Jump to content
Dogomania

Blow

Members
  • Posts

    1335
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Blow

  1. A wlasnie, mozna dokupic sam pas do podczepienia do zwyklych szelek??To mozliwe? A jesli tak...ma kto fote czegos takiego? i po ile przecietnie stoi takie cus? Bo moj pies, jak sie jedzie z nim sam na sam, wazikuje po calym samochodzie, co nie jest zbyt bezpieczne i komfortowe:roll: I w razie wypadku faktycznie lepiej zeby byl przytwierdzony do podloza;)
  2. Ja odkryłam u mojego psa cos podobnego, choc nie rozrastajacego sie...To maly stan zapalny zaraz przy "usteczkach":cool3: Pojawiaja sie na nim male kropeczki strupkowe i nieraz musi krwawic bo miejsce jest zaciemnione jakby od utlenionej krwi, choc niewiele tego... Moj kot mial kiedys to samo, vet kazal smarowac jodyna i zapodal antybiotyk w tabletkacvh.Nie przeszlo od razu a po dlugim czasie, jednak nie ciagnelismy leczenia... Pies sie drapie nieraz ale chce zobaczyc co z tego bedzie, do weta idziemy na kastracje za jakie dwa tygodnie to mu pokaze.Na razie tymczasem bede mu przemywac jodyna... A Wy co myslicie na ten temat?:roll:
  3. Jak dla mnie obecność hormonow w organizmie w czasie wzrostu jest zbyt wazna, zeby ich brak nie spowodowal uszczerbku na zdrowiu...
  4. Nie wiem, jestem nastawiona na uciag...Chcialam sanki ale nie mam pewnosci, ze da arade i bedzie mu sie podobac ale zawsze zostaje weight pulling... Dlatego chce kupic sledy, zwlaszcza ze do roweru i canicrossu tez sie nadaja, sa dosyc uniwersalne.Spacerowki mamy. Wiecej pies nie urosnie, co najwyzej ksztaltuje muskulature. Poza tym nie jest labem czystej krwi, jest mieszancem;)
  5. Czasem wylizywanie otoczenia świadczy o nadkwasocie, ale nie wydaje mi się, żeby w Waszym wyadku tak było...
  6. JAA!!! Ale napisałam!:cool3: Jasne, że z dziesięcioma:diabloti:
  7. [QUOTE]Na trasie Gdańsk - Starogard gd. - w Godziszewie - to co pływanko latem? (może i z końmi - bo mamy jeszcze konia na emeryturze) a "zupa ciepła" jest w Szczodrowie w lesniczówce - niedaleko pola golfowego i mam jeszcze niecny plan postawienia na woisnę "hopek" w ogródku! Jak szaleć to szaleć![/QUOTE] Łorany! Raj:cool3: Tyle, że strasznie daaaaleeekooo.....:roll: Ale pływanko jest i KUŃ jest!!!!!:loveu: No i suka do zabawy:D Bosz....Ja nawet nie mam pojęcia gdzie to jest:diabloti: Długo sie jedzie z Gdańska głownego? Ja mieszkam tak jak mam pod avem;] Gdynia Karwiny:roll:
  8. Aha, rozumiem:cool3: Wczoraj wieczorem uczyłam go trochę skrętu w lewą stronę;) Pod blokiem mamy taki trójkątny trawnik, dookoła którego chodziliśmy w ten sposób, aby skręcać zawsze w lewo i przed każdym skrętem mówiłam "lewa!", żeby skojarzył ten wyraz. Skręcałam też przez trawnik, żeby był element zaskoczenia i żeby pies nie pomyślała, że tylko w jednej sytuacji "lewa" cos znaczy:) [QUOTE]PS do ciagniecia kawalka drewna mozesz nalozyc nawet zwykle szelki[/QUOTE] O, to fajnie, możemy już zacząc:cool3: Chcę na dniach zamówić te szory wreszcie ale strasznie boje sie, ze beda zle dopasowane...Na stronie manmata wymagaja tylko dlugosci odcinka od klebu do mostka i od klebu do nasady ogona a na stronie 3rd pole wiecej wymiarow, co gwarantuje wieksza dokladnoscia, wydaje mi sie:cool3: W watku o canicrossie duzo ludzi uskarzalo sie ze zamawiali przez neta szelki i okazaly sie niedobre:roll: ŁAAAAA!!!! Strasznie mnie to denerwuje bo to dla mnie za drogi biznes zebym mogla pozwolic sobie na pomylke no i wygoda psa jest bardzo wazna:roll:
  9. Już lepiej, żeby pies został i przez to został zapomniany niż żeby się szwendał po ulicy i robił nie wiadomo co podczas zakupów;)
  10. Nie, nie przeciągam, ale stawiam mocny akcent na koniec wyrazu;) Do Fado w ferworze biegu nie docieraja prośby, trzeba ostrych reakcji:) O ta, świst, gwizd jest dobry, sama też używam nieraz popędzając psa... Widziałam też profesjonalnego mushera w zaprzęgu z 109oma psami, ktory używał meeegadonośnego świstu do ruszenia z miejsca:)
  11. [QUOTE]Nie chce być wredna ale dla psa chyba bez różnicy co mówisz. On i tak samego słowa nie rozumie a tylko uczy się po jego wypowiedzeniu wykonywać konkretną czynność. Psu bedzie bez różnicy czy będziesz mówić gee, right czy sałata jeśli nauczysz go po tym skręcać w prawo. Słowo jest Twoim wyborem, możesz wybrać cokolwiek, a psu to wisi... ważne jedynie żeby go nie kołować ciągłymi zmianami, tylko go nauczyć. Pies się w kilka dni tego może nie nauczyć... potrzebuje czasu żeby to dobrze pojąć.[/QUOTE] Dokładnie, ważne jest tylko, aby słowa broń bosz nie były w jakikolwiek sposób podobne i to, co napisała Greven:mocny charakterystyczny dla każdej komendy nacisk:) Ja z moim psem używam komendy starowej właśnie"iĆ!", na zwiększenie tempa:"szybko!szybko!"bardzo szybko i mocno wykrzykiwane, na spowolnienie:"powoli!" też dosyć charakterystycznie wykrzyknięte na stop:"STÓJ!" co jest musi być po prostu najbardziej dosadnie wykrzykniętą komendą w naszym wypadku, ażeby była w miarę skuteczna;) Uczyliśmy się tego na spacerach i podczas jazdy na rowerze. Bezpośrdnio przed przyzpieszeniem lub zwolnieniem wykrzykiwałam komendę. Z "prawa" i "lewa" mamy duży problem, bo rower nie jest wystarczająco prostolinijny w narzucaniu kierunku:diabloti: Musimy zacząć stosować metodę wcześniej wspomnianą...
  12. Już było powiedziane;) Zły pomysł...
  13. Pika, widze, że lubisz ćwiczyć nerwy:diabloti: Moze ten wątek istnieje tylko i wyłącznie dla swojego rodzaju terapii psychiatrycznej dla włascicieli niczego winnych psów?:) Moje zdanie takie, ze nie wyobrazam sobie niektorych ras z calymi uszami i ogonem tylko i wylacznie przez moje wlasne poczucie estetyki, czym sie pewno naraze wielu tutaj obecnym:diabloti: Wątek jest o kopiowaniu a wielokrotnie zbacza sie tu na takie zyciowe tematy jak: cieczki, droga ewolucji,CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM(stary numer:cool3: ), intelekt, avatary i wiele innych:cool3: PIĘKNE!!!!:loveu:
  14. To nie jest dobra metoda przez jeden szczegół-zabawa DWOMA przedmiotami. Nie szkodzi, że takimi samymi. Może i nakręca ogólnie na zabawę ale nie sprzyja nauce aportu. Pies uczy sie, że Ty masz w zanadrzu drugą zabawkę, wiec zacznie sie np zastanawiac po co przynosic tą pierwszą. Zabawa aportem polega na skupieniu uwagi na jednym przedmiocie służącym za aport. Dlaczego, skoro pies przynosi zabawkę, nie bawić się w nagrodę właśnie TĄ? Po co ta druga? A jeśli nie przynosi TEJ zabawki a Ty zaczynasz bawić się z nim drugą, pies się wycwani i nie będzie przynosił, bo nie bedzie mu sie oplacalo. Nagroda w postaci zabawy przyniesiona zabawka powinna nastapic tylko, jesli pies przyniesie Ci ja bezposrednio a nie oleje, zostawi po drodze czy nawet dwa metry od Twoich stóp:)
  15. Aha, rozumiem;) Mój Fadzik też skończył rok i nie wiem, czy nie za wcześnie na tego typu wysiłek siłowy...Wcześniej też biegaliśmy przy rowerze dla obupólnej kondycji;) Może na początek po prostu będę podpinać psa do dużego kawałka drzewa, żeby ciągnął podczas włóczęgi? Chodzi o stopniowe przyzwyczajenie psychiczne psa i fizyczne organizmu do ciągnięcia...
  16. [QUOTE]a uwaga - mieszkamy w okolicach Gdańska nad bardzo dużym jeziorem! - więc jest gdzie pływać i dawać dobry przyklad![/QUOTE] Taaaak??:cool3:A gdzie mieszkacie?;) O tak, łapki mają dużo żelatyny, która bardzo dobrze wpływa na stawy i bodajze maź panewkową...
  17. Jeździłeś z dwoma psami?:cool3: I w ogóle jaki macie staż zaprzęgowy?;)
  18. wacek, dzięki, przewertuję:cool3: Fajne wzorki, szkoda, ze lapy sa drozsze^^ O co chodzi z linkami? Do czego sluzy linka boszna, szyjna itp? Smart:dzieki, bardzo przydatne informacje. Wiem, ze panikuje ale chce dobrac szelki najlepiej jak sie da, bo to najwazniejsze w tym wszystkim a mimo wszystko dosyc sceptycznie podchodze do tego rodzaju zakupow na odleglosc, kiedy nie mozna dotknac, przymierzyc itp;) Z tej kartki wynika, ze wagowo Fado powinien mieć L, ale jutro go zmierze, bo w tej chwili nie mam dostepu do centymetra.
  19. I wlasnie Elza-pierwsza suka-byla typem psa, ktory czeka, chocby Hitler bombardował... Ehhh...To mi sie podoba:roll: Nie to co teraz, to mlode szatańskie nasienie!:diabloti:
  20. Psy są różne. Jeden spokojnie poczeka, drugi znajdzie rozwiązanie z sytuacji a trzeci naprawdę się przerazi:cool3: Wszystko zależy...
  21. Zostawialiśmy psa jak byliśmy całą rodziną w zamieszaniu;) W dodatku za czasów mojej wypierdkowatości:diabloti: Za to myślę, że gorzej jest świadomie narażać psa na niebezpieczeństwa, ktore może i nie są oczywiste ale się zdarzają, niż nieświadomie i niechcący zapomnieć zabrać swojej sirotki;)
  22. Smart: dzieki za polarowy wykład;) Rashi:Teraz zgłupiałam którą podszwkę wybrać ale polar,na podstawie linka Smarta, wydaje mi sie bardziej rozsądny... Na ManMata dokładnie nie patrzyłam, ma kto jakiegoś fajnego linka do sklepu z katalogiem? Mają jakieś wzory do wyboru?:cool3: Chcę spróbować z Fado jakiejkolwiek formy uciągu: sanki, rower, nawet kawał drzewa;) Do jazdy PRZY rowerze mamy już najzwyklejsze klasyczne szelki:) Pies może się wyslisgnać ze sledów?:eek:
  23. Mnie też zabolało, że można zapomnieć o swoim psie, choć nie twierdzę, że tego nigdy nie zrobiłam:roll: Jednak taka sytuacja musi być bardzo przykra dla zwierzęcia a ja nieraz prawie ryczałam, jak sobie przypomniałam i po niego wróciłam:cool3: Moja pierwsza suka jamniczka była bidula nireaz zostawiana w różnych mijscach przez jej...posłuszeństwo:D Suka zostawiona w danym miejscu siedziała tam i nie drgnęła póki się nie odwołało, jako mały brzdąc brałam ją ze sobą wszędzie, warowała pod sklepem, mama akurat przechodziła i zawołała psa a Elza siedziała jak zaczarowana i udawała, że nie widzi pańci bo w tamtym momencie wykonywała polecenie czekania na mnie pod sklepem:) W każdym razie kiedyś byliśmy całą rodziną w Gdańsku u rodzinki z sunią. Kupa śmiechu, zabaw, ja z siostrą-małe brzdące...wyszliśmy przed blok, pakujemy manaty do samochodu, jedziemy do domu, rozpakowaliśmy sie, siedzimy w domu i nagle.....:eek: Nie ma psa!!!!Ojciec w samochód, pędzi na złamanie karku....a pies czeka nieruchomo w miejscu zaparkowania samochodu:diabloti: Bidula musiała przyżyć niewyobrażalny stres, wszyscy potem rekompensowali jej to jak tylko mogli...I też uważam, że to najgorsza durnota tego świata, zapomnieć zabrać swojego psa:roll: Tak się jednak zdarza;) A staram sie nie zostawiac obecnego psa pod sklepem(też mamy biedrone^^) bo z tego wynikają tylko same problemy...
  24. Aha, myślałam, że, jako dosyć znana i uważana firma, ManMat ma ceny z kosmosu, ale mile sie zaskoczylam:) Ale wlasciwie co takiego sprawia polar czego nie moze gąbka, lub na odwrót?czy z praktycznej strony użyty materiał tak naprawdę ma znaczenie?
  25. Fado niestety nie miał okazji, żeby przekonać się do pływania:roll: Taplać owszem-kocha... Ale pływać nie lubi. Potrzebujemy jakiegoś labradora, żeby dawał dobry przykład:cool3: W przyszłym roku koniecznie musze popracowac nad jego stosunkiem do glebokiej wody;)
×
×
  • Create New...