Jump to content
Dogomania

egradska

Members
  • Posts

    4914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by egradska

  1. Kasiu, skontaktuj się może z dziewczynami z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f97/kilka-domow-dla-onkow-onkowatych-146848/[/url]
  2. czyli facet to raczej bochater przez "ch":angryy: Co nie zmienia faktu, ze psiak i tak miał szczęście w nieszczęściu, że trafił do Oktawii
  3. [quote name='halbina']no trzymam się, trzymam... właściwie dla Was bardziej... raz żeby Was motywować, dwa - bo się chwaliłam wszędzie i teraz byłoby głupio...[/quote] nie daj sie, Halbinko;) Kazdy papieros to dwie minuty życia mniej, nigdy nie wiadomo, do czego nam może właśnie tych dwóch minut zabraknąć...
  4. Kolejny biedny psi dzieciak:shake: Odnoszę smutne wrażenie, że okrucieństwo wobec zwierząt staje się normą:shake: Oby malutka szybko znalazła dom z ludzmi, którzy nadają się na właścicieli
  5. [quote name='Kamila i Heksa']W górę! ........[/quote] Kamilo, dziękuję za aktualizację na OWCZARKU:loveu: Nie nadążam ostatnio ze wszystkim
  6. [quote name='bea_m']Jest allegro [URL="http://www.allegro.pl/item725473598_owczarek_niemiecki_czy_teraz_to_widac_pomozcie.html"]Owczarek niemiecki. Czy teraz to widać?Pomóżcie (725473598) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Pomżcie rozsyłaś. Ps. Weronia miała jechać na interwencję. Pewnie ma ręce urobione po pachy. Jak wróci i ręce odrosną to pewnie napisze ;)[/quote] Bea, nie dałoby się zmienić nazwy aukcji na bardziej dramatyczną?:oops: może wtedy by więcej ludzi wchodziło...
  7. Ja też kombinuję rzeczy na bazarek dla psiaka. Póki co poprosiłam o pomoc owczarkarzy [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15575&PN=1]Forum Owczarek.pl: Pilnie potrzebna pomoc dla zmaltretowanego ONka[/url] a Kamila i zbojini wrzucili fotki. Trzymam kciuki za pieska, nie mogę zapomnieć tego smutnego spojrzenia:-(
  8. Kolejny zmaltretowany owczarek:-( Coraz więcej pseudowłaścicieli w tym nienormalnym świecie:shake:
  9. Jaka piekna sesja:loveu: Ramzes w pełnej krasie:loveu: i jaki zadowolony z życia:multi:
  10. moje Ramzesiątko się nim opiekuje :glaszcze::glaszcze:
  11. skoro już zajrzałaś, Justynko, to czuj się pozdrowiona;) U nas wiele zmian, życie wciąż pędzi do przodu i nie pyta nikogo, czy nie chciałby chwilę odpocząć:roll: Do deszczowej Polski się przypadkiem nie wybieracie? Uściskaj od nas Grzesia i zwierzyniec
  12. To co, Agata, przestajemy grac w totka w takim razie:evil_lol: Razmzesku, badz szczesliwy w nowym domku;)
  13. troszkę mnie tu nie było, a tu tyyyyle nowych zdjęć w plenerze:lol: i jaka rekomendacja nowego psiego przysmaku:evil_lol: Może i Maxiorowi zaproponuję, na szczęście już dochodzi do siebie po pobycie w hotelu
  14. Jaki piękny ten post powyżej:loveu: zycze duzo radości Ramzesowi i Jego nowej Rodzince, chylę czoła przed Kundelkowymi Ciociami:klacz: ps. p. Kasiu, Ramzesy cudowne są, wiem coś o tym:razz:
  15. Halbinko kochana, mam pomysł na tę starość:evil_lol: Mieszkamy po sąsiedzku, więc wybierzemy jakąś dogodną lokalizację, sprzedamy mieszkania wśród nieżyczliwych sąsiadów i przeniesiemy się na jakieś odludzie , gdzie będziemy hodować słoneczniki i cos tam jeszcze;)
  16. A jakież to magiczne chrupki łagodzą niechęć do czesania?:cool3:
  17. jeśli u właścicieli się unormuje, to szczęście w nieszczęściu. I w tej sytuacji b. dobrze, że pies ciachnięty, bo większe szanse na sukces. Trzymam kciuki w takim razie. A jak drań się zwie?
  18. Cóż, nas też małe szczekacze atakują na spacerach i - jeśli właściciel nie chce odwołać swojego pupila - stwierdzam słodko, że ściągnę Maxowi kaganiec, żeby mógł się bronić... Zazwyczaj skutkuje, tym bardziej, że Maxior nie przepada za innymi czworonogami i w pełni to okazuje. W naszej grupie na szkoleniu są same większe psiaki: labki, dobek, DONek i jeden megaagresor- sznaucer miniaturowy:evil_lol:
  19. Wiecie co - jak tak oglądam zdjęcia szczęśliwego, zadbanego Ramzeska u Was i (na innych ONkowych wątkach) widzę, jakie oszołomy odpowiadają na ogłoszenia, to nachodzi mnie smutna refleksja, że Ramuś szczęśliwszy w schronisku niż niejeden owczarek w "domu":-(
  20. jestem jak najdalsza od popierania ratowania na siłę przypadków beznadziejnych, ale tego drania znacie dopiero od 2 dni... Może się zmieni jak zaufa, oswoi się, poczuje bezpiecznie...
  21. Piękny ten Wasz ONek :loveu: jak wszystkie Ramzesy zresztą;)
  22. [quote name='Bjuta']I dużo się ruszać (psom też na zdrowie!). Np. zmusiłam moją 74 matkę po zawale do chodzenia na basen! I chwali sobie! Codziennie chodzi i mnie też zmusza... (A ja czasu niby nie mam).[/quote] święte słowa, święte słowa;) Kiedyś w grupie miałam emerytowanego lekarza, który powtarzał przy każdej okazji: " Ruch zastąpi każde lekarstwo, żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu"
  23. Widzę, że Brunek i na dogo trafił... W ub. tygodniu po naszym szkoleniu Maxiora jeszcze raz rozmawiałam z p. Frycem o piesku, powtórzył wyraźnie, że pies jest to wyprowadzenia, ale wymaga to czasu i doświadczonej osoby. Podkreślił, że Bruno to znacznie trudniejszy przypadek niż mój Maxior, więc naprawdę mądry i sprawny wychowawczo właściciel będzie potrzebny... Cieszę się, że Peter dał psiakowi jeszcze jedną szansę, oby udało się ją wykorzystać ...
  24. o matko, jakie tu dyskusje się toczą u Halbinki na kanapie:crazyeye: Dziewczyny, brać się za siebie, ale już. Na cholesterol wodę Jan pić i herbatki - działa, sprawdziłam na sobie:p Truskawkami się raczyć, nie marudzić i pamiętać, że optymizm to podstawa. Pozdrawiam wszystkich
×
×
  • Create New...