Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Co słychać u czarnuszków?
  2. Zaznaczam wątek.
  3. Bardzo dziękuję za pomoc. Przez telefon miałam podane błędne informacje, nie wiedziałam, że sytuacja jest tak tragiczna. Ponawiam wielką prośbę o pomoc finansową.
  4. Może agresja jest wywołana zamknięciem przez 4 miesiące w pustym domu bez jedzenia i picia.:shake:
  5. Dzięki Camarze pies został dzisiaj odebrany i przewieziony do kliniki. Pies jest skrajnie zagłodzony i odwodniony, zniszczony psychicznie i agresywny. Po wyleczeniu nie ma gdzie go dać.
  6. Mam dobrą wiadomość. Leczenie Paragrafa będzie sfinansowane przez Przystań Ocalenie. Jestem bardzo wdzięczna.
  7. Ale fajnie. Myślałam o hotelu dla suni a trafi do domu stałego.:multi:Kiedy zobaczyłam, że się nią interesujesz, byłam już spokojna i do hotelu pojechał stary i ślepy Paragraf.
  8. Może być do mnie 510278239. Foksia i Dżekuś, super, że go wypatrzyłaś. Dziękuję za pomoc. Dorota1, dziękuję za zadeklarowaną kwotę. Teraz jestem w nieciekawej sytuacji a weterynarz będzie trochę kosztował. Pomoc jest bardzo potrzebna.
  9. Nikt nie pomoże pomóc dziadkowi?:-(
  10. Wątek dziadka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/100-letni-paragraf-chcialby-odejsc-kochany-w-swoim-domu-128452/#post11540049[/URL]
  11. Paragraf jest bardzo stary, trafił do schroniska 2 miesiące temu. Nie powie nam w jaki sposób znalazł się na ulicy, ślepy, przerażony, ledwo trzymając się na nogach. W boksie ze staruszkami był najsłabszy, nie ruszał się z miejsca, czekał na śmierć. Żeby nie przedłużać jego męki w schroniskowym boksie, miał w najbliższych dniach być poddany eutanazji. Ma chore serce, kaszle ale nadstawia główkę do głaskania i bardzo cieszy się ze spacerków. Śmiesznie drypci, obsikuje drzwka i widać, że chciałby ostatnie chwile spędzić u boku dobrego człowieka. Dzisiaj trafił do hotelu, do ciepłego pomieszczenia. Może zostanie tam do końca a może spełni się jego i moje marzenie. Chciałabym we wtorek zdiagnozować go i mimo wszystko leczyć. Bardzo proszę o pomoc finansową na wydatki weterynaryjne. Jeśli ktoś może pomóc proszę na wątku o deklaracje wpłat. Może dziadek w cieple i przy pełnej misce zbierze siły i jeszcze nas nie opuści. Wieczorem będą zdjęcia.
  12. Z rozliczeń Karo zostało 200zł. Pani Ada zadecydowała, że mam te pieniądze przeznaczyć na hotel dla jakiegoś biedaka, resztę za ocieplany boks, dopłaci. Dzisiaj wzięłam dwa psy ze schroniska: ślepego, chorego dziadka przeznaczonego do eutanazji i Kminka (psa, którego właściciel zabijał waląc psem w worku o drzewo). Wątek Kminka jest chwilowo zamknięty dla dobra sprawy, wątek dziadka założę.
  13. Już raz był w schronisku w Olkuszu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/12-letni-kaukaz-trafi-do-umieralni-w-olkuszu-jesli-nikt-nie-pomoze-128235/[/URL]
  14. Ma 12 lat i już raz był w schronisku w Olkuszu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/12-letni-kaukaz-trafi-do-umieralni-w-olkuszu-jesli-nikt-nie-pomoze-128235/[/URL]
  15. Pozdrawiam w 2009 roku.:loveu:
  16. Borys nie żyje. Nie zdążyliśmy wybudować dla niego kojca. Ale zrobimy to, żeby dać szansę na godną starość innym - nikomu niepotrzebnym wielkim, starym kudłaczom. --------------------- BORYS Właścicielka wyjechała na rok i zostawiła psa na posesji bez opieki. Dokarmia go staruszka resztkami z obiadu. Grozi mu schronisko w Olkuszu. Już raz był w schronisku w Olkuszu, został przez osobę, która teraz prosi o ratunek dla psa, wykupiony i oddany nieodpowiedzialnej właścicielce. Jeśli ktoś może pomóc, podam na pw nr tel osoby, która mnie o tym zawiadomiła. Wiadomości o o psie miałam z trzeciej ręki. Sytuacja jest dramatyczna. Skrajnie zagłodzony pies jest w klinice. Potrzebna pomoc finansowa na leczenie i doświadczony dom po wyleczeniu. Pies jest agresywny. ------------------------------------ Dokładna relacja z interwencji w poście 29 Aktualizacja historii Borysa: Borys po leczeniu w klinice znalazł opiekę u Biafry - Fundacja "Zwierzę Nie Jest Rzeczą". Jest psem nieadopcyjnym - zniszczonym nieodpowiednim traktowaniem - wykazuje agresję lękową. Jest także w fatalnej kondycji fizycznej spowodowanej długotrwałym głodzeniem. Potrzebujemy wsparcia finansowego na opłacenie pobytu w klinice oraz jego utrzymanie - jedzenia dobrej jakości (chora wątroba), leki wspomagające wątrobe. Trzeba go będzie odpchlić, odrobaczyć... i jak najszybciej wybudować kojec. Adres dla wpłat: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Przy wpłacie koniecznie podaj nick z Dogomanii !!! + "BORYS" Fundacja jest instytucją charytatywną, utrzymującą się jedynie z datków ludzi dobrej woli. Funkcjonuje dzięki pracy wolontariuszy, ludzi o wielkim sercu, nie zatrudnia pracowników najemnych. e-mail: fundacja.konie@wp.pl______ --------------------------------- Borys w DT Doszły wpłaty: (aktualicja bieżąca) Są tu wszyscy razem z allegro i inni którzy wpisali w tytule wpłaty Borys: Aska7 - 100 Cez - 50 mareksy - 50 samoglow - 30 Budrysek-25zł Bambino - 20 zł ---------------- 66-Kropa 30-Amicus 30-ab-Agnieszka 100-Dobra Duszyczka :-) 100-Markofix 102-za Bazarek od Aska7 36-__Lara 30-dorota1 --------------- reksio7 - 10 zł ---------------------------------- 50,00 Małgorzata M. z Wrześni 30,00 Amicus 30,00 Amicus 10,00 zuzlikowa 35,00 osc 11,06 Izabela W. ze Szczecina 30,00 Mirosława K z Krakowa 100,- anusia&ajlu z bazarku na Tibię 51,65 Mikrus1_2004 27,00 evva13 17,00 Posadadelasalmas 11,65 anbet 150,- Escada 20,00 myrkurdagur 11,65 Sarenka 17 11,52 Edyta U. ze Starogardu Szczecińskiego 92,42 __Lara Bazarek ( Elza Milicz) 20,00 PiotrK607 21,65 DonKurczakos 30,00 Anna L. z Chełma 10,00 Reksio7 10,00 Jakubek 67 5,00 Anna 19831 5,00 Anna 19831 10,00 Danuta B. 2 cegiełki 160,00 Dobra Duszyczka -------------------------- 960,60 Suma 769,00 z poprzednich wpłat ujętych w I poście -------------------------- 1729 zł wszystkie wpływy Wydatki : 431,20 rozliczone do 15.01 ( wyszczególnione w 108 poście) (wet, leki, jedzenie, kolczatka i kaganiec) 170,00 rozliczone 5 calo-petów które były deklarowane osobno 827,00 wydatki do 18 lutego poniżej wyszczególnię -------------------------- 1428,20 wszystkie wydatki Kwota 827 zł na dzień 18 lutego to : 340,00 jedzenie 21,00 Diprophyllinum wystarczy mu do 7 marca 232,00 rimadyl do dzisiaj 200,00 rimadyl wczoraj kupiony na kolejne 25 dni 34,00 Advocate na pasozyty zewn i wewn Czyli jeżeli nigdzie się nie pomyliłam mam do dyspozycji 300,80 Z tego jutro muszę mu zrobić kolejne zakupy. Dziennie wychodzi około 10 zł. (mleko+twaróg+makaron rano. mięso+ryż+warzywa wieczorem) Kończą się także leki na wątrobę. Nie kupowałam nic poza pierwszym opakowaniem bo bardzo dużo dostałam od Was w listach. Ostatnio dosłała karina1004. Od Camary dostałam Frontline na zapas -------------- 300,80 zostało z ostatniego rozliczenia ----- 103,00 przepisane od Lidan z bazarku a Tibię 20,00 Spelunca 30,00 Mirosława.K z Krakowa 5,00 Igor Strunin 5,00 Edo75 10,00 zuzlikowa 25,00 Domi1313 5,00 KDB23 5,00 ZLA83 12,65 Kashsienka 110,00 Tatanka34 za pióra Camary 100,00 Kago 50,00 Elzbieta C. Kraków 200,00 Joanna A. Kraków 50,00 Karina.Z 250,00 Camara --------------------------------- 1 281,45 - ostatnie wydatki na Borysa 125,60 czyli zostaje 1 155,85 zł ---------------------------------- Na dzień 7 marca 2009 Borys zostawił w spadku 1 155,85 zł - na kojec dla swoich pobratyńców. Wpłaty: 100 od anusia&ajlu 48 od Julie Razem na dzień 24.03.2009 1.303,85 zł
  17. W Świątnikach Górnych wyjechała właścicielka i zostawiła na posesji 12-letniego kaukaza. Grozi mu schronisko w Olkuszu. Kto pomoże?
  18. To tylko dom do bardzo dokładnego sprawdzenia, chętny na dużego, łagodnego psa 2 tygodnie temu.
  19. Boksiu na mrozie :-(
  20. Za miesiąc prawdopodobnie będę mogła pomóc, teraz nie mam możliwości.
×
×
  • Create New...