Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. [quote name='vege*']Gosia gratuluję debiutu! :) Jak na pierwszy raz poszło wam dobrze z tego co piszesz :) Pierwsze koty za płoty, za rok wszystko poprawisz :)[/QUOTE] Dzięki :) Pewnie że dobrze , no przynajmniej Claykowi dobrze :evil_lol: [quote name='agutka']no mina Claya nietęga :diabloti: tak w ogóle ma piękny komplecik smyczkowy ;)[/QUOTE] Smycz polecam , serio tak wygodnej nie miałam ! Miękka , nie rani , on się tak rzucał mi na psy okrutnie a ja miałam taką plecionke ze sobą niestety paliła ki ręce ciągle , na szybko poszłam kupić do el perro smycz i okazała się mega fajna . Miałam kiedyś taką tylko grubszą to była za ciężka a ta jest akuratna .
  2. Z gopsową :p Nie mogę się doczekać aż wycałuje moją piękną Franciszke :lol:
  3. [quote name='rashelek']Świetnie, że jesteś zadowolona! Najbardziej wkurzające jest, kiedy człowiek wie, że to tylko jego wina i przez niego pies nie dał z siebie wszystkiego. Ale! Debiutowaliście, więc oboje nieobyci, za rok będzie lepiej, bo już wiesz co robić ;) Co to TUG? Walki psów? :lol:[/QUOTE] Pewnie że będzie lepiej , za rok jadę poprawiać wyniki :) Jedno jest pewne Clayek przez swoje krótkie łapki ma poporstu na starcie ciut mniejsze szanse ale jak widać treningi dały dużo i można to na pewno jeszcze poprawić . Wiadomo że te konkurencje na szybkość wygrały wysokie psy . Dużo osób pytało nas o wage i każdy był zaskoczony gdzie on ma te 17kg , każdy myślał że z 16 max . A on jest na prawde dobrze zrobiony , mocno osuszony już także za rok wage może poprawie ale o max 0,5 kg bo poporstu więcej jest nierealne z jego budową . Już wiem i mam porównanie mój pies ma duży łeb który waży z 2 kg chyba:lol: A TUG to przeciąganie się psów na linie lub na gryzakach , przegrywa ten który pierwszy puści . [quote name='agutka']Gops gratuluję debiutu ;) Teraz mniej więcej wiesz co masz dalej robić aby sięgnąć złota :) [/QUOTE] Dzięki ! Na pewno się postaramy za rok o poprawienie wyników , biorę całą torbe zabawek bo już wiem że to było głównym probleme w wp. Kilka zdjęć [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/142/441268_10382641_657098137693423_8401835920276583060_n.jpg[/IMG] A tak wraca, psy szczekały stąd mina [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/142/441287_10304786_657098441026726_2561043322524353191_n.jpg[/IMG] To tez mina na psy :lol: [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/142/441290_10322819_657098267693410_7114352585063578170_n.jpg[/IMG] Czekam na więcej zdjęć , pewnie przez kilka dni będą dodawać .
  4. Właśnie wróciliśmy :) Jestem prze dumna i prze szczęśliwa . Mój pies jest dla mnie mistrzem . Wróciliśmy bez trofeów ,ale z takim kopem do dalszej pracy , że za rok na pewno poprawimy wyniki ! Już się o to postaramy :P Pies dał z siebie wszystko , jednak mi zabrakło obycia i doświadczenia , tak niestety podejżewałam że będzie . Jednak teraz jestem bogatsza o to doświadczenie i za rok się poprawie . Pierwszy był Drag czyli ciągnięcie ciężarka (swoją wage) czyli jak się okazało na ważeniu psów 17 kg ! ( dla przypomnienia 3 miesiące temu było 18,5kg ) . Startował jako trzeci już bo szło zgodnie z wagą a były 2 samce lżejsze od niego (pit bulle) . Pierwsza próba pies usiadł w połowie drogi :evil_lol: bo za daleko odeszłam z zabawką więc stwerdził że i tak jej już nie złapie , musiałam się cofnąć żeby dokończył trase (moja wina za daleko odbiegłam , ale skąd miałam wiedieć jak biec kurde) . Za drugą próbą (są dwie i biorą pod uwage lepszy wynik) nauczona już po pierwszym raziem biegłam dużo bliżej z zabawką i pięknie robił całą trase jednak nie mogłam biec szybko bo bałam się że znowu oddale się za daleko . Nie wiem jaki mamy czas ten lepszy bo jeszcze nie podawali . Drugie było główne WP i znowu dałam ciała a jak .. To są takie emocje szczególnie właśnie pierwszy raz , że podobno zdarza się każdemu :lol: Dawałam go od małych wag bo bałam się że wystraszy się wózka , sporo psów tak ma za pierwszym razem . Na 500 poszedł jak piorun , na 700 super , na 900 fajnie , na 1100kg też jakoś poszło chociaż już z lekkim oporem . Przy 700 zaliczyłam dwa faule .. a trzy faule to koniec . Także przy 1300 spaliła mi się zabawka , z często ją miał i przestała być na tyle atrakcyjna , nie miałam drugiej ! mój błąd.. Próbowałam nadal na tą co mam i zrobiłam trzeci faul więc aut . Jestem pewna i dam se palca uciąć że z 1500 by poszedł spokojnie gdybym miała zabawke inną w zanadrzu a najlepiej boomera . Druga sprawa bał sie troche wózka bo szedł bokami ciągle(chyba bał się że w dupe mu wjedzie) a nie środkiem jak wszystkie , taki dziwka mój :) Kolejna sprawa mam wrażenie że bardo mocno dekoncetrowały go krzyki i szczekanie , dopingowali nas ale to niestety zadziało na odwrót . Za rok chyba poporszę o cisze jak będziemy startować , żeby się skupił . Trzeci był sprint i co znowu zrobiłam ? Dałam klape . Poszedł jak burza, przysięgam jak mały motorek nasze treningi z ciąganiem roweru dały świetne efekty . Niestety miałam zabawke na długim sznurku , przeleciałam przez mete , pies też więc zwolniłam i pies złapał zabawke zanim wózek przejechał mete dosłownie 5 cm !! FAUL . W sprincie nie ma poprawek , ale spytałam o czas bo wiedziałam że ma dobry 14,16 sekundy jestem mega dumna! Jak on to zrobił na tych krótkich łapkach nie wiem :evil_lol: Za rok jedziemy walczyć o pudło bo wiem że ma zapał i szanse . Po sprincie dosłownie kilka minut dostałam propozycje prywatnego TUGA z młodym pit bullem ( tuga nam odwołali więc chętnie skorzystałam żeby psa sprawdzić )nie mam wcale takich okazji bo nie mam w Elblągu z kim trenować tego , ostatnio miał TUGA rok temu z dużo większym psem . Poszliśmy na boczek i walczyły na prawde długo ! Byłam zaskoczona z jaką intesywnością to się działo , ktoś nagrywał filmik może go zdobęde . Clayek wygrał , no ale to już kwestia była nie doświadczenia bo ma zerowe a wieku poprostu głównie , mój jest dorosły i bardzo zacięty już a tamten to był młody pies . Zdjęć nie zrobiłam żadnych :evil_lol: Za to nam robili co rusz także na pewno jakieś wrzuce jak tylko coś ładnego wrzucą bo póki co średnio ładne :eviltong: Filimiki też ktoś kręcił , postaram się zdobyć . Także podsumowując mam zajebistego psa , musze pracować głównie nad sobą .. powiedziały mi to dwie bardzo doświadczone osoby . Pierwsze zawody udane , tylko on był z psów debiutantem i taki pitek młody 9miesięcy dla mnie totalna patologia wystawiać psie dziecko i pozwalać mu ciągać takie ciężary no , ale nie moja sprawa . Reszta to stare wygi doświadczone psy z wieloma zaliczonymi nagrodami także co się oszukiwać nie mogło być innych wyników . Jeszcze tylko się pochwale , że Clayek był ulubieńcem wielu osób nie tylko polaków :) Ciągle ktoś sobie z nim robił zdjęcia , podchodził , zagadywał , chwalił , usłyszłam z 10 razy " to mój ulubieniec/pupil" od różnych ludzi także obrosłam w piórka :lol: I jedno foto o tylko ono mi się podoba póki co :lol: To jest skupienie na piłke [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/142/440479_10415607_722440471153324_8535117783467162411_n.jpg[/IMG]
  5. Super ! Mój też już prany z 5 razy i jak nowy , trochę wyblakł no ale taka kolej rzeczy , reszta bez zmian .
  6. U mnie pudels był niezniszczalny , mogło być 30 stopni a on przynosił piłke . Prosimy o kciuki :) Jutro przed 8 wychodzimy z domu . Zapowiadają chłodno ale niestety deszcze a ja go kurde wczoraj wyszorowałam żeby był bialutki :/ W sumie lepsze to niż upały i skwar . Najbardziej stresuje się jazdą pociągiem( że będzie nakręcony i nie będzie chciał leżeć) i powrotem autobusem ( że mnie nie wpuszczą z "mordercą" bo podobno się to zdarza ) . Zawodami jakoś mniej :evil_lol: Wiem jak dużo włożyłam pracy w trenowanie z nim i wiem na co go stać i ile potrafi , jednak nie wiem jak będzie się zachowywał , czy się nie zestresuje lub nie wystraszy a to wiadomo spowoduje dużo gorsze wyniki. Zdaje sobie sprawe że ma słaby socjal z tłumem ludzi i psów i wiem nad czym muszę popracować żeby za rok jechać na "pewniaka" . Także wszystkie kciuki się nam przydadzą , wracamy w nocy z niedzieli na poniedziałek . Jak odeśpie to na pewno napiszę jak było :)
  7. [quote name='zahirka11']Jeśli chodzi o bellomanie to u mnie w tk maxx jest kilka obroży ale tylko w dużych rozmiarach :([/QUOTE] Oooo powiedź że pamiętasz kolory i cene proszę :p
  8. gops

    PatBull

    To ja dla pocieszenia napiszę że mój pudel był fanem krowich kup do tarzania a że sam był mały to jak sie wytarzał w takim placku to brudny był od czubka kikuta po nos ... i oczywiście kto musiał go kąpać ? Jasne że ja .. przyrzekam gdy to robiłam wymiotowałam z tego smrodu . Za to końskie kupy lubił zjadać . A że działka na wsi a pies żył 15 lat to miał kilka takich okazji zarówno jednych kup jak i drugich . Moja suka natomiast uwielbiała zjadać ludzkie kupy. Białas jak był szczeniakiem uwielbiał wszelakie kupy nawet psie .. na szczęście mu to minęło i lubi teraz tylko ludzkie .
  9. [quote name='toyota']A już myślałam, że gdzieś są ;). Kiedyś podobno były w TK Maxxie.[/QUOTE] Małe rozmiary już z dwa razy widziałam na facebooku na stronie sprzedam/kupię także warto tam zaglądać .
  10. [quote name='toyota']A gdzie zamawiałaś ?[/QUOTE] Udało mi się obie rzeczy dostać z drugiej ręki , jednak wiem że z bellomanią czasami stoją na większych wystawach . Rok temu w Łodzi np. stali tylko wtedy przeraziła mnie cena tych rzeczy i nic nie kupiłam (potem żałowałam bo bardzo mi się podobały od razu), teraz wiem że warto . I pewnie na jednej obroży z bellomani się nie skończy , niech tylko pojade na jakąś wystawe i ich dorwe , wtedy skusiłabym się na zebre lub panterke . Bo te co mam są z seri sport .
  11. [quote name='LadyS'] Jeśli jedziesz przedziałowym i TLK, to zamów wcześniej bilety z miejscówkami. Weź miejscówkę przy oknie, psa wsadź w kąt - tam mu tez będzie chłodniej - na podłodze mu wszystko ułóż. I najlepiej ustaw go mordą do ściany ;) Wtedy raczej nikt nie będzie próbował Cię zaczepić. Ew. możesz sobie drugi koc czy koszulę zawiesić na kolanie, tak żeby psa zasłaniała - w ten sposób czasem jeżdże i wielu pasażerów dopiero po paru godzinach zauważa, że jedzie z nimi pies :diabloti:[/QUOTE] Dokładnie tak zrobiłam , jade TLK i bilety kupiłam 2 dni temu a jade jutro rano . Wzięłam przy oknie :) Właśnie ja mam dodatkowe problemy często ze względu na to że pies wygląda "groźnie" i troszke się tego boje . Może faktycznie go tak schowam jak mówisz :lol: Myślę że i dla psa lepiej jak ma takie miejsce osłonięte , tym bardziej że on się będzie stresował pewnie i trochę minie zanim wyluzuje .
  12. Zaszalałaś Paula :) Iwan super wygląda w łańcuszku , i widzę że odblaski z foresto się na nim nadal trzymają ;) Do nas doszła obroża Bellomania sport , i znowu muszę to napisać . Jakościowo i wyglądowo lepsza niż Ezy dog . Mam od Bellomani i obroże i szelki i obie rzeczy nie porównywalnie lepsze od Ezy doga .
  13. Ja się stresuje bardzo , to nasza pierwsza pociągowa podróż i to wcale nie krótka. Jednak wezme psu do pociągu jego ulubiony kocyk , kość i zabawke więc licze na to że będzie grzecznie sobie leżał . Jadę przedziałowym więc na pewno ktoś się do nas dosiądzie . A jak się będą czepiać o kaganiec to założe kantarek , ponad 6 godzin przy ponad 25 stopniach w pociągu , dla mnie nie ma opcji by ciągle miał kaganiec .
  14. Na karmie dla psów aktywnych psy nie tyją . Żeby psa podtuczyć najlepsza jest kaloryczna karma dla psów dorosłych , ale nie dla aktywnych bo to się mija z celem . Za to na problemy z koopami i bąki u nas świetnie działa siemie lniane , od kiedy daję psy kilka łyżek w tygodniu (po zalaniu) praktycznie mi nie bączy .
  15. Jeśli miał bilet dla psa nie mogli go wyprosić z pociągu . Mogli tylko zasugerować inne miejsce . Ja wczoraj kupując bilety sobie i psu spytałam w okienku czy może zaistnieć sytuacja że mnie wyproszą z pociągu (jade 6,5 h). Dowiedziałam się , że jak mam bilet dla psa to jest to tak samo ważny bilet jak mój i mogą co najwyżej poprosić o przesiadke do innego przedziału .
  16. Jolly i ttb ? :diabloti: Bardzo chciałam ją kupić zamiast boomera od którego ma ciągle obity ryj ale z tego co widze i pytam po ludziach o ona ttb nie wytrzyma :roll:
  17. A my sobie spokojnie spacerujemy , dzisiaj miał przed ostatni "trening" poszłam na opony tym razem , niestety już o 7 było tak ciepło że z 3ma poszedł tylko z 80m bo bidak ledwo szedł z gorąca więc nawet nie mogłam dołożyć czwartej tym razem . Z dwoma latał 15 minut . Jutro też chyba na nie pójde , ale tym razem wyjde już o 5.30 . Dzis wyszłam o 6 równo a to daleko i zanim doszłam to było już z 30 po i zaczęło grzać .
  18. Zdjęcia jak zwykle super ! A oba chłopaki zostaną z jajkami czy któryś traci ? Zastanawiam się co z białą jak będzie miała cieczke ?
  19. Ja nadal walcze o kastracje mojego , ale póki co bez efektów . Niestety efekty posiadania przez niego jajek odczuwam coraz mocniej im jest starszy , staffiki długo dojrzewają , jednak miałam nadzieje że nie będzie najgorzej . I wcale nie chodzi mi o jakieś wycie przy cieczkach bo tego nie robi. Dobrze że się zdecydowałaś , TZ nie robił problemów ?
  20. O kurcze , ale jaka cena ! Skąd oni taką wzieli ..
  21. [quote name='Brezyl']A ch sądzicie o takim chamstwie do własnego psa ? [URL]http://ilovedogs.tv/374/Wow...-This-Dog-Has-A-Near-Death-Experience...-Thank-Goodness-This-Guy-Was-Around[/URL][/QUOTE] Temu się udało przeżyć , niestety po internecie krąży więcej takich filmików gdzie psy się udusiły. Tego psa uratowały słabe szelki .
  22. Zauważyłam , że rasy pierwotne mają takie skłonności . Mamy (a może mieliśmy ? nie widuje od dwóch tygodni i już się boje co się stało) haskiego który podczas ucieczek zabił 2 yorki i niezliczoną ilość kotów . Pies oczywiście z pseudo i oczywiście po tych zagryzionych yorkach uciekł jeszcze 2 razy i kto wie czy jeszcze jakiegos malucha nie zagryzł ..
  23. [quote name='marmara_19']odpowiedzialna jest osoba, ktora w ogole trzyma smycz. nawet jelsi obcemu dasz na chwile psa na smyzy to on odpowiada za tego psa.. Jak pies bez smyczy to odpowiada osoba, ktora z nim wyszla. 29 czerwca bedzie rok kiedy to moja mala z banerka zostala zagryziona.. Tez nie szlam odrazu na policje bo pies znajomej mi mala zabil.. ale szereg zdarzen doprowadzil do tego, ze w styczniu poszlam na komsariat.. stad "jestem na biezaco" jesli chodzi o ta kwestie odpowiedizalnosci za psa;)[/QUOTE] Bardzo mi przykro . Co za pies atakuje by zabić starszą , małą suczke .. dla mnie to niepojęte . Z tego co kojaze to był duży młody pies? Jakie były konsekwencje dla właścielki ? mandat ?
  24. Matis jest "cienki" , nie będzie Ci pasował jak lubisz grube el perro :) Chyba że im napiszesz o podwójną (potrójną?) taśme .
×
×
  • Create New...