Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [quote name='wtatara']wchodze na wątek- szczeniaczki musza znależć domki[/QUOTE] dzięki Wandziu. Pomózcie ludzie, one nie moga tam zostać.
  2. Szczeniaki porosły, wygladaja zupełnie inaczej niż na zdjęciach. Powinnam zrobić im nowe. Martwi mnie ta cisza, jeszcze tak nie było. Już nie mam pomysłów gdzie je ogłaszać.
  3. Czy Mika ma allegro i inne ogłoszenia? Bez tego ani rusz. Poza tym wątku trzeba pilnować, sama sie nie zrobi. Jest tyle piesków na dogo...
  4. Bez zmian, u niej nic sie nie dzieje, ani jednego telefonu.
  5. [quote name='estote']chciałam to zrobić, ale nie mogę go edytować... nie wiem czy to wina dogo, czy mojego komputera.[/QUOTE] Musisz kliknąć na edytuj dwa razy. Dopiero za drugim razem otwiera się okno. Zaraz wystawię bazarek na Pako.
  6. I jest to naprawdę uroczy kojocik.
  7. Ja tez życzę szczęścia Foksi, a o hotelik pytam, bo takie różne rzeczy dzieja sie na dogo, nie wiadomo komu wierzyc.
  8. Estote, wklei moze zdjęcie do pierwszego postu.
  9. Na tym zdjeciu jest słodki... rzeczywiście przez miesiąc Pako mieszkał u Marcyhy, tu doszedł do siebie. ale teraz Marcyha ma ważne sprawy osobiste (nowe dziecko) i kilkanaście innych psów pod opieką, więc zdecydowałyśmy, ze najlepszym wyjsciem będzie oddanie go pod opieke estote. To nasza dobra wrózka. Kto pomoze z ogłoszeniami Pako? To młody psiak, ma rok może 1,5. Jest tak brzydki, że az stylowy.
  10. Mam pytanie: czy ktoś kontrolował wczesniej warunki w hotelu u AlinyS? Ktoś tam był?
  11. [quote name='Ghanima']Oj, biedny nasz Barruś, biedny... Pytałam jakiś czas temu, czy nie ma jakis potrzeb, więc podtrzymuje deklarację sponsoringu :) Ile trzeba i komu przelać? Wyściskajcie Barry'ego ode mnie, proszę, tylko delikatnie :)[/QUOTE] Wiesz co, ja sie zorientuję co jemu najbardziej smakuje, myśle jednak ze worek dobrej karmy będzie najlepszy. Dowiem sie i ci napiszę. dzisiaj do weta idzie też Kaja , bo też kaszle. Kurcze biedne te piesy
  12. Dzięki Koss. ale to takie przygnębiające gdy trzeba zacząc walkę o dom dla psa po raz drugi.
  13. Na początku, tuz po adopcji miałam z DS kontakt ale było dobrze więc , jak to zawsze w takich sytuacjach bywa, kontakt sięurwał. W zeszłym tygodniu coś kazało mi zadzwonić włąsnie do tego a nie innego domu. Pani w pierwszych słowach poinformowała mnie , że jezt duży problem, od października. W chwili adopcji pan nie pracował, przeszedł na emeryturę. Teraz poszedł do pracy i pies zostaje na dłuzej w domu sam. Z rozmowy dowiedziałam się że pies wyje. Nie cały czas, po wyjściu państwa i jak maja wrócić do domu. Na psa skarżą sie sąsiedzi. Państwo próbowali wychodzić z domu i wracać, tak żeby psa przyzwyczaić. Wtedy pies nie wyje, co wydaje mi sie bardzo dziwne. Pani chciała kupić obrożę antyszczekową, na szczęście zrezygnowała. Pan chce psa oddać. Pani się wahała, ale z rozmowy raczej wnioskuję, że decyzje podjęli. Znalazłam im sprawdzonego przez zaprzyjaźnioną fundację behawiorystę z Trójmiasta. Państwo nie skorzystali, twierdząć, że behawiorysta stwierdził, że to długotrwała i trudna sprawa, a poza tym zażądał 100 zł (co mi nie wydaje sie jakąś wygórowaną ceną, ale dla róznych ludzi rózne rzeczy są drogie i tanie). Reasumując, pojawił sie problem i ... rozwiązanie jest typowe. Żal mi Reksa strasznie, bo on przezył piekło, wydawało się , że znalazł swoich ludzi, spokój a tu... Nie wiem, czy warto przekonywać ludzi do pracy z behawiorystą. W sumie można spróbowac, ale ja jakoś nie czuję tu potencjału. Sprawa jest w sumie delikatna, ja na odległośc nic nie moę zrobić. Jesli pies ma zmienić dom, trzeba go ładnie obfocić ruszyć z ogłaszaniem. Najlepiej by było gdyby on posezdł do jakiegoś doświadczonego Dt - moznaby wtedy zdiagnozować w czym tak naprawdę jest problem. takie marzenia.... Pisałam do Agatia ale mi nie odpisała (moze zginęła wiadomość, to sie podobno zdarza). Jestem załamana... żal mi Reksa i w ogóle.
  14. Nadal szukam pomocy. Psa trzeba sfotografować, może poszukać dt, sama nie wiem. Ludzie z Pomorza pomóżcie proszę!
  15. [quote name='luka1']Przyda się trochę popławić bo dzis w nocy szczeniaki zeżarły mój i tak biedny fotel. Pół nocy mi sie śniło że coś skrobie i chrupie - rano okazało sie że nie całkiem był sen. Ja też się cieszę że maluchy już w ciepełku - obraz ich zmarźniętych ciałek bedzie mnie jeszcze długo prześladował Pozostało juz tylko 14 małych zmarźlaków :multi:[/QUOTE] Jezu, mnożą wam się te szczeniaki?!!
  16. [quote name='Ziutka']Melduję, że mała już w domku :)[/QUOTE] Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa. [B]Bardzo dziękuję Fundacji NERO za podanie pomocnej ręki i uratowanie "szczeniaków z parku".[/B] Dziękuję Luce, Malibo, Ziutce i innym, którzy zareeagowali na moja prośbę o pomoc. Przykro mi że w tej chwili nie mogę was wesprzeć finansowo, ale.. pieniądze rzecz nabyta, moze sie jeszcze odwróci i wszyscy będziemy sie pławić w obrzydliwym bogactwie.
  17. [quote name='wanda szostek']Podnoszę śliczną foksię. Taki mróz a psina gdzieś marznie.[/QUOTE] Czy ona nadal jest bezdomna? nie ma jej gdzie umieścić?
  18. [quote name='basia0607']Irena czemu wyjesz ? wszysko dobrze się skończylo. Ja wczoraj tak się splakałam w elbladzkim schronisku nad reklamówką z zamarznietymi szczeniakami. Na moich kolanach siedziała suczka kaleka i zlizywała moje łzy,. tylko zwierzęta to potrafią.[/QUOTE] No i ja sie popłakałam. Jestescie bardzo kochane dziewczyny, dzielne, czułe i mądre. I jeszcze wam starcza siły żeby być łądne. I pomyślcie ile robicie dobrego, wiecej niz nie jedna instytucja. Jestem naprawdę zaszczycona, że was znam i moge nazwać koleżankami.
  19. Tutaj też cisza. Straszny zastój na wątkach.
  20. [quote name='estote']plakaty wiszą w toruniu, dałam ogłoszenie do Nowości, rozreklamowałam szczeniaki, gdzie mogłam. oby coś się ruszyło.[/QUOTE] Szczeniaki maja allegro, wystawiam je cyklicznie na Gumtree. I nic. Ani jednego telefonu. Nie wiem już co robić.
  21. [quote name='Vlk']oj jak daaaawno tu nie byłam, u sobowtóra mojej psiuni ;) Mam nadzieję, że miewa się dobrze.[/QUOTE] No właśnie. Jest jakaś szansa żeby sprawdzić co u niego?
  22. Barry jest chory, ma zapalenie krtani. Przewlekłe czy coś w tym stylu. Dostaje antybiotyki. Nie jest osłabiony czy niemrawy, ale mocno kaszle. Przy okazji wyprawy do weta okazało sie , że ma bolesne łapy, nie pozwolił sobie załozyć szelek. Biedny staruszek. Na szczęście ma naprawdę ciepłą budę, dobrą opiekę, no i towarzyszkę w postaci Kai. Przepraszam, że nie ma zdjęć, ale ja mam pod opieką wirtualna kilka piesków. Obsługa tego towarzystwa pochłania dużo czasu. Teraz mam ferie więc moze sie uda objechać towarzystwo i porobić foty. Może ktoś chciałby zasponsorować Barremu i Kai troche dobrego jedzonka?
  23. Bazyl to ten miły pan, który poluje na Kazimierza?
  24. Dajcie znać jak mała pojedzie do domu, to zmienie tytuł i obwieszcze światu wiktorie.
×
×
  • Create New...