Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Titce się przytyło. Miała dyskopatię, przestała chodzić. teraz jest już dobrze ale na bardzo dalekie spacery nie daje rady chodzić. Poza tym jest łakomczuchem a w takim stadzie nie potrafię ograniczyć jedzenia bo są niejadki, które suchą karmę muszą mieć zawsze dostępną. Ozzy i Mieszko jedzą bardzo często po kilka ziarenek. b-b, super, że jesteś u Agatki. Zebrazebra, dziękuję. doszło 20zł. Elik, podrzucę http://www.dogomania.com/forum/topic/119006-jak-w-kaga%C5%84cu-%C5%9Bliczna-fizia-nie-otwiera-pyszczka-szukamy-ratunku/page-35
  2. To nie Dusia i Tusia ale Titkę, Agatkę i Fizię miło gościć na wątku. Do weterynarza umówiłam się na jutro rano. Dusie i Tusię wysłałam na komórkę bo widocznie wcześniej przeoczyłam.
  3. http://www.dogomania.com/forum/topic/100714-2-suczki-z-koszmaru-b%C5%82agaj%C4%85-o-dom-tymczasowy-i-pomoc-finansow%C4%85-na-sterylizacj%C4%99-bardzo-pilne/page-20 To wątek Tusi i Dusi. Tych 2 suczek ze zdjęcia.
  4. tamb

    Maks za TM

    Też dziękuję.
  5. Tak i wątek taki nierozruszany.
  6. Tak jak pisałam przy sercach i żołądkach ok.2.50. Udział Agatki wszystkie zjadły w ciągu 2 dni i Agatka jedzie na puszkach ale to już mój problem. Ważne, żeby smakowały.
  7. Jak już jestem na dogomanii to podrzucę.
  8. Jak już jestem na dogomanii to podrzucę.
  9. tamb

    Maks za TM

    Jak już jestem na dogomanii to podrzucę.
  10. Jak już jestem na dogomanii to podrzucę.
  11. U starszej Dusi przy sterylizacji zostały zauważone guzy pod pachą. Weterynarz powiedział, żeby obserwować. Jeden z guzów bardzo rośnie. Młodsza Tusia kiedy pobiega albo nawet nic specjalnego nie robi, co jakiś czas się krztusi. Po chwili jej przechodzi. Idę jutro z nimi do weterynarza.
  12. Dziękuję, podałam. Oj, z psich zakupów lubię tylko marchewkę. :oops: Do łóżka się już nie zmieści ale są posłanka. Pontonik się przyda ale nie jest niezbędny. Dziękuję.
  13. Dziękuję, ładny tekst. Przed chwilą wysłałam Ani do Dziennika Polskiego.
  14. Przy większej ilości zwierząt i zbiorowym żywieniu nie da się obliczyć ile wypada na 1 psa czy kota. Może w hotelu, czy w schronisku jak zwierzęta nie są przy ludziach i nie towarzyszą w codziennym życiu i jest nastawienie na zarobek. Jeśli z puli Agatki kupuję np. 6kg mięsa , ryż i marchewki to jest to u mnie na 2 dni dla wszystkich psów i kotów. Koszty gazu, wody, płynu do naczyń nie liczę bo byłoby to głupie a ja mocna w liczeniu pieniędzy nie jestem. Poza gotowanym, sucha karma jest zawsze dostępna. Tylko wtedy mało ubywa. Jeśli wszystkie są na suchym to Agatka dostaje oddzielnie puszki i tak jest teraz. Za kilka dni będą puszki dla wszystkich bo czekam na zapłatę za moją pracę. Poza tym zwierzęta u mnie uczestniczą w naszym życiu i dostają też to, co my jemy. Agatka nie dotyka jajek, sera, chlebka z masełkiem ale uwielbia zupę jarzynową. I to widać jak zwierzaki częstują się naszym jedzeniem a pozwalamy im na to. Wszystkie są po przejściach, większość stare i uważam, że nie należy im odmawiać takich przyjemności. Lubią jajecznicę, naleśniki, biały ser z kefirem i nic im nie szkodzi. Jedynie tymczasowicz Maks ma alergię pokarmową i dostaje RC Sensitivity. Jestem bardzo wdzięczna za pomoc, która w tej chwili jest ogromna. Rozliczając Agatkę usiłuję mnie więcej obliczyć na ile by zakupione jedzenie wystarczyło, gdyby była sama. Nie bardzo potrafię bo nigdy wcześniej o tym nie myślałam. Dlatego proszę o wyrozumiałość. A teraz o Agatce. Bawi się, ma poczucie humoru, jest cudowna w relacjach ze zwierzakami. Przy powitaniu podskakuje i szczypie ząbkami w palec i jak się zapiszczy to jest zachwycona. Podskakuje jak szczeniak ale szybko się męczy. Widać, że dokucza jej kręgosłup i w przyszłym tygodniu idziemy do weterynarza. Psychicznie odżyła, fizycznie jest już dużo mocniejsza.
  15. A gdzie one są? Chodzi tylko o skopiowanie tekstu.
  16. Potrzebne są konkretne informacje do ogłoszenia. Może ktoś napisze krótki tekst? Nie wiem dlaczego się pogrubiło, nic nie klikałam.
  17. Dziewczyny, wszystko mi się ostatnio psuje albo ja wszystko psuję. Główny komputer poszedł do naprawy. Na laptopie chciałam wgrać zdjęcia, coś kliknęłam i wyinstalowałam chyba program do wgrywania z aparatu, bo się nie da. Leszek chciał ściągnąć nowy ale był za nowoczesny, żeby z tego aparatu coś wgrać. Nie znamy się na komputerach i nie lubimy i taki efekt. Nie mam możliwości wgrywania zdjęć aż do naprawy tego drugiego kompa. Chciałam kupić Agatce szelki i smyczkę i kupiłam ale okrężną drogą. Na tym koncie nie mam karty więc przelałam 60zł na konto Vipet. Wysłałam potwierdzenie przelewu Agnieszce i Panu z Vipetu. Mam 5 minut do Vipetu, kupiłam piękne szelki, smyczkę i do całej kwoty 60zł dobrałam 4 puszki. Zrobiłam zdjęcia zakupów komórką i jak tylko Agnieszka wyśle mi numer na który mam wysłać, wyślę mmsem. Trudne to rozliczanie w moim przypadku.
  18. Agnieszko, bardzo dziękuję za pomoc. Byłam zawodowo w Łodzi i przed chwilą wróciłam. Doszły 2 wplaty -maarit 30zł i fegelle 10zł, za co bardzo dziękuję.
×
×
  • Create New...