Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. W poniedziałek 20.04 czy 27.04? Jeśli 27 to jest szansa,że się go uda wyciachać ale nie obiecuję bo muszę porozmawiać z kierownikiem.
  2. Przepiękne fotki:loveu: Tak wygląda szczęśliwy pies!
  3. Zapomniałam:oops: Miałam strasznie dużo spraw różnych i mi uciekło. A dzisiaj już za późno bo kierownik już wyszedł z pracy. Muszę zacząć się leczyć na sklerozę:roll:
  4. [quote name='Renata5'] Truskaweczko wysyłam dzisiaj książeczkę Zorrusia żeby wet przeprawił te szczepienie p/wirusówce.Wyślijcie ja potem do nowego domu Zorrusia,bo chyba macie adres,co?Clo na pewno ma.[/quote] Jak będziemy mieć umowę to będę mogła wysłać bezpośrednio do nowego domu jego książeczkę. Z niecierpliwością czekam na fotki Zorra:loveu: Clo nie wiesz czy mu imię zostawili czy zmienili?:evil_lol:
  5. Między szczepieniem a kastracją musi minąć ok 7 dni. A kiedy Szogun miałby jechać? Bo nie wiem czy uda się wykastrować ale zaszczepić to w każdej chwili.
  6. [quote name='brazowa1']na miejscu tego pana,hahhahaha,bym sie wkurzyla za robienie fotek spiacemu czlowiekowi,ale za to fotka naturalna i pieknie widac,jaki piesek odpręzony :loveu:[/quote] Pan nie zna polskiego wiec miejmy nadzieje,że swoich fotek tu nie wytropi:evil_lol:
  7. Oj Neciu nie chcę nic mówić ale chyba Wam się rodzina powiększy:evil_lol::loveu:
  8. Ale ma ładne fotki,w końcu bez krat:loveu:
  9. Tak,to ta sunia. Szogun ostatnio był trochę smutniejszy więc całe szczęście,że pojedzie następny. A zaraz po nim powinien jechać Franek.
  10. Ok,nie ma problemu,tylko dopytuje bo wiem,ze do nas nie doszła :)
  11. Dam kierownikowi znać żeby sprawdził tego pieska 804. I dowiem się kiedy będzie możliwe ciachanie Piłkarza.
  12. Ja wiem :) Tylko wyjaśniam jak to wygląda. Jednej suczki,tej do ciachania nie widziałam bo ona jest u nas od piątku dopiero. A druga to mam naszych szczeniaków,ale co do niej to nie wiadomo jeszcze czy pojedzie czy nie. Chyba Fizia gdzieś tu już fotkę wklejała. Pani od Szgouna się nie odzywała.
  13. Myślałam kiedyś o tym ale obawiam się,że takie pisanie może bardziej zniechęcić niż fakt,że czasem nie odbiorę,szczególnie,że najczęściej nie odbieram tych telefonów które są np o 6 rano albo jakoś późno wieczorem. W normalnych porach odbieram praktycznie zawsze. Nie,tamta sunia została wyciachana dlatego,że nie potrafi się dogadać z żadną suczką a z kimś musi siedzieć. Z psami się dogaduje super ale oczywiście nie można wsadzić nie ciachaniej suczki do psa. Teraz może sobie siedzieć z psem,mieć towarzystwo bez możliwości ciąży,mamy też nadzieję,że to poprawi trochę jej stosunek do suk. Zostanie wyciachana inna suczka,która została upatrzona przez pana który do mnie dzwonił. Pan pokrywa oczywiście koszty zabiegu,chciał mieć sunie wyciachaną i sam zaoferował pokrycie tych kosztów. Kiedy u nas był ustalił to z kierownikiem,do mnie dzwonił z pytaniem o jeszcze jedną sunię którą chciałby również wysterylizować,miała by zamieszkać na posesji jego rodziców.
  14. To samo pisałam p.Monice. Cieczka już się kończy,potem trochę odpoczynku dla organizmu i ciachanie więc już tego problemu nie będzie.
  15. Ten czarny kudłaty ze szczeniakowego z tego co wiem jeszcze jest. Ten drugi tez ostatnio był. Ale czy w tej chwili obaj są to nie wiem.
  16. Grubiutka to takie delikatne określenie. Ona raczej jak małe cielątko wygląda:evil_lol: Wystarczy porównać fotkę z naszej strony i ostanie robione przez Fizie. Mówiłam Wam,że my żarełka nie żałujemy. Jeśli tylko pies nie jest smutny lub nawet w depresji to przeważnie wygląda na upasionego:loveu:
  17. Właśnie! Clo oderwij się na chwilę od naszych hotelowiczów i "poczęstuj" nas fotkami Kapselka:evil_lol:
  18. Moim kandydatem nr 1 jest Franek oczywiście. Lub Szogun jeśli nie wypali ten dom. Denis dobrze znosi schronisko,ten biało rudy pies z problemami z oczami to jest u nas długo i on tez nie ma problemów,jest zadomowiony. Poza tym to są pieski które się nie nadają do Wiosny bo jeśli już gdzieś pojadą to powinny mieć porządnie te oczy zdiagnozowane a Wiosna ma hotelik w niewielkiej miejscowości i pewnie nie ma w okolicy specjalistów od oczu. Franek i Szogun to moim zdaniem kandydaci do Wiosny na miejsce Hebana. Pieska 804 nie znam za bardzo,mogę sprawdzić czy jest ale jak kierownik będzie w schronisku bo nie sądzę,żeby po numerze pamiętał prawie 1000 psów więc nie mam teraz nawet co dzwonić. Piłkarz i Nikola to są mniejsze psiaki i myślę,że dla nich lepszy byłby hotelik w którym będą mieszkały w domu. Takie moja zdanie ale Wy płacicie - Wy decydujecie. Ja coś tam wiem o tych pieskach i na tej podstawie mogę się wypowiadać. Moim zdaniem Franek pierwszy bo strasznie się ostatnio zrobił smutny i wycofany.
  19. Wiem Clo tylko ja potrafię mieć po 50 tel dziennie (jak jest jakiś bardzo atrakcyjny pies lub w metrze ogłoszą) i to nawet w środku nocy i nie dała bym razy nawet finansowo oddzwaniać do każdego. A tel adopcyjny jest moją inicjatywą,aparat i numer sama "załatwiłam" i mimo,że jest na kartę to żeby numeru nie stracić to muszę go doładowywac czasem i płace za to sama. Gdybym miała oddzwaniać to bym musiała albo non stop karte kupować albo dzwonić z mojego prywatnego tylko nie wiem kto by mi rachunki płacił:evil_lol: Wierz mi że i tak ze swojego telefonu w sprawach schroniska dużo wydzwaniam np. do pracowników,kierownika,czasem do Zuzy lub Fizi lub organizując jakiś transport czy cokolwiek. Przed telefonem adopcyjnym był tylko podawany tel. stacjonarny schroniska gdzie po godz. 15.00 praktycznie go nikt nie odbiera bo jest jeden pracownik i on na to nie ma czasu,poza tym nie każdy każdego psa zna szczegółowo i nie wszystko może o nim powiedzieć a ja nawet jak nie wiem to natychmiast sprawdzam w necie lub umawiam się,że czegoś się dowiem i dam znać np. na maila. Tel. adopcyjny nie jest idealnym rozwiązaniem bo nie zawsze go moge odebrać i sie do tego głośno przyznaję i zawsze uprzedzam każdego że tak może być ale się wyjątkowo dobrze sprawdza,dzięki niemu liczba adopcji sie zwiększyła przez dużo szybszą możliwość nawiązania kontaktu. A jesli chodzi o tamten telefon to nie było on w sprawie Szoguna,tylko innej suczki z naszego schroniska która po sterylizacji jedzie pod koniec miesiaca do nowego domu :)
  20. O matko,ależ śliczna przytulanka z niej:loveu: A ten przodozgryz tylko jej uroku dodaje.
  21. Nowe wieści: [I]Witam [/I] [I]Święta minęły dość spokojnie,chociaż w niedzielę jeszcze raz się zesikała w domu.[/I] [I]W niedzielę miała trochę ciężki dzień bo mieliśmy gości i w naszym malutkim mieszkanku było 10 osób więc mały tłum.Wszystkim bardzo się spodobała nasza psinka choć cały czas siedziała cichutko w najdalszym kącie.Dzisiaj mija tydzień jak jest u nas a już tak wiele wie.Rano ja ją wyprowadzam przed pracą czyli o 6 rano.Sama prowadzi na dużą polankę gdzie najczęściej wychodzą wszyscy z pieskami.po drodze załatwia się-siku a na polance robi tez to drugie,po czym podchodzi na obowiązkowe głaskanie w nagrodę.Chyba zaczyna rozumieć,że potrzeby powinna załatwiać na podwórku bo jest wynagradzana głaskaniem za każdą ,,toaletę " tam a za niespodzianki w domu jesteśmy obrażeni.Mam nadzieję,że zrozumiała na dobre.Rano jak jej się bardzo chce to wskakuje na łóżko dzieci i liże po policzku syna-Mateusza to ten który był ze mną w Częstochowie,z nim jest najbardziej związana i jak jesteśmy na spacerku to chodzi za nim wiernie nawet bez smyczy.[/I] [I]Na początku nie chciała wychodzić z nikim innym więc musieliśmy ją znosić ze schodów bo się zapierała i szła tylko za Mateuszem ale teraz już wychodzi ze mną rano,po południu na przemian raz z jednym raz z drugim synem a wieczorkiem wychodzimy razem.[/I] [I]Co do mojego męża to i owszem gotuje jej mięsko i chętnie podkarmia ale wychodzić z nią nie chce.Cieczka jeszcze trwa i dlatego głównie nie pozwalam jej wchodzić na pościel bo ciągle jest zaplamiona.Daisy dzielnie broni się przed samcami,żadnego nie dopuszcza do siebie.mam pytanie,mówiła pani,że po przyjściu ze schroniska kąpała ją pani,proszę mi napisać czy dozwolone jest częstsze mycie pieska.mam wrażenie,że noie wylizuje do końca krki i trochę zaczęła brzydko pachnieć , poza tym chłopcy mówili mi,że raz wytarzała się w odchodach psich,dlatego chcę ją wykąpać jeśli to jest dopuszczalne w tak krótkim czasie. na forach internetowych piszą,że psa należy kąpać dwa razy do roku.[/I] [I]Odezwe się znowu za jakiś czas.Pozdrawiam serdecznie Monika[/I]
  22. No taki rotek na słowo honoru. Poza tym nie wiem czy on jest jeszcze u nas.
  23. Z telefonu adopcyjnego nie ma możliwości oddzwaniania. Poza tym ja wychodzę z założenia,że jeżeli komuś zależy to zadzwoni ponownie,prawda? Przecież każdy ma swoje sprawy czy prace i nie zawsze może odebrać telefon. Jeśli ktoś się zrazi po tym ze raz nie odebrałam to nie sądzę,że będzie cierpliwym opiekunem dla psa. Poza tym nie ma żadnej gwarancji,że to był telefon w sprawie Szoguna.
  24. Clo wysłałaś już może umowę Zorra? Bo do nas jeszcze nic nie dotarło.
  25. A czemu z Częstochowy? Przecież on jest w woj. Opolskim. Trzeba pisać na wątku transportowym,nie ma innej rady.
×
×
  • Create New...