-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=#ff0000]. Aby zlecenie zostało zrealizowane, należy przedstawić na wątku/PW/przesłać na maila: - historię psa[/COLOR][COLOR=black] Basia została znaleziona, jako maleńka sunia, z 5 rodzeństwa i matką w lesie. Początkowo trafiła do kojca pod Włocławkiem, gdy udało się znaleźć dom 3 rodzeństwa, Basia wraz z siostrą trafiła do DT w Toruniu. Mejsi - siostra Basi, szybko znalazła dobry dom. Basia niestety nie miała tyle szczęścia. Po nieudanej adopcji wróciła zalękniona i cofnięta. Na dodatek straciła DT i wróciła do kojca, w którym nadal mieszka jej matka.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]- obecne miejsce pobytu[/COLOR][COLOR=#ff0000] (miasto, województwo) [/COLOR][COLOR=black]Włocławek, kujawsko-pomorskie[/COLOR] [COLOR=#ff0000]- wiek[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=black]ok 6 miesięcy[/COLOR] [COLOR=#ff0000]- charakter[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=black]Basia jest grzeczna, rozumna i spokojna, wymaga jednak pracy i spokoju, bo po nieudanej adopcji stała się przelękniona, może zostawać sama w domu, nie niszczy[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]Nie uważam, ze Basia potrzebuje pracy. Ona potrzebje spokoju i stabilizacji. Nie piszmy moze o koniecznosci pracy, bo to moze zniechęcać, a wg mnie Basia jest normalnym psem. [/COLOR][COLOR=#ff0000]- zachowanie względem kotów/psów/dzieci[/COLOR][COLOR=#ff0000] ł[/COLOR][COLOR=black]agodna dla kotów, lubi kontakt z innym psami, boi się dzieci, przez nieudany DS, ale sądzę, że to jest to poprawienia[/COLOR] [COLOR=#ff0000]- szczepienia, sterylizacja/kastracja[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=black]jest zaszczepiona, sterylizacja planowana jest w najbliższym czasie, więc w ogłoszeniach można pisać, że jest po.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]sterylka we wtorek [/COLOR][COLOR=#ff0000]- do jakiego domu[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=black]najlepiej spokojnego,[/COLOR][COLOR=#ff0000] [COLOR=darkgreen]zdecydowanie dom bez dzieci, myslę, że moze być fajnym towarzyszem samotnej osoby, moze to być osoba starsza byle rozumna. Basia potrzebuje dania jej spokoju i czasu, a nie taśtania po całym domu przez jakiegoś głupola [/COLOR]- kontakt [COLOR=darkgreen]do mnie [/COLOR]- dodatkowe informacje [COLOR=green]Basia jest ładniutka, może nie maleńka, ale bardzo delikatnej konstrukcji, ma szlachetny, delikatny pyszczek i duże, smutne oczy. Zrobimy z niej cudo. [/COLOR]- zdjęcie psa [/COLOR][COLOR=darkgreen]będą jak tylko mój fotograf zwalczy alergie[/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400][/COLOR][/B] [COLOR=black]Moje uwagi na zielono. Widzę, że czas na Dt to czas trochę stracony. Mam nadzieję, że teraz się uda.[/COLOR] -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Basia podobno odnalazła się w grupie psów. Myśle, że w najbliższych dniach sama się przekonam. We wtorek ma sterylkę. Mieszka teraz z dwoma niekastrowanymi młodzieńcami, więc myslę, że nie ma na co czekać. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kar0la']Biedna sunia. Jakiego rodzaju są problemy? Przydały by się aktualne zdjęcia. A co z mamą szczeniaków? Ma dom?[/QUOTE] Ja nie jestem pewna czy w ogóle sa jakies problemy. Ona jest bardzo niesmiała i wystraszona. Wyjechała ode mnie jako fajny, odważny szczeniak, przyjechała smutna, bojaźliwa sunia. Nie wiem czy problem nie tkwił w DT. Trzebaby ja wziąć do spokojnego domu i ustabilizować. Niestety, jak wyżej, sunia pojechała właśnie do przytuliska. Nowe fotki będą na dniach. Mama została wysterylizowana i mieszka w przytulisku. Nikt nie zajmuje sie jej adopcją. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Basia jest u mnie. Jes słodką, delikatną sunią. Za chwile trafi do przytuliska. Zrobie co będe mogła zeby znalazła dom, ale teraz nie mogę jej zostawić. Jest mi bardzo przykro. -
dOTYCHCZASOWE WYDATKI NA tOLKA: obroża + smycz 26 zł 2 wizyty u weta 30 zł odrobaczenie 10 zł worek karmy 85 zł [B]Razem: 151 zł[/B] Od Anji o ile się nie mylę dostałam 130 zł. Niestety na kastracje nie zostało juz nic. Tolka trzeba jeszcze zaszczepić na wsciekliznę i powtórzyć wirusówki. Trzeba też zastosować Fiprex bo u nas wysyp kleszczy , a ja mieszkam przy parku i psy sa tam 3 razy dziennie.
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Próbowałam cos na szybko znaleźc dla Basi, niestety nie udało się. Basia trafi tam gdzie juz raz była, mam nadzieję, że pozna miejscei nie będzie to dla niej traumą. Smutne, że sie nie udało... -
[quote name='estote']dzięki za wsparcie. całe szczęście w przypadku Pako nie ma spięcia z DT, bo może u mnie zostać, jak długo będzie trzeba. myślę cichutko, nie wypowiadając tego głośno, aby Pako został ze mną na stałe. czeka mnie jednak kilka zmian w życiu, bo zmieniam miasto, co wiąże się z przeprowadzką itp... dlatego narazie szukamy domu stałego dla Pako, jeśli się nie uda do wakacji, będzie musiał ze mną żyć przez pewien czas na walizkach :)[/QUOTE] Estote, a gdzie ty dziecko wyjeżdżasz?
-
Nie mam żadnego kontaktu z opiekunką psa. Postawiłam warunek, że sunia musi być wysterylizowana. Poza tym miała jakąś zębną przetokę, też prosiłam o zaleczenie. Opiekunka wymawiała się brakiem pieniędzy, w końcu przestała odpowiadać na maile i smsy. Nie mam pojęcia czy pies znalazł dom. Nie mam na to wpływu.
-
[quote name='Bambino'][B] Do ręko czy nogoczynów na pewno nie dojdzie.[/QUOTE] A może by się sąsiadkom poprawiło jakbyś każdej po jednym kopie wypłaciła. Kobitka z ciebie na skwał, to by i długo pamietały .
-
[quote name='DarkWater']No właśnie, że ma Pakuś po 2, 3 obserwatorów, 250 wyświetleń i nic :-( a i w różne województwa też go wrzucałam. A i dodałam mu te dwa zdjęcia na trawce[/QUOTE] Nie poddajemy się , walczymy .
-
[quote name='AlfaLS']"Kudłaty" był stanowczo ładniejszy:razz: Nie rozumiem dlaczego dotychczasowy właściciel psa tak stanowczo domaga się, żeby pies był blisko i żeby były te wcześniejsze spotkania. Żeby być dobrze zrozumianym - wiem, że chce dobrze ale tym sposobem bardzo ogranicza grono osób, które ewentualnie mogłyby się psem zainteresować:shake:. Przecież nawet gdyby ktoś zechciał wziąć psiaka na DT to nie zawsze ma czas na te spotkania i nie zawsze mieszka niedaleko.:shake: A może gdyby się znalazł dobry DT czy DS poza Warszawą to np. właściciel mógłby pojechać z psiakiem na miejsce, pobyć z nim i nowymi opiekunami cały dzień, wyjść wspólnie na spacer i pomóc psiakowi przejść przez tą zmianę......Rozumiem, że jakąś np. sobotę czy niedzielę mógłby tak zainwestować w psiaka. Polska jest duża, myślę że znalazłby się jakiś opiekun ale przy tych warunkach może się zniechęcić już po przeczytaniu ogłoszenia........ Sama nie mając zupełnie doświadczeń z psami adoptowałam sunię, która była 12 lat w schronisku, sunię nieadopcyjną. I wspólną pracą i miłością stworzyłyśmy duet:loveu:. Gdyby wolontariuszki zakładające Zulce wątek na dogo chciały żeby ona mnie poznała, polubiła to nigdy bym jej nie wzięła:shake:. Powód - mieszkam ponad 600 km. od Tychów a tam była Zulka. A moja psinka bardziej bała się ludzi niż Majlo - ona ze strachu jak człowiek do niej podchodził załatwiała się pod siebie........... Panie Opiekunie, proszę nad tym pomyśleć....... Może nowy opiekun z wielkim sercem dla Majla mieszka w Krakowie, Gdańsku lub Szczecinie.........[/QUOTE] W pełni popieram. I od początku to mówiłam.
-
Chciałam zrobić Pako ogloszenia, ale wywala mi tekst na gumtree, że niby niedozwolone treści. Spróbujemy później. Tymczasem zrobię na Włocłąwek. Wiszą nam 3 psy: Pako, Tolek i Basia. Mamy sie ?o nię! Musimy zacząć mysleć pozytywnie. [B]Pako - pies idealny: grzeczny, spokojny, opanowany, łagodny dla dzieci, kotów i innych psów. Lubiący pieszczoty, zabawę. Zdrowy, zaszczepiony, kastrowany. Wierny, miły... i długo tak jeszcze można wymieniać.[/B] Pod pasiasto-kropiastym futrem kryje się psi ideał: grzeczny, spokojny, łagodny dla dzieci, kotów i innych psów czworonóg. Nie wiemy, jaka była przeszłość Pako. Wiemy za to, że w największe grudniowe mrozy błąkał się po ulicach. W poszukiwaniu ciepłego kącika, walczył o przetrwanie. I udało mu się! Następne dni spędził w budzie, z której ktoś notorycznie kradł jego kocyk - jego jedyny dający ciepło przedmiot. Teraz przebywa w domu tymczasowym, w którym nie może zostać na stałe. Szukamy dla niego odpowiedzialnych opiekunów, którzy odkryją jego niebywały urok. Co dostaną w zamian? wiernego przyjaciela oraz miłość, jaką potrafi dać tylko pies. Szukamy dla Pako domu już bardzo długo, ale nie tracimy nadziei. Pako czeka, on też wierzy, że zły los w końcu sie odwróci. [CENTER][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [B]509 727 921[/B] [B][EMAIL="agata.rakoca@gmail.com"]agata.rakoca@gmail.com[/EMAIL][/B] Wklejam, żeby mi nie uciekło.[/CENTER]
-
Anja, coś się u twojej mamy zmieniło? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183949-Szukam-psa-w-typie-Onka-długowłosego-(-)-super-domek[/URL]!!!
-
[quote name='Anja2201']Agata a może spróbujemy z tym kongiem co ? Ja bym kupiła na allegro i podała twój adres do wysyłki co ?? U mnie to bardzo pomogło .[/QUOTE] Chyba będę musiała skorzystać z tej propozycji. Dzisiaj Tolek pod moją godzinną nieobecność pogryzł 2 pary butów dzieciacych i przegryzł dużą, porządną smycz Beja. Nie gryzł już nic przez pare dni, więc nadrobił hurtowo. Nagminnie gryzie też wszystkie kocyki. Poza tym znowu był problem z gruczołami okołoodbytowymi, trzeba było oczyścić, bo znowu trze tyłkiem. Wetka mówi, że to może się powtarzać. Kupiłam też środek ze żwaczem, bo mały zaczął podjadać gówna w parku. Jutro muszę kupić smycz i obroże dla niego. Przesłąne pieniążki juz nieco stopniały. Obawiam się , że na kastrację nie starczy. A tak wogle to ma się dobrze, urósł, jest wesoły i bardzo miły. Lubimy go , ale bardzo byśmy chcieli żeby już znalazł dom.
-
Czy Pako ma cały czas ogłoszenia w prasie? Nie mam już pomysłu. Estote, a ten kolega, który chciał adoptować Pako?
-
Na żywioł mogę iść na wakacjach albo [B]z chłopem[/B] :evil_lol::evil_lol: :oops:[/FONT][/QUOTE] Bambino, z całym szacunkiem, z chłopem na żywioł nie radzę szczególnie. A głupie pindy znajdą sie wszędzie. Trzymaj sie malutka. Aha i pamietaj o tym podatku. Dziewczyny z wątku napewno pomogą uzbierać tę kwotę.
-
[quote name='estote']nie znasz go. to mały, rudy Edek, wyniesiony z działek, gdzie mieszkał na metrowym łańcuchu, w zagrodzie otoczonej blachą... jest na DT, dziś umawiamy kastrację, a potem idziemy z Pako do lasu na bieganie. zobaczymy, jak Edek i Pako na siebie zareagują. Edek jest łagodny w 100%, także do dzieci. bardzo żywiołowy i fajny psiak. już 2 raz wrócił z adopcji. ma 1,5 roku, a szukamy dla niego już 4 domu....[/QUOTE] Daj zdjęcie, jak malutki to moze coś u mnie się trafi.
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']Basia nadal na Dt zainteresowanie zerowe miesiąc się kończy słabo.... nie mam pomysłów...[/QUOTE] Basia jeżeli wróci do Włocłąwka , to do firmy marcyhy. To nie jest dobre rozwiązanie, bo tam jest opieka jaka jest, obawiam się , że może być tam jakaś choroba skórna. Jestem podłamana. Estote, pomyślałam o zdjeciach Pako i basi. Czy w weekend byłaby mozliwość żebyśmy sie spotkały w Toruniu? -
[quote name='estote']Pako wrócił ze świąt we włocławku :) grzeczna z niego bestyja wrócił nam pies z adopcji, bo po 1,5 roku okazało się, że dziecko ma alergię i psa trzeba było z domu wyrzucić. do schroniska..... całe szczęście ma DT, jutro umawiamy kastrację a w sprawie Pako cisza. zainteresowanie zerowe. czekamy, choć spięcia nie ma. ludzie wiele tracą nie chcąc go adoptować.[/QUOTE] Estote, jaki pies wrócił? Jakoś tak sie porobiło, nie dobrze. Tolek siedzi u mnie, rośnie, nikt go nie chce... Próbuje zachować optymizm ale jakoś ciężko.
-
[quote name='Anja2201']Rozumiem , ja na szczęście mam towarzystwo pomieszane w domu dwie sunie , trzy psy i mam jak je podzielić ( łazienka , kuchnia , korytarz) . Czy Tolek morze u Ciebie zostać do czasu znalezienia domu , czy szukamy mu tymczasu na już ?[/QUOTE] Szukamy mu intensywnie domu.
-
[quote name='Anja2201']Agata a może spróbujemy z tym kongiem co ? Ja bym kupiła na allegro i podała twój adres do wysyłki co ?? U mnie to bardzo pomogło .[/QUOTE] Ale to nie chodzi o to ze on gryzie rzeczy. Ja mam 4 psy w mieszkaniu w bloku, one się zaczynaja ze sobą scierać. Moje psy sa nerwowe, nie mówiąc o sąsiadach. Dzisiaj rano sie pogryzły. Sfora rządzi się swoimi prawami. Tolek staje się samcem i atmosfera staje się gęsta. On nie może zostać u mnie długo.
-
Kurcze nic sie nie dzieje w sprawie Tolka. Wiem, że sa ogłoszenia, ale prosiłabym o wzmożenie poszukiwań, bo sytuacja u mnie robi się męcząca.
-
Anja, dałam twój nr telefonu pani z Bydgoszczy zainteresowanej mamą Tolka. Nie wiem czy zadzwoni, bo powiedziałam o tym oczku i miałam wrażenie , że to trochę panią zniechęciło. Ale moze się mylę jednak. Daj znać czy zadzwoni. RTolek zeżarł wczoraj pół wycieraczki. Ja go zabije na dniach.