Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Basia nie jest psem trudnym. Jest super, Jak po nia poszłam to podskakiwała jak zajączek, teraz jest najzywotniejszym psem w moim domu, no, moze oprócz Psoty. Kiedy wracam z pracy basia skacze, lize mnie, domaga się pieszczot. Kochana Sunia pieszczoszka. popełniłam błąd przy tej adopcji. powinnam tych ludzi przygotować na kazdy trudny dzień po kolei aż do dnia kiedy Basia pokaże swoją prawdziwa "twarz". A ja tego nie zrobiłam i oni sie przestraszyli. Bo Basia u nich lezała jak trup i udawała że jej nie ma. a na spacerach panicznie próboweała uciekać. Dzisiaj wiem, ze trzeba to przetrzymać, czwarty dzień to przełom. basia wróciła do mnie własnie czwartego dnia. basia mnie kocha i jest szczęśliwa, ale zostać u mnie nie moze. Szukam dalej. Nie będę jej oglaszała jako psa trudnego ale mocno będę selekcjonowała domy. O ile będzie co. Wtatara, masz rację - dom z innym psem to jest to.
  2. [quote name='estote']:) dziękuję za pozytywną cenę mnie i Pako, oczywiście :) bardzo się męczy upałem Pako, ale to przez to, że jest a gruby ;)[/QUOTE] ... Tak jak ja. Rozumiem Pako...
  3. W zwiazku z powyższa sytuacja chciałabym wiedzieć, gdzie wysyłać pieniadze na hotel. Przekazuję miesięcznie 5 zł, to bardzo mało, ale chciałabym mieć pewność, ze trafi to tam gdzie trzeba. Czekam na PW.
  4. Basia wróciła dzisiaj z adopcji. Jej zachowanie skutecznie zniechęciło Ds. W rezultacie ludzie nnie wytrzymali jej zakniecia i nie dali jej szansy. basia jest u mnie, baardzo zadowolona. Po psie w depresji nie ma sladu. Chyba ja trochę zawiniłam, bo nie oprzygotowałam tych ludzi na jej zamknięcie. Trudno. Może tak mósiało być. Walczymy dalej.
  5. Szukam małej suni, moze Bajka się nada: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187171-Mała-suczka-(do-10-kg)-poszukiwana.-Dom-w-Trójmieście[/URL]
  6. Pipi, moze masz do adopcji jakąś małą sunię, wklej na ten wątek- szukamy takiej . [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187171-Mała-suczka-(do-10-kg)-poszukiwana.-Dom-w-Trójmieście[/URL]
  7. [quote name='Bambino']Kochane, napiszę Wam tak: W chwili obecnej jest ALERT, ale na szczęście nie sytuacja patowa. Jak pisałam wcześniej Grafit jak zostaje sam już nie szczeka, tylko popłakuje i ..... DRAPIE W DRZWI. I to jak drapie - tak naprawdę nie ma większego znaczenia wydrapana dziura w drzwiach kuchennych i w ścianie w kuchni, oraz podarta wykładzina pcv w kuchni również. Największe znaczenie ma niestety hałas, kiedy Grafit drapie z całych sił w drzwi kuchenne. Dziś Grafit był w domu - w kuchni, bo pogoda upalna i mieszkająca pode mną sąsiadka mnie poinformowała, ze Grafit cały dzień drapał w drzwi i to było już naprawdę nie do zniesienia. Poza tym koleżanka mnie poinformowała, że ktoś komuś mówił, że to nie może tak być, żeby pies był cały dzień w samochodzie i należałoby zawiadomić jakąś ochronę zwierząt. Więc nie namyślając się wiele wsadziłam Grafita do samochodu i zawiozłam go do znanego mi hoteliku ( był tam 8 dni Grafit kiedy wyjechałam na urlop ). Plan mam taki : Na dni robocze zawożę Grafita do hoteliku, a w piątek po południu zabieram go do domu na weekend. Bo problemem jest to ,że nie mam z nim co zrobić jak jestem 8 godz. w pracy. Ponieważ jestem na etapie kupowania i remontowania domu na wsi ( ale może przeprowadzimy się tam dopiero zimą ) sytuacja taka może potrwać kilka miesięcy. Dni roboczych jest w miesiącu ok 20 * 20 zł. doba = ok. 400 zł. Połowę mogę zapłacić ze swoich, [COLOR=Red]ale o tę drugą połowę muszę was prosić, bo sama nie dam rady tego dźwignąć. [/COLOR]Kocham bardzo Grafita i chcę żeby został z nami, ale tak naprawdę będzie to możliwe, jak cała operacja z domem się uda. Bardzo proszę o jakieś komentarze z waszej strony, no i w ogóle o jakiś odzew.[/QUOTE] Kasieńko, szczerze ci zazdroszczę tego domu na wsi i mocno trzymam kciuki, żeby sie udało. A znając ciebie , uda sie na 100%. Na koniec opluj te sąsiadke z dołu. I drugi raz ode mnie.
  8. Tak mi szkoda Pako, czemu nikt go nie chce? Kurcze, juz nie mam pomysłu...
  9. Bez paniki, myslę, ze to moze być jakiś tłuszczak. Pokaż to wetowi przy okazji.
  10. Nela od kilku dni ma wspaniały dom u pani Janki, osoby o wielkim sercu, u której były na DT dwie "moje" suczki", Mika i Czika. Niestety Mika odeszła niedawno (rozległy nowotwór wielonarządowy). Nela przeszła sterylkę, niestety nie udało sie usunąć macicy, ponieważ z powodu wielu cięć cesarskich macica jest zrośnięta z narządami wewnętrznymi. Wet usunął tylko jajniki. Oczyścił także zęby - jeden był w takim stanie, że przegniła od niego kość. Wczoraj dostałam tez wiadomość, że TOZ wykrecił sie od pokrycia kosztów leczenia Neli (zostawię bez komentarza).
  11. Pojechałyśmy z Basią dzisiaj na wizytę przedadopcyjną i ... Basia została. Dzwoniłam już, wszystko jest Ok, Basia bardzo nieśmiała, ale pani zadowolona, bardzo za Basię dziękuje. Państwo stracili swoją sunie w grudniu po 17 latach życia. Trzymajcie kciuki, bardzo proszę.
  12. Basia leży koło mnie, jest taka spokojna. Telefon milczy, szukamy dalej.
  13. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tekst do ogłoszeń:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Basia zaczęła raczej pechowo: urodziła się w lesie i to podczas tych największych mrozów. Jej mama, prawdopodobnie porzucona, znalazła sobie legowisko w stercie ściętego drzewa i tam przyszły na świat szczeniaczki. Wśród piątki także Basia. Szczęśliwie psia rodzina została znaleziona i przygarnięta. Mijał czas, pieski rosły i jeden po drugim znajdowały domy. Także Basia, najmniejsza i najinteligentniejsza w miocie. wszystkie pieski znalazły dobrych ludzi. Oprócz Basi. Basia wróciła z adopcji po paru zaledwie dniach, ale bardzo zmieniona, bojąca się wszystkiego, zamknięta w sobie. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Obecnie Basia jest w domu tymczasowym. Okazała się niezwykle delikatną i wrażliwą suczką z ogromna potrzebą kochania człowieka. Mądra, inteligentna, posłuszna. W domu cichutka i nie sprawiająca żadnego kłopotu. Od pierwszego dnia zachowująca czystość w domu. miła, serdeczna, bardzo pragnąca zaufać. takie małe słoneczko.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Tylko nadal bardzo boi się małych dzieci....[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Basia ma 8 miesięcy, jest nieduża, delikatnej budowy, naprawdę urocza. Została wysterylizowana i zaszczepiona.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Będzie cudownym przyjacielem, takim na zawsze. Tylko nie zawiedź.[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kontakt w sprawie adopcji: 509 727 921[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zrobiłam basi: kupiepsa, cafeanimal, pineska. Idę spać.[/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='Kar0la']Biedna sunieczka. Minęło tyle czasu i nadal bez domku. Agata a czy jest saznsa na nowe zdjęcia mamusi szczeniaków? Może trzeba założyć nowy wspólny wątek Basi i Dianie?[/QUOTE] Myślałam o watku, ale teraz [B]nakbardziej potrzebne sa ogłoseznia basi[/B]. Czy ktoś moze zrobić jej pakiet? Albo moze trzeba ściągnąć kogos od ogłoszeń. Myslę o zrobieniu watku zbiorczego wszystkich psw, które s apod opieka Marcyhy i moją. Ostatnio naliczyłam, ze jest ich 15, więc chciałabym pokazać, że naprawdę mamy co robić. Smutne jest to , ze adopcyjnych psów jest zaledwie kilka, reszta to staruszki albo psy chore. a adopcji ich w zasadzie lezy na mojej głowie.
  15. [quote name='wtatara']dziękuję za plakat.Mnie tez się pomieszało . Miałam wejscie z Bajką na aukcję z pieskami po powodzi. Wczoraj zalało moją mamę. Jak tylko da się dojechac- wyjeżdżamy i Bajeczka nadal u nie[/QUOTE] Sunie znajda domy napewno, trezba tylko czasu i cierpliwosci. Trzymaj sie .
  16. Przepraszam za milczenie, ale maam popsuty komputer i jestem na dogo z doskoku. basia jest cudowna - delikatna, bezproblemowa, cichutka, kochajaca, grzeczna, posłuszna, same zalety. oddam tylko do najlepszego domu.
  17. A co z transportem? np. do Warszawy czy Bydgoszczy?
  18. [quote name='estote']i jak? są jakieś wieści? chyba nie wrócił skoro nie ma poruszenia na wątku, co?[/QUOTE] Tę adopcję wykonała p. Ola, na razie nie mam wieści.
  19. Basia od wczoraj jest u mnie. Miała wczoraj szanse na dom, więc wzięłam ja na kapiel, niestety dom przygarnał innego psiaka i na dwie godziny przed umówioną wizytą dostałam telefon, że wizyty nie będzie. A Basia została u mnie. na początku paraliżujący ztrach, ale po kilku godzinach już się oswoiła z sytuacja i jest OK. Basia jest spokojną, delikatna suczką, ale to normalny pies, potrzebuje tylko domu bez dzieci. Mojej marysi ewidentnie inika. Chyba kontakt z tym bachorem z ds (trzydniowy!) dał jej do myslenia na całe życie. Tak więc zaczynamy akcję ogłaszania. Jesli ktoś może porobić wszelkie możliwe ogłoszenia to bardzo proszę. Wtatara, deklarowałaś się z allegro, czy to aktualne? Tekst napiszę jeszcze dzisiaj.
  20. Pies znalazł dom, ale okazuje się że sa wieksze z nim problemy. Podejrzenie padaczki. Ludzie na razie Ok, ale jak to się zskończy, nie wiadomo. Na razie z ogłoszeniami stop.
  21. [quote name='estote']tak, nadal jestem u estote. przyzwyczaiłem się już bardzo i nie wiem, dlaczego mam teraz zmieniać mieszkanie. dobrze mi u niej. nauczyłem się już jej stylu życia, wszędzie za nią chodzę. nawet nie boję się wejść za nią do tramwaju :) mówiła mi, że jest ze mnie dumna, kiedy pierwszy raz jechaliśmy. nie wiem właściwie, dlaczego nie mogę u niej zostać. cały czas śpię, jestem grzeczny, słucham jej, nie uciekam, nie kłócę się z innymi psami, małe dzieci omijam i nie wchodzę im w drogę, lubię jej wszystkich znajomych. hmmmm.... ona mówi, że jestem idealnym kompanem. tylko brzydki jestem i nikt mnie nie chce. eh...[/QUOTE] A najgorsze jest , ze on tak naprawdę mysli, bo pies zawsze czuje, ehh, wie, ze to jest nie na zawsze. Paulinko, będzie dobrze, mam przeczucie.
  22. [quote name='Daga & Maks']na razie zrobiłam mu alegratkę : [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5363065_hugo_spaniel_ktorego_wlasciciele.html[/url][/QUOTE] Wielkie dzięki. Na razie był jeden telefon z ogłoszeń lokalnych, ale pani wielce zdziwiona procedurą adopcyjna raczej nie oddzwoni.
  23. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186459-Hugo-spaniel-którego-własciciele-postanowili-zabić[/URL]. zajrzyjcie proszę.
  24. [B]Hugo[/B] [B]pies[/B] [B]1,5 roku[/B] [B]cocker spaniel[/B] [B]szczepienie nie wiem[/B] [B]kastracja na dniach[/B] [B]Toruń[/B] [B]509 727 921[/B] [URL=http://img39.imageshack.us/i/img6871k.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3968/img6871k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Hugo ma półtora roku. Jest psem rasowym. Jest śliczny , miły , wesoły. Niestety właściciele postanowili go uspić, bo warczał na ich dwuletnie dziecko. na szczęście weterynarz zawiadomił kogo trezba, pies jest już w Dt. Hugo nie ma wad, ale rzeczywiście kiedy dostaje miskę lub smakołyk to warczy. Nie wiadomo czy mu ktoś specjalnie tę miskę zabierał, czy jest jakiś inny opowód... Szukamy mu domu napewno bez dzieci, chętnie z ogródkiem , bo to bardzo zywiołowy piesek. bardzo proszę o pomoc w ogłosezniach. [URL=http://img42.imageshack.us/i/img6881k.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8787/img6881k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...