Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Jaka ulga, że u Sary wszystko w jak najlepszym porządku :loveu: :loveu:
  2. Melcia dalej szuka kochającego domku :-( :-( !!
  3. Nie udało mi sie spędzić świąt juz w domku, ale może teraz ktos mnie zobaczy i pokocha :placz: ??!!
  4. [quote name='Ulka18']Ewa, widac na kazdym zdjeciu, ze Aldka bardzo Cie pilnuje i zawsze musi dotknac, patrzec Ci w oczy, sprawdzac, czy ja tez widzisz... boi sie, zebys jej nie zostawila. Wiem o tym i staram się jej nie dawać powodów, by tak mogła myśleć :p . Co nie oznacza, że zawsze i wszędzie mi towarzyszy. Podczas swiąt, w niedzielę wieczorem miałam nagły wyjazd do weterynarza z Czarną. Bałam się, że ma jakieś powikłania pokleszczowe bo zaobserwowałam niepokojące objawy ( na całe szcęście to tylko niestrawność i robale:angryy: )gnałam więc z nią do Łodzi, a w sumie nie było mnie dobre dwie godziny, zaś Alda została na działce razem z moimi rodzicami i rodzinką mojej siostry. I niespodzianka, bo Aldka była bardzo spokojna. Znała juz dom i wszystkich tam obecnych i wiedziała, że nie ma co się bać. Choć kiedy wróciłam to po prostu nie mogła się mną nacieszyć:loveu: . Musi zrozumieć, że ja ją kocham i zawsze będę do niej wracała. Tak samo i to, że nie można być zazdrosnym kiedy głaszczę inne pieski bo ona zawsze będzie dla mnie bardzo ważna. Tak na marginesie, to te wszystkie psiaki są zazdrosne o siebie i przepychają się w kolejce po pieszczotki :eviltong: . Bardzo dobrze jednak wiedzą, że każde a nich będzie wygłaskane i wymiziane więc o najmniejszej agresji nie ma mowy. Zauważyłam, ża nawet moja sunia już to wie bo w tym tygodniu nie pokazała nawet jednego kiełka, co zdarzało się wcześniej. Chyba zrozumiała, że pozostałe sunie to nie są jej rywalki a koleżanki. Wierzę, że już wkrótce ruszy z nimi do zabawy :loveu: :loveu: . Juz próbowała położyć sie na pleckach, bo widziała, że wszystkie pozostałe psiaczki tak się nadstawiaja do miziania:megagrin::sweetCyb: A tak właśnie sunie urzędowały w domu:multi: ( niestety zdjęcie jest kiepskie:angryy: ) A to jeszcze Aldka w całej krasie (troszke chyba nie wiedziała dokąd pójść:eviltong: : tylne łapki chciały w prawo, przednie w lewo a łepek to już w ogóle nie wiedział o co chodzi :diabloti: ) A czy Cioteczki widzą kto tam jeszcze biega z pieskami pod stołem :evil_lol: ? I nie mamy żadnych konfliktów:cool2: !!!!!!
  5. Czekamy niecierpliwie na wieści... :p !
  6. Mnie wystarczyło jedno spojrzenie na Tego psa kiedy byłam w schronisku, abym sie po prostu w nim zakochała :loveu: . Do dzis nie mogę przestać o nim mysleć :placz: :placz: . I nie moge przeboleć, że on dalej w schronisku:stormy-sad:
  7. Święta, święta i juz po...:placz: Wróciliśmy do domku i odpoczywamy po tych intensywnych dniach, które co do jednego spędzilismy na działce. Aldka chodziła na pierwsze długie spacery po tamtejszych okolicach - po łąkach i lasach. |Ona jest po prostu cudowna:loveu: : pilnuje się niesamowicie, chodzi przy nodze i nie ma z nia najmniejszych problemów. Oczywiście odwiedzały nas koleżanki ze stajni: Ruda i Czarna. Zabaw wspólnych z Aldka jeszcze nie ma, ale sunie sa do siebie przyjaźnie nastawione - nie było żadnych nawet najmniejszych konfliktów. I tak kolejne święta minęły nam pod znakiem psiaków :diabloti: :diabloti: . Zwłaszcza, że Ruda dostała cieczkę ( mimo, że jest wysterylizowana:roll: ) a, że przychodziła do nas to przewijały się pod naszym domem całe tabuny wiejskich psów :crazyeye: . A teraz kilka najświeższych zdjęć:eviltong: : Oto Aldka, Czarna( na plecach:p ) i ja. I jeszcze raz to samo trio Najkochańszy labrador Argo, Alda i ja :iloveyou: A oto Ruda we własnej osobie :evil_lol: Tym razem nie udało mi się zebrać wszystkich psiaków do zdjęć razem. Niesprzyjała pogoda i cieczka Rudej :angryy: . Będę jednak czujna i nastepnym razem na pewno się uda :multi: :multi: !!
  8. Dziś zabieram cię na nocny spacerek :eviltong: .
  9. Chodź piękny na wieczorny spacerek :p
  10. [quote name='iwop']Mela bardzo szybko sie przywiązuje:placz: Jest u mnie od zeszłego czwartku a chodzi za mna jak cień! Serce mi peka bo czuje sie tak jakbym ja miała porzucic:-( naprawde nie moge jej zatrzymac. Okropnie przez to sie czuję... nadal panicznie boi sie obcych :shake:[/quote] To własnie przeraża mnie w tymczasach: pies sie przywiąże a potem musi znów zmienić dom i znów stres od początku. Alda jest w domu juz miesiąc a obcych nadal tez sie strasznie boi. Prawdę powiedziawszy tylko w stosunku do mnie zachowuję się swobodnie i na prawde radośnie. Te pieski na prawdę wiele w zyciu przeszły :placz: . Ja jednak wierze, że będzie dobrze. WESOŁYCH ŚWIĄT
  11. Pozdrowionka dla Rolfa i jego super rodzinki :iloveyou: . Moja sunia dobre trzy tygodnie po przyjściu ze schroniska do domu kiepsko jadła. Juz miałam czarne mysli, że to kurczę jakaś arystokratka :mad: .Ale teraz wymiata z miseczki aż miło. To na pewno stres związany ze zmianą miejsca. Będzie dobrze :loveu: :loveu: .
  12. Reksiu, obyś szybko znalazł dobry dom :-( !!
  13. Mela na pierwszą :p !!
  14. Może więc zamiast Nikuni zakwalifikuje się na zabieg inny piesek? Wiem, że nie można przekreślać suni, ale może uda się z nią poprostu za jakiś czas :roll: ? A teraz może inny pisek dostanie szansę :loveu: ?
  15. Wszystkim Cioteczkom życzymy radosnych Świąt Wielkanocnych i mokrego Dyngusa :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: . Alda z Panciostwem :p .
  16. Ciężka sprawa z Nikusią :-( . Przypuszczam, że Pan Kierownik też tam był i próbował ją wywabić z budki. Strasznie musi być suńka wystraszona :shake: !
  17. Dorothy ma na pewno dużo pracy u siebie w domu, więc mało jej na dogo. Dorotko, prosimy jednak o jakieś wiadomości :modla: . Ciotki są ciekawe :oops: !!
  18. Kciuki trzymam mocno, aby sie psiak zgrał z nowym domkiem :loveu: :thumbs: !!
  19. Pragniemy zakomunikować, że dzis minęła nam okrągła rocznica - Alda jest juz w domu: CZTERY TYGODNIE :laola: Wznosimy :beerchug: toast!!!!!!:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: !!!!!
  20. Rex na pierwszej w poszukiwaniu kochajacego człowieka :-( !
  21. Taka malutka, słodka kruszynka. W kochajacym domku na pewno zdrowie odzyska:p . Ja w to głęboko wierzę!!
  22. Melcia, wskakuj na pierwszą :multi: .
  23. Oj, świetnie, że u Kosmusia wszystko w jak najlepszym porządku. Razem z Aldka bardzo sie z tego cieszymy :loveu: i życzymy Wam przy okazji radosnych Świąt Wielkanocnych no i oczywiscie mokrego dyngusa :diabloti: !!
  24. Uprzedzam pytanie Cioteczek:diabloti: : W tym tygodniu nie będzie zabiegu na przepuklinę. Powód jeden: święta spędzamy rodzinnie na działce więc będzie jeżdżenie samochodem a po zabiegu Aldka nie mogłaby jeździć:roll: . Dzis wieczorem dzwonię do lecznicy ( bedzie lekarz prowadzący) i postaram się załatwić zabieg we wtorek (w środę po prostu wezmę wolne :diabloti: :diabloti: :diabloti: ). A dzis rano Aldka pierwszy raz wskczyła do łóżka :eviltong: bo tak nie mogła sie doczekać kiedy w końcu wstanę :mad: ( żeby nie było-7 rano:placz: ).
  25. Z niecierpliwością czekamy na wiadomości o Gryfie :mad: !!
×
×
  • Create New...