-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Bardzo dziękuję za wpłatę na karmę Maksa. Teresaa118 wpłaciła 200zł. Karma się niedługo skończy i martwiłam się, jak kupię kolejną bo jest bardzo droga. Dziękuję raz jeszcze.
-
Już wysyłam pw.
-
Czy mogłabym poprosić o pomoc w opłaceniu części kwoty operacji 11 letniej Dusi? Dusia i jej 10 letnia córka Tusia trafiły do mnie z interwencji bo danie im domu tymczasowego było warunkiem tej interwencji. Operacja Dusi kosztowała 455zł. Część zapłaciłam z pomocy z dogomanii, 265zł założyłam ze swoich a były na jeden z rachunków. Dusia i Tusia są u mnie jednymi z 13 psów i 11 kotow. Większość to tymczasowicze z bardzo małymi szansami na adopcję. Wątek Dusi i Tusi http://www.dogomania.com/forum/topic/100714-dwie-suczki-z-koszmaru-uratowane-ale-bardzo-schorowane-i-stare-prosz%C4%85-o-pomoc/page-22
-
Zdjęcia będą robione w BWA. Będę tylko ja z pieskiem i zaprzyjaźniony fotograf, który tam pracuje. Dodatkowego człowieka brak ale może w kawiarni posadzimy go na fotelu. Coś wymyślimy. Obliczyłam, ze Yoda jest u mnie 6 miesiąc. Tak szybko minęło.
-
W poniedziałek Dusia ma termin wizyty i zdjęcia szwów. Łapka ją boli, w jednym miejscu gorzej się goi. Żeby nie świecić przed doktorem oczami przed chwilą zrobiłam przelew. Założyłam pieniądze potrzebne na jeden z domowych rachunków. Brakuje 265zł. Czas mija, suczki są u mnie od 21 października. Nikt nie dzwoni.
-
Szczęśliwych Świąt!
-
Wesołych, Szczęśliwych Świąt!
-
Wiadomość do wklejenia od elik Kochani, to do mnie tamb wysłała to wszystko o czym pisze wyżej. Bardzo mi przykro, ale dogo od dwóch dni traktuje mnie jak natręta. Nie mogę nic innego, tylko pisać posty. Nawet emotikonek nie mam. Wczoraj otwarłam swój watek suni, którą zgarnęłam z bardzo ruchliwego, dwupasmowego skrzyżowania i musiałam prosić o wklejenie zdjęć, bo ja nie mogę. Nawet pięknego banerka do tego wątku nie mogę sobie wstawić do podpisu. Bardzo przepraszam. Wiem, że już kilka osób tak miało, ale po pewnym czasie wszystko powraca do normy. Pytanie tylko - po jakim czasie ? Jak tylko przywrócą mi wszystkie funkcje dogo, znowu chętnie służę pomocą. Na razie niestety nic nie dam rady zrobić w temacie wklejania zdjęć itp. :(
-
Jestem umówiona na sesję zdjęciową na początku stycznia. Zdjęcia będą tak ładne jak u Agatki.
-
Yoda jest bardzo stary i niewidomy. Ma śród, którego nie można wyjąć. Był moment, że przestal chodzić ale wszystko przeszło. U mnie czuje się dobrze, zna każdy kąt. Wzięlam go ze schroniska na dom tymczasowy z ryzykiem, że zostanie na stałe. I takie mam podejście do jego adopcji. Jeśli trafi się dom stały lepszy od mojego czyli to, co u mnie w mniejszym zapsieniu i większe frykasy, to go oddam. Ale do gorszego, nie. Utudnieniem w adopcji może być to, że Yoda sika w mieszkaniu mimo wychodzenia na zewnątrz.
-
Bardzo przeżyła wizytę u weterynarza. Po szpitalu schroniskowym bardzo się tego boi. Wczoraj byla smutna i wycofana ale dzisiaj bawi się jak szczeniak. Teraz jest w pełni zdiagnozowana i mam nadzieję, nie będzie już stresowana badaniami. Czekam teraz na opis i faktury z czwartkowej wizyty. Myślę, że do poniedziałku dostanę na maila to będzie wszystko na wątku.
-
Jakby był bardzo dobry dom, to tak. Uporam się z tymi naprawami komputera i będą zdjęcia.