-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
4 ka na pewno na mojego za mała :) On ma bardzo szeroki pysk , myślę że na pewno 5 lub 6 musi mieć. (ten pies którego wstawiłaś w 4ce na pewno nie ma miejsca by dyszeć, takie mam wrażenie) A to że szerokie to dla mnie super , fizjolog musiałam sprzedać bo był za wąski i psa obcierał do krwi przy użytkowaniu . Jakbym tylko miała gdzie przymierzyć to by było prościej .
-
Chciałabym tak dobrać baskervilla [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/154/652938_b400.jpg[/IMG] [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/154/652940_b400-(1).jpg[/IMG] Chyba napiszę do jakiegoś sklepu czy mogą mi wysłać 5tke i 6tke i jeden odeśle z powrotem . Ciągle się głowie czy 5tka nie będzie za mała , chodzi mi o to żeby pies mógł jako tako dyszeć .
-
A my jutro jedziemy na działke na tydzień w składzie Szag , Clay i Kleo . Dużo ryzykujemy zabierając obu chłopaków , ale kto nie ryzykuje ten nie żyje :lol: Kagańce będą zawsze pod ręką i jakoś to będzie . Nie oczekuje od mojego psa że wytrzyma warczenie innego samca na swoim terenie , nie wytrzymał nawet w końcu przy Fancie i chciał jej wpieprzyć jednak liczę na to że zminimalizujemy to jak się da . Trzymanie psów po kolei na smyczy nad wodą , osobne pomieszczenia przy spaniu , zero patyków na działce i chyba jakoś to będzie . Rok temu Clay był mega grzeczny i wręcz odsuwał się od Szaga jak ten prowokował , tylko w jego przypadku ten rok to masa czasu bo w tym czasie właśnie dorósł . Jakoś to będzie , wystarczy żeby chłopaki się tolerowali tak jak to robią teraz na spacerach . A Szag jak był tak jest kawał mendy :lol: A co do kagańca jeszcze póki co na prawde nie znalazłam takiego w którym mój pies mógłby swobodnie dyszeć i by go nie obcierał , zrobię jeszcze próbe i kupie baskervila 5 i 6 za jakiś czas .
-
Uwielbiam jej bary ! Dzięki Ledzie wraca mi ochota na bulla ze zdwojoną siłą :lol:
-
[B]Yuki[/B] bardzo dobrze pokazała na zdjęciu jak się mierzy szerokość pyska . Ta miara ma sens , to szerokość pyska . Na jej podstawie równiez dobiera się kaganiec. Dla przykładu mój pies ma tak szeroki ten odcinek że żaden model na niego nie pasuje który miałby sensowne inne wymiary .
-
Nakręca się na psy za płotem tak ? Mój też tak ma a potem cały spacer nabuzowany więc zaczęłam go zmuszać do kapitulacji . Sadzam go na dupie i stoimy tak długo aż przestanie wariować , powiem szczerze psy za płotem też się momentalnie uspokojają . Z początku żeby się uspokoił potrzebne było kilka minut tak do 5 , teraz coraz rzadziej mu się to zdarza bo wie co się stanie jak zacznie szarpać a jeśli się zdarzy to wystarczy go usadzić na max minute . Im częściej to robiłam tym czas się skracał .
-
[quote name='marmara_19']pani konduktorka mogla was wysadzic.. Wypadalo psu kaganiec nalozyc na czas kontroli biletow a nie teraz plakac jakie to pociagi sa be.. p.s. sa sie ma dziac w gliwicach, ze wszyscy na moja wioske zjezdzacie?;p[/QUOTE] Nie . Nie zakładam psu kagańca przy ponad 30 stopniowym upale jak nie ma takiej potrzeby . Żaden z współpasażerów nie miał o to pretensji a babki sprawdzającej zwyczajnie NIE ZAUWAŻYŁAM jak szła bo byliśmy na samym końcu . Jasne że gdybym ją zobaczyła wcześniej złożyłabym ten nie szczęsny kaganiec. Pytanie za 100 punktów CZEMU TO MÓJ PIES JEST PRZESZKADŹAŁ ? 5 metrów obok siedziała co najmniej 2 razy większa suka znajomej na którą wcale nie zwróciła uwagi , też nie miała kagańca. I pociągi są be , fuj i w ogóle jak nie będe musiała to więcej nie pojade z psem pociągiem :lol: A że i prawka i samochodu brak to pewnie będe musiała jeszcze kilka razy ponarzekać , musisz się przyzwyczaić lub nie czytać . Za rok może uda się dotrzeć na zawody do Siewierza :) ale na pewno nie pojade tam pociągiem :lol:
-
[quote name='razed_in_black']według mnie haft na zacisku to będzie już za dużo sama obroża jest przepiękna :) już ją dawno widziałam i jak kiedyś będę miała staffika to na pewno ta obroża również będzie moja :loveu:[/QUOTE] Tak też stwierdziłam w końcu i wzięłam bez haftu imienia . Jednak wzięłam bardzo krótki zacisk 8cm bo nie lubię bardzo takich pustych czarnych długich zacisków, drażniłoby mnie to . Czas oczekiwania to podobno tylko 10 dni , jesli tak to na prawde mają tempo :) Planujecie staffika ?
-
O wsiadanie i wysiadanie to u nas kabaret . Już pies sierota nie potrafi wejść po tych schodkach , panikuje , boi się . Muszę go wnosić i znosić na rękach ! Jest masakrycznie ciężki , nie wygodny . Misia ważyła podobnie a podnosiłam ją na luzie a tego kloca ledwo utrzymuje te kilka sekund .
-
Pudel gubił sierść ? Chyba musiał być nie czesany wcale :) Miałam pudla 15 lat i serio nigdy z niego nie spadł nawet włos . Zero , nul , poporstu nic . Fakt w szczotce przy codziennym czesaniu jakaś tam wata była ale nigdy mi nic nie fruwało . Miałam miniature i pudel na pewno się u mnie pojawi ale tym razem duży (dla mnie mini są za delikatne) .
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Długo zastanawiałyśmy się dokąd pojechać nad to morze, z obawy na tłumy i krzywe spojrzenia wszak jechałyśmy z mordercą . I na facebooku Aga zobaczyła zdjęcia Ewy nad morzem, napisała do nich , stwierdziłyśmy że i my tam pojedziemy :) A na miejscu umówiłyśmy się z nimi, na chwilkę się spotkaliśmy .
-
[quote name='asiak_kasia']Mnie czeka podróż do Gliwic z Poznania-jedyna opcje bez przesiadki to 8 godzin :roll: i to w nocy. Mam nadzieje, ze nie beda robić problemu, bo z TLK to różnie bywało w temacie psa. Ale kurde nie wykupię całego przedziału, zeby z psem jechać na spokojnie. Najwyżej bedzie wesoło, albo podróż pod kiblem :loveu:[/QUOTE] A my właśnie TLK do Białegostoku jechaliśmy ponad 7 godzin i było bardzo miło . Może akurat nam się udało , nie wiem . W każdym razie mój pies ani razu nie miał na sobie kagańca . W TLK mieliśmy wykupione miejsca i na całe szczęście tylko raz to my weszłyśmy " pierwsze" i już ktoś był , potem dosiadali się do nas . W pierwszą strone do Gdańska jechałyśmy w tej części dla rowerów , krzesła koszmarne, w drugą strone jeszcze gorzej jak już opisywałam a pies prawie całą podróż w kagańcu przy takim upale ... . Za rok będę urabiać ojca żeby mnie do Białegostoku na zawody zawiózł ,będzie sobie czytał książki całe dnie a my chociaż jakoś normlanie i wygodnie dojedziemy i wrócimy .
-
[quote name='iskra_wroc']Współczuję ograniczonych stereotypami współpasażerów... Dobrze, że Was nie wysadzili po drodze:shake: Ludzkość jest beznadziejna. Byłabym najszczęśliwsza na świecie móc jechać długą trasę w towarzystwie TTB :) No i gratulujemy wyników na zawodach:) Teraz pewnie już się uzależnisz od wyjazdów :P[/QUOTE] Dzięki . Wysadzić to chyba nie mogła , pies był bardzo grzeczny mimo że kagańca nie miał akurat wtedy na sobie ale to raczej nie powód do wywalania . [quote name='Talia']Na mnie w pociągu nigdy nie naszczekał żaden ttb, zawsze same yorki i sznaucery mini. Jakoś nikt ich nie wyprosił, a skakały po siedzeniach. witamy pierwszy raz prosiaczka :loveu:[/QUOTE] Witamy :) Ja bardzo dobrze wspominam ponad 7dmio godzinną podróż TLK do Białegostoku na zawody , na prawde tam nikt nam nic złego nie powiedział . Mieliśmy swój przedział , ludzie trafiali się mili . [quote name='Naklejka']Gratuluje wyniku! Historia z bykiem okropna! :shake: A pkp nie ma co się przejmować, zawsze jakiś dureń się znajdzie i będzie się czepiał. Dobrze, że Clay jest grzeczny i nie stwarza problemów podczas podróży.[/QUOTE] Dzięki , po byku dorobił się dożywocia na smyczy na polach . Clay jest grzeczny na całe szczęście , troszkę się denerwuje z początku ale dość szybko mu przechodzi . [quote name='evel']Nam za to nigdy nikt nie powiedział nic negatywnego wprost, raczej to działa na zasadzie "jedna baba drugiej babie" - I JESZCZE Z DWOMA PSAMI JEŻDŻO! :D ale dużo większe problemy niż w PKP mam... w komunikacji miejskiej. Lublin to jest jednak jeszcze sto lat do tyłu w psich kwestiach... :roll:[/QUOTE] Ja z poprzednimi psami w ogóle nie jeżdziłam pociągami więc to są moje pierwsze takie atrakcje . Niestety do pks z Białegostoku też nas nie chcieli wpuścić , więc to już w ogóle sobie daruje bo nieźle musiałam się naprosić by nas zabrał . "Gdyby to był york to nie byłoby problemu " dokładnie to usłyszałam od kierowcy . Elblag też niestety jest mocno do tyłu , mimo że miasto wcale nie jest małe nie mamy NIC zero jakikolwiek klubów sportowych dla psów , zero wybiegów , poporstu NIC . A w tramwaju i autobusie za psa płaci się cały bilet czyli 2,80 zł . Dodatkowo wiadomo pies musi być w kagańcu .
-
Zamawiam właśnie gadżeciaki wersja staffikowa . I mam mały dylemat . Czy na zacisku brać haftowane imię psa ? Czy to będzie już przesada ? Bez tego haftu zacisk będzie pusty tzn poprostu czarny . Ew. jakiś inny pomysł na haft na zacisku ? [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/1451494_856142521069136_824182657_n.jpg[/IMG]
-
Pudel ... mimo wszystko dla mnie rasa numer jeden . Marzy mi się duet pudel + ttb . Świetny pies rodzinny , urodzony aporter nie do zajechania a przy okazji mega inteligentny . Pani Profesor jak najbardziej by wam pasował , pudli nie da się nie lubić . Wystarczy poznać choć jednego dobrze ułożonego , bo niestety małe jazgoty starszych Pań są często mylące .
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dink']Czy miał ktoś z Was może takie szelki [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/EzyDog-szelki-Quick-Fit-S-green-camo/3799?[/URL] Jeśli tak to jak się sprawdzają, kiedyś zamówiłam na wymiar norweskie ale ciężko było mi dopasować wymiary[/QUOTE] Trzeba brac rozmiar większe , moja suka i staffik oboje po +/- 17/18 kg miały rozmiar L . Gdzie według tabelki powinny M . I L wcale nie było na maxa zmniejszone więc rozmiary są ciut oszukane .
-
[quote name='evel']Ło matulu, to wymyślił białas z bykiem :roll: Ja to bym chyba umarła ze strachu... :oops: A wyniku na TSD gratuluję, jak będą zawody w przyszłym roku to biorę Ravena :diabloti:[/QUOTE] Ja zeszłam prawie na zawał , zebrało mi się na płacz i spanikowałam jak nigdy . Koniecznie do Gdańska :) Zrobimy zlot dogomaniaków na zawodach :lol: [quote name='omry']Będę w Gdańsku :lol: Zobaczymy, czy Kura jest taka szybka, jak mi się wydaje :evil_lol: Co za przygody mieliście? :cool3:[/QUOTE] A Pani sprawdzającej bilety nie podobał się mój pies mimo że obok była 2 razy większa Kleo . Czepiała się i waliła głupie teksty " Jak ten pies na mnie szczeknie to będe musiała was wywalić . " " Ten pies się na mnie patrzy ! " " Gdzie ten pies ma kaganiec ? " Ten pies to mój pies. Na Kleo nie zwróciła nawet uwagi ... A w powrotną strone pociąg był tak zawalony że Clayton siedział prawie godzine w kagańcu na przejściu w towarzystwie 2 wózków, dwóch dzieci i 4 dorosłych osób a te przejścia sa na prawde malutkie . Był wciśnięty w koło wózka z jednej strony i ściane z drugiej , przy upale jaki panował musiał mieć kaganiec bo w tej ciasnocie nie byłam w stanie mu zaufać że nic nie zrobi . Ogółem 3/4 ludzi w pociągu się go bało i było mało przyjemnie, lepiej wspominam ponad 7 godzinny przejazd TLK do Białegostoku niż te 1,5 godiznne wycieczki do Gdańska regionalnym.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
gops replied to Amber's topic in Foto Blogi
A to kłamczucha z tej Karoliny ! :lol: Jari to chyba tam nawet nie pływa a sobie skacze :evil_lol: -
[B]Omry[/B] mam nadzieje że przyjedziesz za rok na top speed doga do Gdańska bo ja z Clayem dalej nie jestem w stanie pojechać . Mieliśmy w sobote takie przygody w pociągu że dziękuje bardzo i z pkp skorzystam tylko w razie konieczności . Mojemu psu za to ciągle robił zdjęcia jakiś siwy Pan z brodą :lol: i ciągle mówił " no uśmiechnij się, Ty się tak ładnie uśmiechasz " oczywiście do psa nie do mnie ;D Może gdzieś wrzuci te zdjęcia .
-
Fajnie Prośce w tym moro , szkoda że ich nie ma w 4 cm sama mam na nią ochote tylko te 5 cm średnio mi pasuje. Już się do 4 cm przyzwyczaiłam .
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
gops replied to omry's topic in Foto Blogi
Oj dziadek szaleje widzę . Mój też jest okropny przy cieczkach a nie wyobrażam sobie nawet mieć suke w cieczce w domu przy nim! Potrafi nawarczeć na ludzi wtedy bo broni "sików" po suce . Także bez kolcztki i krótkiej smyczy nie wychodzi wtedy. Normalnie wychodze między bloki na szelkach i flexi 8m . A myślałaś o kastracji chemicznej ? nie trzeba psu podawać narkozy do tego . -
[B]Nichya[/B] możesz mi zmierzyć obwód pyska swojego psa ? Chciałabym mieć jakieś porównanie . Wydaje mi się że na mojego nawet 5tka będzie za mała :roll:
-
Tak to kula z trixie , ja miałam wubbler i jeśli Twój pies niszczy to nie polecam . Mój go zajechał bardzo szybko , fakt że nie ma szans na dziure żeby zrobił ale był tak obryty zębami że szkoda gadać .
-
Dzięki Amber , mój był w M i też startował z borderkami i innymi takimi chudzielcami na długich nogach :lol: Podejrzewam że mimo że był najniższy z nich to może był nawet najcięższy wagowo :evil_lol: Macie mojego białasa z zawodów , widać jakie skupienie panuje na jego pysku :evil_lol: [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/153/628603_10550847_675072899254086_6444097163919878792_n.jpg[/IMG] [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/153/628604_10550847_675072905920752_3696466289287141277_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ty$ka']Gratki dla Claya :D ale zamieszanie z mierzeniem, faktycznie :p[/QUOTE] [quote name='Izabela124.']I ode mnie gratulacje :)[/QUOTE] Dzięki . [B]Vailet[/B] Kleo mierzona w domu ma 55 cm , a według tamtych pomiarów 53,5cm a Mki są do 53 . Z mierzeniem mają problemy , powinni jakoś inaczej to robić . Myślę że zwykłym centymetrem było by nawet dokładniej .