Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. DZIEWCZYNY zmobilizujcie się - Lola u Borysa potrzebuje wsparcia finansowego 85zł - do uzbierania - za weterynarza Na wątku Laluni jest w ostatnich postach wpis z rozliczeniem Lalunia jest u borysysa na DT - ale umowa była taka, że opiekę na weterynaryjną będziecie zbierać pieniążki a nic w tej kwestii się nie dzieje
  2. [quote name='_bubu_']Czy jest może jakiś tekścik do ogłoszeń malutkiej? I na kogo podawać kontakt? tekścik wyszedł mi jak elaborat - ale jest jak byś miała możliwość umieszczenia gdzieś o niej ogłoszenia - to super - http://allegro.pl/item1168523325_ot_taka_stara_chora_otka.html W razie czego to na tej aucji są też wszystkie dane - z kontaktowymi łącznie Gdybyś jakiś domek znała to ja dowiozę, w karmę zaopatrzę i wesprę nawet finansowo jej leczenie :-) na bazarku ogłoszeniowym wykupiłam jej jeden pakiet - Zuzia zrobi jej mnuuuuuustwo ogłoszeń - ale gdybyś Ty miała jakieś swoje lokalne możliwości ogłoszeniowe - to wiesz - ozłocilabym się już sie nawet zastanawiałam czy Gosi - tej u ktorej był Mopik nie poprosić o DS - ale nie mam odwagi :-)
  3. udało mi się zrobić allegro :-) http://allegro.pl/show_item.php?item=1168523325
  4. Super wpisz proszę rozliczenie w poście - czy na tę chwilę jest jeszcze coś potrzebne? Napisałam taki tekst do ogłoszeń. Zrobię allegro i wyślę do dziewczyny, która ma zrobić jej pakiet ogłoszeń. Podałam też kontakt do siebie - tak, żeby przesiewać te tłuuumy chętnych :-) [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]W słoneczny, wakacyjny dzień, w przydrożnym rowie znaleziona została mała suczka.[/FONT] [FONT=Calibri]Leżała jak sparaliżowana. Wyglądało na to, że potrącił ją samochód. Trafiła do schroniska i tam okazało się, że to strach ją tak sparaliżował, że nie była w stanie się ruszyć.[/FONT] [FONT=Calibri]Oceniono ją na kilkanaście lat. A przynajmniej na 10. Waży prawie 6kg. Jest czarna, szorstkowłosa z siwym pyszczkiem. Ot taki przeciętny piesek. Ale już na pierwszy rzut oka widać, że starość idzie w parze z chorobą. Mała ma guzy na sutkach. Duże guzy. Dostała imię OTKA. Otka spędziła dwa tygodnie kwarantanny czekając na swoich właścicieli. Ale nikt się nie pojawił. Wygląda na to, że w efekcie wakacyjnej gorączki Otka znalazła się w rowie. A może wystraszyła się czegoś i się zgubiła. I ktoś pomyślał z ulgą, że taki stary, chory pies to na pewno poszedł gdzieś umrzeć. I nawet jej nie szukał.[/FONT] [FONT=Calibri]Kwarantanna się kończyła i Otka powinna zostać umieszczona na wspólnym wybiegu z 200 innymi psami. Młodymi, dużymi, zdrowymi. Tak się nie stało. Staruszka trafiła do tymczasowego opiekuna. Zabrał ją do lekarza gdzie wyszło na jaw, że po za guzami ma chorą wątrobę i serduszko. To na razie uniemożliwia zoperowanie Otki. Dostaje specjalistyczną karmę oraz leki na serce. Została odrobaczona i zaszczepiona. Za jakiś czas znów będziemy chcieli sprawdzić czy możliwa jest operacja.[/FONT] [FONT=Calibri]Otka jest suczką z którą trzeba bardzo spokojnie postępować. Boi się gwałtownych ruchów, boi się dłoni. Ale potrafi też cieszyć się i machać swoim małym ogonkiem. Potrafi żebrać o jedzenie. Potrafi chodzić krok w krok za człowiekiem do którego się przywiąże. Nie boi się innych psów. Po za chorobą i starością mała ma kolejną „wadę” która mogła być powodem, że się jej w taki sposób pozbyto. Otka nie zachowuje czystości w domu. Nie wiemy czy to dlatego, że nigdy jej nie nauczono czy może jej wiek jest tego powodem. W tymczasowym domu mała chodzi w pieluszce i nie ma nic przeciwko temu. Mamy nadzieję, że jeżeli trafią się wspaniali ludzie, którzy dadzą jej dużo miłości i spokoju, czasu i cierpliwości Otka nauczy się zachowywania czystości.[/FONT] [FONT=Calibri]Szukamy dla niej wyjątkowych ludzi. Takich, którzy zaopiekują się nią na resztę dni. Być może stan jej serduszka nie pozwoli na operację i mała przegra z rakiem, być może nigdy nie nauczy się zachowywać czystości w domu i trzeba będzie otoczyć ją szczególną opieką. Ale mimo wszystko mamy nadzieję, że ostatnie dni spędzi u boku własnego człowieka. [/FONT] [FONT=Calibri]Otka przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu. Możemy pomóc w transporcie do nowego domu. Wesprzeć w leczeniu i zakupie specjalistycznej karmy.[/FONT] [FONT=Calibri]Prosimy o kontakt[/FONT] [FONT=Tahoma]Borys 791-871-971 borys.lukasiewicz@neostrada.pl[/FONT] [FONT=Tahoma]Kamila 603-717-988[/FONT]
  5. [quote name='Tia']Spytam się czy już doszły na konto.:) A pani od Marcela wysłała pieniążki?[/QUOTE] Tia - kto tę adopcję przeprowadzał - bo ja się nieco pogubiłam - wydawało mi się, że to Ty się kontaktowałaś z obecnymi opiekunami Marcela. Dzwoniłaś dowiedzieć się co u nich? Albo Angel - to ona chyba zakładała wątek. Dowiesz się też czy Pani wpłaciła opłatę adopcyjną.
  6. Witaj tekst jedyny jaki mamy to ten na pierwszej stronie. Ja się zbieram i zbieram i nic nie mogę stworzyć. I usprawiedliwiam się że ona nawet jeszcze nie jest zaszczepiona i to dlatego. Ale Borys pewnie już się dowiedział kiedy można ją zaszczepić i już nie będę miała wymówki :-) Borys... kiedy szczepienia? I jak z lekami? Dostaje dalej?
  7. co do bokserów to dajcie znać Soemie - jeżeli jeszcze o nich nie wie :-)
  8. i jak idzie jej jedzenie tej karmy? w razie jak by nie chciała to "siłą" ją - znaczy się przegłodzić
  9. Agato - implanty mówisz moje Metro nie ma zęba - albo może i dwóch implanty ... a może kastratom implanty też zalecasz - tyle że w tym przypadku od d... strony?
  10. zadzwońcie do Pani od Marcela i zapytajcie jak tam psiak to bardzo sympatyczna Pani - napewno się ucieszy, że dalej się jego losem interesujecie i nie zostawiacie ich w tej sytuacji kwestie finansowe również lepiej obgadać nawet jeśli nie osobiście to przynajmniej telefonicznie - bo tu na wątek Państwo mogą nie zagladać zbyt często :-)
  11. NIE przekarmiaj jej! Nie będzie się mieściła wagowo w kategorii mikropiesków. Kiedy skończą się jej tabletki? Szczepienia są ważne - wścieklizna jest obowiązkowa - nie chcę, żeby Ciebie kiedyś straż miejska złapała i żebyś miał kłopoty A pozostałe jak tylko będzie mogła mieć.
  12. umówiłam się z Borysem, że w sytuacji gdy nie będzie miał pieniędzy na Lalę może z skarpety Otki pożyczyć pieniądze - ale to jest pożyczka - Otka tych pieniędzy będzie potrzebowała za chwilę: narazie bierze leki na wątrobę i serce, dostaje karmę weterynaryją, trzeba ją zaszczepić i docelowo może nawet będzie miała operację Borys utrzymuje Lalę i daje im obu DT - dlatego nie możemy go zostawić z finansami samego - dałabyś radę ana666 sfinansować tę opłatę schroniskową a pieniądze z bazarku przeznaczyć na leczenie Lali? Ja przy następnej pensji przeleję coś dla niej znowu narazie bilans jest taki: wydatki: 165 + 30 opłata schroniskowa wpłaty: 110 na minusie narazie "tylko" - 85zł jakieś pomysły jak je uzbierać? nie wiem jak Lala ze szczepieniami - musi mieć przynajmniej wściekliznę, żeby Borys nie miał kłopotów
  13. borysus - napisz proszę jak ona reaguje na Twoje psy i na inne psy czy ona szczeka jak z jedzeniem - wybredna jest, chętnie je? widziała może jakiegoś kota? małe dzieci? i właśnie co ze szczepieniami i drugim odrobaczaniem? właśnie się próbuję do ogłoszeń zabrać
  14. [quote name='Angel']doszly pieniądze ?[/QUOTE] Angel - skocz do wątku Otki - tam Borys robi rozliczenia dotyczące babuni
  15. borys - zmień tytuł wątku i wpisz w pierwszy post dane dotyczące rozliczeń - koszty leczenia , wpłaty będzie łatwiej zbierać pieniażki jak dziewczyny porobią jakieś bazarki to wkleisz je na pierwszej stronie również
  16. Angel napisała na wątku Laluni, że posłała 140zł Z tym co jeszcze jest w skarpecie Otki wystarczy na zakup wora karmy i jeszcze zostanie na najbliższe badania krwi Borys - zamów wór RC - jak największy - jak by co przekażemy Otkę z karmą wydaje mi się też, że już można ją drugi raz odrobaczyć na tabletki na pewno też starczy i zapytaj proszę veta czy po tym drugim odrobaczaniu będzie można ją zaszczepić minimum na wściekliznę - ale co jeszcze to niech on zdecyduje mojej staruszeńki Dusi - szczepionką przeciwko 10 chorobom nie zalecał w jej wieku już szczepić a tak swoją drogą miała mała jakieś życie wewnętrzne widoczne po pierwszym odrobaczaniu?
  17. [quote name='Angel']borysus przelałam na twoje konto 140 zł :) to od Yorija i innych dogomaniaków :) Na Ottke[/QUOTE] wow dziękujemy bardzo i skaczemy do wątku babci Otki :-)
  18. i jeszcze pomarudzę 7.07 borysus zapytał czy może ja zachipować jak widać warto anna666 - zdecyduj proszę - Borys pisał, że to jest bezpłatne we Wrocławiu nie wiem tylko z czym to się wiąże - czy wówczas Borys ma podać swoje dane jako włąściciel? - uzgodnijcie to :-) a z tego co widziałam wpłynie coś na konto Laluni - bo skńczył się bazarek Angel - Lalunia pewnie pięknie podziękuje :-)
  19. [quote name='Tia']Ale czy to ma sens? Taki jest upał padniemy po godzinie, jeszcze długa droga pociągiem w tą i z powrotem. Nie znamy miasta i tamtejszych okolic. Ona była w schronisku mało posłuszna, nie za bardzo reagowała na imię. Jak nam kiedyś uciekła, to biegła prosto do lasu i mogło się za nią krzyczeć i krzyczeć...a ona biegła przed siebie. Ale zawsze wracała. No nie wiem, jeżeli naprawdę uważacie, że to dobry pomysł żebyśmy tam pojechały to mogę pogadać z dziewczynami. Ale wiadomo są wakacje i większość poza Obornikami jest.[/QUOTE] Tak na przyszłość uważam, że to miałoby sens borysus i dziewczyny też szukali Lali w ten upał i im też groziło, to że padną. Nie przesadzajmy, że to jakaś masakryczna droga pociągiem - w drodze powrotnej można odpocząć ale to jest już po sprawie teraz najważniesza kwestia to upilnowanie jej i sfinansowanie jej leczenia Borys przed ucieczką był z nią 2x u veta, sfinansował zastrzyki, utrzymuje ją. Teraz czeka go kolejna wizyta - trzeba zdiagnozować co to za świństwo ma na uszach. Jeżeli to się rozniesie to zarówno jego psiaki i Otka też mogą to złapać i koszty leczenia wzrosną drastycznie. Na konto Laluni przeleję 50zł - to będzie jednorazowa wpłata Proponuję żeby w pierwszym poście zacząć spisywać rozliczenia - jakie są już poniesione koszty leczenia jakie są/bedą wpłaty Po stronie dziewczyn, które Lalunie prowadzą - zrobienie bazarków - robienie ogłoszeń - rozsyłanie maili z prośbą o finansowe wsparcie no i zabierajmy się do roboty - dwie małe czarne trzeba wyadoptować od Borysa
  20. [quote name='Tia']Kurde...oby się znalazła już tyle dni jej nie ma.:( Boję się żeby jej się nic nie stało, ona tak bardzo bała się ulicy i pojazdów. Trzymam kciuki aby szybko się znalazła.[/QUOTE] Tia - możesz skrzyknąć dziewczyny z Obornik i przyjechać pomóc w poszukiwaniach?
  21. A z Kelly albo Kenny - hmm mam sklerozę - już otrzymała pieniążki? Jeżeli coś tam brakuje to proszę posłać do niej Za moją "usługę" miało być 100zł to proszę na konto borysusa a jeżeli nadwyżkę wpłącajacy zgadzają się przekazać na Otkę - to również na jego konto :-) DUŻE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
  22. bo ma wątrobę chorą czyli coś co wiemy ja myślałam, że jeszcze coś w moczu wyszło :-) a tu na "szczęście" "tylko" wątroba
  23. Dziewczyny - udało się przelać pieniążki na konto dla Otki? Chcemy kupić weterynaryjną karmę na chorą wątrobę i potrzebuję mieć jasność co do tego ile mamy dla niej pieniążków konto borysusa posłałam do dwóch osób już dajcie pilnie znać
  24. Przeczytałam wyniki badania moczu Mocz: Krew nieobecna, białko nieobecne, pH 6 , leukocyty nieobecne , brak osadu, barwa żółta Kreatynina 0,6 norma 1,0-1,7 Mocznik 17,3 norma 20-45 AST 84 norma 1-37 ALAT 101 norma 3-50 GGTP 17 norma 5-25 FA 263 norma 0-155 Glukoza 112 Wie ktoś może jak to zinterpretować Kreatynina 0,6 norma 1,0-1,7 = poniżej normy AST 84 norma 1-37 - przekroczone i to dwukrotnie ALAT 101 norma 3-50 - też przekroczone dwukrotnie coś vet o tym mówił? To są parametry związane z jej chorą wątrobą? Nie śmiać sie ze mnie - nie mam pojęcia czy w moczu można jakieś wątrobowe parametry uzyskać Jak złapię w pracy oddech to postaram sie po sieci poszperać - żeby zobaczyć co to takiego
×
×
  • Create New...