-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
No cóż - dla ludzi niezainteresowanych tematem karma to karma, po co przepłacać :roll: U mnie w najlepszym zoologiku najlepsza karma jaką można kupić to Purina Dog Chow na wagę... Kiedyś była Eukanuba, ale nikt nie kupował bo za droga. A i Dog Chow kupują nieliczni.
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Martens replied to spring_'s topic in Sterylizacje
Wydaje mi się, że osoba propagująca takie zabiegi powinna się nieco wysilić i chociaż poczytać na ten temat. Nie trzeba daleko szukać, jest sporo o tym w dziale weterynaria, na dogo. Choćby temat "Rzetelne za i przeciw sterylce". Psy schroniskowe nie różnią się niczym od tych domowych, ale warunki jakie panują w polskich schroniskach sprawiają, że upilnowanie tam suki jest nierealne. Co do tych czasów PRL - wydaje mi się, że powinna po prostu rosnąć świadomość społeczeństwa w temacie odpowiedzialności za zwierzęta. Czy to pilnowanie suk, czy sterylizacja - do jednego i drugiego jest to potrzebne. Ale najprościej wsadzic wszystkich do jednego worka i zarządzić krojenie wszystkich pupilków... -
[quote name='zerduszko']A ile razy psiarz widząc takie dziecko pouczy matkę i/lub dziecko, jak ma się zachowywać. Wiem, ze dla kogoś kto ma psa, to takie oczywiste, ale jak ktoś nie ma styczności z psami i co gorsza wyobraźni, to warto byoby czasem pomóc takiej mamusi ;)[/QUOTE] Do tego trzeba odwagi, bo młode mamy są nieraz bardziej zajadłe niż najbardziej kłótliwi dogomaniacy :evil_lol:
-
[quote name='DG32']Dobiliście mnie tym wątkiem :shake:. A tak na poważnie to mój pies - jamnik ma łysą łatę na mostku i strasznie przesuszoną sierść, no i jak konsultowaliśmy to z wetem to stwierdził, że pies ma niedobór witamin, niestety jak na razie żadne mu nie pomogły. Na szczęście zmieniliśmy weta i ten zalecił wykonanie badań poziomu hormonów, także lada dzień jesteśmy przed zdiagnozowaniem psa, zobaczymy co wykażą badania.[/QUOTE] [quote name='DG32']Na mostku ma normalną skórę tzn normalny kolor + trochę brązowych, ale niezbyt ciemnych plamek, ale obejrzałam jeszcze psa pod paszkami i tam niestety ma też łyse i skóra jest czarna. Zauważyłam też, że pazury mu nie rosną, niby chodzimy dużo na spacery, ale chyba nie aż tak, a mu zostały już tylko takie króciutkie kuciubki, ale nie wiem czy to ma związek. No i jeszcze przez pewien czas miał bardzo suchy nos i od góry aż mu skóra odchodziła. Czy to może być jakoś związane z niedoczynnością tarczycy?[/QUOTE] U mojej suki niedoczynność zaczęła się właśnie od łysego placka na mostku i linienia co nie miara, sucej sierści. Na początku łyse miejsce miało normalny kolor; potem wylazły włosy pod pachami i skóra z czasem stopniowo zaczęła ciemnieć - wyglądała jak brudna, choć zupełnie czarna nigdy nie była. Poczytaj sobie jeszcze o objawach, ale tarczyca ma to do siebie, że są one bardzo niespecyficzne, czasem występują tylko niektóre, czasem żadne... Wet też wciskał nam witaminki i kombinował, że mostek może wyciera się od leżenia na dywanie :razz: ale jak suce zaczęły łysieć portki, zmieniliśmy weta i okazało się, że to tarczyca. [quote name='Diuna B.']A czy w tych łysinach skóra ma normalny kolor? Bo moja sucz miała w tych miejscach skórę smoliście czarną i tym się charakteryzują łysiny tarczycowe.[/QUOTE] Zazwyczaj im ciemniejsza skóra tym bardziej już zaawansowana choroba, choć zależy to też od pigmentacji. Moja suka na samym początku nie miała pociemniałej skóry. Nie było żadnych zmian, poza tym, że nie było sierści. Zresztą nawet przy leczeniu wiele nie porosła, choć wyniki są w normie, ale niestety tak to jest z tarczycą :shake:
-
Usunięte. Moje założenie było takie, że na tym wątku można znaleźć linki do profili dogomaniaków, żeby sobie ich z ciekawości obejrzeć ;) zobaczyć czy mają może jeszcze inne podobne zainteresowania, czy coś w tym rodzaju. A chyba wyszło na to, że stał się kopalnią znajomych w celu zwiększenia cyferki przy profilu :roll: Ja akurat podałam tylko grono i prawie nikt mnie nie zaprasza więc nie jest źle ;) Na n-k niby mam profil, ale praktycznie go nie używam, jakoś nie kręci mnie ten portal.
-
Czyli żeby zostać tereserem, wystarczy zarejestrować działalność gospodarczą i zrobić sobie tablicę z ogłoszeniem na płocie :razz:
-
Przypomniał mi się pierwszy dzień w moim domu mojej nieżyjącej już znajdki... Zbierałam się na spacer, zdejmowałam kurtkę z wieszaka, i odwróciłam się do lustra (nawet nie w stronę psa) z wieszakiem w ręce. Psiak rozpłaszczył się na podłodze, posikał i się i przeraźliwie krzyczał... Nie piszczał, nie wył - on patrzył na wieszak i krzyczał...
-
Na zootechnice niby jest conieco o żywieniu zwierząt, ale o psach ledwo wspomniane. No i same informacje też dość przestarzałe. Więc chyba faktycznie znawcą w tej dziedzinie może być tylko pasjonat :roll:
-
Sporo suk właśnie w okolicach cieczki sika na łóżko. Są dwa wytłumaczenia - albo znaczenie terenu (suka w cieczce też na spacerach sika wszędzie po trochu, żeby zostawić jak najwięcej informacji o swoim stanie), albo, hmm, jakby to powiedzieć - z tego samego powodu, co rozkojarzenie, nieposłuszeństwo, ucieczki w czasie tego okresu. Suka czuje się nie do końca komfortowo, jest rozkojarzona, podekscytowana, podenerwowana, i właśnie dlatego może na te łóżko sikać. Na szczęście po cieczce zawyczaj to mija - pozostaje chyba tylko suki nie dopuszczać do łóżka i przeczekać.
-
Dla dzieci dobra jest każda rasa. Tylko w wersji pluszowej :razz: I jak się roziwja serial? robi się ciekawiej?
-
Szczeniak PBGV wyje z bólu przy każdym ruchu - nikt nie wie co mu jest!!
Martens replied to milkada's topic in Neurologia
A kontaktowałaś się z hodowcą? Może on by pomógł, znał podobny przypadek w rasie? -
[quote name='Lolka2nite'] Dlaczego nowy wlasciciel szczeniaka ma [B]oplacac wojaże/wycieczki hodowcy[/B] (skoro wystarcza tylko 3 wystawy w kraju) oraz [B]opieke nad suczką hodowlaną[/B] (suczka nalezy do hodowcy i to na nim powinny ciazyc koszty opieki, takze w ciazy)?[/QUOTE] Jeśli chodzi o pierwsze pytanie to ja nie widzę problemu. Jeśli ktoś myśli poważnie o ulepszaniu rasy, planowej hodowli, to wybierze droższe szczenię od hodowcy, który jeździ na "wojaże", jak to nazwałaś (choć wyjazd na wystawę, często z kilkoma psami, to bardziej męczący wyjazd służbowy niż wczasy ;) ). A jak ktoś chce przeciętne szczenię "do kochania" to kupi je sobie z mniej znanej hodowli, gdzie suka zaliczyła tylko hodowlankę - taniej. Co do kosztów opieki - cóż, nie każdy jest milionerem i stać go na wydawanie mnóstwa pieniędzy na swoje hobby. Skoro psy hoduje, i ktoś kupuje owoce jego pracy, miło, by choć część pieniędzy się zwróciła.
-
Moja sunia jako 4-miesięczny szczeniak była ze mną tydzień u ciotki na święa. Później nie widziała jej chyba z 5 lat, i przy spotkaniu rozpoznała ją, bo zareagowała wielką radością ;)
-
A czy te sikanie na łóżko nie zbiegło się przypadkiem z pierwszą cieczką?
-
W tym wieku pies powinien mieć już podstawową socjalizację za sobą. Skąd macie sunię? Czy zachowuje się tak od samego początku? Czy hodowca Was o tym uprzedził? Tak czy siak pies jest jeszcze młody, ale czeka Was mnóstwo pracy z socjalizacją i oswajaniem; albo pies ma wrodzony charakter bojaźliwy (zły dobór rodziców), albo w okresie dorastania był zaniedbany jeśli chodzi o oswajanie z otoczeniem, izolowany.
-
Ja jednak pomyślałabym o tej klatce...
-
Uczulić może prawie każdy pokarm białkowy, to zależy od psa.
-
Gdzieś czytałam, że przemywanie rumiankiem akurat u psów z jakiegoś powodu jest niewskazane. Lepszy jest świetlik (dobrze pamiętam?). Ale wydaje mi się, że nie ma sensu kombinować, lepiej poradzić się specjalisty.
-
[quote name='Rinuś'][B][I]A jak się ma do tego wet?poleca miesznie dwóch karm? według mnie to jest zbędny zabieg i zamieszanie...[/I][/B][/QUOTE] Według mnie też i nigdy nie chciało mi się tego robić. Ale psu krzywdy tym nie zrobimy. Niestety nie mam na miejscu weta na tyle dobrego, żeby zapytać :cool1:
-
No to może brudzi sobie oczka czymś szczególnym, jakimś pyłem, może z trocin od małych zwierzaczków,żwirkiem z kuwety i to potem tak dziwnie zasycha? :niewiem:
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
Martens replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Ale bezduszna to na pewno nie jesteś ;) -
Twoja sunia zachowuje się jak najbardziej normalnie jak na ten wiek ;) Na obgryzanie mebli: nietoksyczny środek w sprayu albo specjalna pasta (bardzo niesmaczne) do kupienia w zoologiku. Plus kiedy zacznie odwracanie uwagi (np. klaśnięciem) i skierowanie jej uwagi na zabawki. Gryzienie domowników - jeśli w zabawie ugryzie za mocno, głośno pisnąć i natychmiast przerwać zabawę, wyjść do drugiego pomieszczenia. Generalnie kiedy zaczyna łapać zębami za ręce, nogi, wtykać jej zabawkę i się z nią tym szarpać, skierowywać jej uwagę na przedmioty dozwolone do gryziena.
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
Martens replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro'] Bravo dla Pani ze spółdzielni! Widać, ma serce kobitka! A sunia, dziś się dowiedziałam, początkowo do drzewa była przywiązana, ktoś ją odwiązał, a SM udostępniła budę.[/QUOTE] Oby więcej takich ludzi, zamiast bezdusznych urzędników... -
No to wspaniale, że problem się rozwiązał ;) Umknęło mi, że jest u Ciebie tak krótko.
-
Gdzieś coś mi się kołacze, że takie objawy są przy zwężeniu albo niedrożności kanalików łzowych, co zdarza się m. in. po nieleczonych zapaleniach. Z tym, że nie mam pojęcia co się z tym robi. W Warszawie o ile pamiętam przyjmuje dr Garncarz. psi okulista, może on coś doradzi? W ogóle jest to wydzielina ropna, czy po prostu taka czysta woda, łzy?