-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
[quote name='bakteriakoli']Salibinko wysłałam ci plakaciki, moze jakaś jego wersja się przyda. jutro sama tez porozwieszam troche. Gdyby czasem, ktoś mógł wywiesić, to można je sciagnać tu: [URL]http://www.sendspace.com/file/hujblj[/URL] [URL]http://www.sendspace.com/file/h9t8m2[/URL] [URL]http://www.sendspace.com/file/6qq6jf[/URL][/QUOTE] Bakteriokoli:loveu:, bardzo dziękuję. Jutro pójdą do druku.
-
[quote name='Florentynka']Salibinko - ja jestem chętna do robieni zdjęć wszystkim tym pieskom, które wczoraj miałam obfotografować. Pytanie tylko gdzie, kiedy, z kim mam się skontaktować. Tej pogryzionej sunieczce przydało by się zrobić więcej fotek, warunki nie były najlepsze - ludzkie nogi wokoło i paskudne światło ( czyt. burzowa ciemność). Od jutra jestem do dyspozycji jako psi fotograf.[/QUOTE] Florentynko, Misiu Ma dom tymczasowy u p. Eli, nie zostanie w hotelu - kontaktuj się z Foksia i Dżekuś, bo psiak jest pod jej opieką. Awa jest w hotelu w Niepołomicach. Jest pod opieką BeataDz. Obiecałam założyć jej watek tutaj. Ja chciałabym się tam wybrać w najbliższą sobotę, bo mam trochę rzeczy dla psiaków. Jeśli masz czas na sobotnią sesję, super, jeśli nie, mogę podać Ci telefon do hotelu, umówisz się jak będzie Ci wygodniej :).
-
[quote name='bakteriakoli']nie macie za dużych wymagań. przeciez nie oczekujecie od wszystkich domu z ogrodem tylko tego, zeby psa kochal po prostu i nie wsadzil go do budy. to nie wydaje sie zbyt duzo CZY PATYNKA MA PLAKACIK? JUZ MI SIĘ WSZYSTKO POMIESZAŁO NIE WIEM JAKIE WIESZAŁAM A JAKIE NIE[/QUOTE] Patynka nie ma jeszcze plakatu.
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']patynka tak jak moj Misiu i Beatkidz Awusia nie miały szczęscia ale moze dlatego ze my mamy troche zaduze wymagania?[/QUOTE] Rozmawiałam z Bożenką przed chwilą i wiem, że Misiu ma wspaniały dom u tych ludzi, którzy byli z nim na aukcji :). Zdjęcia Awy już mam od Florentynki - dziękuję Florentynko :).
-
[quote name='bakteriakoli']mam taka starsza pania sasiadke, kt widuje na spacerach z psem, chodzi a Patynko-podobnym pikiem... zastanawiam się, czy nie udałoby sie jej przekonać do dziewczynki. dzis wyszłam na łowy nawet z suka, ale akurat spadł deszcz wiec jej nie spotkałam, ale sprobuje jutro... Zastanawiam sie, czy nie byłoby fajnie zrobic Patynce jakiegos wesolego dla odmiany ogloszenia, pokazac, ze to dziarska babka jeszcze jest i cieszy sie zyciem. Smutny tekst w polaczeniu z jej smutna mordka chwyta za serce ale moze potrzebujemy inne strategii reklamowej skoro te na razie zawodzą, jak myślicie? W sumie, mozemy równiez zastosowac obydwie strategie równocześnie...[/QUOTE] Bakteriokoli, Patynka jest smutna... ma błyski radości, na spacerach po znanej trasie, w łóżku, które jest jedynym miejscem, gdzie potrafi wyłożyć się na plecy. Kiedy rzucam piłeczkę, widzę, że miałaby ochotę podbiec, ale rezygnuje. Podbiega czasem podskakując, kiedy coś ją zainteresuje. Odważyła się już włożyć sama łapki na kolana, ale do radości życia jeszcze daleka droga.
-
[quote name='figa33']Florentynka zareklamowała Patynkę do ogłoszenia w allegro śliczna sunia , smutna troszkę i z tego co czytałam już właściwie miała dom..[/QUOTE] Dzięki serdeczne :) - Patynka ma wyróżnione allegro od hop! po Sarze - jeszcze ok. tygodnia. Jest też na zbiorowym allegro wśród utopców.
-
[quote name='Florentynka']Salibinko - znajdziemy kogoś dla Patynki. Maleństwo zgubiło się w tłumie na tej aukcji - ale to taka słodzizna, ktoś na pewno ją pokocha. A ja Ci chciałam baardzo , bardzo , bardzo podziękować za wszechstronne wsparcie przy moich utopcach !!![/QUOTE] Patynka jest szczególna - jest psem z rodzaju NIEWIDZIALNYCH. Oczami nie do zobaczenia, do zobaczenia sercem. Jest jak pewien zmyślony stworek ze schodów w Chitorze, którego skarga przypomina szelest jedwabiu i którego człowiek musi powoli wprowadzić na szczyt schodów Wieży Zwycięstwa, żeby rozbłysł błękitnym światłem... I to nie może być każdy. To musi być człowiek szczególny. Takiego szukamy... Dzięki serdeczne za zdjęcia - proszę, wyślij mi te dot. tej białej, pogryzionej suni i podpalanego psiaka, z którym będzie w kojcu: [EMAIL="psywpotrzebie@gmail.com"]psywpotrzebie@gmail.com[/EMAIL].
-
KRAKÓW. Odrzucona, skrzywdzona Sara - MA DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Witajcie :) - ślicznie Sarze, Brzydulce, Betty wśród zieleni. -
Dzięki, hop!. Patynka była dzisiaj na aukcji. Wszystkich maleńka miała dość, ze mną włącznie. Ludzie, psy, deszcz i słońce... Dużo naraz dla niej... Nie było zainteresowanych jej adopcją. Śpi teraz jak kamień. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAKbr4dGw4I/AAAAAAAABq8/eNcE-ra8Geg/IMG_3885.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAKcZhvvWUI/AAAAAAAABrM/BnbN_cmvGWM/IMG_3903.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAKcyCcBoxI/AAAAAAAABrc/bHz3R7NA2C0/IMG_3908.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAKdzVl_-1I/AAAAAAAABrs/JxGIgqrL8Pg/IMG_3906.JPG[/IMG]
-
Zuziu, z tego co wywnioskowałam z wątku i od p. Zofii, Yogusia żaden wet nie widział - więc ogólne oględziny, temperatura, osłuchanie - serce - to ważne, sprawdzenie uszu, oczu, badanie krwi. Obejrzenie tych zmian skórnych. Niech zajrzy w zęby. Sprawdzi, czy gruczoły okołodbytowe w porządku - no słowem standard. Nawet jeśli teraz Yogi nie kiwa głową, lub nie widzisz tego, warto też wetowi o tym powiedzieć.
-
Przed chwilą wróciłam z Patysią. Nie ma domów idealnych, bo życie nie przestanie zadziwiać. Mama pani Eli dostała ataku - jeśli dobrze zrozumiałam dość bezładną realację - coś z ciśnieniem, było pogotowie, lekarz podobno stwierdził groźbę wylewu i paraliżu. Pani Ela zadzwoniła po dwudziestej pierwszej. Przywitała mnie z płaczem. I cóż, wszystko przestało być ważne. Nie oceniam. Nie mogę. Nowe posłanie z ręcznie doszytym kocykiem i poduszką w poszewce, żeby było miękko, dwie pary szelek, kubraczek na deszcz... Dobra wola, chęć i serce i... Wszystko przygotowane przez panią Elę dla Patysi - przyjechało ze mną. Tyle z adopcji.
-
Patysia ma DOM. Dwie serdeczne panie - mama i córka, które chciały dać szczęśliwe życie starszej suczce. Całe życie były z nimi psy - ostatnia sunia trafiła do nich z nowotworem - ratowały, nie udało się. Na zdjęciach - w łóżku, w objęciach... Pani Ela jeszcze pracuje (mam szczęście do bibliotekarzy ;)), mama w domu - Patysia nigdy nie będzie sama. Czekało posłanko, miseczki i RC. Ale będą Patysi gotować, bo Patyczek nie jada suchej karmy. Do spacerów spokojne, miłe osiedle. Będą leczyć Patysię, bez względu na to, co się okaże - przekonały mnie, że nie ma sensu, żeby nadal przyzwyczajała się do dt. Została. Spróbuję tylko przełożyć dr Chwastowską na Hutę - bo to dużo bliżej i jeszcze dzisiaj dowiozę antybiotyk. Patynka dostała nowe imię - Lola. Z panią Elą i mamą [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAE_CbB0ghI/AAAAAAAABpk/ceyCvm-rQHs/IMG_3845.JPG[/IMG] Z mamą [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAE_TqJgo1I/AAAAAAAABps/teEX9sExkqg/IMG_3850.JPG[/IMG] Z panią Elą [IMG]http://lh4.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAE_Y75D5VI/AAAAAAAABpw/7Qh7WwvYwOg/IMG_3857.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAFFCUhkoZI/AAAAAAAABqg/WKVtTq_8ZKs/IMG_3841.JPG[/IMG] Z panią Elą na spacerze [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAE_dKrxaeI/AAAAAAAABp0/SenvV51sZjg/IMG_3854.JPG[/IMG]
-
A kiedy Yoguś jedzie do weta?
-
Dzięki kontaktowi przekazanemu mi przez Foksię - Beatko, jeszcze raz dzięki :) - jutro jedziemy na wizytę p/a. Pani dzwoniła po Ariankę Beatki, ale suczka ma już DS, więc jest szansa, że Patynce się uda. Rozmawiałam już z panią telefonicznie - dobre wrażenie, dom warto sprawdzić :). Jesli tak, pani poczeka do przyszłego tygodnia, bo ja muszę dokończyć diagnostykę Patysi zanim komukolwiek ją wydam - a w niedzielę inny psiak zająłby na aukcji jej miejsce. Samochody są niefajne, ale z dużym Krzysiem jest w miarę: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAAXPikvFGI/AAAAAAAABoA/610eysaEcyU/IMG_3774.JPG[/IMG] Właściwie tak jest ok... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAAYGUAzC5I/AAAAAAAABoQ/bEt6GKRyEA0/IMG_3767.JPG[/IMG] Albo może lepiej tak... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAAYrcpt4qI/AAAAAAAABog/ZaWVHYMqdlc/IMG_3762.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAAaTXNYAeI/AAAAAAAABow/u9XmmUnaX0s/IMG_3539.JPG[/IMG] Trawo, strzeż się zębisków... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_-4Mmn7oWYI8/TAAWaE4sBdI/AAAAAAAABnw/VfBY-sEerpA/IMG_3779.JPG[/IMG]
-
KRAKÓW. Odrzucona, skrzywdzona Sara - MA DOM :)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Świetnie, już zmieniam :) -
Już wiem, że łobuziaki zapisane:) - do zobaczenia w niedzielę na aukcji :)