Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. Jak uciekł, tego nie wie nikt.:lol: Ale zdziwiłysmy sie gdy podjezdzajac minął nas Dajmon:crazyeye: Ja w tych ciemnosciach go nie poznalam, dopiero Ania krzyczy " to nasz pies":crazyeye: Nie wiem kiedy, ale zanim sie obejrzalam Anki juz nie bylo w samochodzie:crazyeye: No a potem, cala ekipa sie zjechala ( nawiasem mowiac bardzo Wam dziekujemy dziewczyny za to ze jestescie ), Ania dostala w garsc slepego Kube, ja ciagnełam za soba Szanse, ktora wogole nie mogla skumac o co chodzi. :evil_lol: Ciemno wszedzie raz go namierzylysmy, uciekl, drugi raz namierzony zwial. Potem zgubilam juz Anie z Kuba. A potem zadzwonił telefon i usłyszalam "mam" Znalazlam ich siedzacych na trawniku;) A potem wszyscy sie juz znalezli- Hania, Natalka z Grzesiem, w atobusie znalazyły sie Agnieszka z Iwonka i z 3 pasmi wrocilysmy:evil_lol:
  2. Wera dzisiaj przeszla zabieg. Jest w lecznicy. Odbyt w fatalnym stanie. Nie wiem jak mam o tym pisac, ale prawdopodbnie ktos przyczynil sie do takiego stanu. Jest to albo mechaniczne uszkodzenie albo bardzo dlugotrwaly stan chorobowy.
  3. wiesci bede dopiero poznym popoludniem
  4. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/los-pitt-bulla-szkielet-zabrany-z-interwencji-jedna-lapa-byla-za-tm-lodz-124782/[/url] Kolejna podopieczna Fundacji Pomagajmy Razem i Fundacji Ast
  5. Bardzo prosimy o pomoc, wiemy, że zbliża się przedświateczny czas, ale każda wpłacona złotówka ratuje życie tego psa.
  6. Sprawdzi, Pani zobowiazala sie do kastracji.
  7. Wiesz najbardziej przeraza mnie, ze nie ma zadnego zainteresowanie ta sunia. Moje poprzednie tymczasy cieszyły sie jakimkolwiek zainteresowaniem, byly jakoekolwiek telefony, tutaj nie ma zadnego. Nie moge zrozumiec czemu. Przeciez owczarki niemiecki sa rasa powszechnie akceptowana. Sunia jest absolutnie niekonfliktowa, z jej psychika tez jest coraz lepiej, potarfi juz cieszyc sie z byle glupotek.:lol: Nie jest stara, nie jest chora, nie jest agresywna, anie nie jest wymagajaca.
  8. Wiem Aniu, ale z ogloszen nie bylo nawet jednego telefonu, wiec pomyslałam ze musimu jej zrobic allegro wyróżnione fundacyjne. Ale dziekuje ci za te ogłoszenia.
  9. zastanowcie sie nad moczowką prosta, mamy w domu dobermanke, lala gdzie popadło, na szczescie mamy rowniez w domu weta :)
  10. Ja tez mam nadzieje. Tak mi sie marzy dla niej dom gdzie bedzie najwazniejsza. Z jej psychika jest juz o niebo lepiej, choc nadal boi sie gdy glosno wolam Kube. Po grzybku nie ma juz najmniejszego sladu. Leczenie zakonczone, juz nawet nie psikamy sie imawerolem ( polecam ten lek i heksoderm, bardzo nam pomogł) nie myslałam nawet, ze tak szybko pojdzie jej leczenie, zwalszcza, ze wszyscy jak ognia boja sie grzybków :)
  11. Jest pewien organizacyjny problem. Tobiego trzeba wykastrowac, nie mamy pieniedzy na kastracje, niemamy go gdzie umiescic na na chwile kastracji. Sprawa niestety jest lekko zawieszona. Jutro jedziemy do Tobiego. Prosimy o pomoc. Jestesmy tak zawalone praca ze naprawde nie mamy jak tego zorganizowac.:-(
  12. Nie wiem Aniu, ale Szansa nawet nie ma allegro. Moze w tym tygodniu usiądziemy z Ania i zrobimy , bo nie ma nawet fundacyjnego.
  13. :kociak::Dog_run:"lubie koty"
  14. Zupełnie obojetny, sprawdzona na koty.
  15. Jesli chodzi zwierzeta to jest zupelnie obojetna, przynajmiej w tej chwili. Jest tak potwornie sponiewierana, ze nie reaguje na zadne bodzce. Idzie zrezygnowana, ze spuszczona głową. Do ludzi bardzo łagodna, przerazona. Jedyne okreslenie jakie mi do niej pasuje to wielka kupa nieszczescia. Nie da rady w schronie. Co do zeskrobin to nie wiem jakie sa wyniki.
  16. Dzis podczas wizyty w schronie mialam okazje spotkac ta bide. Jest potwornie zrezygnowana, to kupka nieszczescia. Stracila calkowicie nadzieje.
  17. Natalko najbardziej potrzebny makaron, kurczaczka kupujemy na biezaco bo nie mamy gdzie pomiescic :) Jakbys miala stare kanapeczki z makrelka to zapraszamy. Szansa mowi, ze sa najmniamusniejsze :evil_lol:
  18. ona najbardziej kurczaczka lubi :) z makaronem, lubi tez kanapki cioci Ani z makrela :razz:
  19. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/694dbd98e32d105f.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/285/694dbd98e32d105f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1a24998a1f42d802.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/21/1a24998a1f42d802.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7666d29bdb678564.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/21/7666d29bdb678564.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/33b6a05c7e2eb343.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/21/33b6a05c7e2eb343.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images41.fotosik.pl/21/e965d141761a786e.jpg[/IMG] w imieniu Szansy proszę o dom.
  20. dzis Szansa mila szanse, ale niestety ludzie sie romyslili:-( Potrzebujemy wsparcia dla Szansy. Utrzymanie jej to spore pieniadze. Nie prosze o pieniadze, mysle raczej o karmie. Nie moge uwerzyc ze nie ma na swiecie ani jednego czlowiek , ktory czeka wlasnie na takiego przyjaciela
  21. dostalam pierwsze zdjecia Pluto, komu moge wysłac zeby wstawił?:oops:
  22. Grzybica to problem, ale mamy juz jedna sunie z grzybem. U niej sie udało szybko wyleczyc tgo grzybka, ale był kapana, psikana, zaszczepiona. W pierwszej kolejnosci potrzebne wsparcie finansowe na leczenie tego grzyba, jesli to grzyb, wtedy izolacja potrwa tylko okolo 3 tygodni.
  23. [quote name='rita60']:multi::multi::multi:Pluto,no co ty,nie lubisz suni:cool3:zmienisz zdanie,jak troche podrosniesz;)a teraz badz grzeczny:lol:[/quote] Pluto juz zmienił zdanie. Wczoraj dzwonili jego nowi własciciele, wszytko jest w porzadku, Pluto polubil sie z sunia rezydentką, całe dnie spedzaja na bieganiu i rujnowaniu ogrodu.
  24. Grunt to potrafić przyznać się do błędu.
  25. Ponawiam pytanie do czego mamy sie ustosunkowac? Jaka prywate i konkretnie kto? I kto ma sie zastanowic nad praca w fundacji? I co ma " Prezes " do pracy "wolontariuszy" jak nas nazwano?
×
×
  • Create New...