Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. Tola czuje sie fatalnie, ale oczywiscie gryze tak jak gryzla. Lukasz pogryziony, ja nadal tylko jeden strzał, jestem ostrozniejsza, on wet chyba zatracił instynkt samozachowawczy to skutkuje tym, ze skonczył nam sie plaster z opatrunkiem :) Kuba dzis nie dostal, chyba skumał zeby lepiej nie zaczynac. :mad:
  2. kiedyś minie, :roll: kiedy? nie powiem :eviltong: Spokojnie nie ma co szalec zadna krzywda jej sie nie dzieje. Muszisz ja traktowac tak aby wiedziala. ze ma prawa, ale nie bez ograniczen. Najwazniejsze zeby unikac silowych rozwiazan. Nic zlego jej sie nie dzieje :evil_lol: agus nie daj sie zwariowac.
  3. aga minie jej to obrazenie sie:evil_lol: U mnie tez tak bylo
  4. Wlasnie sie odłączyłysmy od krolplówki. Chwile dam jej odpoczac i podłaczamy nastepna.
  5. Jurto bedziemy robic znowu biochemie i mocz, musimy miec porownanie jaki jest poziom mocznika w moczu i we krwi. Musimy tez zbadac cukier, suka bardzo duzo pije, musimy miec pewnosc ze nie jest to dodatkowo cukrzyca, chcialabym tez miec pewnosc ze nie ma ropomacicza. Teraz podłączamy kroplówke i tak pewnie zejdzie nam do poznego wieczora. Wiec wieczorem napisze jak sie czujemy.
  6. Agnieszko. Jak zacznie piszczec czy wyc krzyknij na nia. Nic jej sie nie stanie. Nie mowie o darciu sie na nia, ale o zasygnalizowaniu, ze tak nie moze byc. Ja mowiłam "cicho", w sensie nie cicho tylko gośno, lekko podniesionym tonem :evil_lol: Kiedy glaskałam Kube, a ona odpychala go tez uzywalam lekko podniesionego tonu. Czasami odsuwalam ja ignorujac, nie patrząc na nia. Sprobuj podniesc ton i pokazac jej miejsce reka, u mnie to działalo. Co do gotowania to ja chrupki dodawałam do gotowanego.
  7. Noc przespana, rano kolejny kryzys, nie moze utrzymac sie na łapkach, odmawia jedzenie. Przed nami kolejne kroplowki, Tola "krzyczy" przy kazdym dotyku, jest bardzo zmeczona.
  8. "A jak czuje się ta mała żaba? Nie pogryzła jeszcze Kubusia? :cooldevi:" Oczywiscie ze pogryzła, Kuba dostał 3 strzały, ja jeden, Łukasz dwa, z czego jeden bardzo krwawy :mad: polała sie krew. A co do karmy, to moze nie najzdrowsza, ale Frolic najlepiej smakował :evil_lol:
  9. Bardzo dziekujemy za wsparcie finansowe pani Ani. Pani Ania to osoba u ktorej sunia byla przez 2 dni. Kazda suma jest dla nas wybawieniem. Karme mozna wysłac na adres fundacji [URL="http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl"]Fundacja "Pomagajmy razem - Zwierzęta w potrzebie"[/URL] na stronie fundacji jest adres. Jesli ktos woli podam na pw. Sunia w dzien troche sie ożywiła, teraz znowu jest gorzej. Cały czas jest pod kroplowkami, zaraz podłaczymy nastepna Dostaje: Płyn Ringera NaCL 0,9 % Furosemid Ipakitine Rubenal Antybiotyk Ornipural Deksafort Cala apteka. Suka prawdopodobnie byla wczesniej leczona, gdyz ma duzo zrostów na żyłach Problemem jest podłaczenie jej kroplówki Dzikeujemy rowniez Agamarek za wsparcie nas finasowo. Bardzo dziekujemy. dzikeujemy rowniez za wskazówki i namiar na Dr Neske Jutro skonsultujemy sie z nia napweno, dzis juz pozno, a jeszcze kolejna kroplowka przed nami.
  10. Dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina :mad: Ja jej swojego obiadu nie oddalam :evil_lol: Noze tylko oblizuje, mycie garów mialam za darmo, bez plynu lsnily jak nowe:diabloti: ale rajstopy miodzio zjada bez zastanowienia. Pyszota :evil_lol:
  11. To ona musi byc silna, ja jestem raczej odporna i oporna :evil_lol: Prosimy o pomoc finansowa, bardzo kiepsko finansowo stoimy. Potrzebujemy pieniedzy na leki. Moze jakis bazarek, ja sie juz wyprzedalam do cna.
  12. Zapomnialam wam powiedziec o tym, ze niezla z niej zlodziejka.:evil_lol: Kradnie wszystko, potrafila mi nawet talerz z pod nosa zwedzic, lapałam jak juz byl prawie na podlodze. A ona jakby nigdy nic poprostu przechodzila i cabas za moj obiad.:crazyeye: Kradnie i wyciaga wszystko: garnki ze zlewu, łyzeczki, noze, rajstopy z szuflady ect. Troche czasu upłynie zanim bedzie poruszala sie swobodnie, u mnie mniej wiecej po miesiacu zaczela korzystac z całego mieszkania.
  13. Tola troche zjadla, malutka porcyjke ryzu. Sika, ale nie tyle ile powinna. Jest bardzo słaba. Kuba za to zachowuje sie jak na amstaffa przystało.:evil_lol: Wpakował sie na łózko blisko niej i pilnuje. Widok takiego "potwora" przy tej kruszynce jest rozbrajacy.:-(
  14. To byl piesek, sprawdzila Agnieszka
  15. Dostawac musi przez 8 dni od momentu podania, hmm....a to bylo chyba w poniedzialek :roll:
  16. Aniu tyle nieszczesc na raz, my walczymy o zycie z małą westi. Jak on jutro pojedzie do tej lecznicy?
  17. Presto najprzystojniejszy ala jamnik swiata. :diabloti:
  18. Ja tez nie moge uwierzyc, w porownaniu do westa moich sasiadow. Udalo sie, zrobilysmy siku, ale tak sie tym zmeczylysmy...ze zasnełysmy.
  19. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-umierajacy-west-terrier-pomocy-126603/[/URL] Prosze o pomoc, nie mam sily brnac przez watek w poszukiwaniu rad. Prosze zajrzyjciem, moze ktos mial podobny problem.
  20. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-umierajacy-west-terrier-pomocy-126603/[/URL] Pomocy!
  21. Pewnie ze strachu. Meczymy ja od 13 ciaglymi kłuciami, zabiegami, tez mialabym dosc. Sytuacja jest straszna, nie wiem czy ona przezyje noc, z godziny na godzine jest coraz gorzej. Modlmy sie zeby to byl tylko kryzys. Łukasz pojechał do apteki, noc napewno z glowy. Moze ktos ma doswiadczenie z chorobami nerek. Jestesmy z Bunia na telefonie, dwóch wetów o nia walczy. Łukasz powtarza mi, ze potrzeba czasu, ale tu czas mam wrazenie dziala na niekorzysc.
  22. A moze wlasnie dla tego została wywalona, nie wiadomo w tej chwili czy nie jest to choroba genetyczna. Westy sa podobno obciazone genetycznie niewydolnoscia nerek. Nie wiemy czy przyczyna jej stanu jest wyziebenie organizmu czy choroba ktora toczyla ja uzo wczesniej. Tola dotała antybiotyki, furosemid dwie kroplówki, ale nie wstaje na nóżki. Postawiona stoi ale widac ze kazdy ruch sprawia jej ból. Jest bardzo słaba. Gryzie:cool1: uchlała mnie w palec.
  23. ElzaMilicz- ona nigdy nie przestanie gwizdac :diabloti: Moze ewentulanie mniej gwizdac. :diabloti: A ja mam nowy tymczas [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-umierajacy-west-terrier-pomocy-126603/[/URL] Bardzo prosze o pomoc/
  24. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-umierajacy-west-terrier-pomocy-126603/"][B]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-umierajacy-west-terrier-pomocy-126603/[/B][/URL] Pomocy!! Prosimy o rozesłanie gdzie się da!!
×
×
  • Create New...