-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Czekunia
-
[quote name='czi_czi']Proponuję poczytać więcej o specyfice pracy retrieverów i legawców ;) Na pewno zarówno flat jak i seter to bardzo aktywne psy, świetne dla ludzi którzy rzeczywiście mają czas na codzienne długie spacery. Czyli nie godzina dziennie tylko 2,3 co najmniej. I nie spacer na smyczy czy lince ale luźne bieganie, pływanie, możliwość polatania po krzakach, łąkach itd. Moim zdaniem flat bardziej pasuje do miejskiego trybu życia, wybiegasz go w razie czego w większym parku, jest tez mniej uparty od setera (ale to opieram na własnych obserwacjach). Setery uwielbiają przestrzeń, spełniony seter to taki który kilka razy w tygodniu będzie miał możliwość pójścia "w pole", będzie mógł okładać okreslony teren i czuć wiatr w uszach ;) Obie rasy muszą mieć możliwość swobodnego wybiegania się. ja bym brała flata, moim zdaniem jest łatwiejszy ;)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: Moje wyżłocosie mogą 4 godziny latać po polach i łąkach, a po powrocie do domu gdybym chciała pójść na rower SAMA! to one będą stały z wyrzutem w oczach pt. "Jak to?! Nas nie bierzesz?". Będą czekały w napięciu i wystarczy jeden gest, żeby były zwarte i gotowe do wycieczki rowerowej:). Minus tego taki, że jeśli mam ochotę polenić się w któryś dzień, raz na jakiś czas:eviltong:, to raczej nikłe szanse, że pozwolą - będą tak długo stękać, łypać oczami, wpatrywać się i hipnotyzować, że nikt by nie wytrzymał:diabloti:.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Beatrx']ja mam linkę i jest super. z początku trochę się bałam na niej psa prowadzić, bo nie wierzyłam, ze taki cienki sznurek utrzyma 35 kg psa ale bez problemu daje radę. wcześniej dostałam smycz pedigree wysuwaną taśmę i taśma strasznie się przekręcała, co mnie denerwowało. [B]a w jakim celu się używa tego zabezpieczenia to nie mam pojęcia, nigdy tego psu nie zakładałam.[/B][/QUOTE] Tą pętlę zakłada się na szyję psa, jak obrożę, a służy ona po to, żeby w razie odpięcia się obroży nie dostać szybko zwijającą się smyczą, zakończoną karabińczykiem, w zęby;). Uderzenie tym karabińczykiem baaardzo boli:D, sama się przekonałam kilkakrotnie podczas zabawy smyczą - zwijałam/rozwijałam smycz i kiedyś za wcześnie puściłam karabińczyk:diabloti:...
-
[quote name='Amber']Oto skład RC Intestinal Gastro (czyli karmy wet) @Czekunia A jaką karmę teraz je Zara?[/QUOTE] Trzeci tydzień jedziemy na RC Intestinal, dosłownie po paru (bodajże 3) dniach podawania kupa zrobiła się ok. W następnym tygodniu niosę próbki do badania, ale już teraz wiem, że póki nie przytyje do odpowiedniej wagi, będzie jadła tego właśnie RC. Gdybyś szukała tańszego źródła to proszę: [url]http://zooart.com.pl/product-pol-1735-ROYAL-CANIN-Gastro-Intestinal-GI25-14kg-PIES.html[/url] Taniej nigdzie nie znalazłam.
-
[quote name='Maron86']Też mam czasem taką chęć :diabloti: Mój pies też był na RC, po większości 'świetnych karm' dostawał wielkiej S i momentalnie chudł w oczach. Z 50kg psa robiło się zaledwie 40kg w miesiąc! Na szczęście nie miał aż takich problemów żeby być na karmie wet. jednak doskonale wiem jak to jest kiedy pies musi co 1h lecieć zrobić wodą z tyłka, jak bardzo się pies męczy, jak ginie w oczach. Jeśli psu coś pomaga to chwałą że można to dostać, bo jakie szanse na przeżycie ma taki pies bez specjalistycznej karmy...[/QUOTE] AMEN. Lepiej bym tego nie ujęła. Jak widzisz jak Twój pies 24h na dobę zaciska poślady, żeby się nie posrać i co 30 min błagalnym wzrokiem patrzy na Ciebie z prośbą o wyjście, to niektóre aspekty przestają mieć znaczenie.
-
Jak oglądałam zdjęcia Jariego, te z chudych czasów, to nie robiło to takiego wrażenia jak zestawienie ich z obecnym wyglądem Jarka... Naprawdę wyglądał jak poważnie chory pies... Zara póki co wyglada tak: [img]http://img196.imageshack.us/img196/2600/ovpi.jpg[/img] I to zdjęcie i tak nie oddaje w pełni jej wyglądu. Mam nadzieję, że za pół roku będzie widać poprawę, tak jak u Was, Amber. No ale... Dla niektórych "znaffców" BARF jest lekiem na całe zło.
-
[quote name='Onomato-Peja']Przepraszam ale ja pier**le... Zabijamy swoje psy suchymi bobkami... Myślałam, że karmię swojego psa porządnie... Ale to tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć. :lol:[/QUOTE] A widzisz:razz: ja myślałam, że moje psy jedzą czasami lepiej niż ja sama, a tu psikus:diabloti:.
-
[quote name='isabelle301']Ja akurat znam twoje barfowanie... gdybys zrobiła to porządnie, zgodnie z ideą to twój pies nie miałby żadnych problemów Pies Amber żyje na chrupach całe życie... i ma problem. Za 2-3 miechy ta karma tez będzie powodowac kłopot. Pytanie ile ich jeszcze będzie trzeba przetrenowac i do jakiego stanu doprowadzi to psa? A potem stwierdzenia że dobermany to rasa która żyje krótko bo średnia życia to całe 9-10 lat (aż tyle dają? bo nie wiem...)[/QUOTE] Haha :lol: Szklaną kulę masz, że wiesz jak karmię psy? kończę rozmowę z tobą, bo nie lubię się uzewnętrzniać wobec kogoś, kto nic nie wnosi do tematu i myśli, że pozjadał wszystkie rozumy :loveu:.
-
[quote name='isabelle301']I tak zdycha z głodu... przez to własnie ma problemy gastryczne. Błędne koło - mączka z piór jest w karmach weterynaryjnych - bytówki nawet tego nie mają. Twój pies - twój cyrk. Od szczeniaka zabijasz go suchymi bobkami i zamęczysz go nimi na smierć. Ale wierzysz w swoją religię. Wierz dalej... tylko psa szkoda[/QUOTE] Ja nie Amber, ale się wypowiem - prześledziłam całą galerię Jariego i akurat ten pies miał problemy gastryczne przed podawaniem RC, także nie gadaj głupot, że to błędne koło - jak widać na RC ich nie ma:razz:. Tak samo moja suka - próbowałam KAŻDEGO rodzaju żywienia, nic nie skutkowało, więc czym powinnam ją karmić, skoro wg ciebie "suche bobki" zamęczą ją na śmierć?
-
[quote name='Amber']Ojej, naprawdę nie wiedziałam w czyich rekach są poszczególne marki, ani jak się odbywa ich dystrybucja oraz promocja :lol:. To wiedza ogólna, nie tajemna :eviltong: Nie zmienia to faktu, że mój pies będzie jadł RC do końca życia i jestem bardzo zadowolona, że taka karma jest produkowana.[/QUOTE] Otóż to - zgadzam się z Amber. Moja suka odkąd ją mam, czyli prawie rok, miała po WSZYSTKIM mega rozwolnienia, nic nie tyła. Próbowałam różnych karm, barfa, zero rezultatów. Po 8 miesiącach walki i szukania pomocy u różnych weterynarzy wreszcie trafiłam na takiego, który zalecił Royala Intestinala. I eureka! Po tygodniu stosowania karmy wreszcie kupy są normalne, a pies nie męczy siebie i mnie sraczkami. Nie skończyłam jeszcze pierwszego worka, ale wiem, że następny będzie też Royal - zdrowie mojego psa jest w tym wypadku na pierwszym miejscu.
-
[quote name='motyleqq']oj tam... ja bym chciała :oops::evil_lol:[/QUOTE] Ale aż tyle:diabloti:??
-
[quote name='Martens']Ja byłam lepsza; zanim zobaczyłam podpis gabinetu wet. moją pierwszą myślą przez ułamek sekundy było, że to Agi :lol:[/QUOTE] Ładnie jej życzysz:evil_lol:
-
[quote name='motyleqq']gadam sama do siebie :cool3: ale mimo to: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/v2kr.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9708/v2kr.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Aga, podpisz czyje to, bo zaraz będą domysły, że Etny i Timiego:evil_lol:. A tak poważnie gratki! Znów będziesz kusić kociakami :shake:...
-
[quote name='ulvhedinn']Wracając do kwestii "pies i kaganiec"- tak wygląda Żubr w zerówce, najmniejszej jaką znalazłam ;) Kufa mu nie wystaje za ten pasek, co ma być na nosie: [/QUOTE] Ulv, spróbuj może z naparstkiem :evil_lol:...
-
[quote name='Yuki_']czekunia a ile masz psów?[/QUOTE] Dwa, a dlaczego pytasz?
-
U mnie na osiedlu też działa monitoring, ale babcie są sympatyczne i Sajan uwielbia po spacerze biec do nich jak siedzą na ławeczce pod blokiem i prosić o wygłaskanie :). Nawet jedną babcię udało mu się do siebie przekonać i teraz się uwielbiają. Natomiast wspomniany monitoring dobrze wie, o której chodzimy na spacery i w ogóle co się dzieje na osiedlu :D. Jak wracam z pracy to już mnie witają słowami: "ooo pani Asiu, idzie pani po pieski pewnie? Noo one pewnie stęsknione." Itp. komenatrze. Z kolei jak po 2 godzinach wracamy to już jest gadka do psów ;), że na pewno zmęczone i biedne takie :eviltong:, a nie daj Boże idę gdzieś bez psów, to jest: "a piesków pani nie zabrała?". Ogólnie jest uroczo i na sąsiadów narzekać nie mogę, wszyscy moje psy lubią.
-
[quote name='Rinuś']A ja nadal myślę czy 4cm zieleń,fiolet czy 3 cm turkus :evil_lol:[/QUOTE] Zieleń:lol: !!
-
Rinuś, mi się ta pierwsza w ogóle nie podoba, ale za to wyobrażam sobie Brutiego w pomarańczowej "hurta stajl". Masdamerka - nr 2 będzie świetna :)
-
[quote name='a_niusia']chyba nikt nie ma i takiej i takiej, zeby porownac. ja mam ds i sa super. moje psy nosza je teraz non stop a codziennie kapia sie w rzece, a grecia jeszcze na swoja zwymiotowala i piore ja wlasnie w pralce. to sa czarne obroze, nie widac syfu. tylko ta kolorowa tasma trocge szarzeje. najladniejsza jest rozowa, turkusowa i pomaranczowa:)))[/QUOTE] Ja wezmę na pewno różową dla Zary, a dla Sajana chyba turkus, ale tu się jeszcze wacham :)
-
[quote name='lilacly']PSDD Molly Flash ;) [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/690/b6bs.jpg[/IMG][/QUOTE] Poproszę o fotki na modelach :D
-
Czaję się na dwie obroże "hurta stajl", ale powiedzcie, które solidniejsze w wykonaniu? DS-owe czy PSDD? Obroże będą noszone przez dwa błotniaki, czyli wyżły i teraz nie wiem... Te z PSDD wydają mi się ze zdjęć jakieś ładniejsze, a z kolei w przypadku DS zniechęca mnie trochę ryzyko długiego oczekiwania...
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Czekunia replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Dexter ma padaczkę. Dziękuję, dobranoc. Może coś jeszcze? Meteoryt, który to wszystko rozpieprzy? Czy coś?[/QUOTE] Jejku Evel... Strasznie współczuję... Ja chyba najbardziej obawiam się właśnie padaczki. Zastanawiałam się nad tym wczoraj... W przypadku Zary im dłużej u nas przebywa, tym więcej znajduję powodów, dla których ktoś się jej pozbył. Problem z uszami, notoryczne sraczki (ale chyba wreszcie wychodzimy na prostą), alergia kontaktowa, podejrzenie niedomykalności zastawki mitralnej, poza tym wieczna nerwowość, nad którą pracujemy... Ale wszystko to zniosę byle żaden z moich psów nie miał padaczki. -
[quote name='dog193']Wiecie co... z niektórych postów sączy się taki jad, że aż mi niedobrze czytając to. Te wszystkie "dyskusje" już dawno straciły jakąkolwiek wartość merytoryczną, ale zaczyna być coraz gorzej. Dziwnym trafem dodatkowo ZAWSZE zgadzają się ze sobą te same osoby, no dosłownie zawsze. Dlatego uważam, że tu już nie chodzi o wymianę argumentów, bo akurat ktoś się z czymś tam nie zgodził. Tu się już rozchodzi o sympatie i antypatie, a jadu coraz więcej.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: Czyli nie zwariowałam! Idealne podsumowanie całej żenującej dyskusji i tego, co się dzieje ostatnimi czasy na dogo. Kiedyś lubiłam czytać dogo, bo między sprzeczkami można było znaleźć coś merytorycznego, a teraz... :roll:. Żenua.
-
[quote name='asiak_kasia']skoro juz w temacie wynalazków, wiecie gdzie mogę kupić mąkę z migdałów? pomijając sklepy internetowe?[/QUOTE] Najprędzej to chyba w sklepie ze zdrową żywnością - mają tam różnego rodzaju mąki, więc może taka też będzie?
-
[quote name='a_niusia']hahaha a jak serniczek?:))) robisz?[/QUOTE] Miałam robić wczoraj, ale mój warzywniaczek, w którym zawsze kupuję jagody, był już zamknięty, a tych w domu miałam za mało. Dzisiaj z kolei szlifują mi duży pokój, więc zostałam wygnana z domu już z samego rana;) i siedzę na działce za miastem. Jutro będę malować cały dzień, więc pewnie zrobię serniczek dopiero w czwartek... A tak za mną chodzi... Nie wiem, czy wytrzymam :eviltong:
-
[quote name='motyleqq']wszystko można zastąpić :cool3: a jak Twoje 'ciasto' czekoladowe?[/QUOTE] Pyszne:) tylko mój brat, który jest łakomczuchem do potęgi, chyba wyczuł pismo nosem i wieczorem przyjechali, więc zdołałam uratować tylko połowę:eviltong: Dostałam już nawet zamówienie, bo w następnym tygodniu mój Tz jedzie w męskiej ekipie połazić po górach i chce na wynos, tylko myślę, czy przetrwa podróż jak będzie gorąco:).