-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Czekunia
-
Ja polecam takie legowisko: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=4358562782[/URL] ma je Sajan od jakichś 6 lat i jest poprostu rewelacyjne, sierści faktycznie nie trzyma, więc mozna je fajnie odkurzyć, wrzucić do pralki. No i przede wszystkim w ogóle nie zmieniło swojej postaci, cały czas jest takie jak od razu po zakupie. Drugie legowisko kupiłam o takim kroju jak to z linka wrzuconego przez Ciebie, PP, tylko materiał to taki jakiś dziwny sztruks... No i to legowisko po niecałych 2 latach wygląda jak szmata:roll:, kłaki trzymają się na nim strasznie, nie wspomnę o tym, że jest strasznie zniekształcone i "zwiędnięte":evil_lol:. Myślę, żeby oddać je do schronu i zamówić drugie takie jak Sajana, ale najpierw muszę urobić TZta. Podsumowując z materiału na pewno będziesz zadowolona :), nie wiem jak model, jeśli ta środkowa poducha jest "latająca", w sensie luźna to ja odradzam.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']A co myślisz o pies? (bo to co podałam to jest psi wymiar chyba)[/QUOTE] Myślę, że powinnaś wybrać między dalmatyńczyk pies a może doberman suka? (Doberman pies byłby ideolo jeśli chodzi o wysokość, ale już ta szerokość mi nie gra:roll:). Dla Zary np. Najlepszy byłby kaganiec o wymiarach: Długość 12cm Szerokość 9,5cm Wysokość 14cm Jest w ogóle taki:evil_lol:? -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Waldkowa, jeśli chodzi o kaganiec to nie bierz wersji dalmatyńczyk suka. Ma go moja Zara, która jest drobniejsza niż wzorcowy weimar (obecnie waży 22,5kg - wreszcie przytyła) i powiem Ci, że najchętniej to bym go wymieniła na inny rozmiar - na nasze użytkowanie może być, ale gdyby miała nim chodzić częściej to wg mnie jest za krótki i zbyt płytki. Wydaje mi się, że na Waldka akurat ten model będzie tym bardziej za mały... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Acanę Pacificę kiedyś miałam na próbę od hodowczyni, ale ani się nie łapał za nią, ani kup fantastycznych nie robił...[/QUOTE] Sajan rybnymi karmami też gardzi:shake:. Dawno temu kupiłam worek 15-kg i nawet nie tknął... Pojechała do schronu. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']PPP też próbowałam i masakra, leje mi się z psa jakiś żółty kisiel. Heheh ostatnio Profesorka się ze mnie śmiała, bo pies przed nami zrobił kupsko i ja przechodząc zaciągnęłam się i rzuciłam hasłem "Purina!". I tak, wyczuwam po kupie ten specyficzny zapach, bo w wielu przypadkach to jest jakby nie strawione...[/QUOTE] Brzmię jakbym była dystrybutorem TOTWa:evil_lol:, ale ja przy Purinie miałam takie same odczucia węchowe! Taka stara, namoczona, skapcaniała karma prosto z tyłka:eviltong:, a na TOTWie wreszcie fajne, zbite kupy, które można zebrać do worka, a nie rozmazać na trawie:evil_lol:. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']I wszystko jest najlepsze dla naszego pieska :D Czekunia,a napisz coś więcej o tym "taście", bo mi TOTW też facet proponował, ale zdało mi się jakoś bardziejweterynaryjnieno i cena też mnie nie przekonała.[/QUOTE] Weterynaryjna linia to tylko chyba Royal i Hills? TOTW to bezzbożówka, są bodajże 3 rodzaje: z łososiem (najdroższa), z kaczką (ciut tańsza) i z bizonem (najtańsza). Ja zaczęłam od tej ostatniej, czyli: [url]http://t.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/taste_of_the_wild/taste_of_wild/177929[/url] Na zooplusie można trafić na niezłe promocje, np. jakieś 2 miechy temu za 2-pak zapłaciłam 300zł, więc cena super. Na dawkowanie nawet nie patrzę, tzn. patrzę, żeby móc stwierdzić o ile więcej mam tym moim gamoniom dawać:eviltong:. Natomiast teraz zamówiłam im wersję z kaczką, bo mieli następną promocję (widzę, że już jej nie ma, zapłaciłam 330zł, a już jest za 350zł 2-pak): [url]http://t.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/taste_of_the_wild/taste_of_wild/177982[/url] Ogólnie to naprawdę jestem zadowolona, patrząc na Zarę, bo Sajan to raczej z wagą nie miał nigdy problemów, po nim widzę, że karma mu nie służy, bo np. sierść robi się tragiczna. Zara mi na niej przytyła, sierść jest fajna, błyszcząca, a kupy przestały capić tak jak capiły np. na PPP czy Joserze. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Festival podobno ogólnie jest słaby. Wiesz co, nie chcę też go tak wydelikacać, swojego czasu mi hodowczyni zamawiała karmę dla jelitowców itd, ale wreszcie po dyskusjach itd puknęłam się w głowę bo pies i tak walił końskie placki,żebra na wierzchu. Dopiero HD mnie zadowoliło - brane od faceta który rozprowadza i akurat tą mi dość przeanalizował zachęcając że biorą ją ludzie od chartów (coursingowych [?]). Wald faktycznie po niej przytył i wreszcie zaczął "trawić" a nie "przetrawiać". Myślę jeszcze nad spróbowaniem egzotycznej serii "krajowej" czyli te wszytskie Karibik,Africa , NZ itd.[/QUOTE] Rozumiem:) ja póki co też nie zmieniam (choć karma bije ciut po kieszeni:roll:, bo w miesiąc schodzą mi dwa worki...), Zara wreszcie po 1.5 roku pobytu u nas dochodzi do siebie i nie straszy już wystającą miednicą i sterczącymi żebrami. Tyle z nią przeszłam, że póki jest super, boję się zmieniać... Choć nie powiem, że nie chciałabym np. barfować, no ale jak mam ją znów rozstroić to wolę nie... Ogólnie to z tymi karmami idzie zwariować, tyle tego jest do wyboru. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Myślałam nad Britem lub Joserą, ale po Joserze sra jakby się bobu najadł, a Brita się nie chwyta zbyt chętnie. Zostałam więc przy HD. Narazie sie obawiam, narzekać będę jak się okaże że mam 15kg do wywalenia :P[/QUOTE] Moje na Joserze High Energy wyglądały ok (znaczy Sajan, bo Zara dopiero teraz na TOTW przybrała), ale z kolei Festival zupełnie im nie służył:roll: Sajan bardzo szybko zaczął na niej wyglądać źle... mega źle. Może jak Wald ostatnio miał takie przeboje żołądkowe to powinnaś spróbować np. sensi plus? Tą karmą karmi swoje psy z kolei moja znajoma, która ma chyba ok. 10 wyżłów. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska'] Kochane cioteczki, czy ja już pisałam że zamówiłam Wartkuniaczce karmę - HD Natur Croq Lamb&Rice? Pluję sobie teraz w brodę, ale nie miałam jak popatrzeć po necie, bo mi nic się nie wyświetla... Kumpela mi podesłała jakąś tanią karmę na allegro, gość nazywa się DogMaster, próbował coś ktoś od niego ?[/QUOTE] Mój kolega karmi HD swoje dwa DONki i jest zadowolony:), więc myślę, że nie masz co narzekać, że źle wybrałaś. -
Mamo, jakie uszi:evil_lol:! Ciekawi mnie jeszcze skąd jego imię i tak sobie wywnioskowałam, że pewnie stąd, że to prawie dobERMAN:eviltong:?
-
Witam się i będę na pewno podglądać, bo dobermany to moja słabość:loveu:, zwłaszcza czarne podpalańce. Piękny ten Wasz Erman, nazwa galerii też genialna:evil_lol:. Nie wiem czemu, ale strasznie lubię krótkowłose psy w łańcuszkach, Erman wygląda w takim dostojnie. A znacie powód, dla którego poprzedni właściciel go oddał?
-
[quote name='Majkowska']Czekuniu, chętnie się odczulę, od roku czasu szukam też normalnego onka który mi nie rozerwie psa ale niestety jakoś wsystkie mnie blokują na rasę jeszcze bardziej :P Ja znam weimary jako miłe psy, ale znam je sama,ilekroć pojawia się pies to coś zgrzytnie. hmmm, i tak i nie, bo widzenie pola to nie wszystko. Chociażby znam myśliwych którzy w polu są średnio 2 razy do roku, pomijając fakt że psy są wychowane mało tradycyjnymi metodami to psy nie uciekają, choć jak najbardziej się w nich rozwija pasję. Mój pies z całym swoim polnym popyrtaniem też nie ucieka, choć były okresy że z tym polem i pracą miał mało do czynienia (końcówka ciązy, narodziny dziecka, a potem trudność pogodzenia jednego z drugim). Raczej to kwestia chęci tego powrotu. Jeśli po godzinnej ucieczce pies stwierdza że może jednak wróci, a dostaje łomot, zapina się go na smycz i zaciąga do domu to się nie dziwię że wybiera wolność bez terroru. Zresztą, nie wiem do końca jak weimary i inne rasy, ale z tego co widywałam i mam na przykładach pointerów to pies myśliwski w jakiś sposób z natury się trzyma człowieka. Dla mnie to uciekanie to mit poniekąd, tak jak z beaglem którego nigdy nie można puścić "uważaj żeby nie uciekł ze smyczy bo już nigdy nie wróci"... ;)[/QUOTE] O tym chodzeniu w pole to tak na wyrost troszkę napisałam:) wiadomo, że w życiu każdego człowieka są okresy, gdzie pies jest na drugim planie i musi się zadowolić krótszym spacerem w mniej naturalnym dla rasy terenie. Ja też takie momenty mam, żeby nie było, że fanatyk ze mnie:evil_lol: (Chociaż moze jakby dłużej pomyśleć to zdrowa nie jestem jeśli o moje psy chodzi:diabloti:). No i oczywiście zgadzam się z tym, o czym wspomniałaś: że wyżły powinny mieć we krwi trzymanie się swojego człowieka, więc jeśli ktoś mówi, że jego pies szuka okazji, by zwiać, to wg mnie wina leży we właścicielu, a nie w tym psie (no może z małymi wyjątkami). I u jednego będzie to właśnie błędna nauka przywołania, a u drugiego zbyt atrakcyjne otoczenie, o wiele atrakcyjniejsze od właściciela.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Majkowska']Jeśli ktoś się nastawia na weimara czy jakiegokolwiek innego psa myśliwskiego i szykuje się do walki to trochę coś nie tak. Po co mieć psa z którym ma się walczyć żeby go zgasić (chyba bym się pierwsza w tej kwestii powiesiła ;)) [B]A nie jest to kwestią szkolenia?[/B] Pointer też podobno ucieka bo ma taaaaki instynkt że nie może wytrzymać a na ileśtam pointerów znam tylko 2 które są w stanie zwiać - jeden jest zamknięty w ogródku, bo przecież nic nie robi pointerowi tak dobrze jak świeże powietrze, może być zamiast spacerków, więc się raz na jakiś czas wypuści, pokona ogrodzenie, przebiegnie i wraca do domu ,drugi nie wiem czemu, ale jakoś odwrotnie jest uczony przywołania,w związku z tym korzystniej jest mu nie wrócić. Większość pointerów biega daleko, szybko ale nie ucieka, nie wiem czy weimar (który wg mnie przez niec większą popularność jest trochę mniej już na to pole nakręcony, bo pielęgnuje się brak instynktu) jest aż tak odmienny w tej kwestii, w każdym razie te co znam są tak ułożone że nie maja powodu biec przed siebie. Aczkolwiek są weimary kolankowe i one często z tego co widzę przejawiają faktycznie różne brzydkie cechy typu lękliwość, agresja czy jakiś mega lęk separacyjny tak jakby im zabrakło jednego ogniwa w głowie...Ale to tylko moja lekka obserwacja. I niestety też padłam kilkakrotnie ofiarą ataków weimara/ów...[/QUOTE] Jestem tego samego zdania:) wg mnie to kwestia szkolenia i chyba też obycia z polem, otwartą przestrzenią. Pewnie gdyby moje psy widziały pole czy łąki raz w miesiącu to też przy pierwszej lepszej okazji najzwyczajniej w świecie by nawiały. Tak mi się przynajmniej wydaje, że jeśli komuś zwiewa weimar czy pointer i ani myśli wrócić, to jest to bardziej kwestia tego, że pole to dla niego "atrakcja", a nie "codzienność". Nie sądzicie? Moje burki oddalają się ode mnie na dość duże odległości, ale z powrotem nigdy nie miały problemów. P.S. Majkowska, może kiedyś zawitam w okolice Krakowa ze swoim stadem:), odczulimy Cię:evil_lol:.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='maartaa_89']Ja znam same popieprzone wemiary, ale nie znam ich wiele, więc pewnie nie wszystkie są takie tragiczne :cool1: te co znam strasznie atakują inne psy (moja suka została raz w życiu pogryziona- właśnie przez 2 weimary), natomiast do ludzi odnoszą się bardzo przyjaźnie. Na pewno jest to rasa wymagająca dużej ilości ruchu, podobnie jak węgier.[/QUOTE] Nie jesteś jedyna w takiej ocenie:). Całkiem niedawno (być może nawet na tym samym wątku) kilka osób miało taką samą opinię o weimarach. Natomiast ja w domu od 2 lat mam zupełne przeciwieństwo Waszych doświadczeń: Zara jest chyba najwspanialszym psem pod względem opanowania i bezkonfliktowego rozwiązywania sytuacji, jakiego do tej pory miałam. Podkreślę dodatkowo, że jest znajdą, więc tak naprawdę nie wiem, co przeszła zanim do mnie trafiła, a mimo to jej charakter z dnia na dzień jest coraz bardziej genialny. Zara jest psem zapatrzonym w człowieka, gdzie ja, tam i ona. Do obcych ludzi nie podchodzi w ogóle, nawet jeśli ciumkają i titają, natomiast przez okres pobytu u nas nie miała ani jednego spięcia z jakimkolwiek psem, szczerze powiedziawszy to psy mogłyby dla niej nie istnieć. Nie ma potrzeby bawienia sie z nimi, a jeśli trafi się jakiś agresywniejszy to poprostu woli się do niego nie zbliżać:evil_lol:. Podsumowując: jeśli ktoś ma niemiłe wspomnienia dotyczące spotkań z weimarami to zapraszam na terapię;).
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor']ojezu, no to w telegraficznym skrócie: 1. Majkowska nie ma na imię Majka 2. Majkowska nie ma nazwiska Majkowska dziękuję, pozdrawiam :D[/QUOTE] Wszystko popsułaś:evil_lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Yuki_']Jednak twoja wypowiedź była dziwna i nie nawiązuje do tego co do tej pory nagadałyśmy. :roll:[/QUOTE] Owszem, nawiązuje:evil_lol:. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Yuki_']yyyy a co ma wspólnego tu imię? Mówimy o nazwisku....[/QUOTE] Yyy... A czy ja mówię do ciebie? Zacytowałam PP, więc to chyba do Niej:roll:? Widać nie zrozumiałaś aluzji, bo PP zasugerowała ci, że NIE WIESZ jak Majkowska ma na imię... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Czekunia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor']to nie było pytanie :evil_lol: Majkowska, a o której Ciebie interesuje spacer jakby co?[/QUOTE] Jak to? Przecież wszyscy na Dogo wiedzą, że Majkowska ma na imię Majka:evil_lol::evil_lol:... -
[quote name='gops']U nas kleszcze są sporadycznie ale zawsze uschnięte ew. nie żywe które nie zdążyły uschnąć . Pies pływa w obroży prawie codziennie , z początku do wody ją ściągałam ale było to tak problematyczne że sobie darowałam (a dokładnie po tym jak obroża leżąca na pomoście została przez psa wepchnięta do wody) . Nie straciła póki co przez to swojego działania . Za to wszystkie odblaski odpadły już w pierwszym miesiącu użytkowania .[/QUOTE] Moje burki też regularnie w Foresto pływają :). Dodatkowo Zara lubi się wytarzać, więc przynajmniej dwa razy w tygodniu muszę jej obrożę umyć mydłem lub szamponem, bo inaczej musiałabym wyrzucić do kosza, i obroża mimo to działa nadal:lol: (To właśnie na Zarce znalazłam tego uschniętego kleszcza).
-
[quote name='Patmol']ja kupiłam dla jednego z psów nie przeszkadza mu, nie próbuje zdjąć, drugi pies raz obwąchał i odpuscił kleszczy nie ma[/QUOTE] U nas ostatnio wyciągnięty jeden, ale nieopity i uschnięty:multi:.
-
[quote name='gops']Totwa też polecam z Miśką skarmiłam kilkanaście worków z białym 3 , teraz chwilowo mnie nie stać na tak drogą karme więc je josere . Jednak na prawde sobie chwaliłam , suka mi pięknie schudła na totwie (obstawiam że przez brak zbóż) a Clayek za szczyla ją jadł . Ile gram dostaje rudy ? widzisz [B]mój dostaje jak dużo większy pies według tabelki powinien jeść 200g a je jakieś 150g więcej czyli prawie podwójną porcje[/B] . Gdybym go wrzuciła na 200 miała bym szkielet .[/QUOTE] U nas też to samo... Jaką karmę bym kupiła to i tak daję prawie dwie porcje każdemu psu, bo inaczej zaczynają wyglądać jak ze schronu:roll:. Efekt jest taki, że dwa worki TOTW schodzą w miesiąc:eviltong:.
-
Kaśka, a TOTW? Moje żrą już czwarty worek z bizonem i Zara wreszcie zaczęła wyglądać normalnie, czytaj: mniej widać żebra i przytyła ponad 1kg, co w jej wykonaniu jest mega wyczynem. Dzisiaj odbieram wersję z kaczką (do tej pory jadły tą z bizonem). No chyba że młody jest uczulony na drób? (Może mi gdzieś umknęło). Co do josery festival to moje burki strasznie źle na niej wyglądały... Pro Plan kiedyś dostawał Sajan i wyglądał super, a jak wróciłam do niej jakiś czas temu to była jakaś tragedia:roll:. Wyglądał jak siedem nieszczęść, więc nie wiem, czy karma się pogorszyła, czy co...
-
[quote name='a_niusia']aaa i zeby nie bylo: ja naprawde nie jestem fanatykiem i sadze, ze wyzel bedzie szczeliwy po prostu u aktywnych ludzi, ktorzy po prostu lubia sie terenowo sponiewierac. o tym, ze z tym pointerem trzeba pracowac tak, a nie inacej, napisalam, bo po prostu to pole jest jedynym miejscem, w ktorym ten pies podobno reaguje na wlascicielke.[/QUOTE] Lepiej pokaż swoje nóżki po tym jak Cię ostatnio w Kaliszu sponiewierano:evil_lol::evil_lol:. Kyu, spoko, nic się nie stało ;).
-
[quote name='Kyu']Laluna, strasznie niepoważne co piszesz. [B]Jestem ciekawa jak właścicielka tego psa (jeśli nie byl w tym kierunku wcześniej szkolony) poradziłaby sobie na polu pełnym kuropatw i bażantów[/B]. Ciekawe czy będzie szczęśliwszy tam, czy w debilnych skarpetach na hali robiąc z siebie klauna. Fajnie , że zna takie sztuczki, super! O ile ma zapewniona podstawę sensu swojego istnienia Nie kminie ludzi, którzy kupują psa danej rasy po to by udowodnić całemu światu, że jest inny niż wszyscy go piszą. Z amstafów robi się psytulaski. Z ONów doskonale psy rodzinne. Z jamników kanapowce. To co robi Greta na filmiku, to podstawa. Podstawa do dalszej pracy, którą pies wykonuje z opiekunem. Legawce mają wystawić zwierzynę, to co robi z nimi aniusia mozliwe, że jest wystarczające dla jej psów. Dla mnie osobiście zwieńczeniem pracy i najlepszą nagrodą za robienie fajnej roboty w polu jest aport. To taka wisienka na torcie. Ale tak jak nie na każdym polowaniu wraca się z łupem. Tak nie każda praca w polu musi być nią zakończona. Majkowska, moja rada dla Ciebie. Wybierz się na porządne szkolenie mysliwskie, nie po to żeby robić z Twojego poinera wielce psa polującego, ale żebyś nauczyła go tego wszystkiego o czym mówi ania.[/QUOTE] Masz na myśli Majkowską? Jeśli tak to przecież pisała, że pracuje z Waldkiem w polu i tam jest ok;).