Jump to content
Dogomania

Blow

Members
  • Posts

    1335
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Blow

  1. Mój też wywala zabawki przez balkon^^ Straciliśmy tym sposobem chyba Pana Śrubokręta bo zniknął nie wiadomo kiedy w tajemniczych okolicznościach:( Kongi są świetne lecz ich jedyną wadą jest cena;) Powinniśmy mieć duży rozmiar jednak chyba z oszczędności kupię nieco mniejszy...
  2. Ty niestety nieco później ale....:D Ciesem siem, że zaglądasz:loveu: (przynajmniej Ty:diabloti: )
  3. Cieszę się:loveu: Będziesz go mogła nawet dotknąć w niedzielę jak będziesz miła:diabloti:
  4. Ceść Zorliś, czyżbyś reanimowała swój marny żywot na tym forum??:diabloti: monika, dzięki ale czemu: :roll: ??
  5. Blow

    kudłaty Mickey ;)

    [img]http://img502.imageshack.us/img502/5486/imag0004qq2.jpg[/img] Metroseksualiści są wszędzie:zarbi: Bardzo sympatyczny pies:cool2: A Ty jesteś miszczem fotografii:diabloti::loveu:
  6. Testosteron jest produkowany przez nadnercza w całkiem sporych ilościach z tego co pamiętam choć wiadomo, że w znikomych w porównaniu z jajkami;) Problemów z tyciem nie mamy, raczej staramy się przybrać na wadze wiec dobrze się składa.
  7. A co do tego mają duże kupki?:cool3: Bo to akurat nie jest dobra oznaka;) Ten odbyt, możliwe, ze ma związek i z gruczołami i z jakimiś zaburzeniami w układzie pokarmowym spowodowane karmą:) Nieraz kupka kiepsko wychodzi albo nieco za rzadka jest i ubrudzi pupę, odbyt, przezco psa po prostu piecze;) Fadzik przy kłopotach z gruczołami miał właśnie nabrzmiały, zaogniony odbyt, równocześnie problemy z Qpą ale to z innych przyczyn, była za rzadka i to właśnie to spowodowało zatkanie gruczołów bo nie miały możliwości się oczyszczać. Zanim poszliśmy do weta,psu widoczną ulgę sprawił...prysznic na zadek!:diabloti: Hopnęłam psa do wanny, ustawiłam średnią moc chłodnawej wody z prysznica i lałam wodą na odbyt, co sprawiło psu ulgę, złagodziło chwilowo podrażnienie, ochłodziło, oczyściło nieco itp;) Można wacikiem przetrzeć zadek-to pozwoli dokładniej wyczyścić pupkę i jeszcze lepiej pomoże zwalczyć psi dyskomfort:)
  8. Fadzik wyjął gorący boczek z rozgrzanej patelni dopiero zdjętej z gazu:roll: I po boczku było:diabloti:
  9. [QUOTE]chodzi mi raczej o to zeby chwile mojego wyjscia z domu kojazyla im sie troche lepiej i mialy zajecie na moze pol godziny.[/QUOTE] I właśnie do tego są tego typu zabawki:cool3: Myślę, że kong się dla Was nada;) My wprawdzie dopiero się na niego czaimy(za drogi a potrzeba duży rozmiar:roll: ), za to mieliśmy kulę-smakulę-działa podobnie:) Godne to to polecenia, choć kula przeżyła parę miechów a potem została poszatkowana, choć nie bez przeszkód bo materiał niezły;)
  10. Fadzika ulubionym przysmakiem są zwykłe drobiazgi codziennego użytku, typu kanapa, fotel, czy też tapicerka wygłuszająca drzwiowa...:diabloti: Trochę łykowate ale jak dla ekscentrycznego podniebienia Kluska może być^^'
  11. Bardzo niebezpieczne są powikłania związane z nieodpowiednim traktowaniem gruczołów. Nieumiejętne ich oczyszczanie może spowodować ranki i zakażenie bakteriami beztlenowymi, które zagraża życiu zwierzaka. My chyba należymy do grupy zwiększonego ryzyka problemów z gruczołami bo kupa często bywa nie takiej konsystencji, jak powinna, raz mieliśmy zapalenie, tak były zapchane a objawy były przez dłuższy czas mało widoczne, wet oczyszczał przy okazji narkozy przy zabiegu kastracji..;) Chyba niedługo musimy się nowu wybrać bo wygląd odbycika mi się nie podoba^^' Muszę się dobrze przyjżeć i poprosić o instruktaż...
  12. A czy dla psa kastrata wpływ lnu na poziom esstrogenów ma duże znaczenie? Nie przedobrzymy,trzeba podawać z wyczuciem i po paru mądrych lekturach najlepiej:cool3:
  13. My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti: Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll: Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja. Też musimy się wybrać do Makro:cool3:
  14. Być może drastyczne zmiany w żywieniu mogą spowodować łupież...
  15. [QUOTE] tranu i dużo dają kwasy Omega[/QUOTE] Trzeba się zdecydować:cool3: Tran to naturalne źródło skondensowanego omega, więc podawanie innych suplementów jest już niepotrzebne przy tranie;) Czasem łupież może być spowodowany poważniejszymi problemami "w środku".Bodaj z tarczycą to może mieć związek? Głowy nie dam.
  16. Blow

    Pies i rower

    [QUOTE]w guardach manmata pies mzoe ciagnac, tj ogolnie w takim dostosowanym kroju, moj ciagnal a ciezar sie fajnie rozklada..[/QUOTE] A skąd ta pewność??:cool3:
  17. Jakiej pościeli??:o
  18. Blow

    Kagańce

    [QUOTE]A paski kagańca radzę regulować tak żeby jednym ruchem móc kaganiec ściągnąć - tak na wszelki wypadek.[/QUOTE] Mój dupek itak nie potrafi się bronić:loveu: Tylko prowokuje, przez co sam stwarza dla sobie niebezpieczeństwo:roll:
  19. O przepraszam, mój "labek" jest szczupły:roll: Wprawdzie przy poczęciu to labek chyba ze 20 metrów dalej stał ale ciiii...:diabloti:
  20. Blow

    Pies i rower

    Niedobrze, jelśli pies ciągnie w szelkach typu guard;) ciężar niekorzystnie się rozkłada itp. Na dłuższą metę i przy dużych obciążeniach to nie jest dobre i zdrowe dla psa... Aczkolwiek z drugiej strony nie bierzecie udziału w parudziesięciokilometrowych maratonach więc nie wiem, czy ma to aż takie znaczenie;)
  21. Blow

    Pies i rower

    Niedopsz, jeśli pies ciągnie...
  22. Blow

    Pies i rower

    Szorki są najzdrowsze, najbardziej fizjologiczne. Jeśli zależy Ci na wygodzie i zdrowiu pieska, zdecydowałabym się na szory;) Te ostatnio cytowane szelki chyba nie są najlepsze do uciągu, zapięcie może "pójść"...
  23. [QUOTE] wszystko co da sie zniszczyc w ogole jest ulubiona zabawka tylko szkoda ze na tak kurtko [/QUOTE] Kupiłam kiedyś Fadzikowi ogromną białą, preparowaną kość(nie wędzona):cool3: Jest idealna bo pies się na niej wyżywa, gryzie ją, szarpie, drapie a do tej pory dał radę zjeść jedynie jej "głowy", trzon ma zbyt twardą strukturę dla psa, zeby go rozłpać. Odnoszę wrażenie, że ta kostka pożyje z nami jeszcze parę lat:loveu:
  24. Blow

    Kagańce

    A czy te metalowe nie są ciężkie? Czy ich ciężar nie przeszkadza psu? My kagańca nie potrzebujemy, dlatego, jeśli formalnie sytuacja wymaga jego posiadania, zakładamy szmatexowy z ustawionym obwodem kufy na maximum. W ten sposób pies ma kaganiec na pysku jednocześnie zachowując pełnię swobody. Takie małe oszukaństwo:cool3:
  25. Mój czuł się dobrze, nie było żadnych dolegliwości fizycznych. Jedynie panicznie bał się samotności, zawsze musiał z nim być ktoś w pomieszczeniu, nie wspomnę, że nie odstępował mnie na krok, bo to ja go odbierałam, przywiozłam do domu i ja usiłowałam zastąpić mu mamę;) Przy kazdej zmianie położenia klusek człapał za mną i zawsze był przyklejony do moich nóg, choćbym się przesunęła o krok w bok:) To trwało parę miesięcy, później zaczął się usamodzielniać również psychicznie:) Próbowałam go nauczyć od początku spania na posłaniu w kuchni...Póki był zmęczony i najedzony w dzień, nie miało dla mniego znaczenia, że śpi tam sam, za to w nocy był dramat, histerie, piski, skomlenia, żeby tylko nie był sam. Widać zmiany były dla niego zbyt drastyczne, miał lęk separacyjny, przez pierwsze parę nocy spałam z nim w kuchni a potem dałam za wygraną i przeniosłam psie łóżeczko do mnie do pokoju. Wtedy czuł się bezpiecznie i spał jak sznyta:loveu:
×
×
  • Create New...