-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super:-)))) Teodorowi się karma kończy....... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żadna z osób ( ani ta Malinezaja ani ta druga ) nie raczyła odpisać. Mnie nauczono mówić np. nie dziękuję...... Ale widać nie wszystkim udało się to wpoić. -
[quote name='Mośka']No, toż Ty zapewne jego główna klientka ;) Neigh, żadne to pocieszenie dla Ciebie, ale wszedzie zastój adopcyjny. Niech ta wiosna już przyjdzie, wtedy zazwyczaj się rusza :roll:[/quote] Nie głowna, ale hmmm zaprzyjaźniona. Znamy się ho ho ho. Z tym, że zarabiać to on na mnie nie zarabia. Zawsze mi głupio......bierze ode mnie wyłącznie za leki...... Wiecie jak usypiał moja 15 letnią rottweilerkę - to też było wyraźnie tym poruszony. "sam ją rodziłem - powiedział " ( to znaczy odbierałem poród ). Znał ją całe jej życie. Bardzo go lubię i szanuję. A to u mnie niezbyt częste uczucie w stosunku do facetów:)
-
A ja się podłamałam.......wcale nie jest ten wątek rozrywkowy...:placz: "Poszukiwaczki zaginionych punktów" uświadomiły mi że : - repertuarowo to ja mogę ew. recytować "Bagnet na broń" - śpiewać się nie odważę - nawet pieśni patriotycznych - tipsy miałam raz w życiu swem i więcej nie chcem ( to się nawet rymuje). Myślę, ze ludzie obserwujacy moje próby skasowania biletu do dziś to z łezką w oku wspominają..... Czuję się więc niekobieca. Faceta mającego problemy z trafieniem do łożka nalezy wyposażyć w kompas.....pod warunkiem że łożko odpowiednie ustawione:-)
-
[quote name='Olena84']Mój komnentarz po komentarzu pana Dominika: :placz:, myślałam, że takich facetów nie ma.. ja niestety spotykam tylko mężczyzn ktorzy tak po godzinie to juz do lozka by chcieli, niestety to nie dla mnie:roll: i przykre jest że nie mogę znaleźć takiego co by jeszcze pogadać chciał, no ale coz, trza szukać dalej.[/quote] Ja mam takiego faceta co do łożka nie chce.......znam go bite 12 lat i za cholerę go tam zagonić nie można. Parę lat temu, to miał przykazane - kolacja, dobranocka, kąpiel i do łożka. I były problemy...... A teraz mecz obejrzał ( nooo a co pozwoliłam ) i też z zapędzeniem do łożka kicha. Takze nie kazdy tak ma - a facet ten mój 100 %. Ponad 4 lata go sama kąpałam to wiem na pewno:-).
-
[quote name='gusia0106']No to jak tylko uda mi się dodzwonić do Agi, to w piątek zabieram Teośka do mojej (znaczy psa mojego) wetki[/quote] Ja o moim wecie - też mówię "mój wet". I mam do niego zaufanie.......to jest podstawa. Przekonałam się kiedyś jakie to istotne mieć dobrego weta, jak w pobliskim Legionowie mało mi psa na moich oczach nie wykończono....... Cud ze "mój wet" tel odebrał........jak mu zrelacjonowałam co robią, to pierwszy raz słyszałam tego dystyngowanego pana drącego się w tel Co?k.......Co? Do telefonu pani go daje..........k...........psa mi wykończą!!! Bo on o moich psa też mówi "moje" hihi:-).
-
[quote name='gusia0106']A z tymi latami to nie wiemy jak jest:shake: Młody to nie jest - ale co to znaczy młody? Mój Vario jak go brałam byłam pewna, że to na jakieś jego ostanie pół roku. Żeby spokojnie sobie dożył starości. Wszyscy uważali, że to dziadek.Nawet po zębach ciężko było go ocenić. No. I jest u mnie 8, 5 roku.......[/quote] Kiedy wyciągłam Trusta ze schronu szukając mu hospicjum wszyscy mi w schronie mówili......"no moze dożyje zimy". Tiaaa - powinniście go zobaczyć......jemu z każdym dniem rok ubywa. Kreon oceniany jest na około 6 lat - ale diabli go tam wiedzą. Na schroniskowym wikcie zębory lecą w tempie przyśpieszonym........
-
Poszukuję kogoś kto zostanie z moim stadem pod moją nieobecność ( aktualnie 3 psy, dwa koty, papuga, rybki, królik, 2 świnki itp:-) ). Potrzebna też pomoc do prac ogródkowych. Mieszkam pod Wawą okolice Legionowa.
-
Szorstek w domu, Nelli pod opieką KŚ,prosi o DS i wsparcie finansowe
Neigh replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']Dzisiaj nikt nie zajrzał do Szorstka[/quote] Zajrzeć, zajrzał - tylko nic mądrego nie napisał........ -
Lamblie ( czy jak to tam, KONIECZNIE). Może mieć....... No to na weta praktycznie już zebrane - bo jeszcze jest obiecane 30 zł od Rufusowej + 65 bazarki ( Gusia +Beatka) czyli 95 zł. Spoko wodza. Co do leków - będziem myśleć. To znaczy niechaj mu recepty wypiszą - środki zbierzem. Chyba mi nieco wali na głowę....:p No żesz kurczaki pieczone - zaczynam być podirytowana zastojem adopcyjnym......
-
O israel:-) dawnośmy się nie czytali:-). Kreon jest super - ja mam ( zupełnie się nie chwalę ;-) ) oko do fajowych psiurów. A poza tym on jest taki wzruszający...... Z tym, że to nie jest młody pies........raz był nawet taki jeden chętny. Przyszedł, popatrzył - eeee stary.....powiedział Wstyd mi się zrobiło. Przed psem rzecz jasna. A potem szlag trafił - jak to mnie. Nooo pan też najlepsze lata ma już daaawno za sobą - wyssssyczałam i sobie poszłam. Bo by do awantury doszło. A i tak mam już opinię zszarganą.......... Gusia, a Ty masz Słońce świadomość, ze Kreon z Variem mogliby uchodzic za bliźnięta? Przynajmniej tak to zdjęciowo wygląda......
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Neigh replied to Marka's topic in Już w nowym domu
To pozdrówcie go ode mnie:-) -
[quote name='maggie1971']On brzydki? W życiu nigdy:evil_lol:. To bardzo fajny psiak. :loveu: Mam nadzieje ,ze niebawem znajdzie domek.[/quote] On jest bardzo ładny, tylko bardzo zaniedbany. Ma tak ze 4 kg martwej niewyczesanej sierści, z której zrobiły się takie dredowate kłęby. Oj kto miał psa w tej kondycji wie o czym mówię........ To się zdarza u nieczesanych psów z gęstym podszerstkiem. Ja też mam nadzieję - jest w schronie odkąd sięgam pamięcią.....
-
[quote name='Donvitow']Postarajcie się o coś nioedaleko:lol:[/quote] Mądrala:mad: adopcje KOMPLETNIE stanęły - nie wiem kurcze czemu. A potrzebujących nie ubywa.....