lika
Members-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lika
-
Jest miejsce dla jednego szczeniaczka u p. Beaty. Niestety jej mąż na więcej maluszków się nie zgadza, choć ona chętnie by wzięła. W schronisku p. Janusz obiecał spróbować odtworzyć książeczkę Gumisi. Możliwe, że uda się ją już jutro odebrać. Ronja, proszę, pamiętaj o tej książeczce. I popatrz na Kapitana - co mu za kropelki przepisał wet. A gdyby udało Ci się zrobić mu i Nadi trochę zdjęć to byłoby super.
-
Nie wiem jakim preparatem. Znalazłam w Panoramie Firm firmę, która zajmuje się dezynsekcją i deratyzacją (chyba miała siedzibę na Powstańców Śląskich). Zadzwoniłam, poprosiłam, żeby jak najszybciej przyjechali i faktycznie mieli krótkie terminy, mogli przyjechać jeszcze tego samego dnia. Ze wstydem przyznałam się, że chodzi o wytępienie pcheł (podobno na karaluchy są inne środki). Pan przyjechał z potrzebnym sprzętem, spryskał mieszkanie w ciągu 20 minut i było po wszystkim. Środek był bezbarwny i bez zapachu. Trzeba było spryskać tez naszą pościel i wszystkie meble tapicerowane, bo Fela śpi z nami w łóżku. Kosztowało 60 zł za całe mieszkanie. Było warto, bo problem zniknął od razu. Jedyny kłopot był tak, że nie można było przez jakiś czas odkurzać mieszkania i zmywać podłogi, a to było tuż przed Bożym Narodzeniem, kiedy miałam robić porządki.
-
[quote name='ronja']lika, mogę ale po południu, bo Bartek zabiera samochód (jeżdzi nim do pracy) i zostawienie mi go na cały dzien jest dla niego problemem (on pracuje pod Piasecznem) a gdzieś bliżej nie mozna zrobić tego badania?[/quote] Podobno echo serca mozna zrobić albo na SGGW, albo u dr Niziołka. Jeśli znajdziesz inne miejsce to dobrze, tylko mało klinik ma potrzebny do tego badania sprzęt. Trzeba tam zadzwonić i dowiedzieć się w jakch godzinach robią badanie. Na pewno będzie też możliwość, żeby zrobić je po południu. Dobrze byłoby gdyby na SGGW pojechała też Fela - przy okazji można byłoby załatwić nową umowę. Może wtedy udałoby się załatwić to ze zniżką. Tylko ona ma tyle spraw na głowie, że aż boję się ją prosić.
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie nie jestem w stanie go odwiedzić. Nawet z Gumiśką wyjść na spacer sama nie mogę. Naprawdę, chciałabym go zobaczyć. Trzeba wymyślić jakąś zbiórkę pieniędzy na jego dalsze leczenie i pobyt w hotelu. Esperanza, czy mu zostały jeszcze jakieś pieniążki? -
Nadia o urodzie Reksia z Dobranocek szuka domu . ma dom!
lika replied to lika's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dziś do schroniska - Nadia czuje się dobrze, ale ciagle wypatruje swojego człowieka. Czeka, każdemu, kto przychodzi, zagląda w oczy, przytula się, ale nikt jej nie chce. :shake: -
[SIZE=3][B]Dzwoniłam do schroniska w sprawie odtworzenia książeczki zdrowia Gumisi. Przy okazji dowiedziałam się, że jest 7 malutkich szczeniaków (różnej płci), bez matki, którą zabił samochód. Maluszki zaczynają same jeść, Panowie karmią je mleczkiem i kupili im specjalne jedzenie. Może ktoś mógłby wziąć je na tymczas? Pilne![/B][/SIZE]
-
Jak moja Fela złapała pchły (choć do dziś zachodzę w głowę, jak to się stało, bo kot nie wychodzi na dwór) to opryskiwaliśmy całe mieszkanie. Jednego dnia wet opryskał ją preparetem przeciw pchłom, a nastepnego dnia była w mieszkaniu dezynsekcja. Potem przez dwa tygodnie nie można było odkurzać w mieszkaniu. Na szczęście poskutkowało. Samo pranie posłania może nie wystarczyć.
-
Nadia o urodzie Reksia z Dobranocek szuka domu . ma dom!
lika replied to lika's topic in Już w nowym domu
flądra :loveu: , dziekuje, że wspierasz Nadię. Ona jest taka kochana i mogłaby sprawić wiele radości nowej rodzinie, a ciągle siedzi w schronisku. Nawet na dogo nie ma szczęścia, bo prawie nikt na ten wątek nie zagląda. :shake: -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Szaman czeka na operację. A pieniądze, które miałyśmy uzbierane na jego leczenie się kończą. :shake: Telefonów w sprawie adopcji ostatnio nie miałam. :-( Sama nie wiem, co zrobić??? Pomocy!!! -
Chciałam bardzo podziękować esperanzie :loveu: za dzisiejszą opiekę nad Gumisią podczas wizyty w lecznicy. Stan Gumiśki się poprawił, z serduszkiem już lepiej (choć jeszcze nie idealnie) a z brzuszkiem bardzo dobrze i stopniowo odstawiamy leki przeciwbiegunkowe tzn. jeden już odstawiliśmy a drugi za kilka dni. Za 10 dni zmieniamy trochę dietę. Leki na serduszko musi Gumisia przyjmować do września i powinna pojechać w najbliższym czasie na SGGW na badanie echo serca. Czy znajdzie się jakaś dobra dusza, która mogłaby zabrać ją na to badanie? Gumisia bardzo liczy na cioteczki.
-
Dzisiaj na porannym spacerze Gumisia wyraźnie odżyła. Może to działanie leków na serce, które od dwóch dni dostaje, a może zmiany pogody, a może cioteczka esperanza, która była z niami na spacerku, tchnęła w nią nowego ducha? Faktem jest, że Gumisia i znacznie rzadziej zatrzymuje się, żeby odpocząć, zaczęła biegać i bawić się jak szczeniak. Cieszy mnie ta poprawa. :multi:
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
lika replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia w "Ofercie" cały czas odnawiam, więc będą dzwonić i jutro i w piątek. -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
lika replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Fajne ma King-Hals wakacje. :lol: -
Dla porządku informuję, że jutro i w piątek będą w "Ofercie" ogłoszenia: 1. Z tymczasów - Pestki, Toli, Seda, Figi, Fina, MisiaPysia, Shippiego, Szamana i obu suczek od dr Jacka. 2. Z działek siekierkowskich - Rudzi, Krecika i Gargamela 3. Z psów przebywajacych w schronie - Nadii, Kapitana i Raina Schippy w piątek będzie ogłaszany podwójnie (a właściwie poczwórnie - bo każde ogłoszenie daję i do działu oddam i do działu sprzedam) - raz jako PON, drugi raz jako sznaucer. W środę wszystkie ogłoszenia bez zdjęć, w piątek zdjęcia będą przy ogłoszeniach Shippiego (już z nowym zdjęciem) i sióstr od dr Jacka. Dodatkowo cały czas dodaję ogłoszenia o poszukiwaniu tymczasów (płatnych w dziale praca i bezpłatnych w dziale organizacje charytatywne).
-
Nadia o urodzie Reksia z Dobranocek szuka domu . ma dom!
lika replied to lika's topic in Już w nowym domu
Zapomniana przez wszystkich Nadia, wdzięczna, dobra i przytulaśna, ciagle czeka na nowy dom. -
Łóżeczko bardzo Gumisi przypadło do gustu. Całą noc w nim przespała. Stare legowisko funkcjonuje już wyłacznie jako super awaryjna toaleta. ;) Dzwoniła przed chwilą do mnie p. Beata, u której mieszka Munia-Masza. Była odebrać opis EKG Maszy w klinice na Białobrzeskiej i przy okazji dowiedziała się, że są już wyniki badań Gumisi (miały być dopiero wieczorem). GUMISIA NIE MA PASOŻYTÓW. Nareszcie jakaś dobra nowina. :lol:
-
Dziewczyny, jestem Wam bardzo wdzięczna za odzyskanie badań Gumisi z kliniki na Tatarkiewicza. Myślę, że będzie można porównac stare wyniki z nowymi. Dziś pytali mnie co ona tam za lekarstwa dostawała, a ja nie miałam na ten temat zielonego pojęcia. Stan Gumisi na razie bez zmian. Wczoraj wieczorem trzy razy zwymiotowała, nadal ma biegunkę i jest osłabiona. Na spacerach zatrzymuje się co kilkanaście metrów i kładzie się, żeby odpocząć. Dziś strasznie mnie przestraszyła, bo nagle zasłabła mi na pasach na środku ulicy. Zaniosłam ją do kliniki na Białobrzeską. Miałyśmy szczęście, bo przyjmowała dr Jagielska, która zrobiła Gumisi EKG i prześwietlenie. Prześwietlenie pokazało, że z płucami już wszystko w porządku, ale z sercem nie jest najlepiej. Jest powiększona lewa komora. Serduszko Gumisi jest też niedotlenione. Do tego dochodzi stres, ciagła biegunka, osłabienie po antybiotykach, upały i stąd to zasłabnięcie. Gumisia będzie teraz przyjmować cztery razy dziennie lekarstwa na serduszko i dwa razy dziennie na chory brzuszek. Nadal ma jeść specjalistyczną karmę Royala. Za tydzień (tak mniej-więcej) trzeba ją zawieźć na SGGW na echo serca. A z dobrych wiadomości - Gumisia dostała prezenty od cioteczki KingiW i jest bardzo zadowolona. :lol:
-
Dam do piątkowej "Oferty" ogłoszenie z nowym zdjęciem.