Jump to content
Dogomania

Miki

Members
  • Posts

    1623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miki

  1. [quote name='monika083']Biedna psinka:([/QUOTE] Znalazłam siódmego kleszcza. :placz: Tajka jest niesamowicie czujna. Może to pozwoliło jej przetrwać miedzy autobusami. Kładzie się z hukiem na ziemię i zaraz zasypia. Ale każdy najmniejszy szelest powoduje, że zrywa się na równe nogi gotowa do biegu. :crazyeye:
  2. Więc tak. Byłyśmy u weta. Mamy tabletki na robale, ale podać możemy za tydzień. Ciąży pani doktor powiedziała nie może jeszcze stwierdzić. Trzeba zrobić usg. Sypią się z niej nadtrute pchły i łażą po podłodze.:roll: Sunia boi się aparatu i telefonu. Próbuję robić te zdjęcia, ale na razie średnio to wychodzi. Na kanapę z tymi pchłami też jej nie zapraszam. Sunia nie wie co to siad, chodź. Właściwie nie wie jak ma się zachować. Co do hoteliku - mam cichą nadzieję na jeden hotelik. Jeśli nie, będę ją musiała zawieźć mężowi pekaesem na Mazury.:crazyeye: Nie wydaje mi się to rozsądne.
  3. Sunieczka jest przesłodka to po pierwsze. Po drugie bardzo grzeczna. Po trzecie mogę się mylić, ale wydaje mi się, że miała już szczeniaki i spodziewa się następnych. W domu nie nabrudziła, grzecznie spała sama w kuchni. Na spacerze szuka jedzenia. Bawić się nie chce. Znalazłam 6 kleszczy i nie jestem pewna czy to wszystkie. Miała też pchły. Syn kupił jej wczoraj Advantix. W domu nie szczeka, nie drapie do drzwi. Jak się ją zostawi trochę piszczy. Próbuje upolować moje koty, ale myślę, że to przejściowa sytuacja. Na psy na ulicy warczy. I jeszcze jedno: mój mąż nie wie, że mam ja w domu i mam nadzieję, że się nie dowie, a ojciec pyta co 15 minut, kiedy ją "zabiorą" :razz:
  4. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1257/09114761ae992fc8med.jpg[/IMG][/URL] Ta sunia z tymczasowym imieniem Tajka została dziś przywieziona do Warszawy. Może nie jest szczególnie ładna, ale jest bardzo miła i mądra. Padam więc aktualne zdjęcia wstawię później.
  5. Nie no, śmieją się tu z Pokera, a on się tak ślicznie fisbulowo patrzy.......Lubię go! I te ucho takie w dół!:loveu:
  6. A ja mam znowu "artroskopię w domu". Odwleka się możliwość pomocy suni. Mam nadzieję, że jest za młoda na szczeniaki, chociaż nadzieja matką głupich jak wiadomo.
  7. Nie wiem, co się tam dzieje. Jak sunia? Źle mi z tym. Muszę szukać hoteliku, ale jak ja tam dostarczę? Czy ona jeszcze tam jest? A Didier - czy wiadomo co u niego?
  8. [quote name='mimiś']czytajcie ten watek,pliss, kazda z nas sama nic nie zrobi,ale moze kiedyś[/QUOTE] Czytam, ale trudno jest tak czytać. Trzeba jakoś ustawy pozmieniać, bo to się nigdy nie skończy.
  9. Nie mogłam pojechać :shake:
  10. Ta jedna szara to tak. Ona jest podobna do Hultaja tylko dużo mniejsza. Rudy na tym zdjęciu z sunią to ten piesek, którego fotki robiłam w zeszłym roku. Jest w pierwszym poście. Ten drugi rudy to też piesek, ale młodszy i sporo mniejszy. Czyli jedna sunia szara i dwa rude pieski.
  11. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1453/895c8cd54f71fb27med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1257/09114761ae992fc8med.jpg[/IMG][/URL] Ta sunia chce do ludzi. Jest młodziutka, urocza i całkiem bezdomna. Nie chce do schroniska.
  12. W tej chwili potrzebny jest hotelik lub dom tymczasowy. Na sterylkę przyjdzie czas. Nie ma sensu myśleć o sterylce jak sunia biega między autobusami:placz:
  13. Cóż wczoraj nic nie siedziało w Ostrołęce albo się nie rozglądałam wystarczająco, będąc pod wrażeniem wcześniejszych widoków. Martwię się o tą suczkę. Ona zaraz cieczki dostanie:placz:
  14. [quote name='Luna007']potrącony - tzn, że kulał, czy był zakrwawiony, czy już umierał?[/QUOTE] Myślę, że ten piesek już nie żył. Niewiele można zobaczyć z okna jadącego autobusu. Postaram się wrócić tam jeszcze w tym tygodniu. Cóż, dziś między samochodami były dwa pieski chętne do zabrania. Potrzebne deklaracje na hotelik. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1394/2dfd8f1b1c51cc39med.jpg[/IMG][/URL]
  15. Dziś na dworcu była ta sunia podobna do Hultaja i ten Rudy, którego znamy z jesieni. I niestety na wyjeździe w kierunku Warszawy jakiś biały potrącony przez samochód....:-(:-(:-(
  16. [quote name='Luna007']a czy gmnia poczuwa się jakoś do obowiązku opieki nad tymi bedzomnymi pieskami, czy tylko się cieszy, że ktoś się zajmie tym, a oni bedę mieli problem z głowy?????????????[/QUOTE] Odpisuję na pw
  17. [quote name='gosia7']spróbuj przez [URL]http://tinypic.com/[/URL] mnie zawsze tam się udaje[/QUOTE] Spróbuję jak wrócę do Warszawy.
  18. [quote name='Neris']MIKI ma niebawem jechać, ja też się wybieram. Pani z gminy zadzwoni jak tylko psy się "objawią" na dworcu. Jeśli nie- trzeba będzie poszukać w miejscu gdzie podobno są.[/QUOTE] Byłam wczoraj. Przy trasie na Łomżę żadnego psa nie widziałam za to przy dworcu było ich kilka. Przede wszystkim śliczna młoda suczka, podobna do Hultaja, tylko mniejsza. Rudy piesek też młody. Tej dwójce zrobiliśmy zdjęcia, ale nie mogę ich zmniejszyć, żeby wstawić.
  19. Neris, bardzo Ci dziękuję za tę informację. Mam nadzieję, że uda się pomoc kolejnym psiakom.
  20. [quote name='Neris']Ja zaglądam jak zawsze, ale co mogę...[/QUOTE] Wiesz, tam na miejscu pusto i głucho. Wcale zwierząt nie widać i tych co były za płotami też. Nie wiem, naprawdę nie wiem. Jeszcze nie jestem w stanie jechać tam na dłużej.
  21. [quote name='malagos']Pewnie, poproś Maupa4, pomoże :)[/QUOTE] Wcześniej chyba w sprawie tego konta zadzwonię, bo jeśli ktoś wpłacił jakieś pieniądze to co?
  22. [quote name='gosia7']Boże, od świąt :smhair2: ? to pozamarzały... wątek i konto założone, a oprócz Didiera żadnemu psu nie udalo się realnie pomóc?[/QUOTE] Może nie. Byłam tam kilkakrotnie od tego czasu i żadnego psa nie widziałam. Tylko jeden Didier czekał na pomoc. Nie wiem, dlaczego wszystkie psy nagle zniknęły i czy ma to jakiś związek ze zniknięciem Morskiej. A i widzę, że pierwszy post należy do Morskiej.:-o
  23. [quote name='gosia7']co z pozostałymi psiakami z szosy?[/QUOTE] Właśnie. Będę jutro to się rozejrzę. Od świąt nie widziałam żadnego i bardzo się martwię. Rozpoczynam nowy sezon jeżdżenia, ale na Mazurach jest jeszcze bardzo zimno. Mróz i wiatr.
×
×
  • Create New...