Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Przepraszam za długie milczenie, ale w tak zwanym miedzyczasie wyadoptowałam dwa pieski i musiałam sie zająć ich sprawami. Pieski nie miały watków na dogo, nawet ogłoszeń nie miały wiele, a poszły do domów i to wydaje się bardzo fajnych. Piesek mieszka we Włocławku a mała Tosia została Warszawianką. Poza tym dwa psy z przytulisjka Marysi straciły jajka, bo zaczęło dochodzić do pogryzień. Niestety W sprawie basi nic się nie dzieje, bo i ja mało jej czasu poświęcałam. Basia siedzi na placu z innymi jej podobnymi i dziczeje.Ale teraz czas na Basie. Przede wszystki robimy jej allegro. Zdjęcia są, tekst zaraz stworzę. ładne allegro robiła mi kiedyś kasia, poproszę ją , ale trzeba jej zwrócić kszty, 15 zł. zrobię jej także Gumtree. Czy ktoś moze zrobić jeszcze jakieś ogłoszenia? Po 4 czerwca, jesli nic sie nie wydarzy nieprzewidzianego, wezmę Basię do siebie. Będzie miała większe szanse na adopcję.
  2. [quote name='Kapsel']Przepraszam dziewczyny, ale szukam kogoś z Włocławka, znacie może kogoś?[/QUOTE] Ja jestem z Włocławka. O co chodzi?
  3. [quote name='Cockermaniaczka']A jaki jest powod oddania psa? Ile pies ma czasu w domu? Jak z innymi zwierzakami?Sa z niim jakies problemy?[/QUOTE] pies warcxy na dwuletnie dziecko. Własciciele niewiele myśląc poszli go uśpić. weterynarz powiadomił znajomą. Pies jest w dt. Nie sprawia żadnych kłopotów, ale rzeczywiscie warczy gdy ma pełna miske lub smakołyk. Dom musi być bez dzieci
  4. [quote name='Cockermaniaczka']Macie wiecej fotek? Wrzucam go na cockery:)[/QUOTE] Wyślę na maila.
  5. Taki spaniel do pilnej adopcji. Własciciele chcieli go uspić bo warczał na dziecko, które pewnie dało mu popalić. czyli napewno dom bez dzieci. [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Hugo-1-5-roczny-spanielek-szuka-domu-W0QQAdIdZ207026815[/URL]
  6. [quote name='elmira']Ale paradoks. Z jednej strony po małą stanie kolejka chętnych na śłitaśnego jorczaska, a z drugiej to właśnie stanowi problem, żeby kogoś sensownego wybrać.[/QUOTE] No własnie. miałam już kilka telefonów od "wielbicieli yorków, choć uparcie twierdzę , że to kundelek. Nie o to mi chodzi.
  7. [quote name='Kar0la']Na "Przygarnę psa" pełno chętnych na yorka. :p[/QUOTE] No własnie, a ja bym chciała ja oddać komuś normalnemu , kto szuka psa, a nie yorka.
  8. [B]Nela ma dom u pani Janki. Kilka tygodni temu odeszła na raka nasza staruszka Mika, która miała u pani janki dożywotni tymczas.[/B] [B]Nela wypełniła pustkę.[/B] Moi sasiedzi poprosili mnie o pomoc w wyadoptowani suni, którą przygarnęli kilka dni temu. Sami maja 3 rasowe pieski modnej rasy. Sunia trafiła do nich podobno z pseudohodowli, własciciel zostawił ja, na dworcu, zupełnie bez opieki. Nela jest malusieńka i bardzo przestraszona sytuacją. Robiła zapewne za fabrykę szczeniaczków, na brzuszku ma slady przynajmniej jednego cięcia. Prawdopodobnie przestała już rodzić, więc stała się niepotrzebna. Do mioch sąsiadów trafiła bardzo brudna, z uszami zawalonymi i chora skórą. Sunia mieszka w łazience. Bardzo garnie sie do człowieka. Ma 6-7 lat. Taki okruszek. Patrząc na nią zaczynam nienawidzieć rasy, przez którą musiała znosić to co p[rzeszła. Załatwiłam już sterylkę. Nie pozwolę, że ktoś pomysłowy wpadł znów na pomysł pokrycia tej biednej suni. Acha, nela słbo chodzi na smyczy. Prawdopodobnie "właściciel" niezbyt często z nia spacerował. Nela szuka dobrego, spokojnego domu i normalnych ludzi, którzy chcą pokochać psa a nie modny gadżet. Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img513.imageshack.us/i/dsc0507w.jpg/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1004/dsc0507w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img198.imageshack.us/i/csc0550.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/324/csc0550.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img594.imageshack.us/i/dsc0510c.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/2159/dsc0510c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  9. [quote name='estote']o jakim dziale myślisz Agato? oczywiście, że kocham Pako i chcę dla niego jak najlepiej, dlatego szukam mu domu. Ja mam jeszcze różne rzeczy w głowie, chcę wyjeżdżać, przeprowadzam się itp, a Pako nie miałby ze mną spokoju, który jest mu potrzebny, jak każdemu zwierzakowi. dlatego traktuję go jako tymczasowicza póki co.[/QUOTE] Ok, masz rację, to odpowiedzialne podejscie.
  10. [quote name='estote']czyli adopcja Basi nie doszła do skutku? biedna Diana....[/QUOTE] Ludzie od Basi nie odezwali się. Myslę nad wzieciem Basi di siebie, ale powstrzymuja mnie resztki zdrowego rozsądku. Na placu w przytulisku biega już 7 róznych psów, łacznie wna całym terenie około 15. Sfora rzadzi się swoimi prawami. Juz raz psy zagryzły małą kóżkę. Teraz ta sprawa z Dianą. To może się źle skończyć. Ech..., szkoda gadać.. Diana jest słabo socjalizowana, najpierw trzebaby jej znaleźć Dt, potem dopiero spróbować szukać domu. A to będzie trudne, bo Diana jest z serii urodziwych inaczej....
  11. [quote name='wtatara']ja moge zrobic, ale chciałabym aby mamie tez zrobić. proszę o zdjęcia[/QUOTE] wstrzymaj sie
  12. Mama Basi została dość mocno pogryziona przez inne psy. Na placu razem z nią biega 7 psów, w tym dwa niekastrowane samce. Łacznie jest tam chyba 15 psów. Myśle, że i Basia nie jest bezpieczna. [B]Kto zrobi lub zafunduje Basi allegro?[/B]
  13. [quote name='ElzaMilicz'][B]Parys[/B] zostaje na zawsze u Pan Marysi, tym samym tracę genialny dom tymczasowy dla moich podopiecznych.[/QUOTE] Nie załuj tego. Ja też takim sposobem straciłam kilka Dt, za to nieadopcyjne psy zyskały świetne domy. Pozdrawiam.
  14. [quote name='estote']no wiesz Agatko.... jak możesz myśleć, że stracisz we mnie DT... jeśli warunki pozwolą to oczywiście przygarnę jakiegoś biedaka na DT. Myślę, że Pako by się ucieszył, bo bardzo lubi towarzystwo zwierząt. Nawet królików :) cudak z niego[/QUOTE] To moze zamknijmy ten watek. Albo do innego działu go....
  15. [quote name='DarkWater']Pakusia na Allegro już nawet na Śląsk rzuciłam - 300 wyświetleń, 2 obserwatorów :-/ i nic. oj coś mi się zdaje estote, że Ty się już od niego nie uwolnisz... ;-)[/QUOTE] Wcale bym sobie tego nie życzyła, chociaż Pakusiowi bardzo. Jak estote zawłaszczy pako to ja stracę świetne Dt. O losie...
  16. Jest zapytnie w sprawie Basi. Trzymac kciuki!
  17. Oj, ja cos wiem o tym, jak czasami jest trudno. Kasiu, nie wiem co pisać....
  18. [quote name='estote']ależ dawno nikt nie zaglądał do Pako... a on dzielnie przeżył beze mnie tydzień, bo musiałam wyjechać. a teraz nadal szukamy mu domu.[/QUOTE] Oj ten Pako, nasz przystojniak....
  19. Ten pies wyglada koszmarnie. Niech ten pan się sam ogoli i napiszę pare słów jak sie czuje.
  20. [quote name='fona']Agata, to ja chociaz finansowo się postaram Cię odciążyć. Dziękuję Ci bardzo.[/QUOTE] Żeby to tylko chodziło o kasę... One maja lepiej niż w schronie, zdecydowanie. Ale ja bym dla nich chciała więcej. One siedza w tej swojej zagrodzie bez kontaktu ze światem. Te spacery raz na tydzień to cały ich kontakt ze światem zewnętrznym. Człowieka widują tylko gdy przynosi im jedzenie. Zreszta ty wiesz jak jest. splot okoliczności....
  21. Do tej pory nie zrobiłam nic w sprawie szukania Szopenowi domu. Jakoś mnie to przerasta , nie wiem co mam robić. Boję sie że jak strace go z oczu, to sytuacja moze sie powtórzyć, Szopen bedzie w tarapatach a ja nawet nie będę o tym wiedziała,. ale chyba jednak spróbuję... Jestem u psów regularnie raz w tygodniu, sprzątam im, porządkuje bude i wychodzimy na godzinny spacer. Potem pieski dostają tradycyjna porcję Puriny dla seniorów (bo mniej tłuszczu< a Szopen ma chora trzustkę). Szopen wyglada lepiej, mam wrażenie , ze juz nie jest taki chudy. W lesie na zmianę spuszczamy pieski, żeby sie wybiegały, ale to jest kropla w morzu ich potrzeb fizycznych i psychicznych. Bardzo się buntują, kiedy odchodzę. Wiem, ze powinny wychodzić częściej , ale i tak to raz w tygodniu to dla mnie duży wysiłek. Zaraz po pracy muszę się przebrać w jakieś ciuchy , które można pobrudzić i zniszczyć. Szopen z radosci potrafi przewrócić, zrobić dziurę w kurtce, ugryżć z radości (lekko skubnąć, ale przy jego gabarytach....). Potem przez pół rozkopanego miasta musze jechać po kolegę, albo kogoś innego, kto ze mna pojedzie. sama nie daje rady. Potem przez pół miasta jedziemy do nich. 1,5 do 2 godzin jestesmy z psami. Potem powrót, odwiezienie kolegi, powrót do domu w godzinach szczytu. Masakra. Ale ja wiem , że one czekają. Powinnam im zrobić kolene badania, zaszczepić. Na szczęśncie udało mi się zabezpieczyć je przed kleszczami Frontleinem. Czekam na lepszą pogodę , żeby zaimpregnować budę. Mam je cały czas na myśli, żal mi ich bardzo.
  22. Właśnie myślałam parę dni temu o puckowej rodzinie. Obiecałam wpadać na kawę... hmm, teraz będę miała więcej czasu, więc pójdę odwiedzić Puckowych. Zdjęcia super.
  23. Właśnie myślałam parę dni temu o puckowej rodzinie. Obiecałam wpadać na kawę... hmm, teraz będę miała więcej czasu, więc pójdę odwiedzić Puckowych. Zdjęcia super.
×
×
  • Create New...