-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Agnieszko, tak to napisałaś, ze uśmiecham się czytając. Kochana jesteś. Dzisiaj robiłam dla nas kotlety selerowe czyli ugotowane selery pocięte w plastry w panierce. Psy zjadły najpierw trochę gotowanych a potem musiałam się dzielić tymi w panierce bo sępiły. Agatce też to się spodobało. Fajne są i chyba mają urozmaicenie. Ale niewychowane bo ulegamy przy sępieniu przy stole. Dzisiaj na lotnisku był Reks, Fizia, Timon i Titka. Pięknie biegały. Lotnisko w Bielsku to takie większe Błonia w Krakowie. Jutro jak nie będzie padał deszcz pójdzie Reks (musi zawsze bo jedyny młody) i 3 inne niż dzisiaj. Jakbym miała jakiś znajomych na miejscu, którzy chcieliby mi pomóc na spacerach z psami byłoby super. A tak wycieczka wypada co któryś dzień.
-
Dziewczyny, podczytuję wątek i też tak pomyślałam jak AlfaLS. Łatwiej zabrać te psy do hoteliku, poznać je, żeby móc znaleźć im domy, nauczyć wszystkiego. W końcu znajdą domy. A Ci ludzie nawet jakby mieli kojec ze złota to nie posprzątają. A DORA 1020 dalej będzie karmić, opiekować się i tracić nerwy jak te psy tam zostaną. Miałam ostatnio Henia 10 miesięcy w hotelu. Dzięki dogomani były deklaracje i ogromna pomoc. Henio ma dom a miał opinię psa gryzącego. Drugi przykład to dwie sunie Dusia i Tusia, którym dałam dt. 3 lata walczyłam o poprawę warunków z właścicielami, po nocach zakradałam się i dokarmiałam. Miały bardzo źle a ja cierpiałam nie mogąc im pomóc. W końcu udało się sunie odebrać i mniej się męczę jak są u mnie, mimo, że powiększyły i tak liczne stado niż jak widziałam jak cierpią. Z takimi ludźmi nie da się współpracować.
-
Agatka jest coraz śmielsza i coraz bardziej podobają się jej zwyczaje w domu. Zawsze kiedy robię zupę jarzynową a robię ją często, psy ustawiają się w kolejce po marchewki. Te mające zęby dostają całą, Fizia ze względu na małą rozwieralność pyszczka dostaje pociętą wzdłuż i babcia Senta, która ma 4 zęby też. Yoda lubi tylko utartą. Dzisiaj Agatka ustawiła się w kolejce a potem przyszła po repetę. U mnie psy lubią marchewki, jabłka, gotowane ziemniaki i buraki. Tak jak dla psów i kotów robię zapas karmy i puszek, tak dla nas zamawiam u gospodarza warzywa i przywozi w dużych workach.
-
Yucca, przyszedł przelew - 160zł. Bardzo dziękuję.
-
Może to reakcja na lampę błyskową bo cały czas jest bez zmian z oczkami. Doktor mówił, że nic się nie da zrobić.
-
Bardzo dziękuję. Wysłałam PW.
-
Są zdjęcia i nikt nie zachwycił się Yodą?
-
Zebrazebra, dziękuję. Agatka potrzebuje pomocy. Ja boję się podjąć bo wpadam na dogo na 10 minut maksymalnie. Nie mam na nic czasu. Nie umiem też wstawiać zdjęć. Może ktoś pomóc przy bazarku? Bardzo proszę. Jolantina zapoczątkowała pomoc przy transporcie i chyba jednak wszystko odbywa się seriami. Dzisiaj miałam pomoc z dojazdem na rehabilitację Pana Wojtka i jutro też pomoże. Okazało się, że pani Marzena pokazała nagranie, jakie zrobiła kamerą Agatce doktorowi Martinowi Nowakowi. Trzeba Agatkę dokładnie zdiagnozować bo RTG nic nie mówi w przypadku ucisku na rdzeń kręgowy. Agatka ma u doktora umówiony termin na godzinę 11 w poniedziałek w Bohuminie Czeskim. Szukamy transportu. Z bolesnością jest lepiej. Zareagowała podczas badania tylko w 1 miejscu i idąc machała ogonkiem. Wcześniej ogon był między tylnymi, ugiętymi nóżkami.
-
Zdjęcia będą lada moment.
-
Yoda miał dzisiaj sesję zdjęciową. W poniedziałek mam dostać je na maila. Dziadek w domu jest dziarski i zadowolony a w miejscach, których nie zna zupełnie bezbronny. W obcych miejscach bał się poruszać, do autobusu i z powrotem musiałam go nieść. Normalnie zachowuje się tylko w domu, na podwórku i na spacerku trasą, którą zna. To krótka trasa bo na dłuższe spacerki siły nie pozwalają.