-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
tamb replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Tamb[/B], nie chcę już męczyć pani Renaty. Jeśli masz odwagę spróbuj. :)[/quote] Dobrze,podaj mi nr tel na pw to zadzwonię. ;) Widziałaś wątek Atosa?:shake: -
Piękny, zdradzony przez człowieka pies już w nowym domu.
tamb replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ogłaszam go od miesiąca, był w Dzienniku Polskim, Gazecie Krakowskiej, ma zrobione allegro. Pomogły mi w ogłoszeniach Camara i hop! Nie pisałam na dogo bo mógł aż do znalezienia idealnego domu stałego przebywać u aktualnych właścicieli. Teraz pilnie szukamy domu tymczasowego. Wszelkie ogłoszenia potrzebne bo nie mam już pomysłów. -
Piękny, zdradzony przez człowieka pies już w nowym domu.
tamb replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Atos/Karol szuka domu stałego albo na czas szukania tymczasowego. Pilne, kto może pomóc?:shake: Proszę moderatowa o przeniesienie wątku na psy do adopcji. -
Fili cudna ale jak ja ją ukryję przed Gerdą na 65m.:-( Na dodatek w grupie 13 zwierzaków (9 kotów+4 psy). Musi znaleźć się domek. Julitko, daj czas do gwiazdki.:loveu:
-
Pimpek - Pani umarła, on umiera z przerażenia. MA DOM
tamb replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Zaznaczę sobie wątek. -
To dobry pomysł z tą kieszenią. Mam bezrękawnik z kieszenią specjalnie na kota. Kicia Gina cały czas na mnie siedzi a muszę mieć wolne ręce do pracy. Wchodzi do kieszeni i głośno mruczy a ja mogę swobodnie się poruszać. Przy Dudusiu też byłoby to dobre. Dobrze, że tylko ona ma taki zwyczaj bo musiałabym mieć jszcze 8 takich kieszeni i obciążona kotami nie mogłabym się ruszyć.:evil_lol:
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
tamb replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
A ta pani z Krakowa, którą sprawdzałam i przestraszyła się choroby nowotworowej u Berniego, to sprawa całkiem nieaktualna? Berni jest zdrowy, może można nawiązać z nią kontakt? -
[quote name='hop!']Co to znaczy nie potrafię? :lol: Trzeba próbować. Niestety, nie umiemy wyczarować idealnego domku dla Fili... A co do podrzucania Filifionki... Komu tym razem chcesz ją podrzucić? :lol:[/quote] Już podrzuciłam w miejsce idealne.:eviltong:
-
Czy napisałam coś, co jest obelgą albo pomówieniem? Bardzo się opanowuję i nie piszę wprost, co myślę o całej tej sprawie. Dzielę się tylko refleksjami, które każdy odbiera na swoim poziomie.
-
Wet-siostra dobrze wie, że to było otrucie. Truciznę jak to pisała wcześniej "wielkości ziarnka maku" trzyma w zawiniątku i ma siłę i ogromną energię, żeby użalać się nad sobą na innych wątkach. Szkoda psów, życia im nikt nie wróci a my mamy nauczkę, żeby dokładniej sprawdzać osoby adoptujące zwierzaki. Tylko jak?:shake:
-
Piękna Filifionko, nie potrafię znależć Ci domku ale Cię podrzucę.:Dog_run:
-
Wszystko świetnie zaplanowane jak scenariusz filmowy. Wet-siostra pisze ckliwe kawałki i jest w centrum zainteresowania. Wszyscy współczują, powaga żałoby, pogrzebu. Psy padły ofiarą chorego umysłu, kto to zrobił, nikt nie wie. Chciałabym się mylić ale narzuca mi się cierpienie matek z zespołem Munchausena.
-
Litosci Julitko, Gerda pozarlaby Filifionke.:shake: Domku, przybywaj!:placz:
-
Sprawdzilam domki w Krakowie i :shake: ... szukamy dalej.
-
Po niedzieli sprawdze 3 domki, trzymajcie kciuki.
-
Julitko, jestes bardzo zmeczona, wcisnelam Ci Filifionke ale ona robi duze postepy. Kiedy ja zobaczylam byla dzikim, wystraszonym, gryzacym nieszczesciem. Na dodatek okazalo sie, ze jest chora. Teraz jest piekna, zdrowa, przytula sie do Ciebie, bawi z psami i mniej boi sie na spacerze. Nauczy sie zachowywac czystosc i znajdzie dobry dom. Rozstania przy adopcjach Cie wykanczaja, masz duzo pracy, wiem o tym. Ale musi byc coraz lepiej.:loveu::loveu::loveu:
-
[COLOR=black]Wydatki:[/COLOR] [COLOR=black]36 zł - wizyta i krople[/COLOR] [COLOR=black]17 zł - badanie moczu[/COLOR] [COLOR=black]245 zł - badanie krwi, zabieg, antybiotyki[/COLOR] [COLOR=black][U]132 zł - szczepienia (przeciwko wściekliźnie oraz innym chorobom zakaźnym), krople do oczu (Difadol i Floxal), Gammolen [/U][/COLOR] [COLOR=black]-----------------------------------------[/COLOR] [COLOR=black][B]430 zł[/B][/COLOR] [COLOR=black]Wpłaty:[/COLOR] [COLOR=black]150 zł - ruru[/COLOR] [COLOR=black]50 zł - Poker[/COLOR] [COLOR=black]30 zł - dorota1[/COLOR] [COLOR=black]100 zł - Ra_dunia[/COLOR] [COLOR=black]---------------[/COLOR] [COLOR=black][B]330 zł[/B][/COLOR] [COLOR=black]Do oplat weterynaryjnych brakuje jeszcze 100zl.:modla:[/COLOR] Julitko, masz prawo byc zmeczona, ja w tej chwili nie moge pomoc.:shake::oops:
-
Zentonil wspomaga regeneracje watroby.
-
Pusia z zespołem cushinga odeszła za TM 22 czerwca 2009r.
tamb replied to tamb's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje wszystkim za pomoc dla Pusi. Dostalam dzisiaj takiego maila od weterynarza zajmujacego sie jej leczeniem. Jestem wdzieczna wspanialym osobom z dogo i panu doktorowi za uratowanie suni.:loveu: Pani Tamaro, bardzo prosze o przekazanie na forum lub w innej formie o ile to oczywiscie jest mozliwe informacji o zakonczeniu zbiorki na Vetoryl dla Pusi. Chodzi przede wszystkim o infomacje dla dotychczas wplacajacych: Aleksandra Pyś, Dorota Lupa, Anna Harbich i ewentualnie inni nie wymienieni ( w tym Pani). Gdyby były trudnosci z przekazaniem informacji to mam adresy tych Pań i prześlę wiadomości listownie. Od listopada koszt leczenia przejęła rodzina, a Pusia czuje się znakomicie w znacznej mierze dzięki fundatorkom. Pozdrawiam