Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Watek szczeniaków:[url]http://www.dogomania.pl/threads/175097-BA-agam-o-pomoc-dla-szczeniakA-w-i-ich-matki-Kolejna-matka-Polka-na-mojej-drodze[/url]
  2. W piatek jade wizytować potencjalny Ds. Trzymajcie kciuki. Polecam waszej uwadze także moje nowe nabytki, szczeniaczki z jamy.
  3. Maluchy dostały dzisiaj jeść dwa razy. Rano twaróg z jogurtem, podgryzały też sucha karmę. Po powrocie z pracy zaniosłam im puszkę. Wychodza juz na gwizdanie. To znaczy zbliżaja się do wyścia z kryjówki i wystawiaja łebki. Staram sie do nich mówić, ruszam sie , zeby sie przyzwyczaiły. Ale jeszcze nie pozwalają podejść zbyt blisko. Na razie głód jest silniejszy niż strach. Chcę je do siebie przyzwyczaić na tyle, żeby mozna je było wyłapać bez wielkiej traumy. Suki nie ma od rana. Wczoraj tez jej nie widziałam, ale moze wróciła na noc. Mam nadzieję, że nic sie nie stało. Jeden piesek (suczka) ma jedno oczko niebieskie. Biedne sa , takie umorusane w tym dzisiajszym błocioe, przestraszone. Nic nie kumają. Moze jednak ktoś się zdecyduje na Dt?
  4. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Agata brak mi słów.....u mnie miejsca brak, ale będę myślała. Ide przekopywac watki gdzie się ktoś deklarował z dt.....[/QUOTE] A macie w schronie jakieś szczeniaki? Jak nie to może byś oferowałą moje....
  5. [quote name='pekatrine']Lola pozdrawia z rana :) Mała wciąż ma się dobrze;) Ostatecznie i nieodwołalnie podbiła serca wszystkich domowników. Bezczelnie władowuje się na kolana, wyskakując nie wiadomo skąd :) Nowych komend uczy się w błyskawicznym tempie :) Zdrowie bez zmian, ale przynajmniej nie jest gorzej :cool2: Monika, specjalnie dla Ciebie założę futrzakom foto galerię :p[/QUOTE] to dziwnne z tym grzybem. takie rzeczy leczy się moment. może zmień weta. Pozdrawiam serdecznie
  6. Czy ktoś moze zrobić banerek? Najlepsza opcja byłaby taka, żeby znalazło sie 5 DT, po jednym dla każdego malucha, jeden pojechałby z matka. Dla mamy będę miała prawdopodobnie dt z początkiem stycznia, więc wchodziłoby w grę te 3 tygodnie grudnia. Pomyślałam też o wyjście typu wstawienie im budy. Ale wtedy maluchy będą wystawione na łaske i niełaskę ludzi. Menele albo dzieci ulicy mogą im zrobić krzywdę.
  7. Przepraszam za offa, ale na tym wątku było kilka osób , które oferowały DT dla szczeniaków. Czy wszystkie propozycje zostały wykorzystane? Mam 5 maluchów pod gołym niebem, grozi im zamarznięcie albo i coś gorszego od ludzi. Czy nie przygarnałby kto chociaż jednego na tymczas? http://www.dogomania.pl/threads/175097-BA-agam-o-pomoc-dla-szczeniakA-w-i-ich-matki-Kolejna-matka-Polka-na-mojej-drodze
  8. [quote name='luka1']a matka jest do złapania? Same maluchy mogą nie radzić sobie.[/QUOTE] No matka ucieka kiedy przychodzę , albo cicho siedzi w norze. Myślę, ze za maluchami pójdzie np. do auta. Myślę, ze pieski sa juz wystarczająco duże, żeby być odłączone od matki, jedzą same. Ona nie daje rady ich zywić, wyglada jak nitka. U nas pada. Lało cała noc. To pewnie nie pierwszy deszczw ich życiu, ale pierwszy o jakim ja wiem. Cholera.
  9. [quote name='malibo57']Nie wiesz, ile ich jest? Luka już odpisała?[/QUOTE] Naliczyłam 5, mam nadzieje, że nie więcej. Luka sie nie odezwała jeszcze. Karmie je drugi dzień, właściwie matkę, szczeniaki jadły dzisiaj pierwszy raz , przynajmniej przy mnie. Zostawiam im tyle, żeby i one sie najadły. Kupiłam suche, puszki, gotuję ryż z mielonym mięsem, albo z jogurtem, twaróg. Głodne nie będą , ale tylko to mogę dla nich zrobić.
  10. [URL=http://img98.imageshack.us/i/21735620.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5991/21735620.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img412.imageshack.us/i/10616086.jpg/][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2963/10616086.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Poker']Orany Julek, mogę wspomóc finansowo.DT mam zajęty.[/QUOTE] Jezu, a tu DT najbardziej potrzebne, albo domy. Dzięki Poker. Chociaz podrzucajcie wątek, może coś sie znajdzie
  12. [quote name='karolina_g_k']A gdzie przebywaja te psiaki?[/QUOTE] We Włocławku. Ale dla ratowania ich życia mozna pokombinować coś z transportem. Byle je tylko uratować. Jednego, dwa. One zamarzną jeżeli czegoś im nie znajdę. Pierwszy raz nie mam gdzie ich wsadzić, wszystko zajęte.
  13. Bardzo proszę o pomoc! [url]http://www.dogomania.pl/threads/175097-BA-agam-o-pomoc-dla-szczeniakA-w-i-ich-matki-Kolejna-matka-Polka-na-mojej-drodze[/url]
  14. Nie mogę wstawić reszty zdjęć. Czy ktoś może mi pomóc?
  15. Zdjęcia słabe, pogladowe. Pieski sa cudne, a ten w kolorze toffi jest najmniejszy , ale najodważniejszy. [URL=http://img341.imageshack.us/i/86162198.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2906/86162198.jpg[/IMG][/URL]
  16. Parę dni temu, jadąc skrajem parku, zobaczyłam przemykającego się, chudego psa. Nie biegł, nie szedł, tylko w charakterystyczny sposób przemykał sie, jakby chciał być niewidoczny. Zawołałam go, ale spojrzał spłoszony i uciekł. Nawet mi ulżyło... Zobaczyłam go następnego dnia rano, kiedy byłam na porannym spacerze z moimi psami. Siedział przy pustej posesji, jakby pilnował, obszczekiwał psy, które podchodziły zbyt blisko. Zrozumiałam.... to suka broniąca czegoś cennego - szczeniaków. Odprowadziłam swoje ogony, wzięłam troche suchej karmy, wróciłam. Suka mieszka na terenie sporej, niezamieszkałej posesji. Wykopała sobie jamę pod starym drewnianym pomostem w kącie ogrodu. Nazwałam ją Nela. Jest bardzo wystraszona, na widok człowieka opuszcza swoje schronienie i ucieka, ale krązy wokół, cały czas obszczekując i kontrolując sytuację. Pod pomostem coś sie kłębi, popiskuje, podszczekuje. Dzisiaj je zobaczyłam. Matki nie było w pobliżu, więc udało mi sie wywabić maluchy z kryjówki. Wylazło 5, ale bóg raczy wiedzieć, czy to już wszystkie. Sa bardzo głodne, drżą z zimna. Pokazały sie na chwile. Głod był silniejszy niz strach. Jednak na najmniejszy ruch uciekają. Nie znają ludzi, boją się ich jak ognia, to przekazała im z pewnością matka, chcą uratować je od najgorszego. Są dzikie, ale mają jeszcze szanse na normalne relacje z człowiekiem. Są śliczne, więc mają realne szanse na adopcje. Trzeba je natychmiast zabrać stamtąd, inaczej będą to dzikie psy nie nadające sie do adopcji, do odstrzału. Za kilka dni mogą być przymrozki, nawet całkiem duży mróz. Wtedy zamarzną. POza tym posesja jest miejscem spotkań okolicznego menelstwa. Pija tam, demolują. Jesli ktoś sie zorientuje, że tam są małe pieski, może się to źle skończyć. Szczeniaki potrzebują domowych DT na cito! [B]Błagam pomóżcie! Zapewniam jedzenie i obsługę weterynaryjną. [/B] Myślę, że wyadoptowanie ich nie będzie jakos szczególnie trudne, zresztą zajmę się tym. Proszę tylko o miejsce dla nich. Wiem, ze świeta itak dalej. Ale może właśnie dlatego? Tym razem jestem bezradna. [B]Aktualizacja 10.01.2010[/B] [B]Wszystkie szczeniaczki zostały dzięki wielkiemu sercu Luki umieszczone w Fundacji Nero w Sochaczewie. Trzy z nich już zostały adoptowane. Nadal domu szukaja dwie suczki: biała największa i ruda malutka "jak świnka morska".[/B] [B]Kto moze pomóc tym małym dziewczynkom?[/B] [INDENT][URL="http://img98.imageshack.us/i/21735620.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5991/21735620.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img412.imageshack.us/i/10616086.jpg/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2963/10616086.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT]
  17. [quote name='Beata i Artur Włocławek'] Agata byłaś na koncercie? Jak jutro będziesz miała czas to zajrzyj do nas[/QUOTE] Byłam. Było super!! Bardzo dziekuję za prezent w postaci biletu! Przepraszam, że nie wpadnę dzisiaj, ale dopiero wróciłam z "terenu". Znalazłam sukę ze szczeniakami, całe towarzystwo dzikie. Załozę dzisiaj wątek to wkleję. [I][COLOR=DarkRed][B]Wszystkim pomagajacym psom w potrzebie składam najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Wolontariusza. Życzę wam mało interwencji, tylko szczęśliwych psów i tylko dobrych ludzi na waszej drodze, dużo dobrych , troskliwych domów i wielu udanych adopcji. [/B][/COLOR][/I]
  18. Jak tam poszedł zastrzyk? Jak poradził sobie Pucek sam w domu?
  19. Pucek dochodzi do siebie w tempie ferrari. dzisiaj zastrzyk zrobił mu "tata" Artur pod moim okiem. Jutro przejmuje ode mnie obowiązek kłucia Pucka. Już na szczęście tylko dwa zastrzyki. Dzisiaj zdjęliśmy mu próbnie klosz, nie jest źle, ale Beata jeszcze sie boi i na noc mieli mu założyć. Ogólnie jest git.
  20. [quote name='Bambino']AGATKA wyślę linka kuzynce. Od pół roku mają dom i chcieliby mieć psa ale na razie trochę się ślamazarzą. Może a nuż. Wprawdzie moja kuzynka też ma alergię na sierść, ale raczej na kota. Moje Bambino i Puśkę przez tydzień zdzierżyła w mieszakniu, więc może ....[/QUOTE] Dzięki Kasiu!
  21. Żadnego telefonu w jej sprawie. Lucy ma allegro i gumtree na Warszawę.
  22. [quote name='malagos']Agata, a Ty działasz solo czy w jakimś stowaszyszeniu/organizacji?[/QUOTE] No właśnie w tym rzecz że ja nie mam żadnych uprawnień. Byłam jakiś czas w TOZie, ale działy sie tam takie skecze na które nie chciałam się zgodzić. Np. "wyadoptowanie" rasowej husky bez sterylki i bez papierów adopcyjnych, leczenie prywatnych zwierząt za pieniądze tozowe, sprzedawanie szczeniaków na bazarze itd. Współpracowałam z Marcyhą i szło nam super. Zrobiłyśmy 99% psów pod opieka TOZ. W końcu odmówiono nam pieniędzy na sterylki. Odeszłam. zdarza się, że dzwonią do mnie ludzie, którzy dostają mój telefon od ludzi z TOZu, proszą o pomoc boToz jest bezradny. Teraz Marcyha jest w wysokiej ciązy wwięc zostałam praktycznie sama. Na szczęście mogę liczyć na pomoc ludzi z "kraju".
  23. [quote name='malagos']Baba sie wszystkiego wyprze i powie, ze uciekł. Że też cholera ludzie tak postepuja z psem, jak z przedmiotem, nie tylko w kujawsko-pomorskim, ale wszedzie .......[/QUOTE] Tak. Tutaj się psy... wiesza. Jak pies jest stary, lub tak udręczony służbą u ludzi, ze ledwie zipie, to te chamy tak dziękują mu za służbę. To nagminne. Prawdopodobnie jutro pojedziemy na tę wieś, ale nie mam wielkich nadziei na jakiś happy end. Może ta historia pomoże innym biedakom, które jeszcze czekaja na pomoc. Myśle tu o zdobywaniu przeze mnie doświadczenia. Napiszę rzecz okrutną: mam nadzieję, że go zabili a nie przywiązali gdzieś w lesie do drzewa i narazili na śmierć głodową. Dzięki wam za wsparcie. Ktoś dobrze napisał: potrzeba mi ludzi gotowych do działania. Nawet nie wiecie jak zazdroszczę tytm, którzy jak nie raz czytam działają w grupie.
  24. [quote name='bigosik']No dobra,miałam tu wysmarowane całe przemówienie,ale mi nie poszło.. (przelogowywanie albo inne cudeńka,jak to po niebycie - nie wnikawszy ;p). Innymi,krótszymi słowy, Barry ma tu cały zastęp i chwała wam za to :). I ulga dla niebyłej też.. No tak, zapewne wiadomo ogólnie o Barruszkowej psiapsiółce Kaji (niemożliwa dziewczyna :D).. i w związku z tym ma prośbę...Jeśli dziewczę ma wątek proszę o cynk, tu czy na PM. Tym bardziej ,że mam tu partyzanta z dokładnie tego samego przystanku ,z którego mamy Kaję (jakimś cudem na tymczasie,ale nadal...). Co do Barrego, nooo to tych dwoje (wespół z panią K. ;) ) bywa taaaak rozkosznych, że nie dalej jak w niedzielę, bigosik straciłby cenną zawartość swej szczęki na przydrożnym korzeniu, ponieważ nie ma to jak biegi (albo nawet szybkie podrygi - Barry!) słonecznym rankiem :P. Co najlepsze Kaja Barrucha nie tyle do tych zabaw zaprasza,co bidak nie ma wyjścia..aaale ofuknie ją raz, drugi i sam bywa rozkoszny (na swój przyciężki sposób)... Widok cudny,ale jak tak jedno z drugim szarpnie, to łooo cieniu.. No nic zmykam myśleć nad tym poKajowym skrzatem i jeszcze jednym nieszczęściem co mi się tu szlaja po okolicy (jak ja go cupnę i co dalej ;( ). PO za tym moja Bigosia już morduje mnie wzrokiem, no bo jak to tak,że ona już w pościelach,a mnie nie ma obok żeby psiura grzać. O!.[/QUOTE] Kasia, miałam parę dni temu chętny dom na małego , młodego pieska. Jak masz zdjęcia to dawaj. Boże, szkoda Kai na kojec....
  25. Beatka, będę dzisiaj około 19 stej, bo po pracy muszę iść na zakupy. W lodówce mam światło.... Jak tam mały po zastrzykach cioci Agaty? Obiecałam mu zapoznać go z moją Psotą (reszta futer sie nie nadaje do zawierania nowych znajomości). Ale Psota spodoba mu sie napewno. [IMG]file:///C:/Users/oem/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-2.png[/IMG]http://img120.imageshack.us/img120/7313/28540626aw1.jpg
×
×
  • Create New...