-
Posts
3390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mada:)
-
Tylko ja spaceruję w miejscach, gdzie nie sypią solą. Przez chodnik niosę go na rękach... :[ Teraz na szczęście cieplutko, więc spacerki są normalne! ;d
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mada:) replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Bardzo często, spacerując z psami, słyszę zapytanie, czy gryzą? Przecież to psy, jakoś muszą rozdrobnić jedzenie przed połknięciem, po to też mają zęby. Zawsze odpowiadam: nie, połykają w całości! ]:-> Raz, kiedy wracałam ze spaceru z moimi psami, znajomą dogomaniaczką i jej psiakami, pewna kobieta jadąca na rowerze zaczęła nas wyzywać od franc! haha A jeszcze wcześniej, kiedy z tą samą znajomą i naszą ekipą czworołapów wędrowałyśmy na spacer, do miejsca gdzie psy puszczamy, mimo iż psy szły przy nogach, zaczepiło nas dwóch gości i zaczęło upominać, że mamy sprzątać po psach, czy mamy woreczki, itp, itd. Troszku się im przez ten występek oberwało, a jak się później okazalo - świeżo co się wprowadzili do naszej klatki. Ich zawstydzona mina przy mijaniu się w klatce schodowej po tym incydencie - bezcenna! ]:-> Oberwało się nam, bo przecież mamy dużo psów, to na pewno puszczamy je na trawniki i na pewno to do qpy naszych psów weszło dziecko owego pana, o czym wspomniał . ;] Kiedy natomiast ktoś mi mówi 'jakie ładne pieski', odpowiadam: 'Wiem, bo moje, ale dziękuję' Ha. ;d -
Łoo tak delikatnie wyszło, jak sierść psa! Super!!
-
Aaa... wątek znam. ;d No to widzę, że mamy kolejną Tyszankę, która prowadzi dom tymczasowy! SUUUPER! :)
-
Szkoda... :( Będę szukała dalej.
-
Ale dla mnie nazwa ta też zupełnie beznadziejna. ;d Piszę, co mi powiedziano. Może to chodzi o oddanie w realiźmie emocji, jakichś... ? Zapytam się z ciekawości mojego nowego nauczyciela rysunku. ;)
-
Dziękujemy za życzenia i również życzymy odpoczynku od codzienności! ;) Łojoj, a cóż to za tymczasowicz;>?
-
Czyli wyszło mi, że 4,5 kg. wagi ciała potrzebuje 9 dag. mięsa, to się równa mniej-więcej jedno skrzydełko z kurczaka. Biorąc pod uwagę fakt, że moje psy ostatnio się troszkę zaokrągliły oraz, że prócz mięsa dostają warzywa, owoce, dodatki, więc pół skrzydła na dzień powinno starczyć Chicowi. Sara natomiast powinna dostawać jedno skrzydło dziennie. Dziękuję Martens. ;) Jeszcze zauważyłam taką jedną rzecz, która mnie męczy. Moje psy po kościach mają bardzo suche, twarde qpki, czasami aż taki proszek. :O Jak radzicie sobie w takiej sytuacji? Mogę pozbyć się problemu podając więcej mięsa, mniej kości, ale przecież to głównie o nie w barfie chodzi...
-
Poszukuję obroży łańcuszków, drobnych, pozłacanych. Nie mogę znaleźć takowych, jedynie srebrne, a ja koniecznie chcę w kolorze złota. Czy ktoś z Was wie, gdzie mogę takie dostać? Rozmiary niewielkie ok. 30 cm długości.
-
A ja mam takie pytanie, bo widzę Martens, że jesteś specem od BARFOWEJ diety. ;) Mam problem z porcjowaniem. Nie wiem, ile powinny moje psy dostać jedzenia na dzień. Wszystko daję 'na oko', z wyczuciem 'matczynym' hehe. Orientujesz się może, ile mięsa powinien jeść pies ważący 4,5 kg, a ile pies o masie 6,5 kg? Dajmy przykładowo skrzydło z kurczaka oczywiście z kością. Ile w ciągu doby powinny moje psy zjeść skrzydeł / jaką część skrzydła?
-
Portret psychologiczny to po prostu portret hiperrealistyczny, przynajmniej tak mi tłumaczy nauczycielka plastyki. ;) Kilka osób tak określiło moje rysunki, więc tak się przyjęło.
-
Trwam w przekonaniu, że jeśli psu nic nie dolega to suplementów nie będę podawała. Dodawać mogę np. siemię lniane, bo to naturalne i stanowi pewien dodatek, który traktuję na równi z np. skorupką jajka. ;) Co do maszynki, niestety moja jest stara, ale elektryczna, w tym problem. ;( Nie posiada korbki. Mama powiedziała, że jak zepsuję maszynkę to mnie prześwięci. ]:->
-
Tzn, jeśli o barfa chodzi, to ja sama ustalam skład, może to brzydko zabrzmi, ale 'kombinuję'. Zwierzęta moje dostają różne rodzaje mięsa, ale głównie drób. Kurczaka staram się jak tylko można zastępować indykiem. Koty jak najbardziej powinny jeść surowe mięso i to przez niego zaczęłam barfować. To zwierzęta typowo mięsożerne. Mój Amor dostaje mięso i kości + dodatki i warzywa i owoce w bardzo małej ilości. Nie popieram dodawania do jedzenie jakichś preparatów, suplementów, itp...
-
A ja się pochwalić chciałam, że dziś wypróbowałam z ogromnym stresem maszynkę mamy do mielenia mięsa, na kościach. ;] Kupiłam porcje z kurczaka, zmieliłam i udało się. Maszynka nie siadła, chociaż to już wiekowy grat. Jako, iż jestem obecnie na etapie eksperymentowania z porcjowaniem, dobieraniem składników, itp, itd, to chciałam powiedzieć, że postanowiłam kotu mielić kości z warzywami i owocami + dodawać kawałki mięsa. No oczywiście do tego dodatki wszelkie, typu jajko ze skorupką, itp, itp. Smakuje mu. ;) Cieszę się bardzo, bo przez ostatnie tygodnie w ogóle nie dostawał kości, gdyż pewnego razu zaczął się dusić i tak się nastrachałam, że postanowiłam czekać na jakieś coś, czym będę mogła mielić. Także koci barf mam już załatwiony. Teraz psi. Postanowiłam mielić warzywa i owoce, czyli to, co najmniej chętnie jedzone, ze skorupkami jajka oraz odrobiną mięsa, żeby zachęcić do zjedzenia takiej roślinnej papki. Taki koktajl podaję do zjedzenia po czym, kiedy zjedzą dostają mięso z kością, np. dziś będzie to szyja z kurczaka. Swoją drogą, kiedy byłam dziś w sklepie mięsnym (tak, tak, ja, która nie jem mięsa ;]), dwie panie sprzedawczynie nie potrafiły odciąć głowy, nieżywemu już oczywiście, indykowi, z powodów psychicznych. Były w szoku, że wraz z głową indyk dotarł do ich sklepu. Nawet prosiły pewnego pana z kolejki, by im pomógł, ale też miał słabe nerwy, jak widać. W końcu udało się tę głowę odciąć, ale nie mogły na nią patrzeć. Już chciałam wyskoczyć z propozycją, że tę głowę wezmę dla moich zwierząt, ale jednak zrezygnowałam. Biedny indyk... :(
-
PRZEKOCHANA, NIEWIELKA MOLI, BARDZO PRAGNIE MIŁOŚCI! / Śląsk
Mada:) replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Niestety nie.;( -
Witamy, widzę, że Alex zadowolony z białego puchu. ;) Pozdrawia Chico, Sara i Amor. ;]
-
PRZEKOCHANA, NIEWIELKA MOLI, BARDZO PRAGNIE MIŁOŚCI! / Śląsk
Mada:) replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Filmik nie działa mi... ;( -
AgaMasel, dziękuję. ;)
-
Ciekawy wątek. ;) Co prawda, tu jeszcze podgotowywaliśmy kości, ale wkleję fotę. Tak było jakiś rok temu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/8/fb2b1ce62bedfbbd.jpg[/IMG][/URL] Teraz już surowe wcinają. ;) Czasami gotowane. I w pełni barfowe papu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/246/f2b809d92fc0497d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/246/7f8a0059e2254a6c.jpg[/IMG][/URL]
-
Te skarpetki to dobry pomysł, aczkolwiek baaardzo wątpię by mój pies się do nich przekonał. Jest bardzo delikatny, nawet w ubranku z rękawkami nie ruszy się z miejsca, a wazelinę wylizuje, także ciemno to widzę. Ale spróbujemy. Swoją drogą ciekawe, że akurat w tym roku tak przeokropnie marzną mu łapki. We wcześniejszych latach nie było takiego problemu, biegał po lesie, wszędzie! A jak już podniósł łapkę to raz na długi czas i wystarczyło rozmasować, a biegał dalej. Aj te małe psiury, takie to delikatne...
-
Witam. Mojemu psu (kundelek, 4 kg.) bardzo dotkliwie marzną łapy podczas obecnych mrozów. Ten wątek miał być ostatecznością no i niestety musiałam go założyć. Pies co kilka kroków podnosi łapę do góry, czasami nawet dwie i nie jest w stanie iść dalej. Czasami do tego popiskuje. Efekt jest taki, że znaczną większość spaceru spędza na rękach. Wygląda to tak, że zrobi kilka kroków, po czym zatrzymuje się, muszę go wziąć na ręce. Po chwili znów go puszczam, siknie sobie i znów na ręce. I tak w kółko. Pomijam fakt, że pies marznie cały, ale na to jest sposób - ubranko. Smaruję mu łapy wazeliną, ale na nic się to zdaje. Buciki odpadają, gdyż pies nie chce w nich chodzić w ogóle. Może są jakieś inne sposoby, o których ja nie mam pojęcia? Czy pozostaje mi wychodzić z nim na krótkie spacerki ręczne?
-
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Mada:) replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
BobowitaMW, również byłabym wdzięczna za filmik, bo, co prawda sznurków jeszcze nie zakupiłam, ale próbowałam na takich innych sznurkach podróbkach i pewne etapy coś mi nie wychodziły, po prostu nie zrozumiałam ich... Ja tam cierpliwość i zamiłowanie do tego typu rzeczy mam, więc cały problem tkwi w tym, bym opanowała sposób, w jaki się plecie. ;] -
Bardzo ładny kuń, a grzywa w postaci warkocza wyszła nieźle, więc nie zmazuj nic. ;) Portret w trakcie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/236/27765a0aa2b7496emed.jpg[/IMG][/URL]
-
Ostatnio zwracam uwagę na guziki, kolczyki i inne namalowane, narysowane świecidełka. Smallpati, kolczyk tej pani wyszedł ładnie, a dodany blask nadał mu życia. ;) Brawo! I mój skończony House: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/238/590da4fb6f425f94.jpg[/IMG][/URL]