-
Posts
3390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mada:)
-
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Mada:) replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
Oky, dzięki wielkie!! :) W poniedziałek lecę do pasmanterii. ;] -
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Mada:) replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
Przypadkowo trafiłam na ten wątek i ciesze się, że znalazłam instrukcję na zrobienie obróżki z tych 'sznurków'. Postanowiłam spróbować, w związku z tym mam pytanie do BobowitaMW, gdyż widzę, że Ty mistrz w tych sprawach. ;] Na ile długości obróżki starcza 1 metr sznurka? (nie wiem, czy zrozumiale napisane) Chodzi mi o to, ile metrów pojedynczego sznurka potrzebuję do zrobienia obróżki o długości np. 30 cm.? I jeszcze jedno, czy te sznurki mają jakąś profesjonalną nazwę? ;> -
O to mi właśnie chodzi. ;] Dokończony rysunek wymamlany z każdej strony jest dziś postrzegany jako kicz, mimo iż ludziom niewtajemniczonym w artystyczny klimat, podoba się to.
-
Unbelievable - oczy w obu przypadkach bardzo ładne. Nos w pierwszym coś kuleje, w drugim już lepiej. W pierwszym z kolei anatomia OK, w drugim pyszczek coś wąski. A co do niedopracowania w pastelach - jest to dopuszczalne i nawet cenione. Niedopracowanego mojego konia, którego wkleiłam kilka stron wcześniej, a skupienie się tylko na jego głowie, moja nauczycielka plastyki w klasie plastycznej oceniła na (cytuję) 'świetny efekt! O to właśnie chodzi!'. Dziś w muzeum oglądając obrazy i rysunki sławnych historycznych artystów, zwróciłam uwagę na prace pastelowe i niedociągnięcia ubioru, czy tła w zestawieniu z dopieszczonym każdym milimetrem np. twarzy portretowanej osoby. Bardzo artystycznie to wygląda. :)
-
O tak, ostatnio coraz częściej indycze mięsko kupuję. No nic, będziemy kombinować. ;) Na pewno nie powrócę do karmienia jedynie karmą. Nigdy przenigdy.
-
Tak, wiem, wiem, staram się urozmaicać dietę zwierząt jak tylko potrafię, jednak drób stanowi taki fundament. :) Czasami dostaną coś wołowego, itp., wieprzowiny unikam.
-
[quote name='Martens']Żadną? Płuczę pod kranem, jak mam wenę :lol: Co do mrożenia, część dostają świeże, część mrożone, bo robię zapasy. Podobno po przemrożeniu jest lżej strawne. Nic nie parzę. Co do drapania spróbuj wyeliminować kurczaka, na początek. Zwykle psy uczulają się na konkretne mięso, te najczęściej podawane i najbardziej napakowane chemią, a więc kurczaka.[/QUOTE] Pytam, bo wetka ostatnio powiedziała mi, żeby koniecznie mrozić. Ale tak się zastanawiałam, czy to konieczne... A co do płukania w wodzie, to jest tak, że pies i kot piją zwykłą kranówę, czasami przegotowaną i tak też płuczę mięso. Ale, kiedy przepłukiwałam ugotowany ryż pod wodą, psy miały biegunkę. Kiedy nie płukałam, wszystko było w porządku. Więc coś tu nie grało... A zmiana drobiu to mnie zaskoczyła, gdyż od początku psy i kot jedzą głównie kurczaka. Nie spodziewałam się, że coś, do czego są przyzwyczajone, może uczulić. ;o
-
Też jestem zwolenniczką żywienia zwierząt takich jak pies i kot surowym mięsem i kośćmi. Sama mam dwa psy i kota. Bardzo długo zdobywałam wiedzę na temat odpowiedniego żywienia czworonogów. Testowałam przeróżne karmy. Dziś nikt mi nie powie, że 'najlepiej karmić psa suchą karmą', bo dokładnie zbilansowana, bo to, tamto, bo WYGODNIEJ. Skoro zdecydowałam się na posiadanie zwierząt to powinnam liczyć się z tym, że również przy karmieniu muszę poświęcić trochę czasu, a szczęśliwa mordka zwierzaka wcinającego mięcho jest warta poświęcenia każdego czasu na przygotowanie posiłku. Karmę suchą skarmiam moim zwierzakom, ale bardzo rzadko i tylko jako przekąska / nagroda. Kot je tylko surowiznę + czasami kilka ziarenek karmy, bo bardzo lubi na nią polować. W diecie psów jestem na etapie karmienia na przemian surowym i gotowanym. Sara zaczęła mi się bardzo drapać, więc w celu sprawdzenia, czy to problem przebiałkowania, dostaje mniej mięsa, więcej wypełniaczy. [B] Mam jedno pytanie do karmiących surowym. Jaką obróbkę mięsa stosujecie przed podaniem go psu - zamrażacie, sparzacie, czy po prostu płuczecie pod kranem i podajecie? [/B]
-
Oczywiście, że House! ;] Dzięki! Źrenica taka wyszła, bo prawa strona rysunku ciut się rozjaśniła :( A Twój psiak wyszedł OK, bardzo ładne oczy! Tylko w nosku podkreśliłabym dziurki. ;] Widać u Ciebie postępy!
-
smallpati, bardzo ciekawy szybki szkic. Ja tam nie potrafię rysować ' na szybko'. Muszę mieć czas, spokój, wenę i wygodę. ;] Podziwiam! Kto zgadnie, kto to taki? (Ołówki, format większy niż A3, mniejszy niż A2. Na zamówienie. Odrobinkę obrobiona fotka, bo robiona telefonem i była w tragicznym stanie.) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/234/75de7dcc170629fe.jpg[/IMG][/URL] Jak skończę, wkleję zdjęcie lepszej jakości.
-
Zauważyłam, że od pewnego czasu znikają odchody z kuwety mojego kota. :-o Mam dwa psy. Pewnego razu kot przejechał tyłeczkiem po podłodze po załatwieniu swojej kuwetowej potrzeby, po czym jeden z psów wylizywał podłogę. Dziś jestem już pewna, że psy, bądź pies wyjada/ją kocie qpki, jednak nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje? Może to sprawa niedoboru jakichś elementów diety? Jeśli tak, chciałabym pomóc psom i w jakiś sposób temu zaradzić. Czego niedobór pies może uzupełniać poprzez zjadanie odchodów kocich? Co powinnam zrobić? Dodam, że kota żywię głównie surowym mięsem + dodatki typu żółtko jajka, czasami odrobina warzywka. Sucha karma RC od czasu do czasu. Inne dodatki, których już nie będę wymieniać. Psy jedzą mięso surowe z kośćmi na przemian z gotowanym + warzywa + żółtko, czasami łyżka oleju. Raz na jakiś czas karma RC. Też dostają różne dodatki, czasami rybka, czasami sera kawałek, itp, itd.
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
Mada:) replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, chciałabym zmienić pierwszy post Amika, nowy opis, miejsce pobytu, nowe zdjęcia. Nie mogę tylko zebrać wszystkich informacji 'do kupy'. :( Czy mogłybyście napisać tak skrótowo wszystko, co powinno się znaleźć w pierwszym poście, a ja to ujmę w jakiś tekścik? :) -
JAMNIOREK ma wspaniały i wyjątkowy dom u IZUNI 0520!
Mada:) replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Pamiętam, jak wyciągając Felcia ze schroniska, bałyśmy się go wręcz! Teraz, kiedy się to wspomina, to pozostaje się szeroko uśmiechnąć. Bo jakże tak cudownego, wyjątkowego psa można się bać!? :) Podobno psy i inne zwierzęta przeczuwają, co je czeka. Potrafią przewidzieć różne tsunami, trzęsienia Ziemii, itp. Feluś zdecydowanie do takich należy! On wyczuł, że czeka go niesamowity rajski dom! Długo na niego czekał, ale jego radość nigdy nie wygasła, bo wiedział, że jego przeczucie będzie miało finał! Feluś znalazł rewelacyjny, wymarzony dom! Iza, zapewne wiesz tak samo dobrze, jak i ja, że dla młodzieży w naszym wieku liczy się tylko szpan, szpan i jeszcze raz szpan! Yorki, shih tzu, szczeniaczki pod ręką... Eh... Biedne zwierzęta. Ty udowodniłaś, że siwa mordka, nieproporcjonalne kształty i starszy wiek psiaka oraz różne jego humorki potrafią wzbudzić tysiąckrotnie większy podziw! Zawsze będziesz moją 'fanką', bo bardzo rzadko zdarza się, by ktoś ot tak zakochał się w takim 'zwykłym' niezwykłym JAMNIORKU! :) Głowa do góry, będzie dobrze, Feluś jest dzielny! Wierzymy w niego! A jego wdzięczność, za to, że wraz z rodziną podarowałaś mu nowe, wyśnione życie, uwierz, nie zna granic! :) -
A cóż w grzywie nie tak? Może się uda naprawić, tylko wskazówki poproszę. ;) Unbelievable - dzięki. :-)
-
Dzięki wszystkim. ;] LeCoyotte - jeśli masz na myśli byle jak maznięty tułów konia /niedopracowany/, to jest on tak stworzony celowo. Skupiłam się na głowie. ;] Pastele olejne mam rzadko w łapach. ;d
-
AgaMasel - dzięki za miłe słowa! ;) Koma, witaj, witaj. A cóż to za uczelnia, że rysować musisz, jeśli można wiedzieć? ;> I mój ostatni bazgroł. Coś mnie na koniowate wzięło ostatnio. Konik, pastela olejna na brystolu czarnym, format 50 cm / 37 cm. W sumie to taka próba używania pasteli z większym rozmachem. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/231/bd452b1fdd2b8094.jpg[/IMG][/URL]
-
Już działa. To mi się w ogóle nie podoba. Gdyby pozostawiono wykończenie rysunku (o ile to faktycznie rysunek, bo coś ciężko mi uwierzyć ;|) mniej realistyczne, takie zwykłe maznięcia, które przekonywałyby, że to jednak rysunek, to bardzo ciekawie by to wyglądało.
-
AgaMasel, drugi link się nie otwiera. Pierwszy natomiast przedstawia taki realizm, który i ja ubóstwiam i właśnie zainspirowana koniowatymi z digarta, od jakiegoś czasu bazgram jednego pastelami. Niebawem wstawię. ;)
-
To i ja się wypowiem. Uwielbiam hiperrealizm zarówno w malarstwie, jak i rysunku. Racja, że to do wyuczenia, jestem przykładem.;) Ale... prawdziwy rysunek / obraz polega na złudzeniu. Kilka kresek, jakieś maznięcia, przejechane gumą i mamy dzieło. Jakiś szybki szkic - rach ciach, chwilka i mamy szybki zarys np. psiej sylwetki. Teraz temat studium postaci, czy też martwej natury przykładowo. Gdyby przy arkuszu 100 cm / 70 cm zacząć się bawić w hiperrealizm i milimetr po milimetrze bazgrać każdą mini plamkę, to życia nie starczyłoby, by ukończyć dzieło. W prawdziwym rysunku ewidentnie widać grę światła, cienia, krechy poziome, pionowe, Gdy oglądamy taką pracę z bliska, to widać mnóstwo nabazgranych kresek, nierównomiernych plam i nic więcej. Patrząc z daleka wpadamy w podziw, gdyż wyłania się coś niesamowitego. Na tym polega cała 'iluzja' rysowania i to się ceni! Natomiast nigdy nie będę widziała talentu, dzieła w maznięciach pędzlem, czy bazgraniu ołówkiem, czego efektem jest 'nic konkretnego', czyli arkusz papieru, na którym nie wyłania się nic, co przypominałoby istniejący obiekt, tylko przykładowo dwie czarne plamy na białym arkuszu papieru tłumaczone 'odzwierciedleniem nastroju, duszy, itp, itd'. A potem pytanie 'co autor obrazu miał na myśli?' Dla mnie to jest banalne i graniczy z wariacją. Zapewne pomyślałabym, że faciowi zabrakło innych farb. ;] Moje zdanie znacie. :)
-
Ja też uwielbiam oczy rysować, to dla mnie takie centrum portretu, czy to ludzkiego, czy zwierzęcego. Zawsze największą uwagę poświęcam oczom. ;] Dziękuję za miłe komentarze.
-
Bardzo ładna gra światła i cienia u dobermanka! Brawo! :) Szybki bazgroł ołówkowo - piórkowy. Pierwszy w życiu koniowaty. Zdjęcie złej jakości. :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/116/35d27c557632551d.jpg[/IMG][/URL]
-
Tak, chlebową. ;)
-
Dziękuję wszystkim za miłe słowa! :loveu: Wąsy gumką wymazuję, po czym zaznaczam je wyraźniej miejscami ołówkiem. W tym przypadku nie wyszły idealnie, bo robiłam je na szybko. :shake: