-
Posts
2960 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaLOlina
-
ten preparat jesy dobry, ale wychodzi chyba dosc drogo (?) trzymajcie sie tam! ja bym nie skreslala p.Agaty-wiem z doswiadczenia, ze nieraz osoba miszkajaca sama potrafi poswiecic wiele uwagi psu, zapewnic mu dlugie pscaery, bez 'spychoterapii'- kto teraz wyjdzie z psem?? Goliat ma ok3-4 miesiecy, wiec za jakis czas bedzie mogl zostawac spokojnie sam(przy zapewnieniu mu bezpiecznych warunkow w domu, i dostatecznej ilosci ruchu na spacerkach).. bardzo mi przykro z powodu KK i spojowek:(
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
kaLOlina replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
uff to dobrze :) Remik trzymaj sie:) Ninka nie moze wchodzic na dogo- brak dostepu do neta, wiec-skoro masz juz nr do niej- to najlepiej zadzwonic czasem i wyjasniac wszystko na biezaco...(tym bardziej ze czasem zdarza sie, ze Ninka jest na dogo ale pomija watki...) -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
ja wyprodukuje cos wieczorem, choc o kundelkach, na podstawie relacji Dt...moge tez naprodukowac cos o Kluskach...podeslij mi maila to wysle, najwyzej pozmieniasz jak uznasz za stosowne :) ale to dopiero wieczorem:) -
tiaaa super podrzucila ludziom szczeniaki narazajac tez zdrowie ich psow(gwaratowala ze jedyny problem szczeniorow to robaki!!), kiedy DT chcial sie do niej dzodzwonic- zero kontaktu albo na koniec text-to juz nie moja sprawa, ja mialam je tylko wyciagnac...?? sorry ja tez moge jezdzic po schronach, wyciagac szczeniaki i Tobie m.in.podrzucic na wycieraczke...a pozniej olac w 100%...ciekawe czy bedziesz zadowolona?? zero zainteresowania, nic...Nina nawet mnie nie zna osobiscie-tylko przez tel-nie inetresuje ja kim jestem, i czy np pinczera z pseudo nie mam zamiaru doalej mnozyc/sprzeadc na allegro/sielnace/oddac do schronu bo sika...niec...:( to jest porazka, tak DOROSLI ludzie nie robia... zreszta Ninka deklaruje pomoc jak dzwoni po ludziach z pytaniem czy wezma psiaki na Dt... poczytaj Grzybkowa moze inna watki-ja tez poczytalam-i jestem zalamana...
-
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
pisalam z ciotka... jamniki z Konina to male diably:) ogloszen potrzebuja na cito! jak tylko dostane foty to przsle- b.zle ze dogo akuart teraz wymyslilo sobie zmiany:/ -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
pewno wyadoptowac szczeniaki ;) ale bez fotek i opisow niewiele mozna... -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
nie :( trzeba wszystkiego szukac recznie:( zaden link nie dziala:( ja smigam z tobitejem do fryzjerra. ehh bedzie ciezko :/ maluchy trzymajcie sie!! -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
Ojoj Paulina...dasz rade?? zdrowiej nam! trzeba sie pilnie zajac maluchami!! ps.czy ja jestem niewyspana czy dogo wyglada inaczej ??;) -
Pepsi- emirowa??:razz:
-
KateBono super ze sie pojawilas!! dziekuje! przepraszam ze trabilam o tym twoim transporcie, bez twojej wiedzy! :shake:!ale tak pomyslalam,jeszcze po szczylkach, o Tobie!!:razz: jak cos ja mam Ibize '95, 2psy powinny wejsc-1 do bagaznika, drugi na tylne...albo oba na tylne(Demisie i Lecha tak zawsze wozimy)...najwecej jechaly 3psy+3osoby dorosle-Demina, Lechu i bokserka Zara lub boksiu Joker-bylo ciezko ale dalo rade...:diabloti:tylko na tak dluga trase juz by raczej nie wypalilo...:roll:
-
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
halooo pokazujemy sie!!! -
Gosiu za zwrot moglabym jechac,ale potrzebowalabym pomocy na miejscu...koszty beda spore- autko pali 7-8l/100km... pamietajcie, ze KateBono jedzie w ten czwartek smiga trase Poznan-Wawa ale chyba z 1srednim psem...i nie wiem jakie ma autko??moze za podzial kosztow paliwa?
-
ABC: JAK UDZIELIĆ PIERWSZEJ POMOCY PSU?krok po kroku...
kaLOlina replied to kaLOlina's topic in Weterynaria
oo super! dziekuje za link! :) -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
kaLOlina replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: to ja jestem jakas zakrecona...3, 3 niestety...:shake: przepraszam -
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
kaLOlina replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Ninka byla ostatnio 13.11 na dogo...ale tu chyba nie zajrzala?(w sumie to w nocy z czwartku na piatek bo ok 1 w nocy...) -
nie zostawimy nie zostawimy:diabloti: kurcze nawet nie zapytalam ale wyglada mi to RC dla szczeniorow...zaraz sie dowiem...on je tego malutko-w sensie je duzo:diabloti: i je wszystko-jak sie dorwal do chrupek Demi to mu nie przeszkadzalo ze jedna jest jak jego glowa:evil_lol: ale w takim malym brzuszku to sporo sie nie zmiesci...a wyjada strasznie, krolicze zarcie tez chcial- musialam wszystko pochowac:evil_lol: bylam na zakupach, przywitanie- histeria...generalnie on wszystko-od zabawki przez galskanie, kota po zostanie samemu b.przezywa, trzesie sie, marudzi,piszczy i koniecznie musi byc utulony...:diabloti: jak to maly psiak- wszystko jest go w stanie z rownowagi wyprowadzic...i wtedy maluszek b.cierpi i tzeba poglaskac...inaczej zatrzasl by sie chyba na smierc...:diabloti: nogi na krok nie odstepuja:roll: ale to dlatego pewno,ze nie jest zbyt pewny jeszcze:p wiec musze uwazac coby go nie przydepnac:evil_lol: wiem, jestem wredna:shake::diabloti: