Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Y: 17.11.2010 - WWiola - 50zł AFN: 17.11.2010 - WWiola - 50zł Y: 17.11.2010 - Yorija - 100zł Y: 18.11.2010 - izabelka_70 - 20zł Y: 18.11.2010 - adamo1974 - 50zł AFN: 18.11.2010 - supergoga - FDZ Animalia - 500zł AFN: 18.11.2010 - anonimowy dawca - 200zł AFN: 18.11.2010 - wpłaty z zewnątrz - 195zł Y - RAZEM: 220zł AFN - RAZEM: 945zł Chyba tym razem nie uprawiam matematyki kreatywnej. Tak jak piszesz 1/3 kwoty jest - to 1/3 dotyczy też całego planu postępowania - mamy pieniążki na pokrycie pierwszego z 3 etapów 1/3 - DIAGNOZA - to już prawie mamy - 1/3 - LECZENIE - pewne działania już są podjęte - głównie w kierunku zmniejszenia ilości płynów i ciśnienia w głowie a także nawodnienie i odżywienie Tiny - 1/3 - REHABILITACJA - to już zależy od kompletnej diagnozy, ewentualnych operacji
  2. Tomografia nie - ale rezonans magnetyczny - z kontrastem
  3. Zdjęć jest około 400 i też mi to powtarzają, że potrzeba czasu na ich szczegółowe oglądnięcie diagnosta nie wypowiedział się jeszcze do końca i doktor jeszcze nie wie jak obszerne i jak trwałe są to zmiany Objawy neurologiczne, które Tinka ma teraz to problemy głównie z jedzeniem - mała nie trafia do miseczki - trzeba jej ją bardzo konkretnie podstawić pod pyszczek, do tego niezbyt pewnie na nóżkach się trzyma - z mojej laickiej obserwacji - może to jest spowodowane osłabieniem - ona przyjechała do lekarzy bardzo osłabiona aż strach jak pomyślę w jakim stanie Grzegorz ją zabrał Co do jedzenia to może tak źle nie będzie - rozmawiając z panią doktor przez telefon - powiedziała mi, że Tinka spała właśnie u koleżanki na kolanach, obudziła się, dostała miskę i ... całkiem dobrze poszło jej trafienie do niej Ogólnie po rezonansie mała obudziła się bardzo ładnie i miała apetyt! Tweety zażartowała, że może potrzebowała się wyspać :-) Pani doktor powiedziała, że napewno jest w lepszym stanie niż gdy przyjechała - co oznacza, ze jest w o niebo lepszym stanie niż gdy została zabrana z łańcucha :-) Ja będę się trzymać wersji, ze to bardzo dobrze wróży! Pytałam czy mała cierpi i pani zaprzeczyła. Tinka teraz nie odczuwa bólu. Gdyby objawy neurologiczne miały takie pozostać - to jej nowy Wielki Człowiek miałby nieco nieskoordynowane pieska i już. Mam też potwierdzenie co do kosztów rezonansu - z kontrastem to 800zł. Ale jak pisała Tweety - te pieniążki już dobre dusze wpłaciły!!! BARDZO BARDZO dziękuję.
  4. się źle skopiowało :-) albo inna wersja - sprawdzam Waszą czujność no i widać, ze ma sens wklejanie tego tu i wszędzie :-) DZIĘKUJĘ ZA CZUJNE OKO.
  5. Widzicie!! dzieje się wkleiłam tu rozliczenie z pierwszych postów - jeżeli ktoś tam nie zagląda :-) Dziś dotarły do mnie wpływy od izabelka_70 - 20zł adamo1974 - 50zł dziękuję w imieniu Tinki :-)
  6. DO ZEBRANIA: ... tu będzie kwota, którą trzeba uzbierać... Bardzo szacunkowo: Rezonans magnetyczny: - ok 800zł Operacje: - ok 1800zł - założenie cewnika Badania: morfologia, biochemia: ??? Koszty pobytu: ??? Rehabilitacja: ??? deklaracje: Yorija - 100zł adamo1974 - 50zł Granula - 10zł Ffrubka - 20zł WWiola - 50zł - 50zł na każde z podanych kont :-) supergoga - FDZ Animalia - 500zł izabelka_70 - 20zł conceited anonimowy dawca - 200zł -------------------------- RAZEM DEKLARACJI 1000 zł wpływy: Y: - oznacza, że wpłynęło na moje konto AFN: - to co wpłynęło na konto AFN Y: 17.11.2010 - WWiola - 50zł AFN: 17.11.2010 - WWiola - 50zł Y: 17.11.2010 - Yorija - 100zł Y: 18.11.2010 - izabelka_70 - 20zł Y: 18.11.2010 - adamo1974 - 50zł Y - RAZEM: 220zł AFN - RAZEM: 50zł (skąd mi się tu wzięło wcześniej 200 - to chyba zaklinanie rzeczywistości)
  7. Starej OTCE kończy się DT. Tylko do końca grudnia może zostać tam gdzie jest - czyli Wrocław. Nie może trafić do hotelu do kojca a znane mi DT są przepełnione. Proszę popytajcie czy ktoś by jej nie przyjął. Link w moim banerku. [IMG]http://i47.tinypic.com/20pvbz5.jpg[/IMG]
  8. Ogłoszenia wygasły. Teraz jest tylko jedno allegro. Jeżeli ktoś może - proszę zrobić ogłoszenia. Fotki jaki mamy są na pierwszej stronie wątku. Borys - udało sie umówić z kimś z Wrocławia na zrobienie zdjeć? Zmień tytuł tego wątku - coś że do końca grudnia ma DT, że potrzebuje ogłoszeń. Plakaty - czy ulotki - cokolwiek. Umie ktoś zrobić coś takiego? Wydrukować można po kilka - i w swojej okolicy porozkładać, porozwieszać. Tylko do tego potrzebne dobrej jakości zdjęcia. Napisz jeszcze raz na wątku wroclawskim. Tam w pierszym poście mają wymienione osoby które fotorafują - może uda się Tobie z kimś umówić.
  9. Tinka pewnie była na zabiegu albo jeszcze nie obudziła się pewnie. Nie żebym życzyła Tobie częstych odwiedzin w tej klinice - ale tak po cichu liczę, że jak już będzie po diagnozie to będziesz mogła tam zaglądnać i nam przekazać co u małej.
  10. Bardzo dziękuję. Czy z tych wszystkich informacji na wątku dasz radę sklecić jakiś tekst?
  11. Doktor Niedzielski mówił o dwóch operacjach: - na samym początku o takiej operacji gdzie "montuje" się siatkę mającą chronić mózg przed fizycznymi urazami w miejscu gdzie nie ma kości czaszki - ale wtedy nie było jeszcze rozpoznania, że Tina ma Wodogłowie - dzisiaj gdy już w rezonansie potwierdzili wodogłowie - mówił o operacji, która usunie nadmiar płynu, zmniejszy ciśnienie - tej operacji mogłoby nie być jeżeli mała zareaguje na leki i farmakologicznie uda się to opanować - a wtedy wracamy do pomysłu pierwszej operacji Jutro będzie więcej wiadomo. Gdyby mała miała mieć operację - tę drugą - to zapytam czy w tym samym czasie mogą zrobić również tę pierwszą. Założyć ochronną siatkę i sączek/cewnik odprowadzający płyny.
  12. Czekamy na konkretną diagnozę. Nie wiemy czy będzie operacja, rehabilitacja, jak długo pobyt. Na razie szacunkowy koszt rezonansu znamy i ewentualnej operacji. DIAGNOZA i potem plan co dalje - to najważniejsze i zbliżamy się już do jej poznania.
  13. Tina na Facebook Tweety już się tym zajęła :-) Można dalej rozsyłać
  14. numer posłałam - dziękuję :-)
  15. rozmawiałam z Panem Doktorem jeszcze nie wrócili z badania Narazie wstępnie wiadomo, że Tinka ma wodogłowie i coś jeszcze. To coś jeszcze to przekaz od kolegi neurologa, który ma postawić diagnozę. Nie zrobił tego jeszcze dokładnie bo zdjęć z rezonansu jest około 400 - tak to zrozumiałam i on musi je przeglądnąć. Zrobi to jutro ale doktor spodziewa się, że dopiero po południu- wieczorem będzie miał pełną odpowiedź. Oczywiście będę wydzwaniać ale doktor powiedział, że jak coś będzie wiedział to sam zadzwoni. To "coś jeszcze" jest prawdopodobnie przyczyną, że problemy neurologiczne ostatnio nasiliły się lub nawet powstały. Może to był uraz. W tej chwili nie może nic zaproponować konkretnego. W grę wchodzi operacja i założenie cewnika - w celu obniżenia ciśnienia. Koszt tego to minimum 1800zł Narazie od wczoraj Tina dostaje leki mające to ciśnienie obniżyć i ma je dostawać przez najbliższy czas - będą sprawdzać czy może to wystarczy. Tinka nie jest w stanie w którym operacja jest niezbędna na dziś i dlatego doktor prosił o cierpliwość - musi się dowiedzieć co tam jeszcze siedzi, przemyśleć i zaproponować małej najlepsze leczenie. Przed nami niezłe wyzwanie finansowe: Renoznans - w granicy 800zł Operacja - jak dotąd nawet i 1800zł Dojdą jeszcze koszty pobytu, rehabilitacji. Nie ma to jak porządne wyzwanie - damy radę :-) A Tinka będzie potem żyła dłuuugo i szczęśliwie. Howgh!
  16. udało się kogoś poprosić o zrobienie zdjęć? Myślę, że można by wyprodukować plakat, wydrukować i porozkładać w lecznicach, sklepach zoologicznych Moje allegro - kolejne do niczego - zero oddzewu
  17. Dziękuję - posłałam już Jeszcze trochę i ... będzie więcej wiadomo już...
  18. To są te dwie od Wioli pięćdziesiatki :-) - bo zanim zdążyłam wysłać konto to jej się "znudziło" czekać i posłała na AFN-owe super może tak właśnie trzeba robić - wstawić kilka kont - jeszcze ze dwa-trzy innych zaprzyjaźnionych fundacji i ludzie będą na wszystkie wysyłali :-) żeby żadne konto nie było "osierocone" :-) coś czas zwolnił - dopiero 15:30 - do 18 a nie mówiąc o 20 jeszcze tyle czasu
  19. Jest już pierwsza wpłata - fizycznie na koncie Wiola - jeszcze raz dziękuję
  20. no właśnie - szorstkie takie - gardło boli... Bumisiowe gacie na drutach zrobić, żeby nie marzł mu kuperek jak siedzieć będzie na nim!
  21. Banerek - nie śmiać się - mojej roboty - nie wszystkim dano zdolności graficzne
  22. 4h i zacznie się rezonans Około 20 ma się skończyć
  23. Załatanie czaszki załatwi to, że kolejne uderzenie nie trafi prosto w mózg. Jeżeli jej koordynacja się nie poprawi o 100% to będzie to jeszcze bardziej istotne bo taka nieskoordynowana sierotka może być bardziej podatna na urazy.
  24. Jaka ja jestem nierozgarnięta - nie wpadłabym na to, SUPER GOGA. To już wiem dlaczego nie jestem szefem żadnej fundacji. Ja tylko podrzucam i podrzucam. Koty, psy , wątki... A teraz idę dotrzymać towarzystwa koledze z mojego avatarku. dobranoc. Ale Wy się nie krępujcie - post z deklaracjami uzupełnię nad ranem. :-)
×
×
  • Create New...