-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No oczywiście, że rozmawiałam:-). Pani sympatyczna, mieli owczarka niemieckiego, ale dawno nim na świat przyszło dziecko. Mieszkają w bloku ( mieszkanie 60 m ). No i mają 3 letnie dziecko. Uczciwie przyznała, że Tiger wymaga jeszcze badań........no i hmmm - same rozumiecie - dziecko. Ja generalnie uważam, że z małymi dziećmi lepiej sprawdzają sie suńki. Mam dwoje dzieci - no i dwie własne sunie - spore doświadczenie z różnymi tymczasami. Podsunęłam Pani Majkę......Pani zdaje się zaglądała na dogo.....a zatem wydaje się być osoba zdeklarowaną na adopcje psa w potrzebie. Majka leczenia nie wymaga, posokowca przypomina, Tigera zresztą też.....zadzwonię do Kanzaj:-). Niech ona odpisuje, co ja mam robić za adwokata........ -
Majka Wyrwana Z Obozu śmierci Prosi O Wsparcie...ma dom
Neigh replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
U mnie poza Brombą napuchniętą od robali, chorej wątroby i braku ruchu - też:-) -
Majka Wyrwana Z Obozu śmierci Prosi O Wsparcie...ma dom
Neigh replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nicol']Kanzaj jak dobrze że Maluszek ma dobry domeczek :multi: Teraz trzymam kciuki najmocniej jak potrafie za Majeczke, i jej sie należy najlepszy dom pod słońcem[/quote] No dokładnie..... ale co by nie mówić, serce rośnie jak się widzi Ocalonych w nowych domkach. Co poniektóre to dosłownie się wyczołgały do nowego życia....... Z Majki też byl niezły kościotrup....... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dieta była zmienia kilka razy ......to nie to. Podejrzewana alergia została wykluczona. Mam namiary na jeszcze jedną Osobę ( wetkę ). No zobaczymy. Na razie wymioty ( a tym samym zżeranie świata;-) ) ustało. No zobaczymy....... -
Majka Wyrwana Z Obozu śmierci Prosi O Wsparcie...ma dom
Neigh replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
Wiem, że Ci smutno, ale z drugiej strony jesli Smarkul dobrze trafił, to tylko cieszyć się trzeba:-). Inna sprawa, że dla Psiscyla to zawsze o dom najłatwiej....... Ale i tak się cieszę:-) -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Bardzo urodziwa morducha:-) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mośka']Nie będzie z tego dużych wpłat, ale może coś się uzbiera :roll: Bazarek dla Tygrysa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108997 Neigh, bede podawałą namiary na Twoje konto do wpłat, OK :cool3: ? Podnoście bazarek przez weekend jeśli możecie, plizz... Jassssssssne, wieeeelkie dzięki:-0) -
Majka Wyrwana Z Obozu śmierci Prosi O Wsparcie...ma dom
Neigh replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
NO I CO? Pojechał w siną dal???? -
Szorstek w domu, Nelli pod opieką KŚ,prosi o DS i wsparcie finansowe
Neigh replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
No nie jest fajnie - adopcje jakoś stanęły........i te w dt i te ze schronisk. -
Majka Wyrwana Z Obozu śmierci Prosi O Wsparcie...ma dom
Neigh replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
A dlaczego to się nie zadzwoniło do p. Teresy hę?:mad: Wczoraj p. Teresa zadzwoniła na skargę........że ta pani od psiaków się z nią nie skontaktowała, a ludzie się dopytują....... Kanzaj do roboty, bo wleję w dupalsona..... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='paros']Tygrysek na pewno już ma więcej :lol: W tytule wątku dopiszcie "Potrzebne wpłaty na leczenie" Zajrzę, zajrzę, ale już nie dzis - padam na twarz....... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prawda, zdrowie zawsze ważniejsze........ Ale hmm no powinnaś zobaczyć, jak reaguje na wizyty obcych osób...:diabloti: po jakimś czasie, fakt daje się nawet głaskać. Ale jego " dzień dobry" moze zrobić wrażenie. Zamykanie go na czas wejścia gości jest behawioralnie wykluczone, bo pies tym bardziej to sobie źle utrwala.... Jednak nie ma co gadać - badanie najważniejsze. Zaczerpnęłam jezyka gdzie sie dało - doktor Dominika ( wetka b. dobra ) niedawno operowała niejaką Mrówkę ( kot z miau ) - która zeżarła fragment torebki foliowej, a ta radośnie wrosła jej w jelito.......Trzeba było usunąć spory fragment jelita. Lekarze przez długi czas nie podejmowali leczenia kota, twierdzac ze to FIP. -
[quote name='gusia0106']Dobra. Czyli tak naprawdę do wydania mamy 205 zł. A to oznacza, że brakuje na 45 zł. Uff....Myślałam, że będzie gorzej;) Teodor umówiony jest na USG w poniedziałek 07.04 na godz. 16.00 w Multiwecie na ul. Gagarina. Czy ktoś będzie mógłby z nim tam wtedy pojechać??? Oznacza to też, że w poniedziałek zbiednieje o 95 zł a na jego koncie zostanie zł 110. Czyli mamy 7 dni na zebranie 45 zł. Pomożecie?;) Wpłaciłam 297 zł na Twoje konto. Pozostało zero. Ja odpadam, wstawiam auto do mechanika w poniedziałek - nawet nie pytajcie jak mnie to zaboli.......
-
No więc tak Mam 90 zł ( bo jeszcze tych zaległych 70 nie wysłałam - czułam ze będzie potrzebny wiekszy przelew) doszło: 172,27 - Emilia ( dzięki życie na dziewwczyno ratujesz ) 35 zł bazarki ( Beatka + ja ) - 16,50 - jakiś p. Karol i 18,50 - jakis przemas ( to dla wiadomosci Beatki ) czyli mamy 172 + 90 +35 = 297 zł No i tą kwotę Ci Gusia przeleję i to zaraz. Czyli jest tak: Mamy 297 - 93 ( wydano ) = 204 Na badania potrzeba 250 Brakuje 46 zł - no to nie jest tragicznie...... Plus a trzeba to zakładać.........karma i kasa na hotel ( opłacony do 20.04 )
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No jak widać dobrze nie jest. Wczoraj była u nas Pani behawiorystka. Długo by opowiadać co i jak. Generalnie ćwiczone było "chodź", "idziemy". "nie zaczepiaj", oraz sygnały uspakajające. Tygryś ma skłonnośc do obrony sojego stada i terenu. Ma na głowie masę obowiązków, za które czuje się piekielnie odpowiedzialny. On sobie po prostu znalazł swoje miejsce w stadzie. Próbujemy przestawić jego pozycję na inne miejsce - czyli mówiąc krótko przesunąć wyzej moją rezydentkę. Ma to zmniejszyć potrzebę reagowania na obcych i tym samym zwiększyć szanse adopcyjne. Nooo tylko to wszystko ma miejsce w MOIM STADZIE. W każdym innym problemy będą od nowa. Pies jest zdecydowanie określany jako "typ mocny, o stałym, nieustępliwym charakterze". Ma ślady niewłasciwego układnia, prowadzenia - np. stosowania obrozy zaciskowej, ma "wrażliwe gardło"- które jest tego wynikiem.No albo był na łańcuchu trzymany. Nie ma przesadnej woli dominacji - w kazdym razie nie do mnie:-)Akceptuje moją wyższość w stadzie. Pani Kasia stwierdziła ze ma jednak hmmm nooo potencjał dominacyjny, a przy jego twardym charakterze.........w mniej konsekwetnych rękach nooo moze być zdecydowanie mniej radośnie. Osoba adoptujaca musi- miec doświadczenie z psami, być spokojna, zdecydowana - inaczej Tygrys zacznie robić za przewodnika. No i KONIECZNE się wydaje oddanie psa po wcześniejszym procesie KILKU wizyt zaprzyjaźniajaco, zapoznawczych........Ściagniety wczoraj OBCY, który mial po coś tam wejsć.......no hmmm nooo nie był mile witany. Powinno się z nim co najmniej jeszcze troche popracować. No ale za co? Na dodatek jego stan zdrowia pozostawia sporo do życzenia - wskazane by były badania.....Przecież jesli nawet trafiłby się jakiś Cudowny Człowiek to ja bym go musiała o tym co się dzieje poinformować. Jak myśliecie ile osób weźmie psa ktory obgryza zasłonki ( wczorajszy wyczyn ) zeby zwymiotować? Troszkę podłamana jestem.......zaczęłam wątpić w adopcję. Nie wiem......moze zmienić numer tel w ogłoszeniach? Żeby ktoś z większą wiarą z potencjalnymi chętnymi rozmawiał? A do mnie docierali przeselekcjonowani??? Co Wy na to? -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ROZLICZENIE Było 138 zł wpłata - Irmina ( Molosy ) - 30 zł razem 168 zł leki - ( metronidazol + alugastrin ) - 35 zł wizyta u weta - 0 zł ( mają litość ) behawiorysta II spotkanie 70 zł Było też III ( 80 zł - ale ponieważ uczestniczyły w nim i moje psy - płacę ja ) czyli razem 105 zł +60 zł karma ( do 7.04 ) =165 na koncie Tygrysa 3 zł -
Dlatego też proponowałam przedstawienie tego Pani w momencie spotkania z Teodorem. I wtedy poinformować o podejrzeniu, badaniu itp. Idąc do Pani z informacją - pies ma wadę serca,my go pooootem zbadamy, raczej całkowicie odbieramy mu szansę na dom.Tym bardziej ze kobieta nawet go nie widziała, nie głaskała, nie miała szansy poznać. W momencie poznania psa - kiedy widać, że pies normalnie się bawi, normalnie, biega i zachowuje jak zdrowy - informując ze jest PODEJRZENIE i ze my bierzemy odpowiedzialność za badanie i ew. skutki sprawa wygląda mocno inaczej.Przecież takie spotkanie nie przebiega w taki sposób - to jest pies, wreczam smycz i zniakam. Zwykle opiera sie to wzajemnym pozaniu, rozmowie itp. Nie zawsze psy zostają u potencjalnych chętnych, nieprawdaż? Mogę się założyć o każde pieniadze ze tysiące psów trafia do ludzi z poważnymi chorobami, których nikt nie bada. Wychodzą one w trakcie. No bo ile psów znalezionych miało robione ekg????