-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reno2001
-
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Moriaaa-daj znać jak poszło kiedy tylko odzyskasz dostęp do netu. POWODZENIA!!! -
Miałam problem z dostępem do internetu i nie mogłam nic wczoraj napisać. Ale wszystko u nas było OK. Aldka nie miała już problemów żołądkowych i grzecznie czekała, aż wrócę z pracy.Na spacerkach była bardzo żywa i chetna do zabawy. Pogoniła nawet srokę, która usiadła na JEJ górce piachu:diabloti: . Niestety nadal chowa sie za moimi nogami, gdy zobaczy innego psa czy człowieka i chyba dlatego nadal chodzimy jedynie po terenie grodzonym pod blokiem a sunia nawet nie przejawia specjalnie zainteresowania aby wyjśc po za bramę. Na to jeszcze najwyraźniej musimy poczekać, ,aż się jeszcze pewniej poczuje. Wczoraj wzbudziła potężne zainteresowanie sznaucera miniaturki . Kawaler stał za siatką jak słup soli i patrzyła na Aldę nie reagując nawet na wołania swojego pana. Dodam, że był bardzo elegancki (sznaucer czywiście:evil_lol: )pięknie wystrzyzony i zadbany. Ale najwyraźniej nie w typie Aldki :shake: :eviltong: . A z karmą kombinujemy dalej. Wczoraj dostała sparzoną wołowinkę z kawałkami serka - PYCHAAAA:loveu: i juz dzis rano koo dużo lepsze:multi: Jedzonko dostaje teraz trzy razy dziennie ze względyu na przepukline wg zasady mniej a częściej. Zobaczymy co przyniesie nam nowy dzień;) .
-
Dlatego też dostała niewiele, bo wzięłam poprawkę na zmianę pokarmu. Na nastepny raz jednak sparzę mięso(choć pewnie dla niej nie będzie już takie dobre:eviltong: ). Generalnie chciałabym ją nauczyć jedzenia gotowych karm: mokrych i suchych, ale cos opornie nam idzie. Chrupki na razie ma odstawione(do czasu zabiegu) a na puszki kręci nosem- Pedigree i Chapi są wg niej paskudne i do jedzenia nie nadają się w ogóle. I tak szukamy po różnych karmach tego aldkowego smaku;) . Prawdę powiedziawszy, to mój pierwszy pies, który jest tak marudny przy jedzeniu:mad: . Widać-prawdziwa dama:loveu: , byle czego nie będzie jadała:evil_lol: :evil_lol: !! Kiedy mieszam jej w misce różne rzeczy, wybiera tylko to co jej odpowiada. W żartach zawsze sie jej pytam czy ja ją wzięłam ze schroniska czy z pałacu:???: ( głębokie ukłony dla Pana Kierownika)??
-
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Widziałam go 2 razy na przystanku Politechniki/Wróblewskiego. Bardzo marnie wygląda psiaczek. Od razu pomyślałam, że bezdomny, ale później już go więcej nie widziałam (a jeździłam na tej trasie codziennie przez 2 tygodnie), więc moje sumienie się uspokoiło, że pewnie ktoś go po prostu wypuszcza samego na spacer... On zasługuje w końcu na dom i trochę miłości [IMG]http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Wygląda bardzo poczciwie.[/quote] Boże, to ja też go widziałam, teraz to kojarzę:crazyeye: . Wtedy jechałam samochodem i to lewym pasem, więc mi tylko mignął i chyba tak lekko się łudziłam, że on tak z kimś stoi. On na prawdę rzuca się w oczy bo to piękny pies. dziewczyny jestem chętna do pomocy. Jakby co mam samochód. Daje mój nr tel [COLOR=red]0 605 741 888[/COLOR]. Niestety ja do siebie go nie wezmę ale oferuje transport. -
Tak ,tak wszystko w jak najlepszym porządku. Nie pisałam wczoraj, ale wieczorem byłam w stajni i wróciłam taka jakaś zmęczona,że nie miałam siły się nawet wykąpać (zrobiłam to jedynie siła woli:roll: ).O odpaleniu komputera w ogóle nie było mowy choć była dopiero godz 21:oops: . Wczoraj Aldka miała rarytaśną kolację-kupiłam jej wołowinkę i tak dostała na surowo. Najpierw dałam jej kilka kawałeczków aby sie przekonać, że takie jedzonko jej pasuje. Czy pasowało? Poprostu uszy jej sie trzęsły:diabloti: . Dostała więc jeszcze troszkę i miska była wylizana w przeciągu kilku sekund a sunia stała pod lodówką i prosiła o jeszcze. Niestety już nie dostała, bo nie wiedziałam jak zareaguje jej żołądek na większą ilość surowego mięsa. Dostała za to nieco puszki z czego wyciągnęła dwa kawałki i poszła zdegustowana do koszyka:eviltong: .Cóż, wolałam nie ryzykować by nie mieć sensacji w nocy. Wytrzymała jednak całą nockę choć faktycznie koo rano nie było za ładne-raczej mało ścisłe:angryy: . Teraz siedzi sama w domku a ja tylko modle się, aby jej już przypadkiem nie kręciło w brzuchu, bo będzie klops a raczej koo na środku pokoju:razz:. Zdam relacje po powrocie do domu.
-
Prosimy o fotki i nowe wieści:hand: . Czy Poker już się zadomowił w nowym domku?
-
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
Reno2001 replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='annag']Nie wiem czego się wystraszył !!! On reaguje nawet na zbyt zamaszysta zakładanie kurtki !! Ktoś go strasznie skrzywdził [/quote] U Aldki jest dokładnie tak samo i nie ma znaczenia kto zrobi jakiś gwałtowny gest. Wzdryga się nawet gdy to jestem ja:-( . Zaraz ja więc uspokajam, że wszystko jest OK. Przykro mi, ,ze Kosmuś ma złe dni, mam jednak nadzieję, że wkrótce odzyska radość życia. Trzymam kciuki:loveu: :loveu: ! -
Aga, mnie też się nie podoba (jeśli mogę wyrazić swoje zdanie). To piękny piesek do spokojnego domku . W żadnym wypadku [SIZE=4][COLOR=red]nie do budy!! [SIZE=2][COLOR=#000000]I jeszcze ten sznaucer-ta pani ma pewność, że on zaakceptuje drugiego psa w domu?[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE]
-
Owszem cieszyła się, ale bez przesady. Chyba chciała mi dać do zrozumienia, że cały dzień to troszkę za długo:mad: . Nie mogę jednak powiedzieć, że była obrażona. Po prostu mniej wylewna. Właśnie pół godziny temu wróciliśmy z działki więc prawie cały dzień Aldka była na dworze a była na prawdę piękna pogoda. Od samego rana chodziła za mną jak cień i nawet porządki na klombach robiłyśmy razem. Chyba nie chciała abym znów jej gdzieś zniknęła:p .Teraz padła w swoim koszyczku i myślę, że będzie jej się świetnie spało. I jeszcze jedno-dziś Aldka poznała dwie urocze suńki, które na co dzień mieszkają w stajni a na weekendach pomieszkują właśnie u nas na działce, gdzie zawsze czeka na nie pełna miska i ciepły kąt:lol: . Sunie sa dokładnie jej rozmiarów i wszystkie trzy chyba się zaakceptowały. Wspólnych zabaw jeszcze nie było, ale też najmniejszych konfliktów- a chodziły wszystkie razem:-o :multi: . Mądre sunie:loveu: -myśle, że wszystkie trzy za dużo w życiu przeszły aby walczyć między sobą(te ze stajni to przybłędy). Znów więc dzień pełen wrażeń. A takie są właśnie u nas weekendy:diabloti: :diabloti: !
-
Tak zawody jeżdzieckie-na prawdę bardzo duża, miedzynarodowa impreza tylko ponieważ to sport mało komercyjny(nie to co piłka nożna:angryy: ) to relacje w TV żadne. Jakieś marne 3min. po Panoramie. Śmiechu warte. Ale tak to juz jest z jeździectwem w Polsce. No niestety byłam tylko jako obserwator:oops: .U mnie w grę wchodzą jedynie zawody podwórkowe:evil_lol: . Ale poogladać mistrzów to była wielka przyjemność!! No i te sportowe konie:roll:!! Był też pokaz agility:eviltong: . Startowały świetne psiaki. Border Colie nie do pokonania. Ale cała reszta starła się nisamowicie:multi: . A śmiechu było co nie miara. Super pokaz!!! Tz i Alda dali sobie radę w 100%. Sunia podobno super grzeczny piesek. Razem byli za miastem-zero problemów w samochodzie, na spacerze razem z Argo(to ten labrador) w całkowitej zgodzie. Malinowo:loveu: :loveu: . Dziś też jedziemy do domku za miasto. Za ładna pogoda, żeby siedzieć w domu. A przedwczoraj jednak wykapaliśmy Aldkę. Teraz to sierść ma jak jedwab:p . Niestety aparatu znów nie mam(pożyczam z pracy):angryy: :angryy: :angryy: !! Muszę pomyśleć o kupnie;) .
-
Łódź-Półtoraroczna BOKSERKA do uśpienia...zostaje u Netti1:)))
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Cześć Netti1 Tu Ewa (Reno2001) ta od transportu kota Kaszmirka z 08.03. Ja cały czas mam Twój transporterek. Pisałam do Ciebie na PW, ale mi nie odpowiedziałaś a ja bym chciała już go oddać. Daj mi znać na mojego PW kiedy Ci pasuje(jutro odpada na pewno cały dzień). Pozdrawiam -
Jutro wielki test dla TZ i Aldy: zostają sami na cały dzień:cool3: . Niedobra pańcia jedzie do Wa-wy na zawody, ale nie mogę nie pojechać -w końcu to Puchar Świata. Mam nadzieję, że Aldka mi wybacz tą jednodniową dezercję?:razz: Zdam relacje jutro wieczorem jak sobie dali radę we dwójkę ( sama jestem ciekawa).
-
Prawdę powiedziawszy - nie wiem:oops: . Pewnie to nie wychowawcze, ale wnosimy ją na rękach i do czasu kiedy nie poczuje, że na prawdę to jest JEJ DOM pewnie tak będzie. Ona nie ma problemu z powrotem do domu, gdy wychodzi z TZ a ja jestem w miesąkaniu-wtedy wraca jak w dym, ale ze mną...:wallbash:. Bardzo dobrze czuje się na dworze i kiedy jest ze mną na spacerze to o powrocie do domu nie chce słyszeć :painting: ( jak na ikonce tylko, że Aldka chodzi bez smyczy:cool3: ). Prośbą nie skutkuje a groźbą nawet nie próbuję-to jeszcze nie ten czas (łatwo ja wystraszyć). Biorę ją więc na ręce i totalnie bezstresowo wracamy. Wiem, wiem: postępowanie godne potępienia, ale Cioteczki nie gniewajcie się. Nie możemy być bez wad:evil_lol: !!! Spacery sa raczej mało ciekawe, bo tylko dookoła bloku:huh: . Panna za nic nie chce wyjść za bramę. Skutecznie się opiera, ale i na to przyjdzie czas. Na terenie czuje się już jak u siebie: biega, szczeka, zna chyba każdy kąt i tu jej teraz dobrze. Póki co tylko pogoda do d...:oops: :angryy: !
-
3 szczeniaki - wszystkie zarezerwowane :) - JUŻ W DOMKACH
Reno2001 replied to Patikujek's topic in Już w nowym domu
No ja też mam nadzieję, że te szczurki szybko znajdą domki. Szkoda, że w ogóle sie narodziły przez ludzką głupotę i niefrasobliwość. Czasu sie jednak nie cofnie. Za uśpieniem też nie jestem bo dlaczego one mają ponosić konsekwencje ludzkiej bezmyślności. A w schronach czeka tyle psów:placz: !! ChiQuiTa-moja sunia nie przyniesie mi szczeniaków bo ją przed tym zabezpieczyłam dożywotnio;) . Jakby ci państwo byli równie dojrzałymi opiekunami do tej sytuacji w ogóle by nie doszło. Niestety minie chyba minie ze 100 lat zanim nasze społeczeństwo dorośnie do tego by psy posiadać z całą odpowiedzialnością. -
:hmmmm: Tak sobie myślę, że na poranne spacery będę wysyłała tylko TZ:diabloti: ( no niech tylko spróbuje się sprzeciwić:mad: ). Wtedy spacer trwa chwilkę bo sunia po zrobieniu wszystkiego zaraz chce wracać do domu. Dzis wyszła ze mna i tak sie rozbawiła, że za nic do domu wracać nie chciała. A że była 5.30 to ja ledwo na nogach stałam. Od jutra będziemy przesuwać poranne spacery co jakieś 15 min aby w końcu dojść do jakiejś ludzkiej godziny np 7.00:roll: !!
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
Reno2001 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Kajunię:thumbs: . Oby jej sie udało. Byłoby pięknie! -
Krwawe walki z udziałem psów ze schronisk - UWAGA PRZY ADOPCJI DUŻYCH PSÓW!!
Reno2001 replied to paros's topic in Organizacje
I tak będzie się działo dalej dopóki będziemy mieć takie zasrane prawo. Jak dla mnie-zero tolerancji dla bezmyślego rozmnażania psów a w szczególności dużych psów ras niebezpiecznych. Zero tolerancji dla pseudohodowli: stworzenie rygorystycznych kryteriów hodowli. Obowiązkowa serylizacjakażdego psa (oczywiście z wyłączeniem tych hodowlanych). No i stworzenie specjalnej policji kontrolującej wszystkie hodowle: bez konieczności nakazu rutynowe kontrole bez zapowiedzi. Boże,kiedy dojdziemy do etapu, że posiadanie psa będziemy traktować jak przywilej a nie kaprys lub egoistyczne widzimisię:angryy: . A jak jeden palant z drugim twierdzi, że jego pies walczy,bo lubi,to nich sk.....l da mu swoją rekę do pogryzienia. Nerwy mi siadają:onfire: . -
Piotrowi gratuluje pieknego psiaka:loveu: . Wierzę, że Hooki trafił do superdomku:multi: . Pozdrawiam.
-
:razz: No niestety dzis jestem sama, bo TZ w delegacji az do jutra wieczorem. Póki co wolę ją kąpać we dwie osoby-wszystko idzie szybciej i sprawniej i sunia mniej sie stresuje. Ta kapiel to prawdę powiedziawszy bardziej dla urody, no ale dama musi byc piękna. A muszę dziś sunię pochwalić, bo niedawno zjadła (jak na nią )MEGAKOLACJĘ:multi: czym bardzo mnie ucieszyła. A potem cichutko do mnie podeszła i tym swoim rozbrajającym spojrzeniem poprosiła o pieszczotki i zabawę:ghost_2:.Kochana sunieczka:loveu: :loveu: A jak sie dziś bawiła na wieczornym spacerze:evil_lol: ! Podbiegała do mnie na pogłaskanie, po czym dzikim galopem zataczała duże kółko by znów do mnie wrócić. I tak kilka razy. :Dog_run:NIESAMOWITE WRAŻENIE:klacz: . Widać było w jej oczach radość. W moich zresztą też:eviltong:. Oj, Cioteczki. Dobrze nam razem:oops: :lol: !!!
-
Śliczny psiak. Taki pluszak z półki w sklepie z zabawkami:p . Gratuluję opiekunce pieska:loveu: