Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. [quote name='Rinuś'][I][B]ojejku spadłaś aż na 4 strone! :crazyeye:[/B][/I][/QUOTE] Koleżanka fotoblożanka łazi po innych galeriach i szuka atrakcji:evil_lol:, a swoją galeryjkę zaniedbuje.
  2. [quote name='BBeta']Może ktoś wie gdzie mogę kupić zwykłą nylonową ringówkę, taką jak na zdjęciu, ale w brązowym kolorze? ;)[/QUOTE] U mnie są prawie w każdym sklepie zoologicznym:) jeśli będziesz miała problem ze znalezieniem, mogę kupić i wysłać:)
  3. [quote name='bezag']Walić głową o ścianę....Jestem ciekawa skąd taka riposta po przeczytaniu trzech zdań. Nie jestem mordercą.[/QUOTE]Wystarczy mi post powyżej - nazywanie kogoś "prostakiem" świadczy tylko i wyłącznie o Twoim braku kultury.
  4. [quote name='bezag']O bożuniu. Napisałam to, że psy czy koty również mogą jeść soje, bo ktoś oczywiście zaczął drążyć temat od końca. Czyli rozumiem, jak ktoś morduje osobę na ulicy, mam to olać, bo to jego sumienie i jego życie?[/QUOTE] Rozumiem, że w takim razie osoby jedzące mięso do pięt Ci nie dorastają. Nie dość, że fanatyzm, to jeszcze megalomania.
  5. Bezag, uważam, że za bardzo zagalopowujesz się w wyrażaniu swoich poglądów. Ja sama nie jem mięsa, bo tak postanowiłam, ale czy to znaczy, że moje psy mają też przejść na dietę bezmięsną? Nie - wręcz przeciwnie, bo są na BARFie i to właśnie jest jak najbardziej zgodne z ich naturą, czyli co? Jestem podła? Natury nie oszukasz, ciekawa jestem wyników badań psa, który parę lat bedzie na "kotletach sojowych"... Kto dał Ci prawo do takiego oceniania ludzi, którzy mięso jedzą? Patrz na siebie i postępuj zgodnie ze swoim sumieniem, ale daj też innym prawo decydowania o ich życiu.
  6. [quote name='Magdalena2309']Tak sobie czytam historie z tego wątku i natrafiłam na sprawę Maltańczyka, od razu mi się skojarzyło z tym co spotkało moją koleżankę. Kupiła w jesienią 2012 Maltańczyka z pseudo również z Wielkopolski (zauważyłam, że to województwo to prawdziwe zagłębie nielegalnych hodowli) i piesek umarł po tygodniu na parwowirozę, ale miał przy tym świerzb, pchły i jeszcze facet oszukał ją z płcią zwierzaka. Dała za psa 900 zł + leczenie, za wszystko wyszło ok 1,5 tys. sprawy nigdzie nie zgłosiła choć ją do tego namawiałam. Nienauczona doświadczeniem ostatnio temu kupiła kolejnego psa również z Wielkopolski. Moim zdaniem z pseudo. Osoba od której kupiła wciskała jej różne kity, że nie zachoruje na parwo, bo już miał z nią kontakt, więc się uodpornił, że psa szczepiła sama. Moja koleżanka to dziewczę mimo swojego już nie tak młodego wieku bardzo naiwne łyknęła wszystkie bzdury jak młody rekin (mimo, że kilka tygodni wcześniej zaistniały pewna kwestia między nią a tą osobą, które mogły świadczyć o tym, że to wszystko jest podejrzane, nie będę podawała szczegółów) :/. Pies moim zdaniem zaniedbany sierść jakaś taka byle jaka, żółta, wycieki z oczu i co dziwne jakiś duży jak na 3 albo 4 miesiące dokładnie nie wiem, choć nie jestem znawcą rasy to wydaje mi się, że był starszy. Gdyby był z legalnej byłby wychuchany, szczególnie wycieki z oczu to sygnał, że coś jest nie tak, bo żaden profesjonalny hodowca by do czegoś takiego nie doprowadził. Pies nie taki tani, bo 1300 zł za niewiele wyższą cenę mogła by mieć psa z legalnego źródła i na dodatek w naszym województwie- sprawdziłam to. Psy z tego źródła trzymane w niedużym mieszkaniu w bloku, kilka ras, sporo ich było wg. mnie to wszystko jest podejrzane. Najgorsze jest to, że takich cwaniaków jest mnóstwo i na razie niewiele można z tym procederem zrobić :/. Najgorsze jest to, że przestrzegałam moją koleżankę, uświadamiałam czym są pseudo-hodowle, ale ona była uparta, nie dała sobie nic powiedzieć i zrobiła po swojemu. Niektórych ludzi się nie da wyedukować. Pozostaje jedynie wierzyć, że mimo wszystko ten proceder w końcu kiedyś przestanie istnieć.[/QUOTE] Szkoda mi czasu na uzewnętrznianie się na temat całej historyjki... Naiwność (delikatnie mówiąc) Twojej koleżanki aż bije po oczach, ale już totalnie w głowie mi się nie mieści, jak można kogoś "oszukać z płcią" zwierzaka:-o? Mogę zrozumieć, że ciężko jest odróżnić kotkę od kocura... Ale psa od suki? No ludzie... Może koleżanka powinna najpierw się doedukować, a potem kupować szczeniaka? :roll:
  7. [quote name='asiak_kasia']Jak mu dupa zmarznie i się asa skoczy to wraca :diabloti: Zapraszam do mnie a tydzien. Odechce Ci się :evil_lol: [B]A adopcja konia-to wiekszy absurd niz wzięcie psa przez dogomanię :diabloti: Serio. :roll:[/B] Zaraz ide zobaczyć jak u iego z tym podszerstkiem...nie dość, że psy zaniedbuje, to i TZta...:shake: Będę się smażyć w piekle :placz:[/QUOTE] O to to! Mam tego żywy przykład - moja psiapsiółka rok temu adoptowała pięknego, młodego wałacha... Już po paru miesiącach stwierdziła, że nigdy więcej:roll:... Wymagania takie, że najlepiej żeby ciągle siedziała przy kompie i zdawała fotorelacje z tego, jak się koniś ma... A jak spóźniła się z mailem parę dni to odbierała stosowne telefony...
  8. O proszę:lol: właśnie dowiedziałam się, że ponieważ nie jem mięsa to jestem dewiantką i to w dodatku przepełnioną agresją. Kocham dogomanię:loveu:
  9. Kyu, bardzo mi się podoba:) taki ogon jak szabelka dodaje jej lekkości i dumy jednocześnie:)
  10. Nie zauważyłam, żeby ktokolwiek tutaj gardził kundlami, zatem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;). Myślę, że gdyby np. Asiak_kasia brzydziła się psami nierasowymi, to trochę inaczej zareagowałaby na Twoje określenie jej mianem "kundla".
  11. [quote name='asiak_kasia']Urżnąć!!! :evil_lol: ale rotek z ogonkiem jest niuniuniu :loveu: [URL]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/57/Rottweiler.jpg[/URL][/QUOTE] Tak! Rotek z ogonem jest przepiękny! Jak dorobię się domu z ogrodem, to na pewno taki będzie jego ozdobą. Rinuś, a ja takie baty wręcz uwielbiam: [img]http://img853.imageshack.us/img853/4422/imagerkwp.jpg[/img] :loveu:
  12. [quote name='asiak_kasia']oj tam, fajnie jest. Ja tam lubię sobie po"dyskutować" od rana przy kawce i papierosku. Poza tym tutaj się można dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć o sobie :diabloti:[/QUOTE] Wiem coś o tym:diabloti: zamiast wejść do sklepu i robić zamówienie z kierowniczką to siedzę w aucie i czytam, intensywnie czytam:evil_lol: i np. dowiedziałam się, że jesteś pięknym kundelkiem:p tylko nie bardzo wiem, czy kopiowany, czy z ogonkiem:-(?
  13. [HR][/HR][quote name='Rinuś'][I][B]Tak, to byłam ja, ale napisałam, że z tym zadartym ogonem wyglądają jak prosiaki,a to jest brzydkie :diabloti: Czekunia siedzisz w wyżłach, a im też się tnie ogony przecież :cool3: [/B][/I][/QUOTE] Fuj, psa od świni wyzywać:evil_lol: wstydź się:eviltong: co do dobermanów to tak jak pisałam wcześniej - również wizualnie podobają mi się te kopiowane (w całości;)), natomiast prz wyżłach czy spanielach nie mam takiego dylematu - z ogonami wyglądają, jak dla mnie, lepiej niż bez (sama mam niemca z ogonem, a weimara skopiowanego - no taki się przybłąkał, co zrobię:diabloti:), choć może nie powinnam się wypowiadać, bo to tylko psy w typie). podsumowując: rozumiem, że niektórym mogą nie podobać się niekopiowane dobermany czy CAO i szanuję to, dlatego trochę śmieszy mnie ta tocząca się od kilku stron gadka, nic nie wnosząca do tematu.
  14. [quote name='PaulinaBemol']Czekunia pomyliłaś mnie z kimś nie określiłam dobermanów mianem świń z chlewy... choć niekopiowane tracą urodę całkowicie (az dziw ze z psa tak pięknego tak łatwo zrobić paskude)[/QUOTE] PaulinaBemol, ja tylko napisałam, że mam stosunek do tego podobny jak Twój;) a porównania do świni użył już ktoś inny (chyba Rinuś:eviltong:) - nie pisałam, że to byłaś Ty:)
  15. [quote name='Diana21']Bawi mnie już ta dyskusja :) [/QUOTE] Muszę przyznać Ci rację - robi się żenuaaa... :lol: Podczytuję cały czas ten wątek (brakuje tylko popcornu;)) i mam podobne wątpliwości, co PaulinaBemol - dobki mi się podobają kopiowane, całe szczęście siedzę w wyżłach, więc dylematu nie mam... Ale już określanie niekopiowanego dobermana mianem "świni z chlewu" to lekka przesada:lol:
  16. [quote name='j0anka']haha loguje sie na to forum raz na pół roku i włączam pierwszy lepszy kontrowersyjny wątek a tu proszę - to co zawsze. Zabawne jest na dogo że jak pojawia sie ktoś nowy (kto nie ma tu zaplecza znajomych) od razu zostaje delikatnie mówiąc zjechany za to czy tamto bo wyraził swoje zdanie, które nomen omen mieć może - a potem jest ta sama zasada - czepianie sie do ortografii, gramatyki a na końcu tekst "że dziecko" albo "gimbaza". Jak ja użyłam słowa dupa na forum to zaraz sie dowiedziałam że jestem pokolenie giertychowskie (haha - chciałabym) - a potem widziałam ze te oburzone najbardziej osoby na innych watkach używają słów gorszych - no ale wśród znajomych to można - ot filozofia dogo. dlatego to forum jest dla mnie troszeczkę jak koło wzajemnej adoracji :) najlepiej to widzą ludzie nowi.[/QUOTE] Jeśli do mnie pijesz, to troszkę nie trafiłaś;) Nie powiedziałam ani słowa na temat poglądów wyrażanych przez Dianę21 (sposób ich wyrażania pominę). Nikogo też na forum nie adoruję ani z nikim nie trzymam, bo za stara już jestem na internetowe przepychanki i ataki grupowe. Natomiast razi mnie bardzo, jeśli ktoś nie umie kulturalnie rozmawiać, a do tego np. w 3 zdaniach używa (a w sumie nadużywa) 12 znaków zapytania. Mam problem z czytaniem takich rzeczy i myślę, że nie tylko ja...
  17. [quote name='Diana21']Widzę że mamy tu doczynienia z polonistką???? Miałam błąd, ale czy my rozmawiamy tu o błędach w pisowni???? Czy twoja wypowiedź była odnośnie pytania???? No i tacy ludzie zaśmiecają tylko forum, czymś takim[/QUOTE] Dziecko drogie, albo zaczniesz pisać poprawnie i kulturalnie oraz przestaniesz nadużywać wykrzykników (na forach jest to nieuprzejme - nie wiem, czy wiesz), albo zgłoszę Cię do moda. Wszyscy na tym wątku potrafią wyrażać swoje myśli w sposób kulturalny, a Ty jakoś masz z tym wielki problem. Czytać się tego nie da. Jeśli ktoś wymaga podstaw języka polskiego to chyba nie jest to dużo?? Trochę pokory.
  18. [quote name='Rinuś'][I][B]Ciekawe jakby wyglądał labrador w takkiej :loveu:[/B][/I] [IMG]http://www.obroze-smycze.pl/img/jpg/op3.jpg[/IMG] chociaż ta smycz to mi jednak średnio podchodzi.... co sądzicie?[/QUOTE] Rinuś, zdecydowanie ta pierwsza:)
  19. [quote name='Sybel']A ja, jak zawsze polecam Kopalino i Lubiatowo, godzinę jazdy od Wejherowa. Można wynająć np. domek z ogrodem za ok. 120 zł za dobę i jechać w 4-6 osób plus psy, albo kwaterę już od 30 zł za osobę w pokoju z łazienką. Plaże dzikie, więc nie ma żadnych regulacji dotyczących psów, ładne lasy, fajne trasy, w Choczewie jest weterynarz, apteka, sklepy, bankomat. Stosunkowo blisko do Trójmiasta, na Hel... Bardzo fajne miejsce.[/QUOTE] Sybel, spadłaś mi z nieba, kobieto:) właśnie zarezerwowałam na tydzień majowy jeden z tych domków - Domek Maciek:) Właściciel bardzo sympatyczny, nie robił problemów z dwóch psów, a cena też super jak za cały domek i ogrodzony teren. Szukałam czegoś takiego, bo nie będę się musiała martwić, czy moje psy komuś przeszkadzają, czy nie.
  20. [quote name='Nikaragua']Ostatnie 2 lata jeździliśmy nad jezioro Powidzkie, wynajmowaliśmy dom z ogordzonym terenem dla 4-5 osób za 120-160zł, stąd te ceny nad morzem mnie powalają[/QUOTE] Mozesz dać namiary:)?
  21. [quote name='trussardi']mój owczarek niemiecki waży 40kg i jest w tym momencie na gotowanym jedzeniu od miesiąca ale efektów dalej widocznych nie widać, tylko raz podałam mu gotowanego kurczaka z wypełniaczem i warzywami ale zaczął się tak po tym drapać i gryźć niesamowicie że musieliśmy podać mu sterydy bo wygryzłby sobie tyłek ... boje się ryzykować, przynajmniej jeśli chodzi o kurę i indyka nawet ale nad resztą wymienioną przez Ciebie się zastanowię, dziękuje za pomysł :) może ktoś inny wypowie się na temat czasu jaki trzeba podawać żwacze na początku, no i czy mają być same czy zmieszane z czymś?[/QUOTE] Tak jak Evel - "książkowo" powinno się dawać żwacze 7-14dni, natomiast ja przy przejściu na Barf podawałam je przez 3 dni (taka wersja skrócona;)), w tym czasie psiska nie dostawały nic innego. Po 3 dniach zaczęłam od podrobów z papką warzywną, przez pierwszy tydzień był tylko drób, w drugim dorzuciłam już kości karkowe wieprzowe.
  22. [quote name='motyleqq']ciekawe, co teraz będą robić?[/QUOTE] Pewnie będą mieć tylko gotową ofertę, z której będzie można wybrać coś dla siebie.
  23. [quote name='PaulinaBemol']a juliusy nie są za ciepłe na lato? można używac ich do rolek np. ? bo są jednak dośc mocno zabudowane...[/QUOTE] Sajan używa szelek nawet latem (oczywiście nie mówię tu o mega upałach, bo wtedy to sama najchętniej nic bym nie zakładała:eviltong:) - latem jeżdżę praktycznie codziennie na rowerze i zawsze podczas takich wypraw robię postoje, podczas których sprawdzam, czy nie jest mu za gorąco - ani razu nie czułam pod wszelkimi, żeby był spocony. edit: Co do wody to wolę Sajan pływającego w szelkach, zwłaszcza jak jest z nami na łódce, rowerku czy płynie obok mnie, bo w razie "w" mogę go za te szelki wyciągnąć.
  24. [quote name='gops'] mam jasne kiwi nie da się już doprać ale może to moja wina bo czekałam aż będą na maxa upieprzone i dopiero wyprałam i jednak miejscami taki szarawy jakby brud został . nadal sa świetne i widac to tylko z bardzo bliska .[/QUOTE] U mnie kolor jakisiś beżowy - również średnio praktyczny w przypadku psa błotno-wodno-krzaczasto-lubnego. Niby szelki dopierają się do "czysta", ale ten beż nie jest już taki "beżowy". Do tego kółko służące do zapinania smyczy zostawia czarny ślad na jasnym materiale, który coprawda się spiera, ale delikatnie, jak się przyjrzeć, i tak widać. Zdania co do Juliusów nie zmieniam, natomiast wiem, że za miesiąc podczas kupowania nowych dla Zary wybiorę kolor trochę bardziej praktyczny. Jasne kolory, jak dla mnie, są fajne dla psów nie brudzących się, czyli na pewno nie dla moich. EDIT: Gops, możesz pokazać jak wyglądają Twoje?:)
  25. Czekunia

    Barf

    Aniu, te szpilki też??
×
×
  • Create New...