Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Dzwoniła Marta, przyszły przysmaki od tobciu dla Nutka. Dziękujemy.
  2. Allegro cegiełkowe bardzo by się przydało. Nie wiadomo, jak długo biedak posiedzi w hotelu.
  3. Znalazły świetny, wspólny dom wychodzący. Ja dla Filemona szukam domu niewychodzącego. W tym domku, który miał byc teraz sprawdzany nie będzie jednak zabezpieczenia okien. Odpada.
  4. Dziękuję za wszystko, psinka się ucieszy.
  5. Może jak byłoby więcej domków, to jeden psiak pójdzie przy drugim.
  6. Właścicielka uzasadnia, że wiąże sunię bo potrafi uciec pod słabym ogrodzeniem i wyprowadzić dwa pozostałe psy. Baba nie rozumie, że sunia cierpi. Prywatna osoba nic nie zrobi, baba jest nireformowalna. Interweniować może tylko ktoś z legitymacją fundacji czy stowarzyszenia.
  7. Znowu za jakiś czas puszczę do gazety, ale jest kolejka, nagłe przypadki i co jakiś czas powtórka. To potrwa.
  8. [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1178547-osamotniona-pusia.html[/URL]
  9. Jakby trafili się dobrzy, cierpliwi ludzie mający szczelnie ogrodzony dom i go adoptowali, byłoby super. Nutek powoli się otwiera, Panu Krzysztofowi ufa, Martuni się nie boi ale każda obca osoba wywołuje panikę. Jak przejdzie trochę biedaków z kolejki do ogłoszeń, wyślę go do gazety. [INDENT]Nutek jest psem, który cudem przeżył bestialstwo człowieka. Został przywiązany w taki sposób, że każdy ruch powodował duszenie. Skazany na powolną śmierć na odludziu tkwił bez ruchu, trzęsąc się z bólu i strachu. Znalazł go inny pies, który był ze swoją panią na wycieczce. Żaden człowiek nigdy nie zdołałby go zobaczyć. Odwodniony, podduszony, trafił do hotelu dla zwierząt, gdzie czeka na dobry dom. Nutek jest psem dużym, około 3-letnim, który boi się własnego cienia. Nigdy nie dowiemy się, co przeżył i jak długo trwała jego gehenna. Na widok człowieka czołga się i drży na całym ciele albo nieruchomieje, przylegając do podłoża. Patrzy z przerażeniem, widać, że spodziewa się od ludzi jedynie cierpienia. Nutek ma szansę na normalne życie i wyjście z traumy tylko przy pomocy dobrego i cierpliwego człowieka, który pokaże mu, że dotyk nie boli. Największą radość daje adopcja psa tak bardzo pokrzywdzonego i jego metamorfoza w nowym domu. Jest to wyzwanie, ale jeśli ktoś chciałby się go podjąć, proszę o kontakt: nr. tel. 510278239. [/INDENT]
  10. [url]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1178276-przyjazny-rufi-szuka-domu.html[/url]
  11. Wysłałam maila do Fundacji Emir z opinią weterynarza i zdjęciami psa. Może uda się zrobić jakiś wywiadw Radziejowicach i dotrzeć, do byłego właściciela psa. Jeśli ktoś psa złapał w czasie ucieczki i tak potraktował, byłoby dobrze, zaglądać w to miejsce, na wypadek powtórzenia się sytuacji. Wszystko zależy od czasu i chęci fundacji.
  12. Bardzo dziękuję. Nutek robi kolejne postępy, podchodzi do wyjścia, widząc Pana Krzysztofa i chętnie idzie na spacer. Na podwórku mogą być małe psy (nie trzeba już ich chować), nie boi się ich.Kiedy Marta wchodzi do niego, nie trzęsie się, tylko spokojnie obserwuje.
  13. Tylko Ty ogłaszasz. W Dzienniku Polskim jest kolejka i uzbierały się bidy ze schronisk, z hoteli itp. Mały jest niekłopotliwy, zaaklimatyzował się w stadzie, śpi w łóżku, ma dobrze. Tylko ja się niepotrzebnie przywiązuję a wiem, że nie może zostać (jako 9 kot). Nie wsadziłam go poza kolejką, bo inne czekające zwierzaki są w gorszej sytuacji. Teraz zbliża się jego normalna kolej do ogłoszenia w gazecie. Wyślę go z bólem serca.
  14. Płacze, pociesza ją druga sunia, która nie jest wiązana, to jej córka. Wchodzi do budy i siedzą tak razem. Jeśli baba po rozmowie, nie poprawi warunków, trzebaby zabrać obie sunie, są zżyte. Jest też trzecia, podobno na innych warunkach, w domu. Nie rozumiem, dlaczego tą jedną , maleńką i najstarszą, trzymają na łańcuchu. Interwencja wszystko wyjaśni, bo jak ja pójdę, to spalę wszystko i narażę swoje psy na niebezpieczeństwo. Zaciskam zęby , podglądam (to dwa domy dalej) i czekam na wizytę doświadczonej w interwencjach osoby.
  15. Teraz Będzie kot Yogi, kilka psów i albo Filemon albo podobny, który długo czeka.
  16. [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1174872-bezdomny-maniek.html[/URL]
  17. Nie ma u niego jakiś znacznych zmian. Ale poproszę o zdjęcia pod koniec tygodnia.
  18. Też zaglądam, ale co z mojego zaglądania.
  19. Dziękuję za ogłoszenia.
  20. Z Panem Krzysztofem chodzi na spacery, ale dalej nie może być innych osób, bo się boi. Nie załatwia się w boksie, nie jest agresywny.
  21. Pies ma dobre wyniki, jest zdrowy. Jedyne, co trzeba będzie jeszcze zrobić, to kastracja. Ale to dopiero jak będzie w dobrym stanie psychicznym. Myślę, że albo trafił do oprawcy stosunkowo niedawno, albo urwał się z łańcucha i ktoś go złapał i tak urządził. Trudno uwierzyć, że ktoś go normalnie karmił i równocześnie maltretował, a na końcu skazał na straszną śmierć.
×
×
  • Create New...