Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. [quote name='Obama'][FONT=Verdana]W życiu bym nie pozwoliła,żeby mój bulterier na mnie warknął czy ugryzł. Także w sytuacji bolesnej czy zagrożenia.[/FONT] [FONT=Verdana]W zeszłym roku pies mój cierpiał ogromnie przy wydobywaniu z organizmu masy kałowej i kości. Straszny był to widok cierpiącego psa, ale byłam z nim w chwilach największego bólu, w chwilach kiedy weterynarz wykonywał kolejne zabiegi i wykazał zero chęci urwania mi głowy. A to by mnie zabolało przy tej masie psa etc[/FONT] [FONT=Verdana]I nie, nie jestem bajkopisarzem, bo wielokrotnie przyznawałam się, do zachowań mojego psa, które wielu wydają się niedopuszczalne,a ja akceptuję. Mój pies jest temperamentnym świrem,ale na linii ja-pies...nie może być niepewności.[/FONT][/QUOTE] Poniekąd rozumiem, ale... w takim razie o czym świadczy post Obamy, który został w dyskusji pominięty? Jak widać stanowisko nie zależy od tego, jakiego psa się ma;) można mieć psa rasy obronnej/bojowej i jednocześnie uważać, że nie ma on prawa kłapać na swojego człowieka. Może i u ras obronnych jest nadal pielęgnowana agresja wobec ludzi, ale chyba nie są pożądane reakcje agresywne wobec SWOJEGO CZŁOWIEKA, prawda?
  2. [quote name='Dardamell']Fauka, jakbyś za bronienie moją sukę trzasnęła po ryju to masz jak w banku wizytę na ostrym dyżurze. Nie ten kaliber co to się po ryju trzaska. Ale Ty zapewne też z tych co nie rozumieją, że psy są różne i jedne przyjmą to, że dostały a drugie oddadzą z nawiązką, co doprowadzi tylko do zaostrzenia reakcji przy następnej sytuacji. Pies to nie dziecko. Ja temat kończę, bo rozumiem, że wy się znacie na wszystkim na świecie, więc jakakolwiek dyskusja nie miałaby sensu. [B]Życzę dalszego bardzo udanego życia z labradorami i gordonami[/B].[/QUOTE] Dardamell, bardzo cenię Ciebie i Twoje posty na tym forum, ale to jest słabe na maksa... Na tym zazwyczaj polega dyskusja, że ludzie dzielą się na dwa obozy i ciężko jest jednych przekonać do stanowiska drugich, ale argumentów w typie powyższego nie spodziewałabym się akurat po Tobie. Czy to znaczy, że tylko osoby, które miały psa w typie dobka/rotka/belga itp. itd. mają jedyną słuszną rację?
  3. [quote name='Julia.']W związku z tym że oni mają naprawdę małe mieszkanie to starają się przebywać tam najmniej jak się da.Jest ich 5 sztuk plus wielki pies. Dzieci w wieku strasznym:) Rano wszyscy do pracy i przedszkola (żeby jeszcze na przedszkolne śniadanie się wyrobić czyli naprawdę wcześnie). Pracę kończą różnie z tym że nie wcześniej niż koło 17 bo o 17.30 są najszybciej w domu (jedno z nich plus dzieci). Więc ok, może średnio to 11 godzin ale bywa że wracają później. Do 17-18 przedszkola teraz są jak najbardziej otwarte. W weekendy wyjeżdżają dużo, ale od kiedy jest dziecko najmniejsze (one od razu do żłobka więc nawet wychowawczy czy coś psa nie obejmie) to pies się nie mieści do samochodu.... Więc albo się dzielą albo pies zostaje. Gadałam z nimi, [B]rano 20 minut, popołudniu 20 minut i wieczorem 15. To taki przeciętny dzień tego psa.[/B] Ja nie mam zamiaru tego nigdzie zgłaszać ani ich krytykować. Tym bardziej że obserwuję tego psa od lat, i naprawdę jest super zadbany i wygląda na mega zadowolonego. Świetnie się "opiekuje" tymi dzieciakami. Zachowuje zawsze spokój i opanowanie mimo że to dość wrzaskliwa rodzina i wiadomo jak jest, rowerki/wózki/jazgot/zamieszanie itd. Pogadam z nimi.....Własnie się boję ze pomyślą że się wpierdzielam i że sugeruje im że trzeba coś tu zmieniać. Ale pomysł z tym że sama chcę mieć psa jest spoko, może nawet w przyszłości mój pies będzie miał kumpla. Ps. Jak najbardziej przedszkola otwarte od nawet 6,30 do 18. Mam sama syna w przedszkolu i dzieciaki tak siedzą niestety.[/QUOTE] Jak dla mnie taki stan rzeczy jest nie do przyjęcia... Szkoda psa, tym bardziej że mam wrażenie, że jest w tej rodzinie piątym kołem u wozu, no bo co innego myśleć, skoro nawet w weekendy "pies nie mieści się do samochodu"? Niech mi ktoś wytłumaczy jaki jest sens posiadania psa w przypadku takich ludzi?
  4. [quote name='Julia.'] No i jak już pisze to zapytam. Jak możliwe jest że pies (w typie Akita, ale naprawdę bliski na oko ideału, suka, jedyne co widać ze nie gra to wielkość, jest monstrualna) wytrzymuje 12 godzin zamknięta w mieszkaniu. Nie szczeka, nie wyje (mieszkam za ścianą). Wygląda pięknie, jest mega grzeczna i ma dobry humor. W małym mieszkaniu z 3 dzieci poniżej 5 roku życia... Nie znam się na savoir vivre psiarzy ale czy wypada zaproponować że mogę z nią wyjść itd?[/QUOTE] Psy mają ogromne zdolności adaptacji do oferowanych warunków... Inna kwestią jest, czy jest to fair w stosunku do czworonoga, jeśli te 12 godzin siedzi sam dzień w dzień. Myślę, że jak najbardziej, jeśli czujesz taką potrzebę czy chęć, możesz zaproponować swoją pomoc:). Być może właściciel bardzo się z takiego rozwiązania ucieszy? Różnie ludziom układa się życie i może akurat okażesz się zbawieniem dla psa i dla jego pana:), a dla Ciebie byłaby okazja do sprawdzenia samej siebie. Edit: jeśli obawiasz się, że Twoja propozycja może zostać odebrana jako zarzut o zaniedbywaniu psa to wyjaśnij, że jej głównym powodem jest właśnie to, że planujesz zakup psa i chcesz sie przekonać "czy to jest to";).
  5. [quote name='Ryss']Właśnie.[B] Julio[/B], jak już tak się naparłaś na psa, to polecałbym Ci collie, psa pod każdym względem i-d-e-a-l-n-e-g-o. Ale on nie nadaje się do klatki. Więc nie polecam.[/QUOTE] "Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" :lol:
  6. [quote name='Ryss']Dzięki, ale ja nadal nie mogę zacytować postu zajebistej zaklinaczki zajebistych psów, zacytowanego przez Ciebie. Nie rozumiesz tego? No dobra, odniosę się do postu zajebistej, z pamięci. Ale robię to tylko dla Ciebie, ze względu na Twój zaje... no, fajny nick. Ale nim to zrobię, jeszcze jedna uwaga do Ciebie: nie miotaj się od ściany do ściany. Przedtem nie stawiałaś spacji tam, gdzie trzeba, teraz stawiasz tam, gdzie nie trzeba. Bo: przed przecinkiem i przed kropką spacji [B]nie[/B] stawiamy. A wracając do naszych baranów, czyli postu zajebistej: piszemy na polskim forum, więc używanie polskich znaków diakrytycznych jest obowiązkowe, tak jak obowiązkowe jest przestrzeganie innych reguł języka polskiego. Zapytasz - skąd jest taki obowiązek? Odpowiem - z kultury. Tylko tyle i aż tyle. Co jeszcze, prócz braku znaków diakrytycznych u onej: zdania zaczynamy [B]dużą[/B] (czy wielką, jak chce Rada Języka Polskiego) literą.[/QUOTE] Jeśli sądzisz, że Ty jesteś idealnym przykładem osoby kulturalnej to grubo się mylisz. Na miejscu Twoich rodziców zapadłabym się pod ziemię, mając takie dziecko... Tak bardzo jeździsz po a_niusi i Jej zajebistości, a sam prezentujesz poziom totalnego dna. KOTKU. P.S. Co do forum i używania polskich znaków - gdybyś był taki super i hiper obeznany w każdym temacie, na jakiego się kreujesz, to wiedziałbyś również, że korzystanie z internetu dopuszcza ich (polskich znaków) brak. Natomiast to, czy ktoś je stosuje, czy też nie, zależy wyłącznie od niego.
  7. [quote name='gojka']Ryss- ponawiam prośbę-bo może w ferworze nie zauważyłeś.W którym wyrazie jest błąd?[/QUOTE] Zapewne chodzi o brak polskich znaków:evil_lol:...
  8. [quote name='Gremlin']No... my to dopiero mamy problem z karmieniem... Ledwie można przygotować im żarcie, tak się rzucają na miski... [video=youtube;N-CdXAVZDds]https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=N-CdXAVZDds[/video][/QUOTE] Haha:D pękłam! Żeby moje tak robiły to byłabym chyba bardzo szczęśliwa:eviltong:, a tak... zanim nasypię i dam komendę zwalniającą to cała podłoga w przedpokoju tonie w ślinie...:diabloti:.
  9. [quote name='Czekunia']Jasne:) chodzi o całą przednią obręcz? Z moimi umiejętnościami może być ciężko:evil_lol:, ale postaram się.[/QUOTE] Haha:evil_lol: Teraz widzę bezsens w swoim poście - Tobie chodzi o norwegi, a ja sobie ubzdurałam, że o Fusion;). Już wszystko jasne, zmierzę pasek jak będę w zoologu:). [quote name='IZMADO']Jedź, wymierz i przymierz, a później zamów przez Internet ;) To zawsze najlepsza opcja! Podobno wymiary norwegów z serii Trixie Fusion są przegięte w drugą stronę, tzn. na małe psy dobre są rozmiary M-L lub większe, właśnie przez krótki przedni pasek. Możesz też cyknąć fotki ;) Moja suka tak prezentuje się w tych szelkach: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9EtZsejbuvs/U9j-mJp6m2I/AAAAAAAAAXA/11-8SXFKNmw/w702-h527-no/Janka%2Btrixie%2Bfusion%2Bs-m%2B1.jpg[/IMG] [/QUOTE] Tak właśnie zamierzam zrobić;), przez internet nawet z przesyłką wyjdzie taniej... Zrobię też fotki wróżnych rozmiarach i wrócę do Was z prośbą o pomoc. Dzięki IZMADO za fotki:loveu: Janka przepiękna, po cichu do niej wzdycham...
  10. [quote name='asiak_kasia'] [SIZE=1]poza tym dobrą karmę mi poleciłaś i nie lubię Cię ciut mniej :diabloti: [/SIZE][/QUOTE] Ja też Ci polecałam dobrą karmę, niewdzięczna babo:diabloti:!
  11. [quote name='asiak_kasia']:loveu: dziękuje tylko za umilenie mi dzionka-ubawiłam się jak zwykle. Anusia w formie, Amber też. Chciało by się rzec JESZCZE! :evil_lol:[/QUOTE] Jest nas więcej, Kasiu:evil_lol:...
  12. [quote name='Agata_Roki']Czekunia a mogłabyś przy okazji w tym zologu zmierzyć przedni pasek w M-L i L norwegach? :)[/QUOTE] Jasne:) chodzi o całą przednią obręcz? Z moimi umiejętnościami może być ciężko:evil_lol:, ale postaram się.
  13. [quote name='IZMADO']Dla Zary wzięłabym M-L, bo przy M jest na granicy, ale dla Sajana się waham... Według rozmiaru w klacie też bym dobrała M-L, ale nie chciałabym Ci jednak źle doradzić. Może masz gdzieś możliwość przymierzenia M-L? Bo może się okazać, że M-L będzie dobre na Sajana, a dla Zary jednak lepsze mogą być mniejsze ;)[/QUOTE] IZMADO dziękuję za pomoc;) Właśnie udało się znaleźć w zoologiku:), mają i wersję norwegów i fusion. Tak "na oko" dla Zary prawie na pewno M-L będzie ok, ale dla Sajana chyba jednak Lka (M-L mogą okazać się za krótkie). W weekend zabiorę psy i podjadę przymierzyć, tak jak radzisz, wtedy będę miała pewność. Co do sklepu to jestem w szoku, bo mieli spory wybór w tych szelkach, ale ceny kosmiczne - rozmiar M-L kosztował 40zł:crazyeye:.
  14. [quote name='marta1624']Ja wiem że mam psa niewychowańca, ale w [B]życiu nie uwierzę że pies siedzi spokojnie jak mu oczy kropią[/B]. Nie piszę tu o gryzieniu- to jest sprawa osobnicza. Znam psy, o których pisała np. Amber, które potrafią użyć wtedy zęby. A moja do ludzi uległa, nigdy zębów nie użyła, ale przy nieprzyjemnych zabiegach stara się uciec, i ja się wcale jej nie dziwię. Poprzedni jamnik- oaza spokoju. Nigdy mu się nie zdażyło ugryźć, nawet nie szczekał na nic innego oprócz zabawka. A przy dotykaniu bolącej rany uszczypnął mojego tatę (po czym wystraszył się tego co zrobił).[/QUOTE] Nie będę się odnosić do reszty rozmowy, bo szkoda mi na to czasu. Mam swoje zdanie w tym temacie, ale nie czuję potrzeby dzielić się nim z wszystkimi, więc odniosę się tylko do pogrubionego: owszem, są psy, którym można zakroplić oczy bez wiercenia. Mój Sajan taki jest;). To, że gro psów nie pozwoli sobie tego zrobić, nie znaczy, że nie ma psów, które zniosą taki zabieg bez większych problemów.
  15. [quote name='Dogha']Jeśli był podobny głębokością to może jednak 2 ;) Do nas dziś doszedł rozm. 5 (polecany dla rasy jest 3... foto stronę wcześniej) i wygląda tak: [IMG]http://i291.photobucket.com/albums/ll295/zuzia_psiaki/IMAG1832.jpg[/IMG] O ile na zamkniętym pysku wydaje się za duży, to jak pies zaczyna ziać to nie wyobrażam sobie mniejszego ;)[/QUOTE] Wow! Jest idealnie! Chyba pierwszy tak dobrze wybrany basker jak do tej pory:)
  16. [quote name='Naklejka']Jetsan też siedzi w domu, ale tylko z nami. Chociaż ostatnio grzecznie zostawał sam. Noc też spędza w ogrodzie w domu mu za ciepło. Ja kze spaceru przychodzi za bardzo upaprany, to go do domu nie wpuszczam, suszy się w kojcu i dopiero potem może wejść. Ja tego psa tak uwielbiam, że nie umiem się na niego wściekać, serio ;)[/QUOTE] No ale ja właśnie przez Twoją i Jetsa galeryjkę chcę tybka:evil_lol:. Tylko teraz nie wiem - albo nieuważnie czytałam, albo posty o niszczycielskich zapędach itp. przeżyciach jakoś nie zapadły mi w pamięć:eviltong:. W każdym bądź razie będę musiała mocno się nad wyborem zastanowić, bo nie wiem czy dam radę znieść widoki takie jak na zdjęciach dOgLoV:diabloti:.
  17. [quote name='Naklejka'] Czekunia, dlaczego? To fajne psy, jak ktoś ma cierpliwość, kojec, dobrze ogrodzony teren :eviltong: Ja Jetsana wielbię :D Tybki fajnie się bawią z właścicielami [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-IeUUbLMxeP8/UHw-6nZc9vI/AAAAAAAALac/dGLwIHJTX88/w640-h480-no/IMG_5019.JPG[/URL] mój ociec skończył z rozwaloną ręką, raną która babrała się przez miesiąc.[/QUOTE] Chciałabym, żeby mieszkał z nami w domu:eviltong:, no ale ok, powiedzmy, że kojec i dobrze ogrodzony teren da się załatwić... Gorzej z tymi zniszczeniami, których dowody tutaj wrzuciliście:evil_lol:. Mogłabym chcieć delikwenta zamordować:loveu:.
  18. [quote name='marta1624']Czekunia w rozmiarze L-XL przednia obręcz ma 74cm.[/QUOTE] Dzięki :) czyli ten rozmiar będzie za duży na Sajana. Nie jestem pewna, czy dobrze zmierzyłam (brałam przykład ze zdjęcia Agata_Roki), ale Sajanowi wyszło ok. 68cm, Zarce 61. Czy ta przednia obręcz w Trixie ma taki sam "układ" jak przednia obręcz w Manmatach? To by mi znacznie ułatwiło sprawę, bo poprostu zmierzyłabym nasze szelki manmatowe.
  19. [quote name='trabeska']A skąd zamawiasz? A tak ogólnie to tam jest podane ,,/23 mm'', tu chodzi o szerokość? Jeśli tak, to u mnie wcale to nie są 23 mm tylko razem z tym podszyciem 35 mm, a sama taśma ma 25 mm.[/QUOTE] Te wymiary, które wypisałam, podane są na stronie, z której Ty zamawiałaś;). Natomiast jeśli chodzi o 23mm to myślałam właśnie, że to szerokość taśmy jest... [B]Agata_Roki[/B] dzięki :) będę próbowała zmierzyć w takim razie obręcz.
  20. [quote name='IZMADO']A jakie one mają obwody w klacie, mierzone za łapami?[/QUOTE] Tuż za łapami: Sajan 74cm, Zara 69-70cm, a rozmiarówka podana na stronie jest bardzo dziwna:roll:, dlatego sama nie wiem: M 45–70 cm/23 mm M-L 50–80 cm/23 mm L 60–90 cm/23 mm Strzelam, że dla Sajana Lka, a dla Zary M-L, bo Sajan ma bardziej rozbudowaną klatkę i obręczy barkową, Zarka to takie chuchro.
  21. Ponieważ z Tztem szukamy domu na wsi i chciałabym mieć jakiegoś większego psa, przy którym "czułabym się bezpiecznie", to myślałam właśnie o MT... Jednak to, co piszecie, skutecznie odwodzi moje myśli od chęci posiadania tybetana:evil_lol:.
  22. [quote name='trabeska']Przyszła dzisiaj paczka z naszezoo.pl Zamówiłam narazie jedne szelki, żeby zobaczyć czy będą w ogóle pasowały na któregoś z psów (bo podobno jest problem z tą przednią obręczą) ale chyba nie jest źle? [IMG]http://i61.tinypic.com/3339vs3.jpg[/IMG] [/QUOTE] Dobra, wcześniej mi się te szelki nie podobały, ale właśnie mi się odmieniło:evil_lol: I będę zamawiać, tylko pomóżcie z doborem rozmiaru: 1. 25kg pies typ sportowca, więc tłuszczu brak 2. 23kg suka weimara. Dla Sajana wszystko biorę w rozmiarze L (np. Guardy Manmata), więc tu chyba też Lka byłaby ok? A dla Zary? M-L?
  23. [quote name='junior215']ale czemu na początku nie było lęku a z czasem wyszedł, nie powinno być tak od razu? no to fakt że uparte ale wydaje mi się że wszystko ma swoje granice[/QUOTE] Poszukaj na Dogomanii forumowiczki o nicku Naklejka - jest właścicielką tybetana i pewnie będzie mogła coś poradzić.
  24. Piękna jest Konwalijka :) napatrzeć się nie mogę... Myślę podobnie jak Ty w kwestii koni - jeżdżę od kilkunastu lat, od ponad roku bardzo regularnie, a ostatnimi czasy zaczęłam trochę podskakiwać. Nie powiem - frajda jest, ale nic nie równa się ze zwiedzaniem okolic na końskim grzbiecie. Mogłabym tak godzinami i to wcale nie musi być galop:). Ostatnio mieliśmy rajd połączony z pławieniem, w którym po raz pierwszy w życiu brałam udział i muszę Wam powiedzieć, że pływanie na końskim grzbiecie to jedno z najwspanialszych doświadczeń w moim życiu. Nie podejrzewałam, że konie są tak doskonałymi pływakami, czułam się jak na koniku morskim:D. Edit: z kucykami nie mam dobrych doświadczeń:eviltong:, im mniejsze tym gorsze w obejściu:eviltong:
  25. [quote name='zuzaw'][B]Czekunia [/B], tak Hera była w hreczce i to całkiem sporo.U Nałoga też zaczyna się pojawiać.Liczyłam,ze zostanie "biały' ale niestety.Tyle,ze on to ma w "genach" bo jest po arabie. [/QUOTE] Czyli dobrze mi się wydawało, że Nałóg ma coś z araba:). Widać to zwłaszcza na zdjęciu, na którym go dosiadasz. Postawa typowego dostojnego, pełnego dumy konia arabskiego:loveu:. Generalnie moim typem są konie duże, mocne, a Konwalia taka się wydaje (sądząc po fotkach), ale araba chciałabym kiedyś mieć - właśnie ze względu na tą dumę, grację i wdzięk. Ah... Mogłabym podziwiać godzinami:D
×
×
  • Create New...