Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Dzisiaj pierwszy chętny zgłosił si epo wystawieniu ogłoszenia. Zobaczymy czy coś z tego będzie.
  2. [quote name='Igiełka']Agatka i w jakim są one wieku ? Włocławek to jest blisko mnie.[/QUOTE] Około 2,5 miesiąca.
  3. [quote name='luka1']Jest w boksie z maluchami. Początkowo siedział w oddzielnej zagródce ale widział szczeniaki i siedział przy siadce skowycząć. Nie wchodził do swojej budki. Tu świetnie się dogadal, choć na początki rudzielce chciały go zjeść.[/QUOTE] Biedne sierotki, bez mamy. Dobrze że maja siebie i ciebie. A pierwszy domek sie kontaktował, sa jakies wieści? Czy ilość kupek i siusków nie przerasta ?
  4. Kto zrobiłby maluchom ogłoszenia?
  5. Byłam dzisiaj w miejscu gdzie żyły szczeniaki. Na sniegu były jakies slady. zaniosłam suche jedzenie. Moze ona tam przychodzi... Chociaz bardziej prawdopodobne są koty, od których az sie roi.
  6. Maluch mieszka z włocławiakami?
  7. [quote name='malibo57']U nas w okolicy i w Warszawie nie ma miejsca w schroniskach. Gmina zawiera umowę z hyclem, który od tej pory decyduje co z psem zrobić. Wiemy, co z nimi robi. Gmina nie jest zainteresowana do jakiego schroniska hycel odwozi psa, czasem jest to FIKCYJNE przytulisko, jak np. w Żabiej Woli, które wygrywa przetargi gminne, sic![/QUOTE] Malibo, czy ja dobrze kojarzę o jakie ci przytulisko chodzi??? Fikcyjne to znaczy co, psy sa zabijane? Dojałaś mnie dzisiaj...
  8. Luka przepraszam za tę radę co do sterylizacji tych suk. Wiem że nie ma kasy. Mnie tez wkurzaja telefony od ludzi, którzy nie mogą pomóc zwierzakowi bo po prostu nie chcą. ŁAtwiej jest zwalić robote na kogoś. Wczoraj miałam taki dzień, że szkoda gadać. W małym miasteczku przez pół roku koczowały dwa miłe psy, rozmnożyły się nawet. Pies lizał wszystkich więc mówili na niego lizak. Przez pół roku nie nalazł sie nikt kto zrobiłby ogłoszenie, wątek, poszukał jakiejś pomocy dla nich. jak przyszły te mrozy przypomniało mi sie, że ktos mi o tych psach opowiadał. Zaczęłam za łatwiać dla nich jakieś miejsce. I wymysliłam , ale po nowym roku. Poprosiłam żeby ktoś je zabrał chociaz do jakiejs komórki na te pare dni. Za późno. tydzień temu prawdopodobnie wójt (bo on tak załatwia sprawy) kazał złapać te psy i prawdopodobnie wywieźć do lasu i zabić. Może gdzieś przywiązać. Może jeszcze umierają. Przez pół roku w tym miasteczku, gdzie prawie wszyscy maja domy i podwórka nie znalazł się nikt, kto miałby serce. Tylko sie upić.. Luka, ja wiem jak to jest. Ja wydaję własne pieniądze, żeby leczyć, karmić, zawozić. Mam jeszcze dług u weta i coraz mniej mozliwości, zeby szło ku lepszemu. boje się dnia, kiedy znajde psa, któremu nie będe mogła pomóc.
  9. Wątek z miejscem gdzie mieszkał Pucek przerażający. Normalnie chce sie wyć.
  10. Dama mówi wszystkim dzień dobry.
  11. Te suki trzeba chociaz wysterylizować. Nie mam słów.
  12. [quote name='luka1']No to pierwsze maluchy pojechały dziś do nowego domku. Pojechała sunia z łatkami na oczkach i piesek z niebieskimi ślepkami. Już dzisiejszą noc spędzą w ciepełku. Państwo przyjechali całąrodziną było ich pięcioro i każdy wybierał innego szczeniaka, aż dziw ze nie zabrali całej piątki. Głaskali prztulali i chcieli maluch już brać. Proceduru jest procedurą. Ale po wizycie zaraz dostałam telefon że jadą po szczeniaki. Chyba im zależy na nich bo pokonali zamarźnięte samochody i przygnalio 22,30 po maluchy. Powodzenia łobuziaki, niech wam sie dobrze wiedzie z nową rodziną :-(. Buziaki od mamusi. A, zapomniała bym - teraz maluchy nazywają się BLU i BLUREJ[/QUOTE] Ślicznie sie nazywają. Wiedziałam, że ten niebieskooki będzie sie podobał. Rozumiem , że one poszły do jednego domu? I że ludzie wiedza o sterylce? Wiem, że głupio pytam, ale tak juz mam... Bardzo wam dziękuję jeszcze raz.
  13. [quote name='asiamm']gdzieś była prośba o bannerek: [url=http://www.dogomania.pl/threads/175865-Dama-zrobiA-a-swoje-dama-moA-e-odejA-AE][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/5428/dsc4731e.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Jestes aniołem.
  14. [quote name='asiamm']bannerek: [url=http://www.dogomania.pl/threads/175749-PiAE-tka-z-lasu-plus-mama-WA-ocA-awek?p=13704720#post13704720][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2208/beztytuu1jk.jpg[/IMG][/URL] ___________[/QUOTE] Asiu, wielkie dzięki.
  15. R[URL="file://\\rozmawiałam"]ozmawiałam[/URL] z Beatą: Pucek już odżył, zaczyna szaleć. Uff, ulzyło mi.
  16. Dziewczyny, wiem, ze duzo pracy macie, ale moze ktoś mógłby zrobić dla moich bid banerki? tu Dama: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175865-Dama-zrobiA-a-swoje-dama-moA-e-odejA-AE[/URL] tu maluchy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175749-PiAE-tka-z-lasu-plus-mama-WA-ocA-awek?p=13704720#post13704720[/URL]
  17. Podnosze sunie z rana.
  18. Pucek miał krew w kale. Martwi mnie to. Kiedy on był szczepiony na wirusówki? Mam chyba swój stagloban w lecznicy, musze sprawdzić..
  19. Kto pomoze zrobić ogłoszenia?
  20. Maluchy do góry. wszyscy sprzatają, nikt nie ma czasu na szczeniaczki....
  21. A pani wie czym "pachnie" szczeniak? może warto przypomnieć dostatecznie dobitnie. Żeby nie było zwrotów....
  22. [quote name='luka1']możemy ci dostarczyć szczeniaki.:evil_lol: Miśki narazie sobie jakoś radzą tzn wytrzymują warunki, ale każdego dnia budzę się z nadzieją że zrobi się troszeczkę cieplej. A tu g....no. Mróz co raz większy. :angryy::angryy::placz:[/QUOTE] Aby do niedzieli, bo ma być cieplej.
  23. [B]Dama/Jaga[/B] [B]suka ON[/B] [B]10 lat[/B] [B]wysterylizowana[/B] [B]zaszczepiona[/B] [B]Warszawa Marki (dt u Czarnej Andy)[/B] [B]509 727 921[/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Aktualizacja 22.02.2010[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Dama/Jaga pojechała do czarnej Andy. Po badaniach okazało się , że jest zdrowa i w dobrej kondycji.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Teraz skupiamy sie na poznaniu suni i odpowiedniej dla niej adopcji.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Aktualizacja 10.02.2010[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Dzięki pomocy wielu ofiarnych ludzi Dama dostała być może ostatnią szanse na godne życie. mamy miejsce w hotelu, teraz potrzebne sa deklaracje. Cena za miesiąc pobytu to 250 zł, a więc bardzo mało. Musimy tez zebrać na transport. Wiem, że takich watków jest dużo, ale dla 1o letniej suni, w przeszłości maszynki do szczeniaków, to naprawdę wielka szansa na godna starość. Bez tego umrze samotnie zapomniana przez świat.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Dama moze jechać do Hoteliku do mariamc do Szczecinka. Potrzebujemy 250 zł deklaracji stałych oraz kasa na transport z Włocławka i ew. leczenie Damy.[/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=darkgreen][B]DEKLARACJE:[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]MIESIĘCZNE STALE:[/COLOR][/B] [COLOR=red]BELA51 - 5 ZŁ[/COLOR] [COLOR=red]WUNIA - 20 ZŁ[/COLOR] [COLOR=red]AGATA69 - 5 ZŁ[/COLOR] [COLOR=red]mmd - 30 zł[/COLOR] [COLOR=red]xoxoo - 10 zł[/COLOR] [COLOR=red]Malibo - 30 zł[/COLOR] [COLOR=red]Emigrantka - 10zl (od marca)[/COLOR] __________________ [COLOR=red][B]Razem = 100 zl[/B][/COLOR] [B][COLOR=blue]JEDNORAZOWE:[/COLOR][/B] [COLOR=blue]MALIBO - 100 ZŁ[/COLOR] [COLOR=blue]Estote - 30 zł [/COLOR] [COLOR=blue]Estote - 30zl (nastepne?)[/COLOR] Beka - 50 zł xoxoo - 20 zł __________________ [COLOR=blue][B]Razem =230 zl[/B][/COLOR] [B][COLOR=#0000ff]Wydatki luty (wpłynęło 280 zł):[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]benzyna - 30 zł[/COLOR][/B] Dama leżała kilka dni na szosie. Niby wszyscy widzieli, ale kto by tam miał czas i interes , zeby psa chociaż do zagrody wciagnąć, wody dać... zawracanie głowy. Dopiero kiedy szosa jechałjakiś CZŁOWIEK, to sie zatrzymał spytał dlaczego ten pies tak leży na szosie, wykonał pare telefonów, zapłacił najblizej mieszkającemu chłopu, zeby psa wciągnął na swoje podwórko i pozwolił poczekać na pomoc. I tak Dama trafiła do kojca na tyłach marcyhowej firmy i pod moja wirtualna opiekę. Wszystko się Panu bogu udało, oprócz starości. A najmniej chyba psia starość, i to nie psa-przyjaciela, ale psa-fabryki. Dama musiała służyć komuś do produkcji szczeniaków, bo jej wygląd , zwłaszcza bardzo wyciągnięte cyccuchy nie zostawiaja złudzeń. Do tego siwa mordka, 10 lat na spracowanym karku i typowa depresja psa wyrzuconego po latach pracy na ulicę. W tym przypadku dosłownie. Dama doszła juz u nas do siebie. Jest bardzo rzeską i zdrowa staruszką. Została wysterylizowana. mieszka sama w kojcu i srednio jej sie to podoba. Szczęsliwa jest tylko w te krótkie chwile, gdy moze być z człowiekiem, wtedy wchodzi pod firmowe biurko, zwija sie w głębek i spokojnie zasypia. Niestety , najczęściej czas spędza sama... Marzy mi się, ze Dama jeszcze znajdzie swojego człowieka. Że nie podzieli losu innych naszych staruszków, które nie doczekały... [URL="http://img405.imageshack.us/i/dsc4731e.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5428/dsc4731e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc4711.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/600/dsc4711.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc4720.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3820/dsc4720.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img709.imageshack.us/i/dsc4724.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/39/dsc4724.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc4722e.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4327/dsc4722e.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...