Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. [quote name='Ewusek']to znaczy, ze nie musimy sie ograniczac do granic naszego panstwa, skoro w Niemczech moze miec Bisiu lepsze warunki... I tak jakby jechał z Wawy do Berlina, to mialby do pokonania niecałe 600 km... natomiast ograniczajac sie do terytorium Polski, mozna przewiesc psa z Przemysla do Szczecina, bo to Polska... ale ponad 900 km :-) Tak wiec nie kraj sie liczy tylko DOM, dobry dom[/quote] No nie sposób się nie zgodzić. Dla mnie zawsze bariera był jezyk, bo akurat niemieckiego nie znam.............i to jest problem.
  2. Z racji takiej, że hotel Tygrysa zmienił się w mój dom tiaaa. To mnie. Jeśli dam radę, bo Tygrys jest drugi w kolejce zawiozę go jutro do Wotu. Pierwszeństwo ma Teodor z prostej przyczyny - na niego nie ma deklaracji wpłat, a za hotel płacić trzeba:( Prześlę Ci Ruda na pw, po południu, bo nie pamietm i musze spradzić. Dzięki:-)
  3. One siedzą w "zbiorówce" wejść się tam nie da. Bo leżysz zakopana pod psami.........A wyprowadzić tez ich się nie da - czemu to dłuuugo by opowiadać.
  4. Oddech wstrzymałam, także proszę mnie za długo w niepewności nie trzymać, bo się uduszę:-)
  5. No i proszę - niewiele było trzeba, a tu się już domki o psa biją....:-)
  6. No co tam? Ostatnio jak rozmawiałam z Toskanią to były pewne plany..........I jak tam one?
  7. Czyli jutro wyjazd tak? Da radę.........teodor sam na noc został i było ok, to i Ricco sobie poradzi:-)
  8. Aga pracuje w systemie zmianowy, akurat ten tydzień jest na noce. Ale w nocy powinna być ta druga dziewczyna.
  9. Hihih. Gorzej jak np. pójdzie i hazard będzie uprawiać w celu rozmnożenia. Gusia puść. Mam nadzieję, że będę wkrótce za tymczas płacić:-). Bo na razie to teoś jest na "krzywy ryj" - na okresie próbnym. Pani Teresa dzwoniła i przepraszała, że nei da rady na razie karmy podrzucić......... Jayo coś tam napomykała o karmie.....ponagabuję,:-) ale jutro, dziś padam na twarz........
  10. Dopiero wpadłam:-). Zaraz lecę na pocztę.
  11. Gameboy to o tej samej osobie piszemy:-). Forumowe wetki lubią sądami straszyć;-)
  12. [quote name='Donvitow']No wreszcie mogę się odezwać. Zaglądam często i wstydzę się że nie byłem na poadopcyjnej. Ale to tylko dlatego że miałem przyjemność poznać Malwinę. Ale nie ciesz się zwalimy Ci się z Paulą na głowę. :evil_lol:[/quote] Donvitow:-)))))) O jak miło Cię znowu widzieć:-). Nie masz aby miejsca na fajnego sznaucerowatego?:-) Mój protegowany........fajny. Super ze znowu mozesz pisać.
  13. ja tam nikomu nie przyklejam.......najcześciej walę prosto z mostu co myslę - efekt - taka jedna mnie zstraszy procesem hihihi. Chociaż nie wie na czym polega zniesławienie. Ale luuuzik:-) ps. nie nie mówiłaś:-) powiedziałaś tylko, że Aga ma wyjść sprawdzić czy nie wyje. I że dziś gdyby był Sajgon miała o 7 dzwonić. Tak czy siak - ja się naprawdę przejmuję i psami i dt.Doskonale wszystkie wiecie ile dt zniknęlo z powierzchni dogo po tym jak im upchnęli psa i olali..... Nie szukajac daleko np. "ta co nie wie co to pomówienie"hihihih. na prośby dt o odebranie demolującego psa zaproponowała wypuszczenie go na ulicę. Tiaaa
  14. Nooo podobno na paru zdjęciach wyszedł rewelacja. tajdzi bardzo prosi o wybaczenie, zdjęcia będa jutro, wczoraj i dziś miała jeszcze ze 3 sesje i jest zawalona.....
  15. jasne, że tak. Ma typowy kryzys. ja go przechodzę tak średjnio raz w tygodniu. Potem wychodzę na prostą, potem się ładuję w kanał - potem znów kryzys i tak caaaaały czas mam.
  16. Przesyłaj:-) W razie co w tym samym schronie mamy jeszcze dwie śliczne panienki - sznaucerkowate, urody cuuuudnej.
  17. No tego to mi nie mówiłaś...........Ty weź ja siedziałam jak na szpilkach, że będę musiała jechać.......pomóc tapetować, albo wykłądzinę odkupić, a ta mi tu mówi.........chill. Miej trochę szacunku dla starej kobiety, co ma nerwy na dogomanii zszarpane;-)
  18. Się nie dziw:-) To było być albo nie być Teodora. Ja tam zdecydowanie wole żeby sobie mieszkał w ciepełku... no a poza tym przerzucanie go w kolejne miejsce .........niefajne dla psa. ALE UFF. nasi górą:-). Rozmawiałam z Agnieszką - pies: a. nie nabrudził w domu b. niczego nie zjadł, nie zniszczył, nie zdemolował c. ponoć najpierw drapał w drzwi, ale wygląda na to, że to było wszystko. d. przyłazi się cały czas przytulac i wygląda, że jest ok. Z rzeczy gorszych - kuleje. Ja też to wczoraj zauważyłam na sesji zdjeciowej, ale myślałam, że chwilowe - okazuje się ze nie. Trzeba będzie go zabrać do weta. sprawdzić czy szwy po tej kastracji jakieś nie zostały, co z tym kuleniem, no i zaszczepić! jednym slowem na razie do przodu, a Teodora można z powodzeniem ogłaszać jako psa kanapowego. A mówiłam, że mieszkał w domu.. GameBoy - sie nam nie dziw......jakby urządził Adze jesień średniowiecza to trzeba by go było znów dziś gdzieś wywieźć.........dobrze ze tak nie jest. Baaaardzo dobrze. Achaś - uprzejmie informuję, że Teodor bedzie w tv, ale dopiero za jakiś miesiac. Tyle się czeka:-( także domu pilnie szukamy, w razie co innego się tam pokaze.....
  19. Nadal nic. Agnieszka nie odbiera, GameBoy też:(. Ale jestem dobrej mysli.......
  20. Ja też mam taką nadzieję, że brak wiadomości, to dobre wiadomości. W końcu jakby po powrocie Sajgon zastała, to by dzwoniła od razu prawda?
  21. Spokojnie, z tego co wiem narady wojenne trwają..... Co nagle jak to mawiają po diable. A co do wątku Tygrysa Ty to jesteś maggiejan usprawiedliwiona. Ucalowania dla Czarusia - ja też nie zawsze wszędzie piszę, a czytam;-)
  22. Cześć dlugi:-) Jak tam, jakieś wici o nowym domku?
  23. Manusan mówisz? na razie kupiłam nizoral. W weekend go pranie czeka. I obaczym...... Nowych zdjęciów brak ale solennie obiecuję zrobić. Jak tylko ładna pogoda będzie. Wprawdzie nei wiem jak je wyślę.........ale się będziemy martwić:-)
  24. Siedzę jak na szpilkach, ale nei dzwonię, bo jak dziewczyna w noc pracowała, to może śpi, nie?
  25. O proszę Tygrysy się na wątek złażą:-) Jak miło.........:-)
×
×
  • Create New...