-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']wchodze na wątek- szczeniaczki musza znależć domki[/QUOTE] dzięki Wandziu. Pomózcie ludzie, one nie moga tam zostać. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Szczeniaki porosły, wygladaja zupełnie inaczej niż na zdjęciach. Powinnam zrobić im nowe. Martwi mnie ta cisza, jeszcze tak nie było. Już nie mam pomysłów gdzie je ogłaszać. -
Mika - młoda sunia z amputowana łapka chce do domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Czy Mika ma allegro i inne ogłoszenia? Bez tego ani rusz. Poza tym wątku trzeba pilnować, sama sie nie zrobi. Jest tyle piesków na dogo... -
[quote name='estote']chciałam to zrobić, ale nie mogę go edytować... nie wiem czy to wina dogo, czy mojego komputera.[/QUOTE] Musisz kliknąć na edytuj dwa razy. Dopiero za drugim razem otwiera się okno. Zaraz wystawię bazarek na Pako.
-
I jest to naprawdę uroczy kojocik.
-
Estote, wklei moze zdjęcie do pierwszego postu.
-
Na tym zdjeciu jest słodki... rzeczywiście przez miesiąc Pako mieszkał u Marcyhy, tu doszedł do siebie. ale teraz Marcyha ma ważne sprawy osobiste (nowe dziecko) i kilkanaście innych psów pod opieką, więc zdecydowałyśmy, ze najlepszym wyjsciem będzie oddanie go pod opieke estote. To nasza dobra wrózka. Kto pomoze z ogłoszeniami Pako? To młody psiak, ma rok może 1,5. Jest tak brzydki, że az stylowy.
-
[quote name='Ghanima']Oj, biedny nasz Barruś, biedny... Pytałam jakiś czas temu, czy nie ma jakis potrzeb, więc podtrzymuje deklarację sponsoringu :) Ile trzeba i komu przelać? Wyściskajcie Barry'ego ode mnie, proszę, tylko delikatnie :)[/QUOTE] Wiesz co, ja sie zorientuję co jemu najbardziej smakuje, myśle jednak ze worek dobrej karmy będzie najlepszy. Dowiem sie i ci napiszę. dzisiaj do weta idzie też Kaja , bo też kaszle. Kurcze biedne te piesy
-
Dzięki Koss. ale to takie przygnębiające gdy trzeba zacząc walkę o dom dla psa po raz drugi.
- 184 replies
-
Na początku, tuz po adopcji miałam z DS kontakt ale było dobrze więc , jak to zawsze w takich sytuacjach bywa, kontakt sięurwał. W zeszłym tygodniu coś kazało mi zadzwonić włąsnie do tego a nie innego domu. Pani w pierwszych słowach poinformowała mnie , że jezt duży problem, od października. W chwili adopcji pan nie pracował, przeszedł na emeryturę. Teraz poszedł do pracy i pies zostaje na dłuzej w domu sam. Z rozmowy dowiedziałam się że pies wyje. Nie cały czas, po wyjściu państwa i jak maja wrócić do domu. Na psa skarżą sie sąsiedzi. Państwo próbowali wychodzić z domu i wracać, tak żeby psa przyzwyczaić. Wtedy pies nie wyje, co wydaje mi sie bardzo dziwne. Pani chciała kupić obrożę antyszczekową, na szczęście zrezygnowała. Pan chce psa oddać. Pani się wahała, ale z rozmowy raczej wnioskuję, że decyzje podjęli. Znalazłam im sprawdzonego przez zaprzyjaźnioną fundację behawiorystę z Trójmiasta. Państwo nie skorzystali, twierdząć, że behawiorysta stwierdził, że to długotrwała i trudna sprawa, a poza tym zażądał 100 zł (co mi nie wydaje sie jakąś wygórowaną ceną, ale dla róznych ludzi rózne rzeczy są drogie i tanie). Reasumując, pojawił sie problem i ... rozwiązanie jest typowe. Żal mi Reksa strasznie, bo on przezył piekło, wydawało się , że znalazł swoich ludzi, spokój a tu... Nie wiem, czy warto przekonywać ludzi do pracy z behawiorystą. W sumie można spróbowac, ale ja jakoś nie czuję tu potencjału. Sprawa jest w sumie delikatna, ja na odległośc nic nie moę zrobić. Jesli pies ma zmienić dom, trzeba go ładnie obfocić ruszyć z ogłaszaniem. Najlepiej by było gdyby on posezdł do jakiegoś doświadczonego Dt - moznaby wtedy zdiagnozować w czym tak naprawdę jest problem. takie marzenia.... Pisałam do Agatia ale mi nie odpisała (moze zginęła wiadomość, to sie podobno zdarza). Jestem załamana... żal mi Reksa i w ogóle.
- 184 replies
-
Nadal szukam pomocy. Psa trzeba sfotografować, może poszukać dt, sama nie wiem. Ludzie z Pomorza pomóżcie proszę!
- 184 replies
-
[quote name='luka1']Przyda się trochę popławić bo dzis w nocy szczeniaki zeżarły mój i tak biedny fotel. Pół nocy mi sie śniło że coś skrobie i chrupie - rano okazało sie że nie całkiem był sen. Ja też się cieszę że maluchy już w ciepełku - obraz ich zmarźniętych ciałek bedzie mnie jeszcze długo prześladował Pozostało juz tylko 14 małych zmarźlaków :multi:[/QUOTE] Jezu, mnożą wam się te szczeniaki?!!
-
[quote name='Ziutka']Melduję, że mała już w domku :)[/QUOTE] Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa. [B]Bardzo dziękuję Fundacji NERO za podanie pomocnej ręki i uratowanie "szczeniaków z parku".[/B] Dziękuję Luce, Malibo, Ziutce i innym, którzy zareeagowali na moja prośbę o pomoc. Przykro mi że w tej chwili nie mogę was wesprzeć finansowo, ale.. pieniądze rzecz nabyta, moze sie jeszcze odwróci i wszyscy będziemy sie pławić w obrzydliwym bogactwie.
-
[quote name='basia0607']Irena czemu wyjesz ? wszysko dobrze się skończylo. Ja wczoraj tak się splakałam w elbladzkim schronisku nad reklamówką z zamarznietymi szczeniakami. Na moich kolanach siedziała suczka kaleka i zlizywała moje łzy,. tylko zwierzęta to potrafią.[/QUOTE] No i ja sie popłakałam. Jestescie bardzo kochane dziewczyny, dzielne, czułe i mądre. I jeszcze wam starcza siły żeby być łądne. I pomyślcie ile robicie dobrego, wiecej niz nie jedna instytucja. Jestem naprawdę zaszczycona, że was znam i moge nazwać koleżankami.
-
Dama, teraz Jaga, czeka na dom u Czarnej Andy.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Tutaj też cisza. Straszny zastój na wątkach. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']plakaty wiszą w toruniu, dałam ogłoszenie do Nowości, rozreklamowałam szczeniaki, gdzie mogłam. oby coś się ruszyło.[/QUOTE] Szczeniaki maja allegro, wystawiam je cyklicznie na Gumtree. I nic. Ani jednego telefonu. Nie wiem już co robić. -
Ares adoptowany , trzymamy kciuki za powodzenie!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vlk']oj jak daaaawno tu nie byłam, u sobowtóra mojej psiuni ;) Mam nadzieję, że miewa się dobrze.[/QUOTE] No właśnie. Jest jakaś szansa żeby sprawdzić co u niego? -
Barry jest chory, ma zapalenie krtani. Przewlekłe czy coś w tym stylu. Dostaje antybiotyki. Nie jest osłabiony czy niemrawy, ale mocno kaszle. Przy okazji wyprawy do weta okazało sie , że ma bolesne łapy, nie pozwolił sobie załozyć szelek. Biedny staruszek. Na szczęście ma naprawdę ciepłą budę, dobrą opiekę, no i towarzyszkę w postaci Kai. Przepraszam, że nie ma zdjęć, ale ja mam pod opieką wirtualna kilka piesków. Obsługa tego towarzystwa pochłania dużo czasu. Teraz mam ferie więc moze sie uda objechać towarzystwo i porobić foty. Może ktoś chciałby zasponsorować Barremu i Kai troche dobrego jedzonka?
-
Sochaczew - BAZYL - pies z posagiem pozostawiony przy drodze
Agata69 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Bazyl to ten miły pan, który poluje na Kazimierza?