Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. Jak ja dawno u was nie byłam :) [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Obraz6906.jpg[/url] Baryłka by pozazdrościła :cool3: A nie szczeka na ludzi albo psy jak siedzi na balkonie?
  2. [quote name='jonQuilla'][COLOR=Olive][FONT=Georgia][B]kurde sprawiasz tymi zdjęciami że bardzo zaczynam tęsknić za wakacjami...[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=Olive][FONT=Georgia][B]hmm...taki brak żółtych liści i trawa taka soczysto zielona :eviltong::eviltong: [/B][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Ojeej, to prawda... A u nas plucha, szaro i ponuro :shake: Pan w parku pewnie miał już jakieś nieprzyjemne sytuacje... Szkoda, że uprzejmi właściciele psów to rzadkość, ja niestety często takich nie spotykam.
  3. [url]http://images36.fotosik.pl/14/0cfcd0e75a131496.jpg[/url] Dumna mina, jak przystało na dobka :) A czy on nie jest tu czasem trochę obrażony? :cool3:
  4. Dziara świetna! Ale chyba boli w tym miejscu? :razz: Ja myślę nad drugą, ale nie jestem do końca zdecydowana na motyw ;) [url]http://img46.imageshack.us/img46/3250/092808130456zd2.jpg[/url] Moja psica też chyba niedługo dostanie taką zabawkę :-D Moja klawiatura jest już w rozsypce, ma 6 lat i każdy się dziwi, że jeszcze da się na niej pisać, skoro tak w nią walę, że pół domu budzę w nocy :cool1:
  5. Dawno nie byłam, pozdrawiam :)
  6. Ona jest od 7 lat wysterylizowana. Po sterylce też nie było problemów hormonalnych w stylu cieczek czy ciąż urojonych. Zareagowała tak tylko na konkretnie tę zabawkę. Z piszczącą piłką tak nie było.
  7. Prosiak został schowany. Baryłce odbiło i postanowiła go... adoptować :razz: Reagowała na niego dziwnie, przenosiła w zębach ostrożnie jak nadpęknięte jajko, układała na swoim posłaniu, a kiedy piszczał (tzn jak my nim piskaliśmy albo ona go nacisnęła) strasznie się stresowała, jakby nie wiedziała co robić - lizała go i sama zaczynała płakać. Jak go schowałam, szukała go po całym pokoju :-o Dosłownie jakby miała pożądną ciążę urojoną. Zabrałam go, bo wcale nie wyglądała na szczęśliwą z zabawki tylko zestresowaną i nieszczęśliwą. I nie wiem czy go jej w ogóle dawać. Ona nigdy nie miała urojonej ciąży, więc nie mam pojęcia co jej nagle odbiło.
  8. To czy pies po kastracji będzie reagował na suki, to bardzo indywidualna sprawa. Ale szkoda by było męczyć staruszka, gdyby okazało się, że operacja i tak nic nie dała w kwestii spokoju przy cieczkach.
  9. Można spróbować, ale nie wiadomo jak ona na to zareaguje. Chyba lepiej już byłoby odczekać choć 3 tygodnie, bo jesli pod wpływem stresu teraz je porzuci (lub pokaleczy, pożre), to prawdopodobnie nie przeżyją. O ile w ogóle szczeniaki odchowywać. Mam mieszane uczucia co do tego.
  10. Jeśli jedyny powód jest taki, to lepiej byłoby wysterylizować sunię, bo pies prawdopodobnie i po kastracji będzie przeżywał jej cieczki. Zwłaszcza że ma już swoje lata i zapach gotowej suczki raczej już ma zakodowany jako przyjemne skojarzenie i nie jest to tylko wynik hormonów.
  11. Martens

    BARF w kostkach

    Myślę, że najproście przyłożyć spory nóż i postukać młotkiem. Tak ładnie się dzieli zamrożone mięso, więc i z barfowymi kostkami nie powinno być problemu.
  12. :shake: Ja już nie mam pomysłu co dalej. Z jednej strony łapanka i uśpienie szczeniaków to będzie straszny szok dla suki, która i tak jest dzika. Jeśli chodzi o jej oswajanie cofniemy się 10 kroków wstecz. A z drugiej jest coraz zimniej, szczeniaki też będą dzikie, nie wyobrażam sobie zresztą jak miałyby się wychowywać do odsadzenia w takich warunkach... No i przede wszystkim gdzie je potem podziać... Jedziecie więc do suni w wekend?
  13. [quote name='lewkonia'][B]Przeciwnikom powszechnej sterylizacji zwierząt ku przestrodze![/B][/QUOTE] No tak, bo przecież zwierzęcia wysterylizowanego nikt nie skrzywdzi :roll: Czy nie jest oczywiste, że w tym przypadku największy problem to właścicielka sadystka? Ona w ogóle nie powinna mieć psa, ani sterylizowanego, ani nie.
  14. [quote name='Agathee']To ja mam takie pytanie: czy kastrowanie psa starszego (7/8 lat) jest bardziej ryzykowne?[/QUOTE] A są jakieś wskazania do zabiegu?
  15. Teraz to mnie rozwaliłaś... Ktoś tu mówił o rzeczowych argumentach? :cool3: I uważasz, że normalna, odpowiedzialna osoba, która nie upilnowała suki SPALI SZCZENIAKI W PIECU??? W tej sytuacji problem nie tkwi w tym, że suka była niewysterylizowana, ale że jej właścicielka jest osobą zwyrodniałą i okrutną!!! Nie powinna mieć żadnego zwierzęcia! Tylko nadal nie rozumiem co to ma do konieczności sterylizacji suk przebywających u osób zdrowych psychicznie :roll:
  16. [quote name='moniska'] A pytam czy można przed pierwszą cieczką sterylizować ponieważ to pies podwórkowy i nie zawsze mozna dopilnowac alby jakiś pies nie przyszedł.[/QUOTE] Ja spotkałam się nawet z opinią, że lepsza sterylizacja aborcyjna na początku ciąży po pierwszej cieczce niż zabieg przed cieczką. Ale nie mam wyrobionego zdania na ten temat. Tu więcej na temat skutków sterylizacji przed 1-wszą cieczką, niestety nie byłabym taka pewna czy zalety przewyższają wady: [url]http://www.naiaonline.org/pdfs/LongTermHealthEffectsOfSpayNeuterInDogs.pdf[/url]
  17. Martens

    BARF in (e)motion

    Barfowa papka warzywna zapas na kilka ładnych tygodni :) Nienawidzę przeciskać warzyw przez sokowirówkę, więc podstępnie zainteresowałam machiną TZta - "paaaatrz jakie fajne tu wsadzasz, tam wciskasz, i znika" :lol: Faceci lubią zabawki, więc szczęsliwy w mig wszystko zmielił :loveu: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz011.jpg[/IMG]
  18. Kuwetka jakiś czas była na drutach, ale ciężko się ją myło. Teraz normalnie dynda na haczykach - króilk jej nie zwala, tylko po prostu lubi sobie żwirek w niej układać po swojemu :evil_lol:
  19. Pan Proś we własnej osobie :loveu: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz019-1.jpg[/IMG] Nie patrzeć na bałagan w tle :evil_lol: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz020-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz021.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz022.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz023.jpg[/IMG]
  20. Barfowa papka warzywna zapas na kilka ładnych tygodni :) Nienawidzę przeciskać warzyw przez sokowirówkę, więc podstępnie zainteresowałam machiną TZta - "paaaatrz jakie fajne tu wsadzasz, tam wciskasz, i znika" :lol: Faceci lubią zabawki, więc szczęsliwy w mig wszystko zmielił :loveu: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz011.jpg[/IMG] Królik w swej klatce, po sprzątaniu, zanim zdążył rozpierniczyć żwirek z kuwety po całej podłodze :) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz012.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz013-1.jpg[/IMG] A teraz już sesja prosiaczkowa :) [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz014-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz017.jpg[/IMG]
  21. No to na nową stronkę :)
  22. Dziękować :cool3: Obawiam się że Perełka nie wyczekuje sesji kąpielowej z takim entuzjazmem jak wy :evil_lol: Zmykam do gołąbków w kuchni, a zaraz potem wrzucam fotki.
  23. Dziękuję bardzo, kolokwium poszło dobrze, 16 pkt na 20 :cool3: Właśnie zgrywam na Photobucket fotki z sesji prosiakowej - Baryłka ma nową zabawkę, bo piłeczka już zupełnie zmaltretowana :evil_lol: A jutro prawdopodobnie będzie kąpiel i TZ obiecał robić za fotografa w czasie tortur :eviltong:
  24. Suczki dostają pierwszą cieczkę pomiędzy 6 a 12 miesiącem życia więc naprawdę trudno powiedzieć. Zazwyczaj im większa rasa tym później, ale to też nie reguła. Co do sterylizacji przed pierwszą cieczką polecam przeczytać ten wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f104/chce-wysterylizowac-moja-sunie-przed-pierwsza-cieczka-czy-nie-za-wczesnie-101108/[/url] bo ja osobiście bardzo odradzam zabieg przed pierwszą cieczką, wyjąwszy drastyczne przypadki suk bezdomnych, schroniskowych, narażonych na zajście w ciążę już przy pierwszej cieczce.
  25. [quote name='olinafm']Czy można podać 18 tyg psu (sznaucerowi mini) ugotowaną kość z żeberek?[/QUOTE] [B]Ugotowaną nie.[/B] Można podać surową, ale zaczynać od niewielkich ilości, żeby pies nie dostał niestrawności albo zatwardzenia, jesli wcześniej kości nie jadał.
×
×
  • Create New...