Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. malagos, ja po fb tak sobie sie poruszam. ale w sumie - może to i dla was jest wyjście jakieś?
  2. iwna,miło cię widzieć :-). Wczoraj był Światowy Dzień bez Futra. Futra rodzą się w kwietniu/maju a zabijane są w listopadzie/grudniu... Razi się je prądem lub zagazowuje... Na jedno futro trzeba zabić 60 norek, 40 lisów, 150 szynszyli.
  3. koty potrafia być wredne na maksa, huehue.
  4. ach, to klasyczny filmik. Zrobił furorę w wyświetleniach na całym świecie :-). i jest bossski.
  5. o, zdjęcie demona! w końcu mamy dowód.
  6. o, a tort byl? sto lat chłopie :-)
  7. boże, koszmarny masz listopad... przykro mi. A decyzję, jak tzreba podjąć, to się podejmuje. Już dawno nie słyszałam, żeby ktos miał wąty w sprawie usypiania, kiedy już nic nie można pomóc. Nie liczę młodzieży, emocjonalnych dzięwcząt, ich prawo byc jeszcze rozemocjowanymi dziećmi.
  8. o, wiesz, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, akurat teraz estrogen da ł ci się we znaki, to myślisz, że testosteron jest lepszy. Ale fakt, ze trafił wam sie trudny przypadek. Wygląda, że wszystko idzie ku lepszemu zdecydowanymi krokami i super! faktem jest, że nie można opuścić gardy, bo ta równowaga jeszcze tak chwiejna. Też nie dopatrywałabym się duchów, wystarczy patologiczna wrażliwość psia na rzeczy, które faktycznie psy czuja i słyszą w przeciwieństwie do nas, kwestia zmysłów, mamy jednak inne. metafizyka tu niepotrzebna, wystarczy, ze czasem na nią wygląda ;-0>
  9. na uchylnych oknach koty giną, spadają w coraz węższą szparę i robią im się zatory nie do wyleczenia, nie potzreba wcale dużo czasu, Ostatnio u wetki usypiali kotke, która tak własnie zrobiła.... ludzie w szoku. tak to niestety jest.
  10. och, biedulka.... my smy mieli też z jedną benką tak samo na jesieni, nie dała rady, za długo była u "swoich ludzi" :-(.
  11. takie cudo, musi być zainteresowanie!
  12. opowiadaj!
  13. nie zrozumiem. psów, na kóre mozna zbierac kasę, jest legion. wystarczy wyjechac za miasto - a i to nie zawsze - i się na bezdomnego napatoczy. Po co to, na co? mam nadzieję, ze ten Pan nie odpuści. tymczasem zrobiłam murce przelew z bazarku, ale potwierdzać nie trzeba, bo wrzuciłam na wątku print screen z przelewu.
  14. są przypadki, kiedy to jest niestety prawda. ja mam farta jeśli chodzi o dojazd do pracy - na szczęście!
  15. w ogóle o co chodzi, cisza tutaj, cisza na bazarku dla mimi, gdzie ludzie licytowali, a w dodatku już się skończył, podsumowań nie ma,, nikogo nie ma, co jest grane?
  16. kto nie lubi takich wieści... ;-)
  17. wzruszyłam się. tak powinny się rozwiązywąc konflikty i fochy na dogo. nie żartuję. oczywiście, nie każde sa drobnostkami, ale czasem drobnostki rosną ponad miarę w wirtualu. mari, trzymam kciuki za benkę mocno.
  18. teraz nie będzie łatwo, ale trzymaj się.
  19. dostałam nr konta, dzieki murka! zasadniczo w śródmieściu moge i ja robić PA - jakby co, na przyszłośc, bo teraz pracuję do wieczora od dłuższego czasu. i w weekend też, a potem czeka mnie delegacja, więc by dżeki czekal. fajnie że się ktoś znalazł. faktycznie, ludzi z doświadczeniem w pa troche jest w warszawie, więc staramy się zawsze, żeby geograficznie to sie odbywało. po pracy pa i powrót do domu przy niefortunnych wiatrach i połączeniach i odległej dzielnicy to może być i 4-5 godzin. zazwyczaj trochę krócej, ale 3 godz. to na luziku może zająć. odkąd otworzyli most jest lepiej, ale zasadniczo na ulicach jest jatka popołudniami. i rano.....
  20. niby jeszcze nie zima, a wręcz przeciwnie, ciepło na maksa, ale...
  21. przykro mi.... ciężka sprawa, bo niby głupi artetyzm....ech.
  22. dziewczyny - seria niefortunnych zdarzeń nastąpiła, dlatego ogarnianie mojego bazarku sie megaaaa przedłużyło. Ale już ogarniam i niedługo przelew. Poprosze o nr konta Murki, bo nie widzę w pierwszych postach. Chyba, że przegapiłam?
  23. ludzkie dzieci to dopiero potrzebują uwagi ;-). Masz dziecko w domu. tyle, ze psie. książki nie poczyta, rysowac nie będzie. potrzebuje gdzies energię zrzucać, ktorej - jak to dziecko, trochę ma ;-). a mrzewińska - jakakolwiek ksiażeczka (takie broszury z serii hobby) -zwłaszcza, wydaje mi się warto przeczytać 1. zdaniem psa i 2. po drugiej stronie smyczy - szybko się czyta, meeega ciekawe i oczy ci otworzy że hoho. a tanie w dodatku... koniecznie kup! i to obydwie :-)
  24. faktem jest, że opieka nad seniorem, neizależnie od gatunku, potrafi dowalić!
×
×
  • Create New...