-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
[quote name='olekg18']Sterylka i po sprawie .0 problemów typu ciąza urojona[/QUOTE] Powiedz to licznej grupie właścicieli suczek, którzy po sterylce użerają się z cieczkami nawet 5-6 razy w roku i ciążami urojonymi :evil_lol:
-
Gdybym ja spróbowała przegłodzić moją 3 dni, to chyba byśmy oszalały obie... Ona potrafi piszczeć już jak kolacja spóźni się 2-3 h (bo np. jedzenie się rozmraża dłużej).
-
Pies może nie jeść i tydzień i przeżyje, ale dla mnie 3 dni głodówki podchodzi pod znęcanie się :razz: Co innego jeśli pies jest chory, nie chce jeść, a co innego głodówka na przymus. Ja bym nie głodziła dłużej niż 1 dzień; potem nieduże posiłki z warzyw z odrobiną mięsa do smaku.
-
Tam rozpowszechniają takie bzdety?? :eek2:
-
Kolacja dla szczeniaczka- o ktorej najpozniej?
Martens replied to Fabio_20's topic in Nauka czystosci
Na jakieś 7-8 godzin w nocy bez sikania można liczyć najwcześniej u 4-miesięcznego szczeniaka ;) -
A ja już nie wiem w co ręce włożyć... Jutro zakładam wątek dla suni z dziećmi ode mnie z miasta... :-(
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Martens replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Kiedy zmarł mój tata i szliśmy na pogrzeb, psy, wtedy jeszcze dwa, zostały w domu. Kiedy wychodziliśmy, była cisza, spokój, ciemno, mieszkanie puste. Wracamy - psy na kanapie i... WŁĄCZONY TELEWIZOR! :-o Pilot był na szafce, wysoko, a w domu nikogo być nie mogło, bo nikt więcej nie miał kluczy. Pierwsze co mi przyszło do głowy, to że ojciec włączył im tv, bo na tej kanapie zawsze oglądał razem z Baryłką... -
WŁADCZYNI, bo to jest zachowanie samonagradzające się niestety :) i dlatego łatwo się utrwala, ewoluuje i bardzo opiera oduczeniu :p
-
Martita, jem kurczaki, ale nie na okrągło dzień w dzień do każdego posiłku. Gdybym jadła kurczaka 2 razy dziennie to mogłoby się skończyć to nieprzyjemnie. Podobnie jest z psem. Był przypadek, że dziewczynka, której mama dawała na obiad praktycznie tylko kurczaki w różnych postaciach (bo białe miąsko najzdrowsze, najlepsze, itp.), w wieku 8 czy 9 lat dostała miesiączki - właśnie na skutek hormonów na których kurczaki są "pędzone".
-
[quote name='zerduszko']Niestety nie jest to prawdą. Jeśli ktoś Ci wsadzi łapy za płot i pies go ugryzie, to wina właściciela posesji i psa, bo nie zabezpieczył jej odpowiednio :razz:[/QUOTE] Możliwe, bo spotkałam się z dwoma wersjami. Do tej pory czytałam wszędzie, ze jest tak jak Ty piszesz, ale ostatnio w MP chyba było, że to jednak wina osoby, która ręce wetknęła (o ile jest tabliczka itp.). Więc może przynajmniej jest to sprawa nieco bardziej dyskusyjna niż w przypadku psa wystawiającego głowę na chodnik.
-
[quote name='xxxx52']mieso z indyka jest lepsze niz kurczak gdyz jest nie takie tluste[/QUOTE] Dla zdrowego aktywnego psa mięso nie musi być chude, ale fakt, że indyk jest lepszy - indyki nie są tak faszerowane hormonami i antybiotykami jak fermowe kurczaki, bo po prostu jest to nieopłacalne.
-
A czy zaszły ostatnio jakieś zmiany w domu, sąsiedztwie, ktoś się wyprowadził lub wprowadził, jakieś nowe zwierzę, goście, cokolwiek co mogło zakłócić w mniemaniu psa porządek? Bo takie "iskanie" zębami to bardzo często objaw rozładowywania stresu; moja suka np. iska sobie przednie łapy, kiedy jest zdenerwowana lub gdy są jakieś zmiany w otoczeniu (np. gdy zostaje na 2-3 dni u rodziny). To jest zachowanie stresowe, tak jak u ludzi np. obgryzanie paznokci. Jeśli jest to zachowanie nerwowe, na pewno nie należy jej karcić, bo to może nasilić problem albo przekierować go na co innego, np. obgryzanie łap. Są w sprzedaży psie feromony uspokajające - D.A.P., takie jak w mleku matki, w sprayu lub jako wkład do kontaktu, jak np brise. Najtaniej wychodzi popsikanie sprayem bandamki i założenie na szyję. Ale możliwe, że sunia po prostu to lubi. Może znaleźć jej zabawkę podobną do tego co sobie upatrzyła? Spryskać te maltretowane przez nią przedmioty sprayem odstraszającym od gryzienia? Takim jak do kabli, mebli. Są chyba też specjalne do materiału, nie zostawiające plam. Możliwe też, że mimo poświęcania jej sporo uwagi, ona potrzebuje jeszcze wiecej - nawet nie chodzi o większą ilość czasu, tylko inny sposób jego spędzania - więcej wysiłku umysłowego. Polecam szkolenie klikerowe, świetna zabawa: [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker[/url] Może pomóc również jeśli to zachowanie ma podłoże stresowe.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Martens replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
A my znowu mieliśmy śmieszną akcję ze snami :) Śniło mi się, że wyczesywałam psiaka mamy TZta, wyciągałam mu rzepy z kryzy (to taki colliepodobny trochę psiak). Rano wstaję i mówię o tym, a TZ wybałusza oczy i mówi, że jak wieczorem już zasnęłam, a on jeszcze oglądał film, to właśnie myślał o tym, że trzeba iść do matki i Zorra wyczesać :lol: Normalnie telepatia:) -
[quote name='deer_1987']Juz oswojona z Toba`?[/QUOTE] Jak widać ;) Może nie uwielbia brania na ręce, ale jest już zupełnie spokojna. Tylko raz mnie podrapała :evil_lol:
-
Może raczej należałoby właścicielce pozazdrościć rozumu, bo skoro wie, że jej pies może zrobić krzywdę - dba o bezpieczeństwo otoczenia :p
-
Więc uważasz, że nic z tym nie warto robić, bo to tylko pies? W życiu nie spodziewałam się takich słów od dogomaniaczki. :roll: Uważasz, że dla psa, który pilnuje posesji i wystawia łeb na chodnik jest różnica między psem a dzieckiem? No tak, zostawmy to w spokoju - jak pies pogryzie dziecko, wtedy narobi się hałasu z policją i obwini oczywiście psa :lol: BTW normalny pies nie gryzie szczeniaka. Więc nie przekona mnie argument, że dziecko by oszczędził :p
-
Jak już porównujemy do wypadków, to tę sytuację przyrównałabym do rozjechania pieszego na chodniku :roll: No ale zawsze jest wytłumaczenie, można przecież wszędzie chodzić polami :evil_lol: Ciekawe, czy gdyby pies rozszarpał twarz dziecku, które stało kilkadziesiąt cm od ogrodzenia, pociągnięcie do odpowiedzialności właściciela posesji też byłoby przesadą :p
-
Jak dla mnie są świetne.
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Martens replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Ja mogę zrobić tylko podeślij mi na maila fotki, opis przedmiotów i cenę wywoławczą. Ale to raczej jutro rano, bo dziś jestem wykończona... [email]blackpoint@poczta.onet.pl[/email] Zaraz sprawdzę czy jest miejsce na mailu. -
To czyja jest wina dzieli cienka granica - czy uszkodzony pies wsadził nosa za płot, na posesję, czy stał obok niego. I inna sytuacja, kiedy ktoś celowo koło płotu się z psem kreci, pozwala swojemu na zaczepianie tych za płotem, czy nawet podszczuwa, a co innego, kiedy ktoś chce spokojnie przejść chodnikiem.
-
[IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz022-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz026.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz028.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz029.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/mel.jpg[/IMG]
-
Sesja królikowa [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz019-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz015-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz017-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz018-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz020-2.jpg[/IMG]
-
Zaraz będą fotki :cool3:
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Martens replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Jestem na etapie przewracania do góry nogami swoich zbiorów, więc może jeszcze coś się znajdzie ;) Jak macie chwilkę to podrzucajcie :) -
A ile suczka ma codziennie ruchu, zajęcia, spacerów? Co robicie na tych spacerach? Bo ja dopatrywałabym się przyczyny w nudzie, za małej ilości ruchu.