-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Jest szansa na domek dla czarnulka, odezwała sie do mnie jedna z osób poleconych przez zulugulę... Trzymajcie kciuki... Zostałyby tylko 2 sunie na tymczas. Gdyby znalazł się choć dla jednej, może spróbuję przechować drugą u siebie, pod warunkiem że rodzina się zgodzi i dam radę wykombinować możliwość odizolowania go od mojej suki. Co będzie trudne, bo mam jeden pokój do dyspozycji...
-
[quote name='Rut']Martens,no to co ,ze je straszy?Przeciez jako normalny pies nic szczeniakowi nie zrobi.Zostaw ich samym sobie i jakos bedzie.Przeciez go nie zje :) Ja tak robilam jak ktos by u mnie ze szczeniakiem,czy jakimkolwiek psem.Niech sie same dogaduja.Zawsze lepiej byc na DT z niesympatyczna suka niz w schronisku.[/QUOTE] Czy ja gdziekolwiek napisałam, że jej zachowanie jest normalne? :p Jakoś nie wydaje mi się dobrym pomysłem wsadzenie półdzikiego, bojącego się obcych psów szczeniaka do jednego małego pokoju z suką, która atakuje szczeniaki. Czy go nie zje, nie wiem, bo nie robiłam takich eksperymentów. Mam do dyspozycji jedno pomieszczenie, rodzina mi nie pomoże, a czasem muszę wyjść z domu - i mam zostawić malca w jednym pokoju z agresywną suką?? Szczeniaki nie są w schronisku, a na podwórku znajomych, niestety w złych warunkach. Ogłosiłam je dopiero wczoraj i liczę na bardziej przyjazny tymczas, ale jeśli szybko ktoś się nie znajdzie, owszem rozważam przechowanie jednego u siebie.
-
[quote name='an1a']Ja swojego dość brutalnie zresocjalizowałam :razz: Chcąc nie chcąc musiał się przyzwyczajać, bo zaczęłam brać szczeniaki na tymczas. W przeciągu paru miesięcy jego nastawienie z "zniszczyć wszystko co się rusza" zmieniło się na wielką miłość, chęć zabawy i wychowywanie maluchów.[/QUOTE] A mogłabyś mi napisać, jak to zrobiłaś? Pisałam Ci o szczeniakach, które szukają tymczasu - wzięłabym na DT jednego, ale moja suka szczeniąt nie lubi, dokucza im, generalnie straszy dopóki nie schowają się gdzieś w kąt. A musiałabym zostawiać je same w jednym pomieszczeniu... :shake:
-
Żaden dorosły pies o normalnej psychice nie zadaje szczeniakowi takich obrażeń jak opisane tu na wątku. Jeśli pies bez pojęcia atakuje wszystko co wkroczy na jego terytorium, to również jest spaczony, być może prze właściciela, który szczuł go przez ogrodzenie. Rozumiem, że gdyby pies stróż zagryzł sukę w cieczce, która szuka partnera, też byłby normalny, "bo to normalne, że psy się gryzą"? Owszem, normalne jest, że psy walcza, bronią terytorium, ale nie to, że gryzą tak poważnie szczeniaka.
-
[quote name='an1a']Ja niestety mam na DT teraz szczeniaka i pomóc nie mogę :( Martens one na pewno mają 6 tygodni? W porównaniu do matki są ogromne!! Jak ta sunia je urodziła?![/QUOTE] Też się zastanawiam :shake: Są urodzone jakoś niedługo po 16 września, po moich urodzinach, dlatego w miarę dokładnie pamiętam.
-
[quote name='Goldek']Właśnie nie zachowywał się normalnie! Gryzienie innego psa przez płot i to bardzo dotkliwie nie jest normalne! [/QUOTE] Tym bardziej, że był to szczeniak, który w żaden sposób tamtego psa nie zaczepił...
-
Widzisz, to tacy "znajomi" - rodzina mojej kumpeli w Olsztynie, ona mieszka u nich na czas studiów. Znam tylko siostrę kumpeli lat 15, jej rodziców prawie wcale. Wypuścili sukę z cieczką samą do ogródka, a teraz zdziwienie... I pytają mnie czy nie wiem kto chce szczeniaka. Dlaczego ludzie nie przychodzą do mnie i nie pytają czy mam jakiegoś psa do adopcji?? :cry: Wszyscy myślą, że jak mam bzika na punkcie psów to sr*am dobrymi domkami.
-
Każdy z malców może mieć innego ojca, bo sunia w czasie cieczki błąkała się po mieście... U innych znajomych są do oddania "na święta" 2 aluchy, bo nie upilnowali suni :roll: ale tam przynajmniej mają pieniądze i się nimi przejmują. Dziś widziałam kolejną małą sunię, podobną do tej, błąkającą sie po mieście (czarno biał przesiana), a za nią jakiś pies... Ja już nie nadążam :cry:
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Martens replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Błagam o pomoc :placz::placz::placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malutka-sunia-z-dziecmi-makow-maz-dt-dla-3-maluchow-na-cito-123759/[/url] -
Jeśli ktoś może pomóc: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malutka-sunia-z-dziecmi-makow-maz-dt-dla-3-maluchow-na-cito-123759/#post11149126[/url]
-
EDIT 30.1.2009 Sunia już szczęśliwa w nowym domku.... [IMG]http://i285.photobucket.com/albums/ll72/Jerozolimka/Obraz-169.jpg[/IMG] [IMG]http://i285.photobucket.com/albums/ll72/Jerozolimka/Obraz-170.jpg[/IMG] _____________________________________________ EDIT 23.1.2009 [B]Suczka przebywa u mtf zalesie, 24.1 sterylka. Niestety nie może tam długo zostać, BARDZO PILNIE POTRZEBUJE INNEGO TYMCZASU LUB DOMKU STAŁEGO. Ma czas do 4.2 - potem wraca na melinę :cry: Pomóżcie jej![/B] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie014.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie015.jpg[/IMG] _________________________________________________ EDIT 5.11.2008 Mama szczeniąt potrzebuje TYMCZASU NA JUŻ!!! Już wkrótce znów dostanie cieczki i zajdzie w kolejną ciążę... Pozostanie uśmiercić jej szczeniaki :cry: nie pozwólmy na to, dajmy jej szansę na dom!! _________________________________________________ 30.10.2008 Dłuższa historia. Maleńka sunia pod koniec wakacji błąkała się po osiedlu. We wrześniu została przyniesiona przez okoliczne karmicielki do znajomej kobiety, na przechowanie na kilka dni. Przemiłe panie więcej się nie pojawiły, a suka po kilku dniach się oszczeniła :shake: Proponowałam uśpienie nawet całego miotu - odmówiono. W tej chwili w domu u tej osoby są 2 domowe psy (samce) oraz ta sunia i jej troje szczeniąt. Osoba, która się psami zajmuje nie ma pieniędzy na żadną opiekę dla nich, poza jako takim nakarmieniem. Nie ma tam prądu, bieżącej wody, za to alkohol leje się strumieniami. Szczeniaki są w budzie na dworze, marzną, i [B]DZICZEJĄ[/B]. Boją się ludzi, kiedy próbowałam wziąć je na ręce, skowyczały z przerażenia. Mało tego, dowiedziałam się, że 2 są już "obiecane" osobom, którym nie dałabym pod opiekę nawet chomika. Pewnie "za flaszkę". Sunia i małe nie mogą tam zostać. Jeśli suczka zostanie, będzie szczenić się co pół roku, a kolejne szczeniaki albo pójdą do dołka albo odchowane na dziko pójdą do byle kogo. Dla tych ludzi zresztą tamte 2 psy które mieli wcześniej to i tak za dużo. Szczeniaki mają ok. 6 tygodni, bardzo pilnie potrzebny jest dla nich dom tymczasowy, bo jeśli nie zdążę ich zabrać przed przyszłymi "opiekunami", prawdopodobnie ich los będzie marny. Dla suczki też przydałoby się zorganizować chociaż odrobaczenie, szczepienie, i za jakiś czas sterylkę, ale najpilniejszą sprawą są teraz te maluchy. Jeśli chodzi o samą sytuację właścicieli szczeniąt nie chcę pisać zbyt wiele publicznie, ew. na PW, jeśli osoby chętne pomóc będą zainteresowane. [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie146.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie149.jpg[/IMG] [B][COLOR="DarkOrchid"]Szczeniaki mają już domy..[/COLOR][/B] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz013-4-1.jpg[/IMG][IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Niunia.jpg[/IMG][IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_2373-1-1.jpg[/IMG]
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Martens replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Bazarek Julie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizuteria-album-google-page-rankingobki-kosmetykow-roznosci-dla-frania-123757/[/url] -
Jamniki to zmarźlaki, może sunia rzeczywiście marznie? A gdyby tak ubranko? ;)
-
[quote name='olekg18'] Martens-ale to są raczej nie częste przypadki.[/QUOTE] Zajrzyj na wątek "Cieczka po sterylizacji..." ;)
-
Mała jest ;) Moja mnie podrapała jak wsadzałam ją do klatki - chciała do niej wejść już natychmiast, z wysokości metra :eviltong: