Jump to content
Dogomania

kaLOlina

Members
  • Posts

    2960
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaLOlina

  1. :roll::roll::roll: oj dziewczyny,ja nadal wierze,ze Ninka ma wielkie serce do zwierzat,i ze chce dobrze... [B]ale kochac trzeba madrze, a pomagac z glowa[/B], i uwazam,ze to bardzo nie fair zostawiac ludzi ktorzy zaufali tak na lodzie...nie mowie,ze Ninka miala od razu brac szczyla np do siebie:shake: ale troche szczerosci w kontaktach... gdzyby na biezaco interesowala sie psami ktore komus podrzucila, gdyby uruchomila znajomosci(telefony ma chyba do kazdej z nas:evil_lol:)gdzyby POMYSLALA wyszlo by pewnie inaczej...a tak-tylko swoim zachowaniem zraza ludzi... mysle,ze Ninka jest pelna zapalu,ale slomianego...Nina-pies to nie zabawka a wyciaganie SZCZENIAKOW(bo to twoja specjalnosc)ze schronow to droga donikat:shake: nie wspomne,ze na watku onka i szczyli ze swarzedza pisala-ze maja TYLKO robaki...wiadomo-nie mogla wiedziec o parvo, ale powinna umiec postwic sprawe jasno- nie wiem w jakim one sa stanie, ale wygladaja na b.chore...przeciez tym zachowaniem narazila wiele zwierzat...gdyby mi przywiozla psa z jakas wirusowka(zawsze wyraznie pisalam ze ze wzg na to ze kazdy z moich zwierzow chyba tylko z wyjatkiem krolika jest b.chory-nerki,cukrzyca itp)to chyba bym ja zastrzelila!:angryy:
  2. :multi::multi::multi: to b.fajnie:) jak nie da rady to bedziemy szukaly innego transportu:p ale wiadomo, ten wtorek to i szybko, i po taniosci;) to jestesmy jutro na laczach, daj tylko znac co zalatwilas, nawet sesemesem a ja juz z max sie umowie co do odbioru Goliata:diabloti:
  3. jesli dobrze pojdzie, to mozliwe ze Goliat pojedzie we wtorek do DT...ale to kwestia dogadania, przez tel juz konkretnie, i decyzja max:) jesli sie uda, ja przetrzymam Goliata do momentu zawiezienia go na DT... Nina!!obysmy juz wiecej nie musialy sprzatac twoich brudow! b.nieciekawie to wszystko wyglada...
  4. o juz mam!! zaraz wrzuce na tamten watek wasza prozbe!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/f935/skrajna-bieda-serce-dla-zwierzat-prosimy-o-pomoc-109965/[/url]
  5. byl juz taki watek- tez biedni ludzie, dogomaniacy wiele pomogli! wiem,ze nadal byli chetni, ale rodzina zajela sie juz pomoc spoleczna + dostali szanse, meble, i teraz podnosza sie powolutku...mozna by to wrzucic na ich watek, juz poszukam i podesle linka!
  6. Ninke poznalam, gdy zadzwonila do mnie, ze skoro na jakims tam watku deklarowalam, ze moge zabrac asta (a tam chodzilo o przetrzymanie sczeniaka 7tyg na 1-2noce)to ona teraz ma w aucie sliczna mlodziutka sunie i zaraz mi ja przywiezie...normalnie szoook...a ja...eee przepraszam ale KIM ty choleres jestes?:diabloti: astka okazala sia Roxa ktora ma ok 1rok i rujnuje domy, jest zywym srebrem, ale ciezkim do okielznania...:diabloti: podrzucialam jej wtedy nr do Ani z Poznania, astka sie dziewczyny zajely, ale Ninka zero, nic checi pomocy czy deklaracji...:cool1: pozniej na jakims watku napisala ze ma dt chetne na szczeniaka tylka sa tam schorowane koty...okazalo sie(nastepnego dnia!:crazyeye:)ze pisala o mnie,ale zapomniala zapytac mnie o zdanie...:diabloti: powiedzialam wtedy,ze nie jestem za zabieraniem na juz szczeniat ze schronow-jesli robi sie to bez glowy i bez Funduszy...:roll: wiem,ze zarzucila Emirowi, ze nie interesuje sie losem chilek ze swarzedza(tych z pseudo, w nich tez Goliat)...dziewczyny nieraz odpowiadaly,ze pamietaja, ale maja olbrzymie dlugi i narazie zwizane rece...:( pozniej dzwonila do mnie jeszcze 2x w sprawie Goliata, za kazdym razem gotowa juz teraz mi go przywiezc...ja ja tonowalam, najpierw chcialam Goliata dac znajomej co ma w adopcji boksia z BwPale poznalam juz troszke Nine i nie zdobyla mojego zaufania...widzialam jak dziala-zupelnie bez pomyslu, pod wplywem emocji,na juz:shake: na koncu,gdy powiedzialam, ze niech tam ten Goliat moze i nawet byc okazalo sie,ze ma juz podobno DS..a wyszlo ostatecznie, ze to bylo DT u max i to tylko na okreslony czas...:roll: dzwonila jeszcze kiedys po23 ze jedzie do Wandy i czy nie chce szczeniaczka- nie, nie chce! mam trudna syt mieszkaniowa, nie wezme odpowiedzialnosci za malucha, tym bardziej,ze na Ninki pomoc pozniej nie ma co liczyc:( mialam nadzieje, ze p.wanda ktora mialam okazje odwiedzic kilka razy, pozna sie na niej i psa jej nie wyda:shake: wczoraj tez dzwonila, ale wracalismy z Konina gdzie zawozilismy kundelki,a ze jestem na antybiotykach to spalam i nie odebralam.. ehh miom zdaniem takie zachowania przynosza wiecej szkody niz pozytku:angryy: ale dluuugi off... szczeniorki wybaczcie mi!:oops: ciesze sie ze Serduszko ma dom, oby najlepszy! mysle,ze decyzje teraz ma prawo podejmowac jedynie max, bo to ona, chcac(a pewno nie chcac bardziej:diabloti:)zostala nagle obarczona kosztami i obowiazkami zwiazanymi z maluszkami, i z ich wyadoptowaniem...
  7. Max, jak cos, jesli pogadasz z Ciencienia, i zdecydujesz,ze jej propzycja Dt jest ok i najlepsza, to moge Goliata przetrzymac na czas znalezienia transportu... a co do Ninki-przeczuwalam,ze tak bedzie! niestety:(
  8. to jest maluszek, ma ledwo pare tyg:( 2-3miesiace...zabrany z psudo(chilki, ratlerki itp), trafil do Swarzedza,pozniej do max. zdrowie mu dopisuje-na szczescie!! w tamtym schronie bylo parvo,ale maluchy nie wykazuja oznak choroby wiec mialy szczescie...info o nim-w 1wsztm poscie... tyle wiem, ale najwieksza wiedze posiada ciotka max!i to ona decyduje... jak jedzie przez Poznan to nie byloby raczej problemu z przekazaniem maluszka... ja cala Polske zjezdzilam pociagami z moja sunia 40kg i nigdy nie bylo problemu, wiec z takim szczylem w ogole nie powinno byc...jak cos mozna sie w kasie na pkp dowiedziec czy kupic mu bilet-wtedy ma prawo jechac jak kazdy czlek...ale jak jechalam z kotem w transporterze to byl po prostu liczony jako bagaz:diabloti: czyli bez oplat... no nic czekamy na max, musicie sie miedzy soba dogadac,ja nie mam do niej nr tel:shake:
  9. :shake::shake::shake::shake: oj nieciekawie...mnie ten siusiak tez zmartwil:shake:
  10. maly jest w Poznaniu...mozna by go dostarczyc do Wawy...?? ale z Poznania do Szczecina pociagniem tez nie jest tak zle:( ja tez mam autko, pali ok 8l/100km, moglabym jechac ale tez za zwrot kosztow paliwa... pies w pociagu to oplata ok 5zl za bilet, chyba ze taki glut w koszyku to chyba nawet za darmoszke?? jak cos ja moge przenocowac(ale w gre wchodzi 1-max3noce!)z gwarancja ze psiak pojedzie do DT ...wiem, ze max pisala, ze DT tylko do 15bo wyjezdza:(
  11. :mad::mad::mad::mad: Ninka, nie znam Cie, rozmawialysmy tylko pare razy przez tel., i zaczynam cieszyc sie,ze odmowilam przyjecia psa OD CIEBIE! widze, ze zostawilabys mnie sama tak jak teraz max... zreszta, obserwuje te szczylki juz sporo czasu,i obawiam sie, ze to Goliat mial trafic wlasnie do mnie:angryy: choc nie bylam zbyt chetna, a Ty zadzwonilas i powiedzialas ze juz nieaktualne i ze maluch ma juz DS...obym sie mylila, ale wszystko wskazuje na to,ze to o Goliacie mowilas wtedy... :mad: nie podoba mi sie ta cala syt- tu nie chodzi o to, zeby wyciagac na juz cito a pozniej co-olac??zero pieniedzy na wet, zero Dt, zero perspektyw a ty umywasz rece?? mam nadzieje, ze dzis ta nieprzyjemna sprawa sie wyjasni:angryy:i ze okaze sie,ze bede musiala odwolac swoje slowa i cie przeprosic, Ninka, bo ty sie zrehabilitujesz i udowodnisz,ze jestes odpowiedzialna:diabloti: przepraszam, teraz, ze to pisze, ale zaczynam zalowac,ze podalam Ci pare nr do moich znajomych, bo robiac to reczylam za Ciebie, i obym nie musiala sie z tego tlumaczyc!:diabloti:
  12. o Goliata pytal jakis domek?? Max co teraz bedzie?co zrobisz?
  13. ale te uszy...:( ktos mu je nozem ciachnal?? masakra... trzymam kciki za Ciebie psiaku:) Saint to ladne imie:diabloti:
  14. czy cos wiadomo moze??jakis Ds jawi sie na horyzoncie??
  15. kurcze ja do niej pisalam i dostalam odp ze jedzie o 5rano 19z Poznania...jakie ma dalsze plany?nie wiem:(
  16. trzeba na cito ruszyc z ogloszeniami kundelkow! maja tylko 2 tyg! sa urocze! bo astki to mozna oglaszac ale do adopcji beda pewno jak podrosna?? kurcze, ja nie wiem-jak widzialam te astki to takie malizny...trzeba je odkarmic, generalnie nie wygladaja zle,ale nie powiedzialabym ze sa w super formie tez...:roll: [COLOR="Gray"][SIZE="1"]mandatu chcieli dac 500zl i 5punktow...jakos zeszli w dol...bo mowilismy ze szczylki w akcie pomocy SM wlasnie wieziemy...ale tlumaczyli,ze pech! akurat stanelismy pod kamera i dostali zgloszenie przez to ŁOKI-TOKI(kurna)i musza wypisac:shake: tragedia! a przestepstwo- stanelismy na sekunde!(bo tz nie chcial gadac przez kom w trakcie jazdy:diabloti: na pustym parkingu gdzie wjechac moga tylko busy wycieczkowe...[/SIZE][/COLOR]
  17. witam my tez juz w Poznaniu szczylki kundelki sa cudowne! ten chory mial krew z siusiola...:shake: przespaly calutka droge- sunia (urocza!!!:loveu:)wtulona we mnie, bracia grzecznie w koszyku:diabloti: sa malenkie, takie krzywolapki jamnikowate bardzo-malusie!!dla porownia- w tym koszyku spi normalnie 1kot ok 6kg(dwa spia na wcisk)...szczylki we trojke, rozciagniete,mialy jeszcze b.duzo miejsca...sa jak polowa kota:cool1: (osobno, bo razem jak 1,5kota)... przejechalismy w sumie ok200km, zalalismy za 100zl, jeszcze nam przed rezerwa zostalo(wiec mysle ze poszlo benzynki tak gdzies za 70-80zl)... chcialam sama za nia zaplacic, ale w Koninie sie troszke zgubilismy, ja zglupialam, kazalam stac na juz, i tak na juz stanelismy,ze dostalismy mandat od strazy miejskiej ktora AKURT byla obok:placz: wiec kurna drugie tyle co za benzynke poszlo na mandat:roll: [SIZE="1"][COLOR="Gray"]prosze ciotko wymiziac Honde a Abisie wycalowac-jak drugi raz przyjede(jesli)to mam zamiar tego groznego staffa do bagaznika i potajemnie ci ukrasc:diabloti:[/COLOR][/SIZE]
  18. no dobra, to my czekamy na tel i na 14/15 szykujemy sie zeby wyruszyc:) przygotowalam koszyk dla maluszkow, zeby mogly wygodnie i bezpiecznie dojechac na miejsce:)
  19. nie wiem kiedy sie pojawi, cos wspominala a braku dostepu do neta... a moze tak zadzwonic do p.Wandy??
  20. nie wiem, czy to prawda, ale ostatnio rozmawialam z moim doktorkiem, i stwierdzil, ze pies musialby zjesc sporo tego swinstwa coby mu zaszkodzilo(?i to wyjatkowo paskudna trutke, bo po n'normalnych'pies wymiotuje)...za to b.czesto ludzie ktorzy truja psy dodaja do kielbas np wybielacze, czy srodki z chlorem...a to- masakra- spalony caly przewod pokarmowy-jesli szybko sie nie zareaguje- nie ma co ratowac...:( w razie czego- polecam dzialac od razu-jesli do weta kawalek drogi jest-czyli wywolac wymioty-jesli pies juz polknie- a najprosciej- roztwor soli kuchennej(czyli sol+woda)do strzykawki i wlac do pychola...a pozniej wegiel...
  21. wydaje mi sie ze wlasnie Nina byla w czwartek u p.Wandy...?? przynajmniej dzwonila do mnie z pytaniem o DT, jakby cos zabrala...niestety nie moglam sie zgodzic,poniewaz nie moge zaoferowac na dluzszy, blizej nieokreslnony czas Dt bez wsparcia finansowego w razie co... ale mozesz do niej sie odezwac, moze widziala sunie?
  22. Emiś nie jestem pewna czy dziewczyny nie biora Cie pod uwage jak tylko zalatwia transport na Slask??
  23. [quote name='clo']rozumiem ,ze ninka nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci za goliata?to ladnie...co za nei odpowiedzialna osoba...:angryy:[/QUOTE] nie chcialabym nic wyrokowac, ale obserwuje watek i troszku obawaialm sie takiego obrotu spraw..jeszcze w czwartek/gdy jechala do p.Wandy po szczyle/pytala mnie o Dt/przypomnialam jej o Goliacie...:shake: twierdzila, za pamieta o nim...
  24. 19.11 jedzie KateBono do Warszawy z Poznania...
  25. ok zgrzalam termofor pakuje sie do wyrka... TZet do domu juz powrocil, moze nie zygzakiem i nie z piesnia na ustach ale z lekkim przytupem...:diabloti: [
×
×
  • Create New...