Na 10.30 w piątek jedzie Bej, szczeniak musi poczekać do środy:(. Miki może Ty mu jako matka chrzestna jakies imię wymyśl, co? -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jasne:-) Mnie się to też podoba:-). Kiedy wpłacałam pieniądze dla Mai - to napisałam, że dostała stypendium im. Przyjaciół Trusta. Bo zobaczcie............wszyscy Ci którzy zgromadzili się tutaj.........uwierzyli, że niemożliwe jest możliwe. A coś pozornie bez sensu ma głęboki sens..... Trust ma najpiękniejszy czas swojego życia.....Dostłam zdjęcia Trusta z jego nowego domu? kto ma czas i siłę powstawiać? To wyślę. -
Czekam dalej na wici od Witokretek.......kiedy w piątek są dyspozycyjne No i uzupełniam [B]Wpłaty [/B] Peter Beny - 100 zł Na koncie razem 525 - 140 wydatki [B]zostało - 385 zł[/B]
-
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olga132']ja cały czas przegladam rzeczy w domu i szukam jakis bajerów na bazarek. Mośka może ty masz cos w domu co by sie nadawało[/quote] A jak ja znajdę, to mam Ci jakoś przekazać? Bo nie wyrobię się ze zdjęciami i wystawianiem. -
Ja mam nadzieję, że ta cisza oznacza jedynie to, że się wszyscy na groby rozjechali......
-
Łysa Tragedia - niegdyś sznaucerka olbrzymka......schron okolice Wawy
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ja sie nie odzywam, mam 7 zwierzaków, 4 chore i doła giganta. Ale kibicuję Łysolinie ile wlezie........ -
Dobra biorę się za dzwonienie.......co mi się dziwisz.........troszku się tego dużo zrobiło....
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Nigdy nie oddałam żadnego psa do schronu. Może dlatego mam w domu w tej chwili tak jak mam.......Pies został znaleziony na terenie gminy Nieporęt.....gmina ma podpisaną umowę z Chrcynnem. Kiedy jest przepełnienie psy wiezione są do Krzyczek. Dlatego zaproponowałam Paluch. Nie ma chętnych do udzielania psom schronienia. W pewnym momencie, po prostu nie ma innego wyjścia. Bo jakie??? Przypominam wszem i wobec, że oba psy mają allegro.......z zerowym ( jak narazie ) efektem. -
Wiem, wiem - ale mam doła jakiegoś.....