-
Posts
1335 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blow
-
ManMat za drogi:cool3: Aha..to jeszcze jedno... Co lepsiejsze jako podszewka: gąbka z siatką(droższa dosłownie o pięć złotych), czy polar? I czy szory mają możliwość jakiejkoilwiek regulacji?
-
Co do rozmiarów to dzięki;) Już nie będę kombinować, te pp wyglądają spoko jak na moje amatorskie oko. Choć mam jedno pytanie: Czy szorki nie powinny opierać ciężaru na calym grzbiecie psa, czyli przylegać do niego? Tutaj jest przeciwnie: http://www.husky.org.pl/sklep_foto/?id=284 Może to po prostu wynika z wysokości, na jakiej zaczepiony jest koniec szorka? I czy jego koniec nie powinien znajdować się jakby "za zadem"? Czy nie powinien być dłuższy, bo tu wydaje mi sie za krótki(pomijam fakt, że ten lab nie ma ogona:diabloti: ): I wykonane przez taką osobę szory tracą na jakości?
-
Trzeba wziąć pod uwagę, że psy różnej wielkości dojrzewają w różnym czasie. Mniejsze-szybciej, duże-nieraz bardzo późno. Jak dla mnie lepiej KASTROWAĆ suki po pierwszej cieczce, bo to oznacza, że hormony są już w jakimś stopniu wykształcone, czy też ich poziom jest nieco bardziej unormowany niż w fazie wzmożonego rozwoju, czyli u Twojej suki właśnie teraz. Zupełne braki hormonów płciowych w organizmie mogą wyrządzić suce szkodę, obecność i później ich ograniczenie przez kastrację-nie w takim samym stopniu, a mogą pozytywnie wpłynąć. Jeśli mowa tu o usuwaniu jajników z nasieniowodami i macicą- to jest kastracja. Sterylizacja to podwiązanie jajowodów bądź ich nacięcie.
-
Oj tego nie polecam!!! To na pewno nie doprowadzi psa do umiejętności i CHĘCI aportu.
-
Szukałam właśnie z 3rd pole ale nie znalazłam na allegro. Sklep internetowy zawieszony od dawna, kiedyś już trafiłam na ich stronę i nic od tamtego czasu się nie zmieniło. Też mnie ciut zadziwił fakt, że osoba z podanego przeze mnie linku nie podała producenta, kogokolwiek odpowiedzialnego za to... Wacek, polarni przyjaciele w porządku, cena piękna, tylko nie wiem, jak dam radę dopasować, bo mam miszunga labradora o budowie mozno odbiegajacej od wzorca rasy dlatego lepiej byłoby po prostu zmierzyć, gdzie trza, a nie, tak jak podają na stronie, podać rasę;)
-
Co myślicie o tym? http://allegro.pl/item287925603_szelki_zaprzegowe_sled_radosc_dla_husky_.html
-
Też tak myślę... Mój ma rok i miesiąc i chyba na razie muszę delikatnie go w to wprowadzać;) Patiszon, a jeśli będę poźniej chciała jezdzić z psem PRZY rowerze?:cool3: Bo zazwyczaj właśnie tak jezdzimy, chodziło o ruch po prostu a nie ciągnięcie samo w sobie. Czy to jest możliwe, żeby pies nauczony ciągnięcia szedł równo PRZY rowerze?:diabloti: 5 km robicie? To malutko;) Jak długo trenujecie?:)
-
A mój sie kuniów boi:diabloti: Zazwyczaj staje jak wryty, wycofuje sie i czeka az znikna ale wolalabym nie ryzykowac innej reakcji:diabloti::cool3:
-
Wix, mialam Cie pozdrowic dzisiaj od Guciowej ale nie zwloklam sie znowu z wyra:diabloti:
-
Brita moge polecic bo jest tańszy niz reszta dobrych karm ale jakoscia prawie im dorownuje. Kolezanka zaczela nim karmic psa i znacznie poprawil sie np wyglad siersci-jest lsiaca, miekka i ladna. No i oczywiscie smakuje psu;) Tak jak radza-probuj a dojdziesz, czego Wam trzeba:)
-
Łorany, poważnie?!:o Niezle;)Nie boisz sie przeciazenia stawow, kregoslupa?;) Wlasciwie nie wiem, czy rasa ma tu znaczenie? Moj pies do zaprzegowych nie nalezy ale szukam czegos w czym sie sprawdzi, bedzie to lubil, pozytywnie sie eksploatowal, a przy czym sie wymeczy no i oczywiscie ja sie bede cieszyc jak glupia ze cos robimy^^ Dlatego chce sprobowac zaprzegu;) Kolejna sprawa...Na poczatku trzeba by psa stopniowoprzyzwyczajac powoli zwiekszajac obciazenie...Jak to robicie??:)
-
Jaaaa!!! Super!:D Kuuurcze...Jeśli uda mi się wyczłapać z wyra i ogarnąć dwa psy, stawie sie, zeby sie polampic^^ Moze wezme pod pache Yorkasa:diabloti: Medyk: Twoj blog jest fajny! Jakie Ty fajne rzeczy wyczyniasz z Twoim psiurem!:) Moglabym wykorzystac pare fotkow na innym forum??;)
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Blow replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
To jest to!:diabloti: Szlag by to trafił! Czytam i czytam i czytam...I też bym pojechała:cool3: Ale plany restrykcyjnie już postanowione:roll: A moze chceta sie spotkać w Danii? Tanie noclegi w akadamikach, praca prywatna, na czarno, sprzątniesz troche i dostajesz góry pieniędzy:diabloti: -
O której będzieta? Kurcze a ja musze sie wyspać!:(
-
:o a czy taki przysmak ma jakieś wartosci odżywcze dla psa? Penisy, żwacze, płuca i inne obleśności suszone to i my znamy i lubimy:diabloti: Mi też zapach już nie przeszkadza, idzie sie przyzwyczaić do róznych obleśności przy większej liczbie roznych zwierzat:cool3: O, na przykład właśnie w tej chwili w kuchni gotuje się pół świńskiej głowy dla psa<zygi>
-
U nas na osiedlu mamy zaprzyjaźnione małe sklepy, w związku z czym zawsze wchodzimy razem do srodka:cool3: Tam Fadzik zbiera stos pochwał, głasek, ciumkań, drapciań a do tego dostanie ciasteczko od pani ekspedientki:diabloti: Szkoda, że nie jestem facetem, miałabym rwanie wsród kasjerek jak się patrzy:diabloti:
-
Uważam, że bardzo korzystny dla psa sposob karmienia to dwa razy dziennie: rano-PO spacerze i po południu-najpózniej o 16:cool3: Nie uważam karmienia psa wieczorem za korzystne. W nocy organizm powinien skupic sie na odpoczynku, relaksie, odprezeniu, zuzywac energie na cos innego niz trawienie wlasnie spozytego jedzonka;) Nigdy nie daje psu jeść przed spacerem i bezpośrednio po-niech sie ustabilizuje, uspokoi-w przeciwnym wypadku czasem dochodzi do drobnych ale i powaznych powiklan zwiazanych z ukladem pokarmowym:cool3:
-
My wprawdzie bladorowaci ale...;):diabloti: Mój kundzio nie lubi glebokiej wody:roll: Nie mialam mozliwosci go przyzwyczaic w te wakacje a tymczasem pies skonczyl juz rok...Do nastepnych wakacji droga daleka a wydaje mi sie, ze widok pani plywajacej w tej strasznej wodzie to jedeyny sposob zeby go przekonac, bo bedzie chcial isc ze mna, a skoro odplyne bardzo daleko....:cool3: Boje sie tylko psiej paniki, zdarzalo sie juz ze pies utopil czlowieka.
-
Otoz to;)( w dodatku świeta za pasem:cool3: szkoda, ze jestesmy tak rozproszeni po trojmiejscie:(
-
Łeeee....takie miejscówy to jak dla mnie totalnie zły pomysł:cool3: Spacer urasta do rangi eskapady z miliardami przesiadek, już po dojechaniu na miejsce człowiek będzie wkurzony i zdechnięty, nie mówiąc o samym spacerze i powrocie;)( Miliardy przesiadek, kupa kasy na autobusy....Bleee...to nie dla nas. Oliwa i okolice jak dla mnie najdogodniejsze i dalej się nie ruszam:cool3: Mieszkamy na Karwinach, tak jak mamy w opisie:diabloti:
-
Pewnie zależy od farta:] Bo jak Ci udowodnią, że to nie kaganiec jak im wciskasz, że tak??:diabloti: Smart: strasznie taniuchne szeleczki:cool3: Kupowałeś w jakim zoologu czy przez neta??
-
Kiedyś zostawiałam psa pod sklepem, aż do czasu seryjnych kradzieży psów właśnie w takich okolicznościach i jednego wydarzenia, jakie nas spotkało-przywiązałam psa do barierki sklepu zqaraz obok, bo nie było innej możliwości.Zawsze przywiązuję na dwa supły wcześniej okreciwszy smycz parę razy. Wychodzę a psa nie ma:o Sklep już zamknięty-wniosek:właściciel sklepu złośliwie go odwiązał. Na szczęście jakiś pan to widział i mi powiedział, w którą stronę pies pognał. Ganiał po ulicy z jakimś innym... Kiedy indziej wychodzę ze sklepu, z którego praktycznie przez większość czasu widać psa przez szybę, a miliard z miliarda jednego zawiązanych przeze mnie supłów było odwiązanych. Ktoś chciał go sobie przywłaszczyć ale nie zdążył...:roll: Nie zostawiam psa pod sklepem.
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Blow replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
[QUOTE]Mistrz zaprowadził pożądek i odrazu spokojniej się na wątku zrobiło[/QUOTE] A gdzie łon? Możesz mi go pokazać??:diabloti: -
[QUOTE]Wiesz... moj pies nie tknie surowego miesa... zadnego! czasem probouje cos mu dac, ale konczy sie tak samo, wypluciem i odejsciem od tego takze kazdy pies ma inny gust moj tez ma psie czekoladki, za ktore dalby sie pokroic [/QUOTE] No pewnie, każdy pies ma inne upodobania;) W każdym razie sens jest ten sam: zamiast dawać psu coś szkodliwego, jednak sprawiające mu przyjemność, lepiej dać coś zdrowego dla niego i sprawiającego jeszcze większą przyjemność, jeśli mamy wybór:cool3::diabloti: A suka CC jest pięknie sbudowana a powiedziałabym, że dosyć drobna, jak na mój gust(nie znam sie właśnie na tej rasie;P), wydaje mi się, że CC są bardzo potężnymi psami, ale sunia, jak mówisz, dopiero rozwija muskulaturę, z czego wnioskuję że jest młoda, więc wszystko przed nią;) A że jest drobniejszej sylwetki to swoją drogą:) Trzeba być ciołkiem, żeby ocenić ją jako grubasa:diabloti: Pewnie wypowiadali sie właściciele chartów, czy innych smuklaków:diabloti:
-
[QUOTE]No własnie zabudowny jest sporo ale jest jeden plus tego wiele osob mysli ze pies ma kaganiec i nie maja problemu ze duzego psa wyprowadza sie bez kaganca, a pies sie mniej meczy niz w pełnym kagancu.... ale oczywiscie to jest dobre w moim przypadku kiedy wiem ze pies nie zaatakuje jak ktos ma psa agresywnego to nie proponuje takich praktyk (zakaładania kantarka zamiast kaganca)[/QUOTE] My też używamy haltera w celach imitacyjnych kiedy trzeba:diabloti: Ale tu zaoponuję: halti wcale nie jest wygodniejszy dla psa od dobrego kagańca;)( Jest z kiepskiego, nieprzepuszczalnego materiału i skonstruowany w sposób, jaki zdecydowanie nie podoba się Fadzikowi:cool3: Chcę kupić właśnie coś takiego, jak ma Dora, tylko wykonane z nieco węższych tasiemek:) Jest lżejszy, mniej zabudowany, pysk się nie gotuje i pies prawie nie zauważa jego obecności na twarzy^^ Sledy też chciałam kupić ale finanse nie pozwalają na razie nawet na takie w miarę zwykłe za 80 zł, które znalazłam w zoologu...Są za to świetnie wykładane gąbką, czy czymś i zapewne o wiele bardziej wygodniejsze od standardowych przy czym dodatkowo są idealne do sanek ale i do roweru mogą być:D