-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
Borek - najdłuższy film
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL="http://video.google.pl/videoplay?docid=-6045129591968847558&hl=pl"]Dusia i Metro 2[/URL] -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL="http://video.google.pl/videoplay?docid=-4529945315228857085&hl=pl"]Dusia i Metro[/URL] -
Borek - filmik 3- pokręcony inaczej
-
Borek - filmik 2 - przekręcony
-
Borek - filmik 1
-
Borek kochany pozował do filmu - tylko operatorowi nikt nie powiedział że się kamerą nie kręci :-) o 360 stopni w każdym kierunku. Oglądnięcie grozi skręceniem karku :-)
-
O której w poniedziałek? Jest szansa sie wybrać :-)
-
Sie zrobi - ręcami kogo tam poniesie do hotelu - w specjalnym pakiecie jakuzzi, sauna, masaże wodne, co tam miało jeszcze być? :-)
-
Wyręczając Mandaryna Wielkiego w związku z olimpiady czasem konczącym się a tuż przed nadejściem igrzysk każdej bezdomnej istocie w chwili owej nadejm imię - amulet które to ma sprawić iż bezdomność owej istoty skończy się nim ceremonia zamknięcia igrzysk nastąpi Nadajemy więc Tobie mordeczko imię Bhor Ek i czekamy czy nasze mandaryńske zaklęcia na polskiej ziemi moc swoją czarodziejską objawią w krasie pełnej
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[CENTER]Chiński amulet zaklinający powodzenie sprtowcom na olimpiadzie w Mandarynów!!!! Niezastąpiony wyżlas - mordas. Dla prawdziwego sportowca, który spędziwszy czas przed telewizorem zechce ruszyć swoje szanowne cztery i na wlasnym ciele przekonać się jak to jest z tymi biegami długodystansowymi, chodami, czy sprintem, ewentualnie pływaniem. Nie chcesz być chyba przyczyną posmiewisk jak tak będziesz sam po parku susał? Potrzebujesz towarzystwa - i Kozak przemioanowany przez Wielkiego Mandaryna na [SIZE=6][COLOR=blue][B]Khos Ak[/B][/COLOR][/SIZE] jest własnie tym który zarówno przyniesie szczęscie naszym na olimpiadzie jak i tym, z którym bedziesz mógł się pokazać w każdym parku, osiedlowej uliczce, na polnej drodze, grani wysokiej, borze liściastym czy gdzie Was poniesie fantazja!!![/CENTER] -
[quote name='Talcott']Ano Nochal, wspaniały Nochal:loveu::loveu:[/quote] Jako że idzie chińska "zaraza" sportowa - podjęto uchwałę aby wszystko co da się pod tą modłe przerabiać. Zaczynamy od imion pospolitych, siermięznych. [CENTER]Wielki Mandaryn mianuje tego oto aspiranta do własnego domu mianem [SIZE=6][COLOR=blue][B]Noh Al[/B][/COLOR][/SIZE] co by imie to znaczące - "Wileki nos wyżli domu Twego radością" jak najszybciej ów czubek nosa a następnie resztę szanownego jestestwa wściubił za próg jakiś.[/CENTER]
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Yorija replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Ależ moje Bunidełko ma piękny rozkrok przedni.... :-)[/quote] Ja bym, rzekła że fotografi jakiś marny -
Teeee Ciotka wyjeżdża i tak bez sprawdzenia domu i wizyty przedadopcyjnech chce Boreczka wydać? Ja się bez wizyty nie zgadzam :-) A który to Bobik w hotelu Ulooowy? A jedziecie we wszytkie futra wielkie na ten urlop?
-
W tym jest dosłownie napisane że kagańca się nie używa. [URL]http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=170754[/URL] po za względami typu że źrebaki czy cielaczki mają po prostu delikatne kręgosłupy i może dojść do przykrego wypadku nie słyszałam żeby był jakiś przepis/zakaz/nakaz - nie znam dokladnie tego rozporządzenia wiec moze jest tam coś. Albo jakieś dodatkowe akta do tego później wydane, zaktualizowane
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Yorija replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ktoś poznaje? [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Ludzie/bu1.jpg[/IMG] -
[quote name='Panca']cudny i taki dostojny w tej budzie ja nie moge wchodzic na watek wyzlowatych bo wzielabym je wszystkie:roll:[/quote] Ty za karę masz tu wchodzić co dziennie - za karę, że masz "tylko" jednego futrzaka na stanie :-) Kurde jak by tak wszystkim nagle dało się zabrać po jeszcze jednym psie i jeszcze jednym .... To byśmy się o któregoś pobiły Kozaka, "Nochala???", Tola :-)
-
Jak to, kurcze to jak napiszę na dogo pobudka to nie wstajecie? To ja cała noc czekałam aż ktoś się odezwie? :mad: Jedzie ktoś ze mną dzisiaj? Mam prawie w środku auto wysprzątane. Prawie bo Metro tylko raz się w nim przejechał. Zakładam, że jak Agamika odczyta mojego sms-a to zaklepie jedno miejsce.
-
[quote name='Jagienka']:crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kamila, dobra jesteś :roflt: Chyba nie doszło to do skutku? :oops:[/quote] Nie doszło do skutku bo jak około połnocy wysłałam sms-a do agamiki a potem napisałam to wyżej to czekam i czekam. I się zaraz zeźlę na siebie. Wczoraj mialam dojechać to mi vetka ciachnela pazura Dusi tak, że nad babcią się użalalam i pilnowałam bandaży. Dziś rano jakoś sama sie zabrac do hotleu nie moglam. A co wyjdzie wieczorem to sama nie wiem. Postaram się i może kogoś zorganizuję jak sie wszystkie Cioteczki obudzicie.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Yorija replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
To ja bym sobie najpierw w łeb musiała strzelić. Wtedy jak się Dusia zgubiła TŻ-towi. Jak nic nasza wina. I Dusia się tydzień błąkała. Jej to krzywdę zrobiliśmy. To do odstrzału nas. -
Kurcze - dziewczyny śpią chyba nadal. Krakófki spiochy - ja się jeszcze nie położyłam spać a one jeszcze nie wstaly. Co za żywot. Pobudka do Dziadka jechać trzeba.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Yorija replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']To nie ciągaj futer byle kiedy i do byle kogo... Biedna Dusia cierpi bo matka zaprowadziła do byle kogo... Trzymam kciuki kruszynko żebyć długo nie cierpiała :-([/quote] Dusia to nawet nie pisnęła jak było ciach. Tylko kałuża się zrobiła pod łapką. A Babunie są cudne - nawet nie próbowała bandaża zjeść. Bardziej to chyba ja cierpiałam i wokół łapki latalam :-) No ale alternatywa taka żeby je w upale wieźć do miasta, do Wieliczki czy gdzie tam są fajni weci. To już chciałam tego oszczędzić i poszłam do dziewczyn lokalnie. A że Dusia czarne pazury ma to nie widać i ciachnąć nie jest trudno. Każdemu vetowi by się to mogło zdarzyć.