-
Posts
1826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bazyliah
-
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa'][IMG]http://www.mysmiley.net/imgs/smile/characters/character0029.gif[/IMG][URL="http://www.bcmblog.com"][IMG]http://www.mysmiley.net/imgs/smile/animals/animal0017.gif[/IMG][/URL][/quote] To pierwsze to Tazi (obecnie Zuzią zwana), a drugie? -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']nie kota tylko e-bay. niemiecki :diabloti:[/quote] Ale mądrala się trafiła naszej Zuźce :lol: A Ty przypadkiem nie myślałaś, żeby się sklonować? Bondzik też szuka domu :p -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
No to biorę się za rozliczanie bazarków. Pierwszy post już strasznie długi, więc tam wrzucę tylko link do tego posta. Wpisuję kwoty pomniejszone o koszty przesyłki. 1. Bazarek długopisowo-książkowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109140[/URL] Oris - 20 zł Puma 1984 - 14,00 Anna_33 - 30,00 2. Bazarek kolczykowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109233[/URL] Nanami - 9,45 Puma 1984 - 5,00 eloise - 16,45 Isabel - 19,45 zł Leeloo - 5,45 mag602 - 12,45 3. Bazarek świńsko-żabiasty [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109316[/URL] MonikaP: 56,00 zł 4. Bazarek australijski: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109701[/URL] MonikaWarszawa1: 53,00 zł Dotychczasowe wydatki (tylko te grubsze, pierdół typu odrobaczanie, pierwsze badania, suplementy, itd nie ma sensu podliczać, chyba, że coś wyjątkowo drogie jest) Koszty beznyny za transport charcików: 383 zł (150 zapłaciłam, zbieramy na drugą część) Zuzia: Leczenie, szczepienie: 110,00 zł Bond: Leki: 135,00 zł Wizyty u weta (tu będę na bieżąco zmieniać): 190 zł Analizy (sioo, kupa, krew): 100,00 zł -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']:diabloti:mówisz-masz [IMG]http://i11.ebayimg.com/04/i/000/e9/91/9c6f_2.JPG[/IMG][/quote] W jeden sposób mogę tylko to skwitować. Ciotka Gacusiowa ma kota :roll: A nawet cztery :roll: -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Gacusiowa, Ty mnie nie prowokuj:mad:, co już Samantha zaczęła, bo takie pojechane klimaty pisania w to mi graj ;), a jak mi tama oporu puści to...W rezultacie zbierzemy po łbie od Bazyliah. :evil_lol:[/quote] A zbierzecie, zbierzecie :mad: Kto to słyszał, żeby czarne albo różowe pantofelki do niebieskiego płaszyka dobierać. Niebieskie pod kolor muszą być. Albo czerwone i czerwony kapelusik :evil_lol: -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Jaka ja jestem niewyspana i połamana :roll: W nocy Bondzik po cichutku wszedł na łóżko - on wchodzi tak, że nawet nie poczuję - maca najpierw łapką gdzie człowiek leży, a później delikatnie wchodzi starając się człowieka nie nadepnąć. Wyciągnął się wzdłuż ciotki i jak tylko się poruszałam dostawałam całuski w policzki, oczy i nos. Jak odwróciłam głowę - umył mi włosy, wyiskał pchły i ucałował karczek :loveu: Kupa już dziś bardziej stała. Ale bolesne zastrzyki jeszcze 2 dni - znowu płacz wielki będzie :shake: -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='jagienka42']No niewazne moze stres moze zlosliwa z niej malpa :cool3:ale ja po pieciu minutach i tak jej przebaczylam nie umiem sie gniewac na ta piekna mordke:evil_lol:kurcze mam do niej straszny sentyment i ten wyraz oczu jak powiedzialam ze jest paskuda smutny i udajacy ze niewie o co chodzi [B]to przeciez nie ona przesikala kanape na wylot[/B]:diabloti:[/quote] Jagienka, Ty się poważnie nad tym zastanów. Jeśli Zuzia nie wie, o co chodzi - to z pewnością ma rację :evil_lol: -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='jagienka42']z zakrapianiem uszek i oczek nie ma problemu u zuzi troche sie wierci i kreci ale da sie zrobic;)natomiast teraz na nia nagadam okropnie przyszla dzisiaj do mnie na tymczas mala szorstkowlosa sunia bedzie tylko do soboty(nie umialam odmowic to tylko 3 dni) no a zuzia zlosliwiec paskudny najpierw nasikala na podloge a potem na kanape:angryy:dodam ze to nie ze strachu bo ona sie baba odwazna zrobila:evil_lol: ps. Bazyliah wycaluj odemnie Bonda i niech sie delikatnis trzyma;)[/quote] Jagienka - to pewnie stres. Wiesz, jak żyły wcześniej. Nagle ich życie przemieniło się w bajkę, o której nawet nie śniły. Teraz pojawił się u Ciebie kolejny pies, coś zaczęło się zmieniać. Ja pierwszy tydzień siedziałam non-stop z Bondem. Później zaczęłam wychodzić. Było wycie, jak wracałam pies był przeraźliwie smutny, nie podchodził do mnie. Po chyba 3 dniach się przyzwyczaił. Teraz jak wychodzę, Bond idzie spać, jak przychodzę jest radość. Myślę, że zrozumiał, że jeśli wychodzę, to i wrócę do niego. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']a jak to będzie dłużej trwało - daj jego kupę do badania pod kątem bakterii bo różnie to bywa - u mnie z kociakami się męczyłam z brzydkimi kupami, właśnie na tle bakteryjnym...[/quote] Teraz doczytuję: kupa i sioo były badane na początku - bakterie haniebne były. Po leczeniu: nie. Teraz to raczej wirusowe - mój delikatny Gutek, też często łapał. Na razie czekamy z dalszymi badaniami do końca zastrzyków. O enteroferment jutro dopytam - dziś sobie biegamy: dworek - domek co kilkanaście minut. Dopiero teraz przechodzi. Bondzik zjadł ryż z odrobiną gotowanego mięska - czekam na efekty :roll: -
Dziewczyny, może wątek oddzielny dla szczeniorów z apelem o DT. Jeśli jeden nie żyje, to nie wiadomo, co z resztą będzie. Ludzie zawsze chętniej biorą psa z DT - niektórym się nie dziwię, jeśli ma być to np. pierwszy pies i oni się nie znają albo boją, że rady nie dadzą. Niestety mój tymczas cały czas choruje, więc miejsca u mnie nie ma, ale może coś znajdziemy. Trzeba tylko w tytule napisać, bo na wątek schroniskowy ogólny aż tak dużo ludzi nie wejdzie.
-
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Niestety - gorączka, ostra biegunka. Dostał 2 zastrzyki (z wrażenia zostawiłam u weta rozpiskę - jutro wezmę), jak biegunka przejdzie, przez 2 następne dni już jeden zastrzyk. Bondzik jest straszliwie delikatny - przy zastrzykach było takie wycie, jakby ze skóry obdzierali. Ale siedział grzecznie, tylko patrzył mi z wyrzutem w oczy. Teraz leży przy mnie zwinięty w kłębek w kącie i popiskuje, a ja ryczę i masuję obolałe miejsca :-( Węgla nie mogę podawać, bo on absorbuje również substancje z podawanych leków. Lakcid dajemy. Beta Glukanu znów nie mogę zacząć podawać - przy biegunce bez sensu - i tak przeleci. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
No to Bondzik ma biegunkę :angryy: Cholera, mam nadzieję, że to nie jest żadne choróbsko :shake: Karmimy, jak zawsze, na spacerze nic nie szamnął. Osowiały nie jest, poranne szaleństwa już były. A mieliśmy dziś szczepić... Edit: wet otwarte ma od 11.00. Jak wrócimy, dam znać. Bond osowiały nie jest, ganiał ptaki w lesie ;) Ale biegunka coraz gorsza i nie dojadł całego śniadania. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Duchem Was wspierać będę przy lamentach ;) Bondzika będę promować po wycięciu jajek - nie mam siły na setki durnych rozmów dziennie. Przechodziłam już to i na razie dziękuję za taką rozrywkę - przekonać się nie przekona, a tylko nerwy zszarpie. Tazi już mi bardzo pasuje do temperamentu Zuzi ;) Jagienka - mądry ten Twój Mąż :) Psu zawsze będzie lepiej mając swojego osobistego pana, a w azylu pośród wielu psów z definicji dostaje mniejszą porcję uczucia. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Ty się nie czepiaj - ja, mimo, że Bondzikiem się nikt nie interesuje, już rozpaczam nad rozstaniem :roll: Biedny pies - co chwila głaskany i przytulany, bo Ciotka paranoiczka :oops: Gacusiowa jak przyjedzie i zobaczy Zuźkę na żywo, siłą Ci ją wyrwie i ucieknie, a nie będzie lamentów wysłuchiwać :eviltong: -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
No to ciotka się wybiegała z Bondzikiem po lesie. Gorączka i angina - u ciotki na szczęście, pies zdrowieje. Mam wrażenie, że jak coś mówię do Bondzika, to wpada to jednym uchem, leci w kierunku zadnim, chwilę się pobuja na ogonie, leci w kierunku głowy i dopiero do mózgu dociera :lol: A że pies duży, to trochę to rozmyślanie trwa ;) Bondzik to taki wielki, niezdarny jełopik :loveu: A przy tym tak delikatny, czuły i kochający. Wszystko pozwala ze sobą zrobić - czyścić uszy, zęby, zakraplać oczy, wkładać tabletki do gardła. Zabierzcie ode mnie tego psa!!! Dla niezorientowanych: im większe, czarniejsze, kudłatsze, ciapciakowatsze - tym bardziej ciotka :loveu: Jest to jeden z tych zwierzów, z którym rozstanie najbardziej boli (jakiś czas temu przyjechali bardzo mili Państwo po kota, posiedzieliśmy, pogadaliśmy, zaczynają się zbierać, pakują kota do kontenerka, a ja w ryk - szybciutko wyszli, żebym się nie rozmyśliła). Gacusiowa: Tazi to od Dyabła Tasmańskiego? -
BORZOJ - pies 4letni - zabrany ze wsi z kojca! MA DOM !!!
Bazyliah replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki :cool3: -
BORZOJ - pies 4letni - zabrany ze wsi z kojca! MA DOM !!!
Bazyliah replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
No to Ciotka zrobiła banerki do podpisu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109575"][IMG]http://images24.fotosik.pl/196/c2a99d5956ad50a3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109575"][IMG]http://images30.fotosik.pl/195/1b72496e17466664.jpg[/IMG][/URL] -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='jagienka42']no niestety dziewczyny ja mam dzisiaj zle wiesci pojechalam doszczepic zuzie wet ja obejrzal no i mnie zatkalo ZUZIA ma obustronne zapalenie ucha wewnetrznego a to jak mi sie wydawalo lekkie zaczerwienienie oczu to zapalenie woreczka spojowkowego wizyta i leki 70.00 zl. :placz:szczepienie odbedzie sie nie wczesniej jak za tydzien.kazalam wetowi wszystko wpisac w ksiazeczke zdrowia.Zuzia wazy 16.500kg chociaz to mnie ucieszylo za dziesiec dni przytyla 2.850.[/quote] Kurczę, wątek nie chciał mi się ładować, dopiero teraz weszłam. Jagienka - u nas na oczy pomógł dopiero Tobrex - krople, po innych (nie pamiętam nazwy) pomogło na chwilę i znów powróciło. Jeśli Zuzia nie ma problemów z ukł. pokarmowym zacznij podawać jej Beta Glukan 1,3 / 1,6 (zwierzęcy to Scanomune, ale potwornie drogi; możesz w aptece kupić ludzki i przeliczyć zgodnie z wagą - jak nie wyliczysz dokładnie, to nie szkodzi - przedawkować się nie da). To podnosi odporność, szybciej dojdzie do zdrowia i może ją zabezpieczy. Bondzik wczoraj miał ostatnią dawkę leków na ukł. pokarmowy i od jutra też daję Beta Glukan. Biedna dziewczynka :( -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']obróżków jest wybór potworny... mam syndrom 'osiołka' co mu w żłoby dano... [B]jaki obwód szyi ma Zuźka w tej chwili??[/B] [/quote] Dla Bonda mam obrożę w takim stylu, o takich wymiarach, tylko Hiltona [URL]http://www.krakvet.pl/chaba-obroza-tasmowa-regulowana-ozdobna-16mm-30cm-p-8557.html[/URL] Dla szczeniaków najwygodniejsza - rośnie razem z nimi łatwo się zapina. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']obróżków jest wybór potworny... mam syndrom 'osiołka' co mu w żłoby dano... kupiłam grzebień, bo tak wyczytałam na stronce hodowli Afganów pudlówka - to takie gęste 'pazurki'? to mam takie kocie szczotki, na początek będę tych używć. [/quote] Kup obróżkę tymczasową na razie, później dokupisz następną, i następną. Ilość obróżek u posiadacza psa zwykle jest dość duża ;) No - takie pazurki z cienkiego drucika, elastyczne dość. Dla dorosłej sierści nie są potrzebne, ale dla szczeniora, który się wytarzał na łące albo w lesie niezastąpione. Jak będziesz chciała, mogę Ci przesłać próbkę mojej odżywki razem z kolczykami :) Jak podpasuje - możesz zrobić sama, prześlę przepis - wlewasz składniki i mieszasz. Bondzik już ładnie się zaczyna błyszczeć po tym, łatwo się też rozczesuje sierść, dla norwegów też rewelacja, o moich włosach nie wspominając. A składniki wyłącznie naturalne - ekstrakt z owsa, jedwab itp, po praniu psa spryskujesz i czeszesz. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gacusiowa']wpadłam do zooplusa i zrobiłam zakupy... miski, smaczki, zabawki, gryzaki... grzebień, 10m linka... pluszkowa kaczuszka :p nie kupowałam na razie szelek i smyczki, bo nie wiem jaki rozmiar i jaki rodzaj... suche żarcie kupię z allegro, RC maxi junior, legowiska za porada Jagienki nie będzie, ale jest 'kocia kanapka' w pokoju komputerowym, która, jestem pewna, zostanie zasiedlona :D coś jeszcze potrzebuję?? właśnie sobie zdałam sprawę, szampon i odżywka do prania piesa... oprócz tego co jeszcze??[/quote] :) Na początek możesz kupić obróżkę taśmową Hiltona - taką z regulacją obwodu i dość wąską. Później na spokojnie wymierzysz psa i dopasujesz. Jak futro będzie rosło, to używaj najlepiej łańcuszkowych obroży ew. bardzo cienkich, taśmowych - ważne, żeby obroża nie czepiała się włosa i nie robiła kołtunów. Szelki niestety, ale robią potworne kołtuny "pod psem". Na razie maluchy mają bardziej puch, niż sierść, ale jak zacznie rosnąć, to trzeba uważać. Szampon koniecznie (najlepiej z olejkiem norkowym), może być odżywka. Ja dla moich psów (i dla siebie) odżywki robię sama - takie bez spłukiwania - wygładzające i nabłyszczające włos ;) Do tego puchu bardzo dobra jest szczotka pudlówka (wersja kocia albo psia) - po spacerze najlepiej wyłapuje wszystkie drobiazgi z sierści. Stojak do misek kupiłaś? Duże psy muszą mieć michę dość wysoko. -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109575[/URL] Tym razem borzoj :shake: -
BORZOJ - pies 4letni - zabrany ze wsi z kojca! MA DOM !!!
Bazyliah replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
A ja myślałam, że charty, to bardzo rzadkie psy. Jak będzie trzeba zrobię mu baner, ale to po południu, na tym kompie nie mam żadnego normalnego programu.