Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Na 12 jedziemy do weta........płytki krwi są obniżone - ponoć typowe przy babeszji, no i mamy podwójny mocznik. Podobno to nie jest jeszcze tragedia. Ok.......przegrałam z chłoniakiem, ale mocznicy się nie dam.
  2. Nooo dobra jak Wam minie to pogadamy normalnie....... Za 15 min dzwonię do weta........żebyście wiedziały jak się strasznie boję.Tak na moje oko jest lepiej.......ale nie ma takiej spektakularnej różnicy. Wczoraj mnie mój Tz poinformował, że jak nie przestanę ryczeć, to wszystkie zwierzaki wytruje, bo on powoli też jest już bliski szaleństwa....... Tak Nicol masz zdjąć MOJEGO psa z podpisu, bo po kiego ma tam być? W koncu domu nie szuka.....
  3. Aloha, mnie też Asia pytała - ale ja mam gostka z Krzyczek - hmmm nooo na mocno przedłużonym tymczasie....... [B]Gameboy?[/B] - a gdyby tak ( ja nie zapeszam ) Teoś do tej pani poszedł.......to u Agi bedzie wolne??? Nie wziełaby tego Tuptusia???Szczeniorki to szybko domki znajdują..... Jakby ktoś nie wiedział - namawiam Gameboy na transakcję wiązaną. W końcu szcenior jest z "mojego miasta"
  4. [quote name='brazowa1']...i ze nie mieszkaja na południu Polski....:roll:[/quote] eee z tym to sobie poradzimy:-).
  5. No bomba edycja podpisu mi nie działa. Trudno. Nie uznaję tego za złe fatum. Beatka wielkie dzięki za allegro, ale zdejmuj........i tak wszyscy wiedzieli ze tak się to skończy. Ja nie wiem czemu ale jakaś taka wściekła jestem......widać już mi wali pod sufitem totalnie.
  6. Właśnie podjęłam decyzję. NIe mam wyników..........ale to jest taki moj hmmm jak to nazwać??? Układ z psimi aniołami........zdrowie a moze i życie Tigera - za jedyną rzecz jaką mu mogę dać..........dom. Bez względu na wynik jutrzejszych badań Tiger zostaje u mnie. Zdałam sobie sprawę - w tej chwili modlę się o życie mojego psa. Wiem brzmi melodramatycznie - ale chrzanię. Mam w nosie jak to wygląda!!! Idę go zdjąć z podpisu. I idę spróbować zasnąć. Możliwe ze czeka nas jutro cieżki dzień. ALE NIE POZWOLE NA TO - żeby jakas pie..........mocznica odebrała mi psa!!
  7. [quote name='gusia0106']Neigh, no co Ty;) Przecież to z miłości:razz:[/quote] A ja to niby z czego:-) Czy ja wyglądam na osobę, która moze komuś wlać hihihih:evil_lol::cool3:
  8. Jak się będziesz nabijać smarkulo to Ci tyłek złoje:-):diabloti:
  9. Cała przyjemność po naszej stronie:-)
  10. Nooo boję się zapeszyć.........Nawet nie wiecie jak bym chciała, żeby on wreszcie miał dom.......Tym bardziej ze mogłabym się spokojnie skupić na kimś innym.
  11. Noo dziś moj wet sam oświadczył, że do tej pory darł się na właścicieli, ze psów nie zabezpieczyli i babeszja........A wczoraj przynieśli ( dosłownie, niektóre tam wnoszą........wczoraj oprócz mnie mieli 6!!! nowych przypadków). I ten wniesiony to szczeniak, którego 3 tyg temu wet sam osobiście zakraplał, prezentując włascicielom jak to robić. Szczeniak taki do kolana.......wiec spory........RECE OPADAJĄ
  12. No więc o to chodzi - Tygrys miał stosowany frontline spot on, a Tolka fiprex - tez spot on. Brombola = fiprex w sprayu............( bo to najtaniej ). Jedna Bromba ( tfu tfu ocalała).....Podobno im większy pies - tym na krócej starcza. Ja też słyszałam, że się na to coś co jest we frontlinie ( nie cieszcie się we fripexie tez ) kleszcze się po prostu uodporniły.......... Dlatego czuję się bezradna. Z lepszych wieści - Tygryś sika już na ciemno żółto a nie na czarno..........i zainteresował się szynką prasowaną - nooo to co, no to cała zachwycona oddałam mu świeżo kupione 20 dkg - kanapek nie będzie. Zjadł.......kurczaka z ryżem dalej olewa.
  13. [quote name='gusia0106']Wstała. I tuła się z Panem od znajomych do znajomych..... Nikt ani słowem o nią nie pytał póki co....:-([/quote] Łatwo nie będzie.......ale mam pewien sztański pomysł - zadzwonię do Ciebie:-).
  14. Masz - około 30 zł - zależy jak w której lecznicy......
  15. Niczego tak sobie nie życzę..........jak usunięcia Rudzika z mojego podpisu........
  16. [quote name='gusia0106']Jeśli piątkowo - sobotnie plany wypalą to środki się znajdą.... Ależ mi szkoda tego Kreonka...[/quote] No dokładnie ...........oby to wypalilo byloby nawet na wyciągnięcie chłopaka. Kurna tylko dokąd?!
  17. Dobre pytanie - ja wiem ze - psy nie mogą już biegac "luzem" - nie wydaje się psów chorych - a tam bywają inne?????? Kanzaj od nowych właścicieli Majki dostała 30 kg karmy dla Krzyczek i się tam wybiera........ Ja bardzo przepraszam, że tu - Gusia trzeba Kreona na kleszcze zabezpieczyć. Taki jeden stary pies wyciągnięty z Józefowa - odeszdł na galopującą babeszję - było za późno na ratunek. Ja mam paranoję kleszczową....
  18. Mnie przez tel czytano "list od Majki" także ok:-)
  19. Jeśli w najbliższym czasie będą jakies "wolne środki"KONIECZNIE trzeba kupić frontline i zakroplić Kreona!!!
  20. Toleńka już ok. Bez kroplówki, bez antybiotyku - dwa zastrzyki i po bólu. Dostałam jeszcze tabletki do domu. I dziewczynka jak nowa. Z Tygrysiem gorzej - apetyt kiepski, osowiały nadal, obolały strasznie. Dostał antybiotyk drugi......coś tam jeszcze. No i pobrano mu krew. Jest podejrzenie mocznicy.......Wieczorem albo jutro rano będą wyniki. Nawet nie chcę myśleć co będzie jeśli to mocznica..........Kroplówki dożyle po 2-3 h dziennie.......... Nic dziś nie zapłaciłam - nie miałam gotówki, musiałabym kartą, a tam dziś tłum jak cholera więc ureguluję jutro. Dostałam prezentację ( czy raczej pożyczyłam ) na kompa o kleszczach....... No i najnowsze wici - jest odmiana babeszjozy ( przywędrowała z Włoch) na którą imizol nie działa. Są już przypadki zachorowań w Polsce. Do zakażenia odkleszczowego dochodzi po 24 h. Mówiąc krótko tyle kleszcz musi być w ciele psa. Frontline obiecuje 98 % skuteczności.......ale z obserwacji wetów wynika, że ma maks 90%.Ekstra.......ja złapałam normalną obsesję......
  21. Kiedy czytam takie historie zastanawiam się co by bylo gdyby.......ja mam 3 psy i 2 koty. Mam wprawdzie Mamę - ale mam też małe dzieci.......Moja Mama nie dałaby rady zająć się i dziećmi i zwierzyńcem gdyby mnie zabrakło.........I co wtedy? Straszna historia.
  22. Dziewczyny a Rudzik to ma plakacik? Porozwieszałyście gdzieś?
  23. Dobrze gadasz..............tylko wiesz co? Nikt już w to nie wierzy:-). Nawet ja. Lecę z nóg, ale pilnuję Tygrysa........ I tak mi się sentymentalnie przypomniało - że to jutro mija 3 miesiące, odkąd jest u mnie. Przypomniała mi się pierwsza noc.........też tak nad nim siedziałam i zaklinałam - "błagam nie rób mi tego.......nie teraz.......trzymaj się........." eee idę spać........bredzę:-)
  24. Niee no nie jest tak żle. Mój Tz go nawet lubi - tylko uważa, że psów można mieć maksymalnie dwa.......a najlepiej jednego......
×
×
  • Create New...