Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. To które wybrałaś może być główne :) Mnie się bardzo podoba. Psy wyprane,przy okazji moją Ruda też wrzuciłam:evil_lol: Mimo,że ona tego nie lubi. Boni/Trelka (niech Wam będzie chwilowo) podczas kąpieli trochę się bała i stała sztywna. Już nie pachnie schroniskiem tylko mokrym psem:loveu: Potem ją wygrzałam ale długo nie chciała leżeć pod kocami,wróciła na swoje ulubione miejsce pod stolikiem (zrobiłam jej tam posłanie skoro tak lubi ten kącik). Od razu się błyszczy. Zważyłam ja,ale domowym sposobem więc nie jest to bardzo dokładne,waży ok 9-10 kg. Wysoka jest na 30 cm,długa (od nosa do końca ogona) na 80 cm. Fiziu jakie ma teraz wymiary Twoja Pesia,chyba podobne,prawda? A tak wygląda po praniu: [URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=1plum006.jpg"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7576/1plum006.jpg[/IMG][/URL]
  2. Kaja ma już jakieś 8 miesięcy i bardzo szuka kontaktu z człowiekiem,z psami ma kontakt wiec nie jest to dla niej taka atrakcja jak człowiek. Poza tym jak się trochę wybawi i będzie wiedziała,że ma człowieka cały czas to nie będzie już musiała się wyszaleć. Gdyby teraz mogła jechać Kaja a następną np Nikola i Piłkarz (gdybyśmy taką kolejkę ustaliły),to po woli mogłabym załatwić ciachanie dla obu. To moja propozycja ale oczywiście Wy decydujcie.
  3. Ciężko mi powiedzieć,miałam okazje zobaczyć jak 2 psy mniejsze sporo od Łajki przeskakiwały u mnie w ogrodzie bez rozbiegu ogrodzenie 2,5m. Ale np. dużo większy podhalan już nie był w stanie bo miał tyłek za ciężki. U nas Łajka często staje na 2 łapach i jest w tedy prawie mojego wzrostu (mam 160 cm) więc mogło by jej się udać przeskoczyć.
  4. No to super :) Jeszcze nikt nie dzwonił ale wiadomo,już po 22.
  5. No proszę :) Mnie się to zdjęcie najbardziej podoba,sama bym zadzwoniła.
  6. [quote name='Energy']Ale ja to też mało zrozumiale napisałam;)[/quote] Ok,to mamy remis:evil_lol: Może faktycznie mała jest atopikiem lub alergikiem. Może spróbować z jedzonkiem dla alergików. Biedna Fibi:-(
  7. Gufis ma charakterek:loveu: I jak szybko doszedł do siebie :)
  8. W czasie kiedy Kaja była by w DT mogłabym się postarać ( i miałabym czas na organizacje) załatwić sterylke dla Piłkarza. Zdążyła by dojść do siebie i było by mniej kosztów.
  9. To jest Piłkarz w 2006 roku: [URL="http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvMzE5Lw==#_self"]Galeria[/URL] Widziałam ją wczoraj ale mi mignęła dosłownie wiec nie daje w tej chwili gwarancji,że jest zdrowa itd. Musze to sprawdzić. Pamiętam,ze była sympatyczna,wesoła i uwielbia się bawić. Teraz będzie miała ok 3,5 roku. W schronisku jest prawie 3 lata. Kaja się robi coraz starsza i jeśli nie znajdzie szybko domu to przejdzie z boksu szczeniakowego do zwykłego czyli każdy kto chce szczeniaka nie będzie miał szansy się w niej zakochać,poza tym w boksach dorosłych jest tyle psów,ze Kaja zginie w tłumie. Mamy kilka takich psów które trafiły do nas jako szczeniaki i sa tu do dzis. Niestety z takim psem jest trudniej niż z takim który kiedys mieszkał w domu,bo musi uczyć się wszystkiego po raz pierwszy w późnym wieku. Szkoda,żeby Kaja siedziała w schronisku,myślę,że z DT będzie ją prosto wyadpotować bo nie wymaga leczenia,na sterylke jest za mloda. Poza tym jest ufnym,wesołym psem. Kilka lekcji zachowania w domu i chodzenia na smyczy,kilka dobrych,domowych zdjęć i będzie po sprawie. Więc może najpierw Kaja a potem Piłkarz?
  10. [quote name='truskawa144'] Może ta sunia: [URL="http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzkzLw==#_self"]Galeria[/URL] Nie sugeruj się jej wyglądem z tego zdjęcia,to było robione zaraz po przyjeździe do nas. Futerko jej poodrastało i przybrała na wadze.[/quote] Aaa przepraszam,to jest pies nie suczka. Nie wiem skąd mi się to wzięło,ze to suczka. Mam u siebie wyraźnie napisane,że pies i na stronie tak samo:oops: A może Nikola: [URL="http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvODE3Lw==#_self"]Galeria[/URL] Ma 2,5 roku,jej 2 towarzyszki z którymi do nas trafiła już dawno w nowych domach a ona biedna nadal czeka.
  11. Super:loveu: Może ta sunia: [url=http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzkzLw==#_self]Galeria[/url] Nie sugeruj się jej wyglądem z tego zdjęcia,to było robione zaraz po przyjeździe do nas. Futerko jej poodrastało i przybrała na wadze.
  12. Pomęczę Was jeszcze fotkami z ogrodu:evil_lol: Jeszcze ciepłe! Z moją Rudą: [URL="http://img17.imageshack.us/my.php?image=1suniaspacer012.jpg"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8642/1suniaspacer012.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img17.imageshack.us/my.php?image=1suniaspacer016.jpg"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1928/1suniaspacer016.jpg[/IMG][/URL] "Siedzimy i się uśmiechamy":loveu: [URL="http://img17.imageshack.us/my.php?image=1suniaspacer018.jpg"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9181/1suniaspacer018.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img4.imageshack.us/my.php?image=1suniaspacer020.jpg"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4325/1suniaspacer020.jpg[/IMG][/URL] "Węszymy" [URL="http://img4.imageshack.us/my.php?image=1suniaspacer028.jpg"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3061/1suniaspacer028.jpg[/IMG][/URL] Wieczorem "pranie" psa bo czuć go na metr:evil_lol: A nie chce jej przed wieczornym spacerem kąpać żeby nie wychodziła zanim porządnie nie wyschnie. Prosimy o ogłoszenia:loveu:
  13. Na pierwszych fotkach to wyglądają jak jakieś potworki z horroru. natomiast na ostatnich...:loveu::loveu::loveu:
  14. [quote name='Dogo07']Tylko, że u lunarmermaid to będzie chyba na zewnątrz - i co jeśli tam ucieknie ?![/quote] To zależy jakie są warunki,bo jeśli to jest kojec taki pełny (z dachem) jak w schronisku to nie ucieknie. Jeśli to jest kojec bez dachu to może być różnie.
  15. Jeszcze wczoraj wieczorem: [URL="http://img3.imageshack.us/my.php?image=sunia004.jpg"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1306/sunia004.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj rano: [URL="http://img212.imageshack.us/my.php?image=sunia007.jpg"][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/8559/sunia007.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img212.imageshack.us/my.php?image=sunia008.jpg"][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/5411/sunia008.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img10.imageshack.us/my.php?image=sunia012.jpg"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9990/sunia012.jpg[/IMG][/URL] "Bliżej do kota nie podejdę" - Pierwsze spotkanie z kotem,nie wiedziała czy chce go powąchać czy zwiać. Kotka sąsiadki (ten czarny cień pod ławką) jest wychowana z psami i to większymi więc nawet nie drgnęła:evil_lol: [URL="http://img10.imageshack.us/my.php?image=sunia015.jpg"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9973/sunia015.jpg[/IMG][/URL] Posiałam gdzieś klucze od ogrodu i dlatego spacer był tylko po podwórku ale już się znalazły więc następnym razem będą spacerki po ogrodzie:loveu:
  16. O kurcze:oops: Chyba masz rację. Na swoje usprawiedliwienie mam gorączkę (39 stopni):evil_lol:
  17. Na pudla? Pudle to psy dla alergików. Widać ten dom nie był Fibi pisany.
  18. [quote name='Renata5']Dokładnie tak.W schroniskach po prostu nie ma na to ani czasu,ani możliwości,ani odpowiedniej ilości ludzi.[/quote] U nas jedynie oglądamy suczkę przed zabiegiem,czy nie ma powiększonych lub opuchniętych narządów co mogło by sugerować ze miała lub ma ruje. Jeśli są jakieś podejrzenia to zabieg odkładamy (no chyba,że wiemy o jakiejś chorobie poważnej jak ropomacicze itd to wtedy jest kwestia ratowania życia). No w końcu jakiś domek z prawdziwego zdarzenia dla naszego kawalera:loveu: A właśnie wczoraj rozmawiałam ze Stefanem,jednym z naszych pracowników, na temat Zorra,bardzo się ucieszył,że u niego wszystko dobrze i przypominaliśmy sobie jego pobyt u nas,to jaki był niesamowicie piękny na poczatku,bardzo puchaty a jak niesety pobyt w schronisku wpływa negatywnie na wygląd takiego puchacza. Teraz znowu wygląda jak dawniej :)
  19. Ona na prawdę jest maleńka,nie znam yorków za dużo bo wiadomo,ze z takimi nie pracuje w schronisku ale nasza wolontariuszka Zuza ma yorka którego poznałam i stąd moje porównanie. Sunia jest maleńka, dużo mniejsza od 7 miesięcznej szczeniaczki z którą teraz mieszka. Jest trochę wystraszona,nie od razu daje się wziąć na ręce i nie umie chodzić na smyczy bo do tej pory mieszkała na dworze:angryy: Z tego co wiem na tej posesji mieli 5 psów i stwierdzili,że to za dużo. "Właścicielką" jest starsza pani. Jej zięć stwierdził,ze ona sama psami się nie opiekuje a oni nie mają czasu na 5 psów i postanowili oddać suczkę (żeby już więcej nie mieć szczeniaków) a zostawili sobie jej synka. Niechętnie przyjmujemy psy które mają właścicieli bo wiadomo,że schronisko jest dla zwierząt bezdomnych ale zawsze lepiej przyjąć niż by się im miało coś stać. I tak Mika trafiła do nas. A jest przeurocza,wszyscy się nią zachwycają. Myślę,że dużo osób szuka takiego pieska mini,nie każdy ma niestety dom z ogrodem a taka kruszynka nawet w najmniejszym mieszkanku będzie się bardzo dobrze czuła. Pewnie też maksymalnie tydzień zajmie zrobienie z niej pieszczocha. Ona się garnie do ludzi tylko chyba jeszcze nie wie czy może im ufać. Gdybym nie wzięła małej terierki na tymczas to od wczoraj Mika by była u mnie na DT. Bo łapie za serce:loveu:
  20. Te fotki na których jest taki dumny i wyprostowany robiłam akurat w chwilach kiedy coś go zainteresowało i oglądał lub nasłuchiwał. Jest bardzo czujny,jak cokolwiek zaszeleści to on przerywa zabawę i staje na baczność i sprawdza czy nic złego się nie dzieje. Będzie dobrym i mądrym stróżem swojej rodziny.
  21. Tak,Nutka już od jakiegoś czasu ma dom. Był problem z jej identyfikacją (czy poszła ona czy nie ona) ale wczoraj po oględzinach przywiezionych przez mnie zdjęć okazało się,że to ona znalazła dom.
  22. To prawda,Łajka miała dom ale niestety przeskakiwała ogrodzenie i spacerowała po okolicy. Dlatego wróciła do nas. Z suczkami i z psami się nie kłóci,siedziała już z wieloma suniami i nie było problemów. Tylko,ze woli raczej spokojniejsze osobniki.
  23. Oooo Ciotka od szorstkości przyszła:loveu: Witamy! Mała już dzisiaj pewniejsza na spacerku a schody to dla niej pikuś,pojętna jest bardzo. Jak do tej pory utrzymuje w domu idealną czystość,załatwia się tylko na spacerkach. Oby tak dalej. Pamiętam Fiziu właśnie to wszystko co mi od początku opowiadałaś o Pestce,ja ja znałam jednak dosyć krótko i po prostu sadziłam,że jest wystraszona sytuacją w jakiej się znalazła (tzn pobytem w schronisku). Ktoś je wszystkie po prostu bił,nie ma wątpliwości. Z perspektywy czasu to nawet chyba lepiej,że trafiły do schroniska niż by miały całe życie tak żyć,najgorzej na tym wyszła moja tymczasowiczka bo najdłużej "siedziała" ale u nas przynajmniej miała spokój,pełną miskę i nikt jej nie bił.
  24. Ooo nie,ja się nie będę do psa zwracać Trelka:evil_lol: Mała cała noc przespała w swoim kąciku,jest jak do tej pory bardzo grzeczna. Jest też nieśmiała,podchodziła do mnie kilka razy i do łóżka ale za każdym razem zwiewała. Nie wiem też czy ona była dobrze traktowana,nie mówię o schronisku oczywiście bo u nas na pożegnanie ją połowa pracowników wycałowała. Ma takie nawyki jak bity pies. Boi się nawet wiszącej nad nią smyczy i sprawdza co chwilę czy to smycz czy może już coś innego. Każdy gwałtowniejszy ruch i robi krok w tył. Każdy kto miał do czynienia kiedykolwiek z bitym psem wie co mam na myśli. Fiziu Twoja Pesia,mimo,że była 2 miesięcznym szczeniakiem miała chyba podobnie,prawda? Zaraz idziemy się pobawić do ogrodu.
  25. Majuska ja nie zbieram sił na to co będzie tylko muszę odespać poprzednią kompletnie nieprzespaną noc i cały dzisiejszy dzień w schronisku. Nie spałam od ponad 40h. Także idę za przykładem mojej tymczasowiczki i mówię wszystkim Dobranoc :)
×
×
  • Create New...